Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Peter Gragelmann

Polki mieszkajace na stale w Niemczech

Polecane posty

Gość romus
Ja juz pislam tutaj, mieszkam w Holandii, zaraz za granica niemiecka, jakies 1,5 h do Bremen i tez doskwiera mi brak kontaktu z Polakami. mam tu chlopaka, zostaje raczen na dobre....Ona 22, gdzie dokladnie jest to miasto w ktorym mieszkasz??? Blizej granicy z holandia, czy raczej w druga strone?? Pozdro. Ja mam 23 lata:) to jetesmy w tym samym wieku;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja 29 :) Wiem ze Polacy na obczyznie sa rozni, spotykalam takowych.Zauwazylyscie ze tutaj Rosjanin bardziej solidaryzuje sie z Polakiem niz drugi Polak? Szkoda no ale trudno.Na szczescie nie jestem az tak zdesperowana zeby na sile zaprzyjazniac sie z kazdym napotkanym Polakiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wilhelmshaven,popatrz lepiej na mape to bedziesz wiedziala dokladniej,to jest nie daleko wlasnie Groningen czy cos.Wilhelmshaven jest bezposrednio nad morzem :) w okolicach Jever,Oldenburg,Bremen Bremerhaven :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no masz racje a wogole to Rosjanin z Rosjaninem zyja inaczej niz Polak z polakiem.Ruski trzymia kazdy ze soba jak jedna wielka rodzina,tylko ze policja w Niemczech ma strasnie duzo problemow z Ruskami,no ale to nic,ni moja sprawa.Wlasnie szkoda ze my polacy nie jestesmy tacy jeden za drugim :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romus
O kurcze, to juz wiem gdzie, czesto tam jestem, moj facet ma tam rodzicow:) Fajnie byloby sie spotkac jak juz tam bede:) Bo naprawde nie mam to znajomych z Polski. Teraz zmykam bo pisze z pracy a pedze do domku. Pozdrawiam dziewczyny:) Odezwe sie potem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Isia26
Hej! Ja tez od niedawna mieszkam w Niemczech (Schleswig-Holstein). W styczniu wychodze za maz za mojego ukochanego (Niemca). Z jego powodu tutaj w ogole przyjechalam. Nie mam tu zadnej rodziny, malo znajomych, wiec nie jest za ciekawie... Nudy na pudy jednym slowem:D Moj facet duzo pracuje, ja na prace musze jeszcze poczekac ze wzgledu na pozwolenie... Ale jestem tu bardzo szczesliwa, czuje sie jak w domu i wiem, ze to moje miejsce:) Tesknoty za rodzina za bardzo nie mam, fakt, czasem brakuje tej polskiej serdecznosci i polskich pysznosci, ale ogolnie jest ok. Z Niemcami mialam bardzo rozne doswiadczenia, od najgorszych do bardzo drobrych. Z jezykiem nie mam zadnych problemow. Po maturze mieszkalam tu prawie dwa lata jak au pair. Szybko sie aklimatyzuje. Na pewno zaloze tu rodzine, na razie kupilismy sobie pieska:) Pozdrawiam cieplo w ten zimny dzien!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Isia26
Z tymi Polakami na obczyznie to macie racje niestety... Tez juz na takowych trafialam. Najgorsi sa tacy, ktorzy uwazaja sie za rodowitych Niemcow i zapominaja o swoich korzeniach. Porazka:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hey Isia26,jak dlugo tutaj jestes?Wiesz tez sie zastanawiam czy nie znalezc sobie Niemca faceta ,nie wiem dlaczego ale nie chce juz Polaka szczerze mowiac( ito jeszcze z pod znaku panny ;) )Poznalam duzo Niemcow (mezczyzn )i sa bardzo w pozadku.[Najlepszy by byl chyba z pod znaku Lwa :) ]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Isia26
Jestem tu od stycznia. Wiesz, ja sobie nie szukalam zadnego Niemca, po prostu tak samo wyszlo:) Na poczatku mialam obiekcje i watpliwosci, ale po dlugim czasie w miare jak sie lepiej poznawalismy , przekonalam sie i pokochalam mojego Misiolka:):) Teraz to sobie zycia bez niego nie wyobrazam!;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A na jakiej zasadzie tutaj jestes z mezem jesli moge spytac?A wiec z tym dowodem to jest tak.(mam tutaj ponad 3 lata ciaglosci pracy na bialo oczywiscie i poszlam do Cityhaus do Burgeramtu).jakis miesiac temu powiedziala mi kolezanka z pracy ze jak chce miec niemiecki dowod to zebym poszla do miasta do cityhas i powiedziala ze mam w niemczech ciaglosc pracy dluzej niz 3 lata i ze nalezy mi sie niemiecki dowod bo od kad Polska jest w EU to jesli ktos ma przepracowane tutaj conajmniej 3 lata,nie siedzial nigdy na sozialu i to nalezy sie mu niemiecki dowod odobisty i pobyt staly,ma do wyboru albo wezmie Polsko-Niemiecki obywatelstwo albo tylko Niemiecki,to juz nie gra roli,zalezy od ciebie,ja sobie wzielam Polsko- Niemieckie w razie czego.daja ci papiery do wypelnienia,musisz przyniesc jakies tam zaswiadczenie jesli chodzilas do jakiejs szkoly na kurs jezyka(w moim przypadku mialam 2 mies. kursu)jak zalatwisz wszystko co potrzeba,wszystki papiery i lohnabrechnungi i wypelnisz ten wniosek o Einburgerung to idziesz z tym wszystkim do Einburgeramtu i dajesz im te papiery ,oni daja ci taki kruciotki tekst do przeczytania po Niemiecku i zadaja pytania o co w nim chodzi jak jako tako im odpowiesz na te pytania to wpisuja ze umiesz Niemiecki i robia kopie twojego paszportru albo dowodu Polskiego i musisz wplacic 55 € i czekasz do 3-4 miesiecy na powiadomienie ze dowod przyszedl trzeba isc go sobie samemu odebrac i podpisac i przy odbiorze musisz zaplacic 200 € za dowod.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anaina.
Isia26,opowiedz gdzie sie poznaliscie jak dlugo mieszkacie oficjalnie razem ,jak dlugo sie znacie ( noi mozesz powiedziec z jakich pod znako jestescie :) hihihi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maz ma przepracowany tutaj rok na bialo.kilka dni temu odebral pozwolenie juz na stale.Czyli z tego co piszesz musimy jeszcze poczekac 2 lata.Ja wlasnie wybieram sie na kurs jezykowy.Z socialu nie krzystalismy i mam nadzieje ze nie bedziemy musieli.Operacja syna i przeszczep sa finansowane normalnie przez ubezpieczalnie.ale gdzies mi sie obilo o uszy ze ten okres 3 letni zostal wydluzony.Daj znac jak juz odbierzesz ten dowod.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiem troszke tzn. twoj maz ma przpracowane rok i tak szybko dostal pobyt staly?Nie wiedzialam o tym ? od kiedy tak jest? gdybym wiedziala to bym tez sie o stalu juz dawno temu upominala.Mogla bys mi powiedziec jak to dokladnie u was jest?bo z tego co wiem to nie bylo tak kiedys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To fajnie sie wam udalo,ja mialam pecha bo przyjechalam 4 lata temu a wtedy jeszcze nie bylo tak latwo z tymi papierami :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Isia26
W sumie to ciezko powiedziec, jak dlugo sie znamy hihihi. Bo ja bylam raz w Polsce, raz tu. Ale poznalismy sie w tamtym roku na wakacje w pracy (pracowalam w hotelu w restauracji). A mieszkamy ze soba od stycznia:) Ja jestem rak, a on waga i moim zdaniem, bardzo dobrze do siebie pasujemy:) Ja nerwowa panikara i choleryczka, a on spokojny, zrownowazony i wyrozumialy:);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dostal pozwolenie na prace , na stale , bez ograniczen czasowych i na cale eu.teraz pozwolenie na prace na stale jest rownoznaczne z pozwoleniem na pobyt.a jak to zalatwil tak szybko? powiem Ci ze sami sie nieraz zastanawiamy jak to sie udalo.Musze przyznac ze mielismy duze szczescie do babek w urzedach.zwlaszcza maz do takiej jednej w arbeitsamcie.chyba wpadl jej w oko ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja strzelec ..haha.Kurde chyba pojade do Extra kupic Glühwein ,jutro mam wolne to sobie zrobie wieczorek z cieplym Güwajnem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acha,a ty masz automatycznie pozwolenie na prace razem z dziecmi??Teraz tak jet chyba dlatego ze Polska jest w EU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Isia26
Ja na przyklad moge tu mieszkac, jestem normalnie zameldowana, ale pracowac mi nie wolno.... I kolko sie zamyka. No ale jeszcze dwa miesiace i bede miala tu wreszcie wszystkie prawa (ubezpiecznie itd.)!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie,ja i dzieci mamy prawo do wszystkich swiadczen ale jesli chodzi o pozwolenie na prace to musze normalnie skladac papiery.podobno w takiej sytuacji t tylko formalnosc.w piatek jade do arbeitsamtu w tej wlasnie sprawie to sie przekonam czy rzeczywiscie tylko formalnosc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mo.nika a nie mowili wam czegos w urzedach ze nie mozecie zyc z sozialu jesli chcecie dostac pobyt na stale ?Bo mnie mowili ze musze sie potrafic sama utrzymywac bo inaczej nie dostane zadnego stalego pobytu,podobno ze takie sa przepisy i ten warunek trzeba spelniac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widze ze sie eszystki Polki mieszkajace na stale i nie tylko zmyly z Kafe :9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neśka
Witam !! ja mieszkam 5 lat .W małej wiosce 50km do Bremen.Przyjechałam tu do pracującego wtedy męża dostałam wize ,pozwolenie na prace .Z językiem nie idzie za dobrze ,opornie ale teraz już musze przymusza mnie do tego sytuacja wcześniej załatwiał wszystko mąż.Mam 2 kochanych synów ,motorki mego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie dziewczyny, ja tez mieszkam w niemczech, od ponad dwoch lat jestem tutaj, mieszkam na poludniu, w baden-württemberg Moze na forum znajdzie sie ktos z okolic tübingen? Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidelberg to piękne miasto i ale ten zamek ma też swoje uroki.pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×