Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...
Zaloguj si臋, aby obserwowa膰  
Go艣膰 rosa

Moja nerwica...

Polecane posty

Go艣膰 dwa_mahy_dwie_jamahy
niez艂e te opowie艣ci o kierowcy, drogach i pasa偶erach, ale to jak opowiada膰 dziecku bajke na dobranoc, ludzie kt贸rzy pierwszy raz si臋 spotykaj膮 z ta chorob膮 nie s膮 w stanie opanowa膰 tego, i takie gadanie im nie pomo偶e.... nowa76, poniewa偶 istnieje duze prawdopodobie艅stwo ze olej膮 tu twoje pytanie, to ja sie toba zajme :). Mi nerwica sie zacze艂a "bez niczego:, nioc sie nie sta艂o w moim zyciu, poprostu obudzi艂em sie pewnej nocy, myslalem zemam zawa艂, karetka itp....po jakim艣 czasie i po trylionie bada艅 okaza艂o sie ze to nerwica...ty r贸wnie偶 musisz sie uda膰 do lekarza, najpierw do rodzinnego, on ewentualnie skieruje cie do psychiatry. W moim przypadku bardzo pomog艂y mi leki, pamietam okres kiedy spa艂em przez 4miesi膮ce po 2-3 godziny dziennie, koszmar, a leki u艂atwia艂y mi zasypianie i dawa艂y chwile wytchnienia. 'nie jest tez prawd膮 ze uzale偶niaj膮, przynajmniej te kt贸re mi przepisano. Tak wi臋c szybko do lekarza....poczytaj sobie tez ten temat od pocz膮tku, mi ta stronka duuzo pomog艂a rok temu kiedy to sie zacze艂o, wmawia艂em sobie r贸zne choroby dopoki nieprzeczyta艂em kilku post贸w tutaj,.....te same objawy, ten sam l臋k......powodzenia

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 nowa76
dzi臋kuj臋 za konkretn膮 odpowied藕! powiem szczerze 偶e korzystam ju偶 z us艂ug psychiatry... za moj膮 chorob臋 mog臋 chyba tylko podzi臋kowa膰 mojemu eks... Zastanawiam si臋 jeszcze czy nie uda膰 si臋 jeszcze do psychologa... jeszcze raz dzi臋ki pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Witam wszystkich :) Kierowniczko r贸wnie偶 pozdrawiam 鉂わ笍 Tak jak pr臋dzej napisa艂am tutaj nie ma lepszych czy gorszych , wszyscy mamy co艣 wsp贸lnego i trzeba mie膰 te偶 troch臋 zrozumienia dla innych . Gdyby tu by艂 lekarz na etacie to mozna by by艂o oczekiwa膰 porad , ale tu wszyscy jestesmy w tym samym miejscu . Mamy tylko w艂asne do艣wiadczenia w radzeniu sobie z l臋kiem . Sama uwrzam 偶e radzi膰 komu艣 , nie znaj膮c wszystkich objaw贸w mija si臋 z celem . Czasami mo偶na zrobi膰 krzywd臋 , mog膮 wyst膮pi膰 jakie艣 wyrzuty , lub poczucie ... Nie rozumiem tylko tych os贸b kt贸re wchodz膮 i nie pr贸buj膮 chocia偶 poczyta膰 troszk臋 o tym co tu si臋 pisze tylko zaraz maj膮 pretensj臋 偶e si臋 ich olewa ! psycholo偶ko czy to jest Twoja teoria ? czy wiedza praktyczna zwi膮zana z nerwic膮 ? bo nie zgodz臋 si臋 偶e jak usi膮dziesz za tym k贸艂kiem to ju偶 jedziesz sama bez obci膮zenia . Zawsze mo偶e by膰 nawr贸t bo to jest choroba emocji a 偶eby to powr贸ci艂o to wystarczy bardzo niewielki impuls i wracamy do punktu wyj艣cia . Jedynie co mo偶na z tym zrobi膰 to nauczy膰 si臋 偶y膰 , zrozumie膰 wszystko co si臋 dzieje i je艣li nie do艂膮czy do tego depresja to systematycznie trenowa膰 milsze emocje a zapomnie膰 o tych z艂ych . Gdy dochodzi depresja to konieczne s膮 leki 偶eby wr贸ci膰 do pionu . dwa_mahy_dwie_jamahy ..witaj spowrotem ;) ale masz trudny nik ;) jak ju偶 co nieco wiesz i czujesz si臋 bezpieczniejszy to bro艅 si臋 przed strachem kt贸ry powstaje w takich sytuacjach , gdy co艣 jest nie tak jak powinno to on odpowiada za nasze z艂e samopoczucie i nap臋dza nasz膮 nerwiczk臋 . Jesli mog臋 doda膰 to chyba pogoda na nas ma wp艂yw i wczoraj r贸wnie偶 dziwnie si臋 czu艂am , o spaniu nie by艂o mowy wi臋c mia艂am okazj臋 poczyta膰 ;)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Nowa ... dobrze 偶e ko偶ystasz ju偶 z si艂y fachowej , ale nie wiem czy wiesz 偶e nie zawsze trzeba psychiatry ..bo czasami w lekkich stanach nerwicowych wystarczy terapia u psychologa . Jesli ju偶 podje艂a艣 kroki to wida膰 偶e wiesz czego chcesz i chcesz ratowa膰 siebie wi臋c nie zaszkodzi wizyta u psychologa , a mo偶e jeszcze bardziej pom贸c . Mo偶e nawet szybciej zrozumiesz gdzie robisz b艂臋dy , gdzie kto艣 zrobi艂 b艂臋dy . Bo ca艂e 偶ycie mamy na to 偶eby si臋 na nowo uczy膰 odpowiednio reagowa膰 ;) Najgorsze co w nas tkwi to wyrzuty sumienia , poczucie krzywdy , z艂o艣膰 , agresja , zaborczo艣膰 ..tych negatyw贸w jest wiele i one zak艂ucaj膮 nasza lepsz膮 stron臋 i dlatego cierpimy bo na zewn膮trz jeste艣my inni ni偶 w 艣rodku i to trzeba zmieni膰 i 偶y膰 w zgodzie z samym sob膮 .

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 nie-asia
psycholo偶ka123 po przeczytaniu twego postu depresje te偶 z艂apa艂am :(

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 psycholo偶ka123
nie_asiu kieruj swoj膮 uwag臋 tam, gdzie mo偶esz najwi臋cej zyska膰 a nie straci膰. Je偶eli ten tekst wywo艂a艂 u ciebie uczucie depresji to mo偶e oznacza膰 brak wiary we w艂asne mo偶liwo艣ci. Bo je偶eli perspektywa przej臋cia "kierownicy" w twoje r臋ce natrafia na op贸r to to jest objaw twojej zaburzonej sfery brania odpowiedzialno艣ci za w艂asne wybory 偶yciowe. I mo偶esz sie z tym nie zgadza膰 (najcz臋艣ciej zaprzeczanie jest mechanizmem obronnym uruchamianym w nerwicy) i nie chodzi tu o udawadnianie sobie racji. Jaki mam interes aby udowodni膰 ci jak膮艣 racj臋 - 呕aden To tobie powinno zale偶e膰 aby poszukiwa膰 sposob贸w wyzdrowienia , bo to ty si臋 m臋czysz z t膮 chorob膮.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 psycholo偶ka123
przeczyta艂m wi臋kszo艣膰 wpis贸w jestem pod wielkim wra偶eniem jak sprawnie m贸wicie o waszych objawach ale nic nie ma o waszych sukcesach w leczeniu i na pewno zaraz nast膮pi eskalacja atak贸w, 偶e kto艣 was ocenia , podsumowuje a przecie偶 nie lubicie tego. najwiekszym problemem ludzi dotknietych nerwic膮 jest bierno艣膰 tak Efka masz racj臋 偶e jest to choroba emocji i ma tendencje do nawrot贸w, tylko cz艂owiek powinien uczy膰 si臋 na swoich b艂edach i przy ka偶dym nawrocie wykorzystywa膰 wiedz臋 nabyt膮 juz w trakcie choroby. 呕y膰 m膮drzej i poszukiwa膰 prawdy o sobie. ka偶dy mo偶e wp艂yn膮膰 na swoj膮 przysz艂o艣膰 w ka偶dej chwili swojego 偶ycia. Bo niby kto ci mo偶e zabroni膰 si臋 zmieni膰 - nikt.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
NOWA 76 Tak u mnie nerwica zacz臋艂a si臋 po bardzo stresuj膮cym dla mnie wydarzeniu!!!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 nie-asia
psycholo偶ka123 wiesz ja jestem niezmiernie optymistycznie nastawiona do zycia i swiata . , to stan umys艂u i nie zawsze mamy na niegp wp艂yw . Nie przecze , ze do sza艂u doprowadzaja mnie fakt niepanowania nad cia艂em . Wiem , ze masz racje jednak 艂atwiej powiedziec ni偶 zrobi膰 . Odpowiedzialno艣膰 za swoje decyzje hm.. by艂am kierownikiem wiec chyba odpowiedzialno艣c bra艂am ;) Wiem co powiesz ..:) pozdrawiam :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 nowa76
dzi臋ki nika28 S艂uchajcie a czy jest mo偶e kto艣 komu uda艂o si臋 z tego wyj艣膰? Czy mo偶e musz臋 si臋 nauczy膰 偶y膰 z t膮 chorob膮? jest ogrom os贸b, kt贸re nie rozumiej膮 tego naszego stanu... a chyba najlepszym lekarstwem dla nas jest w du偶ej mierze wsparcie naszych najbli偶szych prawda? pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Hejki witajcie prawie po 艣wi臋tach;) Mnie co艣 z艂apa艂a grypa i jestem \"smarkata\" cho膰 ju偶 doros艂a;) Dziewczyny kiedy艣 kto艣 poda艂 stron臋 z testami psychologicznymi prosz臋 o przypomnienie

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
moja nerwica pojawila sie i z dziecinstwa i po przezyciach leczenie w jakims stopniu mi pomoglo i psychoterapia to pisze dla tych nowych co pytaja sie na ten temat biore leki i jakos dzwigam ta nerwice dzis naprzyklad mam wewnetrzny smutek a tak bylo wspaniale przed swietami i tyle bylo roboty a dzis wlasnie mnie cos dokucza ale co tam juz po swietach i dlatego moze tak odbieram przedswiateczny stres wlasnie wrocilam ze spaceru po wroclawskim rynku piekny jest bylo co ogladac pozdrawiam wszystkich

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Psycholo偶ko ..cz艂owiek jest tylko cz艂owiekiem i zawsze b臋dzie pope艂nia艂 b艂臋dy i najcz臋艣ciej s膮 takie sytuacje kiedy stajemy przed czym艣 pierwszy raz . Nie jest sztuk膮 skoczy膰 odrazu na g艂臋bok膮 wod臋 bo czasami lepiej wchodzi膰 do niej po ma艂u od brzegu ;) Ka偶dy krok do przodu to jest sukces . Chyba nie do艣膰 dobrze czytasz bo tutaj jest wiele sukces贸w ..tylko zale偶y co dla Ciebie oznacza sukces . Wi臋krzo艣膰 pracuje zawodowo , ma jakie艣 obowi膮zki z kt贸rymi raz lepiej sobie radzi raz gorzej . Kazdy kto to czuje to doskonale wie jak to jest czu膰 niemoc w podj臋ciu najprostrzych czynno艣ci , wi臋c dla niekt贸rych sukcesem jest mie膰 dzie艅 bez ataku ! Nie odcz贸wa膰 przez p贸艂 dnia l臋ku ..to jest sukces ... Prze艂ama膰 swoje natr臋ctwa , walczy膰 z fobi膮 ... gdy wiesz co to jest to zrozumiesz co znaczy odnie艣膰 sukces . A m贸j osobisty to jest sukces po 15 latach niewychodzenia z domu ...samodzielne wyj艣cie , brak objaw贸w somatycznych , zmiana my艣lenia , akceptacja innych i ogromny szacunek do wszystkich ludzi .. to jest m贸j sukces ! A tak jeszcze to raczej tutaj bardziej osobistych opis贸w nie znajdziesz bo to jest forum gdzie wszyscy mog膮 wchodzi膰 i bywa 偶e kto艣 czuje chwil臋 s艂abo艣ci i chce si臋 tym podzieli膰 a pozniej s膮 dziwne podteksty . Ale jest na tym forum bardzo du偶a grupa ludzi kt贸rzy si臋 wspomagaj膮 i przedewszystkim nikt nikogo nie przekonuje do swoich racji . Bo trzeba te偶 wiedzie膰 偶e kazdy ma prawo do w艂asnych przemy艣le艅 i nikt nie ma prawa nikomu m贸wi膰 jak ma 偶y膰 , nikt nie powinien czu膰 si臋 gorszym , lub s艂abszym bo gorzej sobie radzi w 偶yciu ..to jest te偶 m贸j sukces bo tego nie rozumia艂am ;)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Witajcie, .....swieta, swieta i po swietach. U nas niestety jest tylko jeden dzien swiat, takze, ja juz dzisiaj bylam w pracy, a wieczorem zasiadziemy jeszcze do stolu podojadac wszystko. Nie denerwujcie sie jezeli ktos Wam nie odpowiada, jak na przyklad to twierdzi Adam Slask czy inni,.....tutaj nie sposob jest odpowiedziec na wszystkie wpisy, trzeba by miec bardzo duzo czasu, poza tym, czemu tak szybko rezygnujecie i poddajecie sie? Poza tym w przedswiatecznej bieganinie malo nas tu bylo, bo wiekszosc przygotowywala cos na swieta za pewne. Pozdrawiam.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Nowa 76 S膮 osoby,kt贸rym uda艂o si臋 ztego wyj艣膰,znam 2 takie osobi艣cie wi臋c wiem,ze mozna . Ja mog臋 powiedziec o sobie,ze teraz czuj臋 si臋 rewelka w por贸wnaniu do tego co by艂o przez dwa pierwsze lata mojej nerwicy. Toze nie przesz艂am za艂amania nerwowego z t膮 nerwic膮 to cud. Nie bra艂am lek贸w,u psychologa by艂am tylko 2 razy i jako艣 powoli wychodze z tego ,ma艂ymi kroczkami do przodu sama . Rodzina wiadomo pr贸buje wspierac ,ale oni do ko艅ca nie rozumiej膮 tego bo sk膮d mog膮 wiedzic jak si臋 czujemy. G艂贸wka do g贸ry Nowa76 ,b臋dzie dobrze!!!!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 szramka_25
Witam wszystkich:) D艂ugo nie zagl膮da艂am na forum z braku czasu ,no i lepszego samopoczucia. Ju偶 my艣la艂am,偶e da艂am z nerwic膮 rad臋,偶e mam to ju偶 za sob膮- napady l臋ku,bezradno艣ci,parali偶uj膮cego strachu...Ale niestety:(((( Gdy poczu艂am si臋 lepiej odstawi艂am seroxtat i codziennie rano za偶ywa艂am alprox,na terapie ucz臋szcza艂am okazjonalnie. Gdy nie dawa艂am rady z napi臋ciem lekarka zaleci艂a mi coaxil i poprosi艂a 偶ebym jej zaufa艂a i nie przestawa艂a tego 艂yka膰 do wiosny.I tak te偶 czyni臋. Od kilku dni czu艂am odrealnienie,moje my艣li kr膮偶y艂y wok贸艂 艣mierci,偶ycia po tamtej stronie ( pochowali艣my przed 艣wi臋tami dziadka,a zanim umar艂 2 tyg. le偶a艂 na OIOMie pod respiratorem).My艣la艂am jak umr臋,kiedy... no i oczywi艣cie strach nie odst臋powa艂 mnie na krok. Ponad to nic mi si臋 nie chce,znowu wyj艣cie z domu sprawia mi trudno艣膰,ci膮gle si臋 boj臋 i jestem wiecznie 艣pi膮ca i brak mi si艂. Dzisiaj mia艂am dosy膰 silny atak,dopad艂o mnie ze zdwojon膮 si艂膮 i wiecie co-nie pami臋tam kiedy tak si臋 ba艂am o siebie,kiedy mia艂am takie nieprzyjemne objawy fizyczne. Ale nie poddam si臋,b臋d臋 walczy膰- mam natur臋 bojownika ale jaki ze mnie wojownik wyjdzie w praniu. Nie zaniedbujcie siebie,swojej drogi wychodzenia z tego g贸wna.Nawet jak wydaje si臋,偶e jest ok nie wiadomo jaki sprawdzian nam los znowu zgotuje. Konsekwencja to podstawa ;) Buziaki przytulaki

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 owocowa1
Kochani, Dla mnie nerwica to juz chyba chleb powszedni.Choruje od 17 lat.Najpierw standardzik:strach ze umr臋,zemdlej臋-ataki paniki.Kiedy uda艂o mi sie to jakos opanowa膰-chyba do tego przywyk艂am przez jakies 10 lat mnie n臋ka艂o-pojawi艂o sie inne wydanie nierwicy-nerwica natr臋ctw.To trzeba leczyc od pocz膮tku-psychoterapi膮-bo pod艂o偶em ka偶dej nerwicy jest l臋k,ktorego 偶r贸d艂o trzeba z pomoca terapeuty odnale艣膰 i wyprostowa膰 b艂edy.Je偶eli l臋k b臋dzie w nas t艂umiony lekami to nic nam to nie da-odstawisz leki i predzej czy p贸xniej wr贸ci.Ja nie leczylam tego przez ponad 10 lat-i co?us艂ysza艂am od terapeutki ,偶e moja nerwica sta艂a sie nawykiem-na wszystko reaguje l臋kime patologicznym..dziewczyny..dosz艂o do tego,ze ja sie juz teraz boje wszystkiego jak mam okres nawrotu..boj臋 sie nawet oddychania,chodzenia..patrzenia..s艂yszenia.. Ale chodze na terapie..robimy badania i trsty i mocno wierze ,偶e znajde przyczyne swojego l臋ku i go oswoje..a wtedy zniknie nerwica Pozdrawiam serdecznie Asia

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Adam Slask
Jak mi ktos bedzie zarzuca艂 ze kogos ola艂em lub mam inne forum to jest buras...Nie pisze bo po co...Kazdy ma swoje problemy a jak chce to mnie znajdzie.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 szramka_25
Od wczoraj z bardzo silnym nat臋偶eniem wracaj膮 moje l臋ki. Boj臋 si臋 wychodzi膰 z domu,chodzi膰,wychodzi膰 po schodach,praktycznie ka偶dy oddech wywo艂uje u mnie l臋k. I 藕le mi z tym s艂uchajcie:(((( Dzisiaj id臋 na psychoterapi臋,czuj臋,偶e b臋dzie ci臋偶ko!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 nowa76
hej! Dzi臋kuj臋 Ci nika28 za s艂owa pocieszenia!!! a innym za opis Waszych prze偶y膰! dobrze 偶e jest ta strona b臋d臋 tu cz臋艣ciej zagl膮da膰, bo czuj臋 偶e nie jestem sama... 偶ycz臋 Wam i sobie 100% wyzdrowienia:] serdecznie pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Witam wszystkich :) Szramko ..Dziwnie to si臋 pisze , ale witaj zn贸w na forum . Osobi艣cie wola艂abym 偶eby nikt nie potrzebowa艂 pomocy , ale c贸偶 takie jest 偶ycie . Szramko prawdopodobnie twoja pod艣wiadomo艣膰 pod wp艂ywem prze偶ytych ostatnio emocji zn贸w sobie nie radzi . Ludzie kt贸rzy nie miewaj膮 nerwicy a maj膮 takie prze偶ycia nazywaj膮 to prze偶ywaniem 偶a艂oby po stracie bliskich os贸b . My jeste艣my bardziej przecz贸lone bo do tego wszystkiego dochodzi nasza wrazliwo艣膰 . Jesli psycholo偶ka prosi艂a o zaufanie i Ty jej ufasz to wytrzymaj to co si臋 dzieje . Je艣li masz mo偶liwo艣膰 rozmowy z ni膮 na r贸偶ne tematy (bo s膮 r贸偶ne metody leczenia) to koniecznie porozmawiaj o przemijaniu . Je艣li dobrze pami臋tam to jeste艣 z Tr贸jmiasta ? Zawsze powtarzam 偶e od nas zale偶y jak b臋dziemy si臋 czu膰 , ale nigdy nie mo偶na mie膰 pewno艣ci 偶e to na zawsze przeminie , to nie jest tak jak z chorob膮 cia艂a . Na takie choroby s膮 leki , r贸偶ne zabiegi i te偶 nie zawsze jest pewno艣膰 偶e osobnik jest ju偶 zdrowy . Z nerwic膮 jest tak 偶e rodzimy si臋 z predyspozycj膮 , wpajane nam zasady czasami s膮 sprzeczne z tym co sami czujemy , mog膮 wyst膮pi膰 problemy w relacji mi臋dzy naszymi hormonkami ;) i chocia偶 mo偶emy bardzo si臋 stara膰 mo偶e by膰 r贸偶nie . Najwazniejsze z mojego do艣wiadczenia co zauwarzy艂am sama po sobie to jest nastawienie do tego wszystkiego . Gdy nie czu艂am si臋 pewnie , gdy nie wierzy艂am sama sobie czu艂am ci膮g艂y l臋k , strach . Najgorsze by艂y te strachy egzystencjonalne , ba艂am si臋 przysz艂o艣ci bo moja przesz艂o艣膰 ca艂y czas mnie straszy艂a , bo ona mnie zle przygotowa艂a do 偶ycia i dlatego stale cierpia艂am w 艣rodku . Teraz rozumiem 偶e nie mia艂am na to wp艂ywu , ale to co b臋dzie to zale偶y teraz tylko odemnie i ja ju偶 nie chce tak 偶y膰 i patrze膰 jak 偶ycie mi ucieka a ja stale dusz臋 w sobie swoje my艣li . To trzeba zrozumie膰 i stale powtarza膰 jak mantr臋 偶e ju偶 do艣膰 teraz musi by膰 lepiej ...i nawet jak odrazu nie wyjdzie to za kt贸rym艣 razem si臋 uda ! bo stale trzeba trenowa膰 te nasze pozytywne my艣li i odrzyca膰 te kt贸re s膮 powodem naszych cierpie艅 .

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 szramka_25
Efko,jestem z Krakowa:) Co do nastawienia,jak pisa艂am jestem wojownikiem,nie poddam si臋 tak 艂atwo. Moje my艣li s膮 jak huragan w mojej g艂owie-jeden wielki misz masz,pomieszanie z popl膮taniem,a w sercu ci膮g艂y strach. Ja tak czuj臋,偶e to moje ma艂偶e艅stwo,偶e 偶yje wbrew sobie,偶e zatraci艂am sw贸j idea艂 mi艂o艣ci,偶e jestem z kim艣 z obowi膮zku. Czuj臋 si臋 jak ptak zamkni臋ty w klatce. Nic mi si臋 nie chce,wszystko mi jedno:( My艣l臋 sobie,偶e poprosz臋 m臋偶a,偶eby ze mn膮 poszed艂 dzisiaj na terapi臋,偶eby us艂ysza艂 co we mnie siedzi-chocia偶 o tym wie i widzi co si臋 ze mn膮 dzieje. Wiem,偶e sam jest mn膮 zestresowany,tylko mi tego nie okazuje. Tak czuj臋,偶e chcia艂abym,偶eby ze mn膮 tam poszed艂. Ja nerwic臋 nazywam chorob膮 duszy.I tak czuj臋,偶e mam chor膮 dusz臋,偶e 偶yj臋 w konflikcie,w sprzeczno艣ciach.Jestem przewra偶liwiona,zraniona,a teraz jeszcze zm臋czona kolejnymi atakami. Nie czuj臋 si臋 pewnie,a duchy przesz艂o艣ci wracaj膮 ci膮gle-w my艣lach,snach...Nie potrafi臋 by膰 blisko z m臋偶em,jedynie dzieci jestem w stanie w pe艂ni zaakceptowa膰,cho膰 cz臋sto na nie krzycz臋 bez powodu. Jedna my艣l tylko nie daje mi spokoju,偶e jak odnajd臋 prawdziw膮 mi艂o艣膰 to to minie. Jest to dla mnie jak narkotyk i mantra zarazem;)Tylko czy starczy mi si艂 i艣膰 za marzeniem ca艂e 偶ycie?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Szramko to pomyli艂am Ci臋 ;) ale pami臋tam 偶e tu by艂a艣 kiedy艣 ;) Chcesz 偶eby ma偶 poszed艂 i 偶eby kto艣 mu powiedzia艂 偶e cierpisz ? i jak ma z Tob膮 post臋powa膰 ? a sama boisz si臋 powiedziec czy nie potrafisz ? powiem Ci 偶e zanim ja mojemu wszystko powiedzia艂am co siedzi w 艣rodku we mnie to mine艂o du偶o czasu . Przy tych opowie艣ciach wy艂am jak b贸br ... bo by艂o mi strasznie wszystko m贸wi膰 , ba艂am si臋 偶e kogo艣 zranie , 偶e on mnie odrzuci i pogardzi , ba艂am si臋 o艣mieszenia w jego oczach ... ale gdy powiedzia艂am poczu艂am ogromn膮 ulg臋 , to jest jedyna osoba kt贸ra zna mnie tak samo jak ja siebie ;) i wiesz zawsze gdy brak艂o mi si艂y i nie chcia艂o mi si臋 ju偶 walczy膰 to on m贸wi艂 偶ebym pr贸bowa艂a dla niego bo jestem mu ....potrzebna ! taka pofalowana z bagazem negatywnych emocji i z niskim poczuciem w艂asnej warto艣ci . Nie wierzy艂am gdy to m贸wi艂 i mia艂am te偶 takie w膮tpliwo艣ci bo nie wiedzia艂am co to znaczy kogo艣 kocha膰 bezwarunkowo ...nigdy tego nie mia艂am w dzieci艅stwie . Do syna czu艂am instynktownie mi艂o艣膰 i chcia艂am go chroni膰 przed wszystkim z艂em ... ale m膮偶 ca艂y czas m贸wi艂 偶e dopuki ja siebie nie zaakceptuje tak膮 jak膮 jestem to nigdy nic nie zmienie . Ze musz臋 zmieni膰 w艂asne my艣li i tylko ja to mog臋 zrobi膰 bo nikt i nic mi nie pomo偶e .. bra艂am leki i czeka艂am ..straci艂am ten czas dopiero jak zacze艂am kocha膰 siebie tak膮 egoistyczn膮 nie szkodliw膮 mi艂o艣ci膮 zacze艂am widzie膰 wko艂o siebie inny 艣wiat . Nie trzeba by膰 doskona艂ym , nie trzeba rani膰 innych , nie trzeba robi膰 wielu rzeczy bo tak wypada .... wystarczy 偶e to co si臋 robi to jest z w艂asnej nie przymuszonej woli , 偶e ludzie bliscy akceptuj膮 to co robisz , a jesli nie to chociaz szanuj膮 twoj膮 odr臋bnos膰 i nie staraj膮 si臋 szkodzi膰 . Mi wiele pomog艂y rozmowy z ludzmi zobaczy艂am 偶e kazdy ma prawo do swojej odr臋bno艣ci i dlatego 艣wiat jest taki barwny ... dawniej nie potrafi艂am si臋 otworzy膰 i m贸wi膰 o tym co ja chce , czego ja potrzebuje ... wi臋c Szramko na pierwszym miejscu akceptacja Siebie , d艂ugie szczere rozmowy a nie oczekiwanie 偶e psycholo偶ka potwierdzi 偶e cierpisz ..otw贸rz si臋 przed ma艂偶onkiem i przyznaj si臋 偶e potrzebujesz pomoc , 偶e musisz nauczy膰 si臋 odcz贸wa膰 emocje .. a ten stan w kt贸rym teraz jeste艣 jest mi doskonale znany i przed tob膮 jest dobra droga ... nie b艂膮dzisz ;) ale sama decydujesz co dalej . Jeszcze powiem 偶e ja ba艂am si臋 doros艂o艣ci i z tym zwi膮zanej odpowiedzialno艣ci ..ale 偶ycie nie jest straszne tylko czasami trudne . No dobra ju偶 mykam bo zn贸w si臋 rozpisuje ;)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 szramka_25
M贸wi臋 m臋偶owi o moim strachu, zreszt膮 widzi co si臋 ze mn膮 dzieje...Stara si臋 mnie zrozumie膰,uspokaja mnie,jest przy mnie w tych trudnych momentach,ale czasem brak mu cierpliowo艣ci i ciep艂a. I m膮偶 ci膮gle chce 偶ebym by艂a inna -nie kln臋艂a w chwili z艂o艣ci,nie wychodzi艂a z kole偶ankami,nie siedzia艂a wieczorami na necie,wiecznie si臋 u艣miecha艂a,nie pyskowa艂a,normalniej wg niego si臋 ubiera艂a,itp. Nie jestem w pe艂ni akceptowana,a ci膮gle powtarzam,偶e chc臋 by膰 kochana taka jaka jestem- z wadami i zaletami,a nie kochana za zalety,bo wady i tak mo偶na zmieni膰:( Zawsze by艂am wolnym duchem,zreszt膮 do tej pory walcz臋 o sw贸j k膮t,swoje 偶ycie poza ma艂偶e艅stwem, swoje marzenia. To jest b艂臋dne ko艂o, nie mog臋 by膰 w pe艂ni sob膮,bo druga strona tego nie akceptuje...odej艣膰 te偶 nie mog臋,bo mamy za ma艂e dzieci. Sex z m臋偶em nie sprawia mi ju偶 przyjemno艣ci,a najlepiej jest jak go przy mnie nie ma. Ciesz臋 si臋,偶e Efciu masz wspania艂ego m臋偶a,kt贸ry kocha ci臋 tak膮 jak膮 jeste艣 i pomaga ci ze szczerego serca:) 呕ycz臋 ka偶demu takiej mi艂o艣ci i akceptacji:)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 figagrz
Witam ciesz臋 si臋 偶e wreszcie kto艣 sie odezwa艂..Czytaj膮c to forum wiem du偶o z was jest DDA ja Te偶 i wiem ze to jest pow贸d mojej N ca艂e dzieci艅stwo i to trwa do dzisiaj.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 figagrz
pozdrawiam Efk臋 43 i kierowniczk臋 13

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Dzi臋kuj臋 wszystkim za 艣wi膮teczne 偶yczenia. Przesy艂am gor膮ce pozdrowienia dla wszystkich tu pisz膮cych i czytaj膮cych 馃憚 Jestem my艣lami z Wami

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Figagrz dzieki za pozdrowienia i wzajemnie jesli masz gg to tam tez mozesz podac i mozemy pisac wymienialismy sie fitkami jesli masz zyczenie tez mozesz dac to dasz znac to podamy e maile a tak pozatym witam wszystkich po swietach jestem zla bo przytylam chyba znowu te leki powoduja umnie okropny apetyt wsciekam sie i jem dalej co mam robic czy Wy tez tak macie bo juz niewiem moze musze zmienic cos z lekow SZramka 25 ja tez mam problem z mowieniem za dozo o swojej nerwicy mezowi on tylko zartuje i gada ze latam po lekarzach bo niemam co robic niby slucha ale robi sobie zarty a po zatym rutyna dobry chlop ale sama wiesz jak to jest teraz wytyka mi ze przytylam i tez staram sie podstosowac a potem sie buntuje z jakiej racjibedzie mnie odchudzal na sile ja sama wiem ze przytylam i cos musze z tym zrobic i tez bys sie ubrala tak albo tak napatrzy sie w telewizor i gadanie a wogle szkoda gadania pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Figagrz dzieki za pozdrowienia i wzajemnie jesli masz gg to tam tez mozesz podac i mozemy pisac wymienialismy sie fitkami jesli masz zyczenie tez mozesz dac to dasz znac to podamy e maile a tak pozatym witam wszystkich po swietach jestem zla bo przytylam chyba znowu te leki powoduja umnie okropny apetyt wsciekam sie i jem dalej co mam robic czy Wy tez tak macie bo juz niewiem moze musze zmienic cos z lekow SZramka 25 ja tez mam problem z mowieniem za dozo o swojej nerwicy mezowi on tylko zartuje i gada ze latam po lekarzach bo niemam co robic niby slucha ale robi sobie zarty a po zatym rutyna dobry chlop ale sama wiesz jak to jest teraz wytyka mi ze przytylam i tez staram sie podstosowac a potem sie buntuje z jakiej racjibedzie mnie odchudzal na sile ja sama wiem ze przytylam i cos musze z tym zrobic i tez bys sie ubrala tak albo tak napatrzy sie w telewizor i gadanie a wogle szkoda gadania pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 forum nareszcie tetni zyciem
nareszcie kochaniutkie poruszy艂yscie to forum

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

B膮d藕 aktywny! Zaloguj si臋 lub utw贸rz konto

Tylko zarejestrowani u偶ytkownicy mog膮 komentowa膰 zawarto艣膰 tej strony

Utw贸rz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj si臋

Posiadasz w艂asne konto? U偶yj go!

Zaloguj si臋
Zaloguj si臋, aby obserwowa膰  

×