Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bertta

Prawa ciężarnych a chamstwo ludzi. Polacy gdzie wasza kultura?

Polecane posty

Gość marta powiedziala prawde
a niby sie msci?? racja, ze wiekszosc ciezarnych (szczescie, ze nie wszystkie) jak swiete krowy uwazaja, ze nie ma ludzi chorych czy gorzej sie czujacych od nich, bo wola od chamow wyzywac kazdego, kto im nie ustai miejsca. a wiedzcie, ze nie wiadomo, co kto ma srodku, czego nie widac jak waszego brzucha i to, ze ktos nie jest w ciazy nie znaczy, ze ma sie lepiej od was i powinien byc na kazde skinienie palcem, zwlaszcza, ze choroby sie nie wybiera, ciaze zazwyczaj tak, a nawet jesli nie, to sie do niej przyczynia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skskkskssk
Marteczka ma sporo racji. Zaciążone sądzą, że skoro skacze wokoło nich rodzina, to wszyscy mają również. A mnie cudzy brzuch nie interesuje. Poza tym bulwersujące jest dla mnie przechowywanie się na zwolnieniach przez całą ciążę. Ciąża to nie choroba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ALESJAS ......... a ty ograniczona umyslowo,wulgarna i nie majaca nic do powiedzenia.Pewnie tobie sie udalo.Siedmioro dzieci,maz bezrobotny alkoholik.Ty,frustratka marzaca o wielkim swiecie a tu na chleb brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosze prosze
jakiez to epitety pod adresem ciezarnych kobiet!!!!!rozne widziałam obrazki w autobusach.ale najczesciej ciezarne stoja, bo przeciez jeden z drugim musi sie wywalic na siedzonko i poklikac w komorce.rozwali sie taki jeden z drugim i jeszcze zmusza wszytskich naokolo do sluchania szmiry.Bo oczywiscie w sluchawkach ma na full wiec i inni musza słuchac tych kiczowatych manieczek.To samo dziewczyny.Spodniczka ledwo zakrywajaca dupsko,szpilki na 10cm wiec musi siedziec bo jej achilles padnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No comments...................
inna sprawa ktora mnie denerwuje to tysiace topikow o "starankach", terminach porodow itd. cos mi sie robi jak to czytam, czy naprawde na kafeterii polowa odwiedzajacych to puste baby bez zadnych wiekszych zyciowych ambicji? waszym celem jest tylko rodzenie dzieci? litosci... marta99, a co? tobie kretynko nie wyszlo i teraz sie mscisz na ludziach? No jesli taki debil jak ty ma takie poglady to nie dziwie sie ,ze jestes stara oblesna panna bleeeeeeeeeeeee ALESJAS ......... a ty ograniczona umyslowo,wulgarna i nie majaca nic do powiedzenia.Pewnie tobie sie udalo.Siedmioro dzieci,maz bezrobotny alkoholik.Ty,frustratka marzaca o wielkim swiecie a tu na chleb brakuje. Nie wiadomo ,ktora gorsza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosze prosze
Przyjdzie pora same sie przekonaja.To najlepszy nauczyciel-sprawdzian na własnej skórze.Moze pojada taxi ze 2 razy i to bedzie koniec luksusu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam, jezeli komuś się nie podobają tematy typu \"starania\" i wszelkie inne ciążowo- dziecięce....to nie widzę problemu, na forum kafeterii jest mnóstwo innych profili tematycznych...ten można omijac szerokim łukiem, po co się denerwować...marteczko przejdż prosze na jakis wyższy \"merytorycznie\" topik i nie zaglądaj na forum ciążowe skoro jest kompletnie poza kręgiem twoich zainteresowań....Osobiście nie uważam żebym była głupia tylko i wyłacznie dlatego,ze chcę mieć dziecko... jestem w ciąży, pracuję prowadząc własną działalnośc gospodarczą...jestem architektem uprawnionym i czynnym...na forum o ciążach lubię zagladać ponieważ , nigdzie indziej nie jestem w stanie posłuchac doświadczonych mam i kobiet które tak jak ja mają obawy przed tym co mnie czeka... Sorki marteczko, ale temat wyższo-kulturalny to nie tutaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No comments...................
prosze prosze Kindzia NL ( na forum nie raz wypowiada sie na ten temat) jest juz mamą,wiec nie wiem dlaczego takie zjadliwe teksty sadzi.To sie nazywa sraniem we wlasne gniazdo i hipokryzją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Generalnie rzecz biorąc..osoby które nie są zainteresowane "cudzym brzuchem" , chyba nikt was nie zmusza, żeby tu zaglądać...nie rozumiem po co się katujecie, skoro temat jest wam obcy i obojetny..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość litości co się dzieje
na tym świecie? ciężarne są wyzywane,piszący tu traktują je jak trędowate,z agresją... nie wierzę.Ja byłam w ciąży daawno temu i wiecie co?? zawsze spotykałam się z miłym uśmiechem,pomocą,pierszeństwem w kolejce,autobusie.Ale to było inne pokolenie,inni ludzie.Dobrzy,pomocni,a teraz?? tylko poczytajcie,Dziękuję Bogu że urodziłam się w latach 60-tych bo nigdy nie chciałabym dorastać w tym bagnie,jakim jest teraz obecne pokolenie-pozbawione wdzięku,kultury,autorytetów-99% to zupełne D N O!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a kindzia nl
to czasami nie jest dawna criminal ,love????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość była ciężarna
Byłam w ciąży 2 razy. Obydwie przechodziłam ciężko- do 5 m-ca mdłości i omdlenia. Moja wina? Później cukrzyca ciązowa 3 x dziennie insulina nadal omdlenia z powodu niskiego czy wysokiego cukru. Tez moja wina? Bo chciałam mieć dzieci?Dziewczyny z brzuchem jest ciężko ja pracowałam do 8-go miesiąca choć juz naprawdę nie miałam siły. Zeby mi ktoś w autobusie miejsca ustapił? Zapomnijcie. W kolejce do kas dla uprzywilejowanych - małolaty - przeganiałam. na poczcie to samo jak byk jest napisane kobiety w widocznej ciazy poza kolejnościa. 8 m-c to chyba widoczna ciaża.Teraz przepuszczam ciężarnr w kolejce w autobusie nie bo jeżdżę juz tylko autem. Ale uważam, że ludzie są chmowaci w stosunku do ciężarnuch zwłaszcza te młodziutkie wymalowane panienki.Ale spoko kiedyś też zajda i zobaczą jak to miło.... Pozdrawiam wszystkie ciężarówki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To z portalu medycznego: cyt. "Urazy tępe u kobiet w ciąży. Najczęstszą przyczyną są wypadki drogowe. Do położniczych powikłań urazu tępego należy wyzwolenie skurczów macicy, odwarstwienie łożyska, poronienie lub śmierć płodu. Najczęstszą przyczyną śmierci płodu jest wstrząs hipowolemiczny u matki. Duże odwarstwienie łożyska, czemu czasem towarzyszy zator wodami płodowymi, bywa przyczyną zespołu rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego (jest to rodzaj skazy krwotocznej, gdzie początkowo na skutek rozsianego wykrzepiania w naczyniach dochodzi do zużycia czynników krzepnięcia, a potem w wyniku braku tych czynników występuje skaza krwotoczna). Głównym zadaniem lekarza badającego kobietę w ciąży po urazie jamy brzusznej jest jak najszybsze wykrycie rodzaju uszkodzenia i wdrożenie właściwego leczenia, nawet 15% przypadków śmiertelnych jest spowodowane zbyt późnym rozpoznaniem. W tępych urazach brzucha uszkodzeniu najczęściej ulega śledziona, jelita i macica. Objawami może być tutaj ból, wzdęcie brzucha, osłabione napięcie powłok jamy brzusznej lub objawy otrzewnowe. W późnym okresie ciąży podczas urazu może dojść do rozerwania macicy. Przebieg tutaj może być różny od masywnego krwotoku i wstrząsu do minimalnych objawów. Uraz przenikający u kobiety w ciąży. W miarę postępu ciąży macica staje się coraz bardziej wrażliwa na uraz przenikający (cieńsza ściana, większa objętość). Wskutek postrzałowych lub kłutych ran brzucha często dochodzi do uszkodzenia i śmierci płodu, natomiast wysoki jest odsetek przeżyć matki (macica nie jest narządem decydującym o życiu)." I nie chodzi tu o to czy ciężarnej jest cięzko i czy jest święta krową..u mnie jst to zwykły strach przed nieoczekiwanym przypadkiem , uderzeniem, gwałtownym zahamowaniem itp.. Boję się po prostu o dziecko , i zawsze widzę w czarnych kolorach, a poniewać ciąża nie jest choroba , trudno jest unikac jazdy samochodem czy komunikacją miejską, bo kobiety w ciąży często pracują do 8 mc, bo muszą, bo nie chcą naduzywac zwolnień itp. To jest kwestia zrozumienia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zajrzyjcie na str.44
tego topicu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz
jest juz pewna ze nasza kindzia to criminal love!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ups...
A kto to? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz
uuuuuuuuuuuuuuuu temat chyba sprzed roku!!!jechala na dzieci swojego meza a na jego eks nie zostawiala suchej nitki!!!wulgaryzmow bylo tyle ze, ze temat zostal wykasowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No comments................... jestem hipokrytka bo nie stawialam siebie na piedestale gdy bylam w ciazy?? Sranie we wlasne gniazdo?? Czyli mam sie zachowywac jak wiekszosc ciezarnych z tego forum? To by dopiero byla hipokryzja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No comments...................
Jesteś hipokrytka,bo kiedy niejaka marteczka napisała o tym jakie to sa glupie baby ,które wypisują na topikach ,o swoich staraniach ,ciążach ,itp.Ty (rzucając nieeleganckimi komentarzami do niejakiej Alesjas) ,wzięłaś w obronę marteczke ,tym sposobem i przyznałaś jej racje.Trąbisz i obrażasz tu wiele osób,piszesz jaka to Alesjas ,jest wulgarna (komentarz o mężu alkoholiku był poniżej pasa),wypowiadasz sie o Ameryce,ze powinniśmy popatrzeć lepiej co sie w Polsce dzieje i tego typu rzeczy .Za chwile piszesz,ze w Holandii, to panie do ósmego miesiąca ciąży na rowerach jeżdżą...Sama rozgraniczasz to co u was,od tego co u nas.Wiesz co KIndziu NL? Ja na serio mam w nosie ,czy Ty zgrabna jesteś ,czy Twój mąż jest rodowitym Holendrem i czy nie musisz myc podłóg.Jak Ci tak sie przydarzyło ,to bardzo fajnie,ze Tobie sie udało ,nie każda tak ma.Nie zarzucaj innym braku kultury i wulgarności ,jak również braku rozumu,popatrz na siebie .I jeszcze jedno, zarzucasz głupotę,nieumiejętność pisania i takie tam inne,a sama robisz błędy ortograficzne.Jesteśmy w Polsce ,a nie w Holandii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marteczka moze mowic co jej sie podoba,moze mi sie to podobac albo nie. skoro popierasz alesjas,to z toba tez jest zle.Powiedz mi kiedy pisalam o kobietach jezdzacych na rowerach w 8 mcu ciazy? Moze i pisalam ale nie przypominam sobie zeby to bylo w ciagu ostatnich kilku dni?? A reszta twojego listu to ni przypiac ni przlatac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No comments...................
Ta..,a świstak siedzi i przewija papierki....To poczytaj sobie swoje cudne wypowiedzi ,niekoniecznie sprzed kilku dni... Pamiec szwankuje,czy jestes tak niekonsekwentna?A kto powiedzial,ze ja sie z Alesjas zgadzam? Masz problemy ze zrozumieniem tekstu? Tak ,ni przypiąć ,ni przyłatać,zwłaszcza jak się nie prawi nad Tobą peanów co? Jednak chciałabys być traktowana jak Swięta Krowa.Przyznaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po przeczytaniu tego topiku
matko Kindzia :D ale Ci sie dostalo.... Moze zacznij sie wyklocac o swoje "prawa" - masz dzidziusia w koncu :D Malo kto pisze tak sensownie jak Kindzia - ciaza to Twoja sprawa kobieto. Jestem matka (dwukrotna nawet :D ale osiagniecie, co??? :D :D ) Tez mieszkam za granica, bywam w Polsce, czasami jezdze komunikacja miejska. Wszystko znam ale nie mam praw do niczego :D I nawet tych "praw" sobie nie przypisuje - jak jestem chora na grype to tylko moja sprawa (ewentualnie jeszcze mojej rodziny :-) ) jak mam okres i boli mnie brzuch to moja sprawa (i mojego meza ewentualnie :-) ) jak jestem w ciazy (bylam :-) ) to tez sprawa moja i mojego meza - to on byl sprawca tych ciaz :D i on ponosil za to odpowiedzialnosc, nie spoleczenstwo! Jak mi ktos chce pomoc to ok, jak nie - moje zycie, moja sprawa! I gwoli wyjasnienia - pomagam kobietom w ciazy ale nie chce slyszec, ze maja "prawa" bo prawa i ja mam - jako osoba zyjaca w spoleczenstwie i placaca podatki. Nie stac ciezarnej na taxi a za ciezko autobusami jezdzic? To jest maz od tego!!!! Moge pomoc ale niech na mnie nie wymusza swoich "praw" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No comments...................
Marteczka moze mowic co jej sie podoba,moze mi sie to podobac albo nie. A jesli jest ktos ,komu odpowiada ,to co napisala Alesjas ,tez moze napisac Alesjas moze pisac co jej sie podoba,moze mi sie to podobac ,albo nie.... Ale pewnie zaraz napiszaesz jej ,ze cyt.skoro popierasz alesjas,to z toba tez jest zle. Wyzej wymieniony przyklad nie oznacza ,ze podoba mi sie sposob w jaki Alesjas ujęla to co miala na mysli ,bo pisząc i podając przykład Alesjas ,chodziło mo o sposob wypowiedzi (Alesjas ,sorki ,penie szlag Cie trafil i nie wytrzymalas) , to tak na wypadek Kindziu,gdybys zapragnęła wkładać niekoniecznie moje mysli w moją głowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No comments...................
A o czym ,my tu piszemy! Przeciez nawet Kobiety,ktore byly w ciazy ,czy tez sa,nie pisza o wyklocaniu sie o swoje prawa ,tylko o kulturz,a raczej jej braku.Przeciez caly czas ,pisza tu,ze kultura obowiazuje WSZYSTKICH!.Inną sprawą jest to,że dorabiana jest tutaj jakas ideologia,a hasla pt.swiete krowy itd.To teksty KIndzi miedzy innymi.Ja tez uwazam,ze fakt bycia w ciazy nie uprawnia do bycia niegrzecznym.Ciaza ,czy nie ,jakas kultura byc musi! I tutaj wszyscy sie z tym zgadzaja! ale po co walic obelgami i nieeleganckimi komentarzami jak z karabinu maszynowego! Tego nie rozumiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po przeczytaniu tego topiku
Zrozumcie w koncu jedno - mozna pomoc ciezarnej, ustapic jej tego, jakze upragnionego :D miejsca w autobusie - MOZNA ale nie znaczy MUSZE!!! A moze ja wracam od lekarza z grypa (tez moze nie stac mnie na taxi jak ciezarna :D ), moze jestem w ciazy w pierwszym miesiacu (i tego nie widac :D ) moze choruje na padaczke i zaraz sie zle poczuje, moze mam wrzody na zoladku i boli mnie straszliwie brzuch, moze pracuje w fabryce i wracam do swoich dzieci po 10 godzinnym maratonie pracowym, moze sie zamyslilam tylko bo mam swoje wlasne problemy zyciowe, moze zwyczajnie nie zauwazylam kobiety w ciazy, mozeeee.... Jak taka ciezarna powie mi grzecznie "przepraszam, moglaby pani ustapic mi miejcse bo zle sie czuje, jestem w ciazy, slabo mi"! to jej pomoge! Jak mi wlezie jakas chamica bo jej sie nalezy to sorki ale mnie tez sie nalezy - za bilet zaplacilam a ona niech idzie na swoje miejsce, dla ciezarych, to wyznaczone Naprawde nie rozumiecie roznicy??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Święta Krowa
Dobra, piszesz że to czy jesteś w ciąży to Twoja i męża sprawa. Ale jak przewrócisz się w autobusie i się najesz strachu czy wszystko w porządku z dzieckiem- bo przecież tu nie o ciebie chodzi, co nie? Kogo będziesz obwiniać -siebie bo przecież świętą krową nie jestem? męża? czy tłum w autobusie i tych co mogli a nie ustąpili ci miejsca, bo ich o to zwyczajnie nie poprosiłaś bo przecież świętą krową nie jesteś i innym dupy zawracać nie będziesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się składa,że jestem kanarem w komunikacji miejskiej. W sumie to byłam,bo właśnie kończę czwarty miesiąc ciąży i do pracy ze względów bezpieczeństwa już nie wrócę. Ale pytanie dobre:kobiety,jak wychowujecie wasze dzieci? Bo coraz częściej dochodzę do przekonania,że dzieciom nikt nie powiedział,że się miejsca ustępuje. Z doświadczenia wiem,że bardzo często gdy wprost zwróci się łebkowi uwagę,on miejsca ustępuje. W przeciwieństwie do starszych ludzi,którzy to ze względu na wiek,nie zaś samopoczucie czy inwalidztwo,uzurpują sobie wszelkie możliwe prawa do... No właśnie-do czego? Bo czy matka z dwójką dzieci i siatami zakupów jest mniej zmęczona niż babcia na emeryturze przemierzająca codzień miasto w poszukiwaniu promocji czy też na cmentarz i spowrotem? Hmm... Znudzeni życiem starsi ludzie bywają jadowici jak najgroźniejsze pająki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No comments...................
Droga Po przeczytaniu-------Ja rozumiem . I widze roznice.Bo tez nie mam zamiaru ,zeby ktos po mnie jezdzil tylko dlatego,ze ma dziecko ,albo wlasnie sie go spodziewa!Tylko ,ze tutaj wlasnie o tym mowimy ,o kulturze wszystkich w spoleczenstwie.Ale niegrzecznych komentarzy Kindzi nie rozumiem i juz! I nie podoba mi sie sposob ,w jaki przedstawia Ciezarne.Zwlaszcza te ciezarne w Polsce.Jak Cie szlag trafia Kindziu,to siedz sobie w tej Holandii jak Ci dobrze i juz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×