Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kasiunia.

jak pomóc mamie?

Polecane posty

Gość winetu
moze idz z nia do lekarza? sama jej nie pomozesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli Twoja mama jest naprawdę w bardzo złym stanie, to musisz liczyć sie z tym, że pewnie sama nie będzie chciała sobie pomóc. Myślę, że powinnaś udać się do jakiejś poradni i tam szukać wskazówek co do dalszego postępowania .najkrócej mówiąc powinnaś przejąć inicjatywę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znam to...
Zacznij ją wciągać w swoje problemy na początek (nawet wymyślone) - u mnie podziałało, później możesz zacząć rozmawiać o jej i delikatnie zasugerować odwiedzenie lekarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola z opola
mam ten sam problem co autorka topiku. zaprowadzenie mamy do lekarza odpada, chcę udac siedd do niego sama i spytac co robić. tylko jak znależć dobrego lekarza, najlepiej psychoterapeutę. to klucz do sukcesu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ona w kółko powtarza, żebym się nie przejmowała.. że czuje się sama jak palec... może ja w czymś zawiniłam... Wiem, że sama nie pójdzie do lekarza, bo jutro wstanie i będzie trochę lepiej... ale na krótko. Chyba po prostu ja ją zapisze i zaprowadzę... albo sama pójdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola z opola
jak lekarz bedzie niewypałem mama w ogóle się załamie. tak trudno sie otworzyć prze obcym, tyle trzeba na początek dac z siebie, a potem sie okarze, że trzeba zmienic lekarza... Są jakies ośrodki, instytucje, które rekomendują lekarzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a skąd
jesteście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola z opola
pojadę gdziekolwiek byleby mamie pomóc, generalnie wolałabym północ polski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola z opola
ja zapłacę właściwie każde pieniądze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a skąd
też nie mam zufania do naszych lekarzy, najważniejsze jest znależć jakieś zajęcie dla Waszych mam, pewnie nie pracują?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola z opola
kasiuniu, psycholog tylko wyjasnia. potrzebny jest psychiatra, bo on leczy, a depresje trzeba wspomóc farmakologicznie. a najlepszy jest psychoterapeuta: psycholog i psychiatra w 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakbym miala kase to tez bym zaplacila... moja mama pracuje i to bardzo ciezko niestety wiec przemeczenie tez tu odgrywa role- tak mysle... zreszta duzo w zyciu przeszla... a teraz za wszystko obwinia siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola z opola
oczywiście, że nie pracuje. miałaby odskocznię i koleżanki z pracy, to by pomogło. dziś jest w takim stanie, że o pracy nie ma mowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola z opola
zapłacić, tylko komu? i pilnuj, żeby mama czasem nie zrezygnowałaz pracy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola z opola
skoro jej się jeszcze chce, to nie jest jeszcze najgorzej. bądź kasiuniu dzielna, idę juz spać, ale wpadnę tu pewnie jutro, to pogadamy.papaski❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a skąd
współczuję Wam bardzo dziewczynki, pozdrówcie swoje mamy, na pewno będzie lepiej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój brat znalazł psychologa i mama zgodziła się na terapię... mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×