Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zoolopata

REKIN

Polecane posty

Gość Zoolopata
Pali, ale rzadko, bo szlugi mu mokną w tej wodzie i nie chca się tlić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
Je, ale jak już wczesniej wspomniałem ostatnio nie ma apetytu. Aby awansować z roli kompielowej musisz się wkupić w jego rekinie łaski,a uprzedzam, że to nie jest proste. Tylko żadnych słodyczy, bo nabawi się próchnicy, a potem ciężko wytapiać tak dużą protezę :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
Taaa... na teście widział wszędzie plamy denaturatu :o chyba ma degeneracka zapędy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość very
a jesteś pewny ,ze Twój podopieczny to rekin? może to zwykła ryba-piła jest;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
To najprawdziwszy rekin z dziada pradziada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeejjjjjjjjjjeeeeeee
a tam od razu ryba piła toz z daleka widać że to młot jakis skoro zone pana rwie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
Myslisz, że chce mi wejść na głowę? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
MRK, przestraszyłeś mnie nie na żarty. Myslisz, że sprawy moga zajść aż tak daleko? Miałem go za przyjaciela, ale teraz otworzyłeś mi oczy :o Gdzie można kupic kaftany bezpieczeństwa dla dużych ryb?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
carrie no nie moge otworzyc tego linku.daj jeszcze raz albo opisz to swoje rekniatko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
Nie mogę dopuscic, aby mój rekin połozył płetwe na moim oszczędnościach :o Zasięgnięcie porady u fachowca to dobry pomysł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycatka
mój mąż jest rekinem biznesu, ale jakis czas temu zniknął bez wieści. zgłosiłam to na policji, ale oczywiscie matoły nic zrobic nie umieli... w koncu zaczełam odbierać głuche telefony,a tam jakies takie postekiwania.... przeraziłam się! dopiero za którymś tam razem rozpoznałam w tych postekiwania głos mojego meza, byłam przerażona!!! powiedział mi,ze jest peztrzymywany gdzies w jakiejś piwnicy w wannie i siła mu wlewają denaturat do gardła, ze już go prawie otruli, a porwali go by zadowalał seksualnie jakąś koszmarnie brzydką babę. Zabrali mu karty kredytowe i kneblują go codziennie wpychając mu reczniki łazienkowe do ust. co mam robic? ludzie ratujecie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
carrie no wez sie postaraj bardziej,nie masz innych fotek swojego rekinka?a tak swoja droga to gdzie go trzymasz?tez w wannie?biedny ten rekin autora topiku,w malej wannie plywac...ehhh...moj to ma dobrze,ma jacuzzi:) a swoja droga moja to samiczka, hej Zoolopata moze moglibysmy skrzyzowac naszych podopiecznych?czy twoj jest agresywny?bo nie chcialabym zeby podczas kopulacji zrobil krzywde mojej rekinicy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
Valium powiadasz... tylko w połączeiu z alkoholem może działac tak jakby rekun najadł się szaleju :o W sprawie porwania sie nie wypowiem, ponieważ brzydze się półswiatkiem:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
Carrie, piękny okaz :) ale mój rekin jest większy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycatka
zoolopata--> Twoje milczenie w sprawie porwania mojego meża jest dla mnie znaczące.... i podejrzane!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no bravo carrie,gratuluje-sliczny rekinek.gdzies ty go wyhodowala?okaz zdrowia,naprawde.dajesz mu jakies witaminy?podziel sie doswiadczeniem.swoja droga to ciekawie wyglada twoje wc:) hej zoolopata no to jak?przystajesz na moja propozycje odnosnie krzyzowki naszych podopiecznych???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
Aby mój rekin pokrył Twoja rekinicę, musi byc spełniony szereg warunków. Po pierwsze mój rekin musi sobie zasłuzyć, aby przezyc chwile uniesień, po drugie znowu pojawia sie problem transportu (własnie śnieg stopniał, więc sanki odpadają:o), po trzecie muszę uszyć mu kaganiec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
serio?to chyba lepiej cie nie denerwowac carrie:) a tak swoja droga to moja rekinica czasami,oczywiscie jesli dobrze sie sprawuje,dostaje na deser ktoregos z moich eks:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoolopata
Carrie, weź pod uwage że mieszkam w peerelowskim bloku i moje WC jest tak małe, że musiałbym chyba załatwiać się do wiadra, gdybym go tam upchnął :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zoolopata z tansportem to spoko,juz ja przetransportuje moja do twojego,bo biedna juz dawno chlopa,znaczy sie rekina nie miala:) a cos ty z tym kagancem tak wyskoczyl?on moze byc agresywny w trakcie stosunku???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycatka
byłam kiedys w tajlandii- i widziałam jednego rekina z plemienia "długie szyje"- wiecie, oni tam takie metalowe obrecze zakładaja ,ze sie obojczyki deformuja, ale o klozetch , trzymaniu od malenkosci rekina w wc to nie słyszałam nigdy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
carrie jak to na razie?tn ze jednak masz w planach rzucenie go na pozarcie swojemu podopiecznemu??:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×