Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutno mi

Nie mogę pójśc do kina

Polecane posty

Gość smutno mi

Jestem 16 lat po slubie, zawsze wszedzie razem , nigdy osobno. Do kina niestety nie chodzimy ( tak wyszło). Gdy dzieci były małe chodzilismy z nimi.Wczoraj zadzwonila do mnie kolezanka ( poznałam ją dzięki mężowi) i zaproponowała kino. Leci u nas przeglad jesienny, film jest uczuciowy a bilety darmowe z Kosciola , kolezanka wzięla 2, a u mnie w domu draka. Mąż od razu ze nie pójdę, ze mam isc z nim, ale w tym sęk ze bilety są od kolezanki a mąz nigdy mi nie zaproponował kina, nawet darmowego. Nie jestem jego niewolnikiem, powinien to uszanowa tym bardziej, ze mąż tej kolezanki zna mojego i tez sie widuja. Co robic? Mam isc w piatek, czy dla swietego spokoju sobie odpuscic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żal mi cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Az mi sie wierzyc nie chce!! Jakby mi sie zdarzyla taka sytuacja to szczeke zbieralabym z podlogi O_O Niby dla swietego spokoju moglabys raczej zrezygnowac... Ale ja chyba bym sie uparla ;) (choc jestem wyjatkowo anty-klotliwa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swoja szczeke? ;) idz do tego kina i nie pieprz glupot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspolczuje Ci
ja na Twoim miejscu bym poszla i zastanwila sie nad tym jak wyglada wasz zwiazek ...Nie jestes niewolnica- tylko zona-a minely juz czasy gdy slowa te znaczyly w zasadzie to samo :) Pozdrawiam :) Idz do kina i baw sie dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytasz
co robić ?! Jeśli masz ochotę - to idź !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok wiec to byla tylko moja nadinterpretacja :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rany boskie pewnie że masz iść
masz iść i koniec dyskusji!!!!!!!!!!!!!! spróbuj tylko mi nie pójść.. to zobaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze ktos do Twojej moglby sie dobrac :P kraina lagodnosci szczegolnie siedzac przed kompem i zabijajac jakies bezbronne stworzenia w Diablo 😭:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 27-latek-z -wawy
twój mąż niestety ale jest WIELKIM CHAMEM I PRYMITYWEM jeszcze tego nie zobaczyłaś przez te lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość owszem możesz
idź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niechby sprobowal!! Mam pomaranczowy pas w karate! ;) Jakie bezbronne?! To w obronie wlasnej!!akie potwory strasznie, zwyrodniale!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość butelka oranzady
idź , a mężowi powiedz , że w sumie to miło ci , że tak mu zależy na tym , żebyście wyszli razem i razem możecie wyjść w sobotę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to strach cos powiedziec nie tak zeby szczeka nie poleciala z takimi umiejetnosciami :> bezbronne, pamietam, ze krzyczaly jak sie je mordowaly, wiec byly niewinne :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi
a na dodatek to ta kolezanka juz wie, ze moze nie pójdę i zaraz sie poplakała, bo wszyscy sie od nich oddalili i wyszlo na to ze i my tez , a ona tylko chciała mi zrobi przyjemnosc w tym szarym zyciu i takie tam , a nawet wyslała mojemu mężowi "glupiego "smsa , az sie boję co z tego wyniknie, o mało co a nie rozmawiałaby juz ze mną, a ja tu nic nie zrobilam. Czemu ludzie sa tacy nerwowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierwsze slysze, zeby oznaka niewinnosci byl krzyk!! W takim razie najwiekszym niewiniatkiem jest sam Diablo. Najfajniej krzyczy jak umiera :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość butelka oranzady
chyba z ciebie straszne cielę Powiedz facetowi , że to nie ty organizujesz wyjście , tylko koleżanka. On jak chce , to niech sobie idzie z jej facetem na piwo. A za tydzień albo na następny dzień możecie się umówić do kina już obydwoje. Zdaje się masz skłonność do pozwalania innym , żeby tobą pomiatali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sluchaj widze ze jestes totalnie zamknieta w szponach twojego stuknietego meza,przyciez ty nie jestes malym dzieckiem zeby chodzic z mezem za raczke wszedzie,rozumiem gdyby zabronil tego waszemu dziecku (chociaz nawet nie wiem )ale tobie??????????zabronil isc do kina????????i ty jeszcze pytasz co masz robic?.Ok. ze pytasz ale rozumiem ze sie go strasznie boisz!?Szczerze mowiac zastanow sie czy naprawde jestes szczesliwa z tym przedziwnym czlowiekiem??Nie daj sie zdominowac !!??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi
Chyba macie rację , nie umiem walczyc o swoje, ale ta historia się poprostu powtórzyla, bo w maju moj mąż i mąż kolezanki mieli się spotka na imprezie z dawnymi kolegami, byla to sobota a w niedzielę szliśmy na komunię, gdzie mąż był chrzestnym i nie pozwoliłam mu, mieli wybrac inny termin, a teraz mąz mi to wypomniał ze on nie mógł to czemu ja mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość butelka oranzady
No to mu powiedz , że nie chciałaś , zeby pijany byłchrzestnym i koniec dyskusji. A teraz jest dobra okazja i teraz może sobie z nim iść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×