Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość odporna na stres- nie zawsze

biuro obsługi klienta!!!śmieszne

Polecane posty

Gość odporna na stres- nie zawsze

pozwalam sobie zamiescic tutaj cos co juz bylo ale sie usmialam przy tym :) jesli macie takie z zycia wziete dowcipy to prosze opowiadac, ja pracuje w biurze obslugi klienta i wiem jakie teksty ludzie czasem dowalą:) posmiejcie sie i wy:) Biuro obsługi klienta: 1. "ja dostałem tego sms'a, ale jak poszedłem na pocztę, to pani w okienku powiedziała, że nie ma dla mnie żadnych wiadomości". 2. "ile płacę za połączenie z bezpłatnym numerem?". 3. "jaki jest nie-warszawski numer do salonu na Złotej?". 4. "ja dostałem ten telefon i on jest nierdzewny, ale teraz zaczął mi się rozchodzić". 5. "proszę pana, jak do mnie ktoś dzwoni to mi krzyżyk znad telewizora spada". 6. "ja wysłałem sms'em prośbę o wyjaśnienie pytania i nikt mi jeszcze nie odpowiedział" - dotyczyło quizu omnibus. 7. "ja chciałem zrezygnować z tej opcji wysyłania do mnie ponagleń do zapłaty". 8. "czy jak mi się skończy ważność karty tak-tak, to czy ona jeszcze będzie ważna?". 9. "numer telefonu? już nie pamiętam, mam go od 3 dni". 10. po prośbie o wysłanie wiadomości testowej do konsultanta "czy ta wiadomość ma mieć tą samą treść, jak do żony?". 11. "to minuta ma 60 sekund?". 12. "to umowę trzeba podpisać na dwa lata? ja wolałbym na rok. A gwarancja jest tylko na rok? Ja wolałbym na dwa lata... ". 13. przy ustawianiu sms'ów "to maksimum czasu to więcej niż 24 godziny?". 14. "aparat został zablokowany za brak płatności? przecież są wakacje!"; konsultant: "zgadza się, jednak należności należy regulować mimo tego"; klient: "dobra, to kiedy mi odblokujecie aparat?"; konsultant: "w ciągu 48 godzin od chwili otrzymania potwierdzenia zapłaty, proszę pana"; klient: "48? dlaczego tak długo?"; konsultant: "bo są wakacje". 15. "czy w państwa systemie komputerowym odnotowujecie tylko połączenia JUŻ wykonane?". 16. "mam zadzwonić na numer który się wyświetla by sprawdzić kto dzwoni? Faktycznie, nie wpadłam na to!". 17. "ja czekam na jakąś wiadomość tekstową, ale jeszcze żadna do mnie nie doszła". 18. "czym różnią się telefony komórkowe?". 19. treść sms'a testowego przesłanego przez abonenta do konsultanta "nadal nie mogę wysyłać sms'ów". 20. "Heniu, pan pyta jaki masz numer telefonu. No pomyśl chwilę... 600... ech, zapomniał... ". 21. "Ja mam u was zaległosci w płaceniu i z tego powodu wyłączyliscie mi telefon. Wiec ja się pana pytam: jak ja mam teraz funkcjonować?". 22. "ja chciałem otrzymać rachunek szczegółowy z jednego dnia, nie interesuje mnie wydruk miesięczny, ponieważ chciałem go okazać w sądzie, a tam są jeszcze inne numery z innych dni". 23. konsultant: "poproszę Pana nazwisko", klient: "moje, czy żony?", konsultant: "czy mają państwo różne nazwiska?", klient: "nie". 24. "ja kupiłem dziś kartę tak-tak i nie zdążyłem jej jeszcze zaktywować, ale chyba ją zablokowałem". Fakt. Aparat prosił już o PUK. 25. "To w tamtej sieci SMS'y są bezpłatne? To plus 15% to nie będzie tak drogo?" o kosztach na roamingu. 26. konsultant: "proszę pana, celem wymiany aparatu zapraszam pana do naszego punktu dealer'skiego w Opocznie"; klient: "i co, mam tam słuchać tego głupiego fiu*a?". 27. klient: "ja mam taki malutki problem"; konsultant: "tak, słucham" klient: "zdeptałem swój telefon". 28. początek rozmowy, klient: "kochany, co Ci mam podać, dobry człowieku?". 29. konsultant: "powinien pan wybierać numery bez zera, proszę pana"; klient: "dokładnie tak robię"; konsultant: "proszę podać mi więc numer jaki pan wybiera"; klient: "072... ". 30. konsultant: "w pana sytuacji jeżeli aparat będzie droższy niż 2300 pln brutto, otrzyma go pan z 75% zniżką"; klient: "to znaczy za ile?". 31. konsultant: "proszę wyjąć z aparatu kartę SIM"; klientka: "nie mogę tego zrobić - ręce mi się trzęsą". 32. po poinformowaniu o procedurze "po kradzieży"; klient: "aha, to proszę jeszcze poczekać, bo zacząłem go szukać, a w windzie jestem". 33. klient: "jaka jest różnica między dopłatą 7 pln a 15 pln"; konsultant: "8 pln, proszę pana". 34. konsultant: "w soboty i niedziele pana koszt połączeń to 60 groszy za minutę"; klient: "aha, to może mi pan to wyjaśnić?". 35. "czy komórka może sama puszczać sms'y?". 36. "ja kupiłem ten telefon i co ja mam teraz zrobić?". 37. "proszę pana, ja się założyłem z kolegą i włożyłem swojego Simensa M35 do szklanki z wodą, i teraz nie chcą mi go naprawić w ramach gwarancji". 38. "ja mówilem do tego automatu, że chcę mieć taryfę moja10, a ona włączyła mi taryfę moja". 39. konsultant: "żeby zmniejszyć koszty na tym koncie mogę jedynie zasugerować zmniejszenie ilości wykonywanych połączeń"; klient: "aha, a na czym to polega?". 40. "gdzie ja mogę zadzwonić, żeby kogoś opieprzyć?". 41. "proszę mi natychmiast podać lokalizacje mojego drugiego aparatu, wiem, że jest to możliwe, bo widziałem coś takiego na filmie SF".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odporna na stres- nie zawsze
40. "gdzie ja mogę zadzwonić, żeby kogoś opieprzyć?". 41. "proszę mi natychmiast podać lokalizacje mojego drugiego aparatu, wiem, że jest to możliwe, bo widziałem coś takiego na filmie SF". 42. "proszę pana, ja słucham jak ktoś mi się nagrał na poczcie głosowej i staram się odpowiedzieć tej osobie, i krzyczę "halo, halo!", ale ona mnie nie słyszy". 43. "proszę mi powiedzieć, jakie promocje będziecie mieli we wrześniu przyszłego roku". 44. "dlaczego Alcatel ma antenę z prawej strony, Siemens z lewej, a Nokia w ogóle nie ma?". 45. konsultant: "proszę pani, w dniu dzisiejszym pani konto było mniejsze niż 10 pln"; klient: "nie"; konsultant: "proszę pani, pani konto wynosiło dziś 2,46 pln, czyli mniej niż 10 pln"; klient: "nie". 46. "ja dostałem taki komunikat, że w celu tam-tego to coś-tam. Co mam teraz zrobić?". 47. "proszę pana, mam taki problem, ja nie wiem czy mam przyjemność z tym samym panem...?". 48. "proszę pana, mi chodzi o ten aparat Motorola za 49 złotych netto, czy to jest cena brutto”?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeszcze jeszcze
ZAJE - FAJNE ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla mnie bomba, zaznacze ze zaczełam sie histerycznie smiac co biorac pod uwage godzine i wkurzajacych sie o wszystko sasiadów nie było mądrym posuunieciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezle
hahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwaga uwaga
teksty są ekstra...:D:D:D:D:D:D:D:D no i teraz sami z siebie możemy się pośmiać:D:D:D:D:D:D przy pkt.5 zaczęłam się rozkręcać, przy 9,11,21 już wiedziałam o co chodzi, 27 pkt. zaczęłam się histerycznie śmiać:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D a przy 31 i 42 myślałam, że się posikam ale wytrzymałam uffffff...:D:D:D to tylko życie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d_
Nie rozumiem punktu 30. co w tym smiesznego?? A wy potrafice odrazu w glowie obliczyc ile to jest 25% z 2300?? Tez bym o to zapytala.... 30. konsultant: "w pana sytuacji jeżeli aparat będzie droższy niż 2300 pln brutto, otrzyma go pan z 75% zniżką"; klient: "to znaczy za ile?".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d_
ok ok....juz zajarzylam, teraz napewno posypia sie grady:D Ale obciach, teraz juz zajarzylam....podkreslam, ze nie jestem blondynka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dla mnie to wszystko pachnie wykorzystywaniem naiwności klientów i robieniem ich w huja jak tylko się da. podobno w belgii telefonia komórkowa jest tak tania, że w przeliczeniu na PLN to minuta kosztuje kilka groszy. no ale w polsce prezesi operatorów muszą mieć za co jeździć na kurwy do tajlandii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta 7 jest niezła
ale to niemożliwe, żeby to wszystko było prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pojecia nie macie co ludzie potrafią gadać :D jak sobie jakieś swoje przypomnę to napiszę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja dodam parę....
Klient: Ile ja mogę w sumie, ogółem, rozmawiać w ramach bezpłatnych minut? BOK: A w jakiej jest Pan taryfie? Klient: Kielce taxi... ale co to ma do rzeczy? Klient: Zaginęła mi komórka, chciałbym abyście ją zablokowali.... BOK: To musi Pan wysłać do nas fax, że Panu ukradli... Klient: Ale ja nie ma faxu... BOK: To bez różnicy jakim faxem nam Pan to wyśle... Klient: Ale skąd ja wezmę ten fax... BOK: Już panu mówiłam. To bez różnicy jakim faxem nam Pan to wyśle... Klient: Czy to z Panią rozmawiałem przed chwilą? BOK: Nie. Tu w infolini siedzi sporo osób... Klient: A to w takim razie nie ma sensu, żebym Pani wszystko jeszcze raz tłumaczył. Klient: Dzień dobry chciałbym zlokalizować gdzie teraz jest moja żona, bo dzwoniłem do niej i mówiła, że jest w Szczecinie, a miałem wrażenie, że pojechała jednak gdzie indziej, gdzieś w rejony Władysławowa. BOK: Ale my nie jesteśmy w stanie zlokalizować pańskiej żony... Klient: Pani ją bezczelnie kryje! Jak nie możecie jej zlokalizować jak ja do niej przed chwilą dzwoniłem i ją zlokalizowałem? Klient: Dzień dobry chciałem się dowiedzieć ile kosztuje rozmowa do Zakopanego. BOK: W szczycie 1,75. Klient: Niee, nie, mnie chodzi o dolne miasto. Klient: Dzień dobry chciałem się dowiedzieć ile kosztuje rozmowa w sieci. BOK: 1 zł Klient: Ciekawe, to się oszukujecie, mnie teraz wyświetliło 0:33 (Czas trwania rozmowy) (bez komentarza BOK-u) Klient: Witam, ja dzwonię, bo właśnie jestem poza zasięgiem sieci, i chciałbym się dowiedzieć czy państwo mogą mnie połączyć. (bez komentarza BOK-u) Klient: Dzień dobry. Przeczytałem właśnie w gazecie, że Państwo mogą mnie podsłuchiwać nawet jak mam wyłączony telefon. Czy to prawda? Klient: To tyknęło i nie odpowiada !!!!!!!!! (po 15 minutach rozmowy doszedłem do tego, iż ten pan dostał smsa) Klient: Proszę pani ja właśnie wróciłem do domu, nikogo tu u mnie nie było, a tu okazało się, że dzwoni mój kolega, że ja niby do niego dzwoniłem... a przecież telefon był w domu... BOK: na pewno proszę pana nikogo w domu nie było? może dziecko? Klient: nie, nie proszę pani, nawet myszki... czy to możliwe, żeby telefony same do siebie dzwoniły...? BOK: fizycznie, nie proszę pana... Klient: no to może metafizycznie...? BOK: może... ale tego niestety nie jesteśmy w stanie sprawdzić, bardzo mi przykro... Klient: Jak wyjadę na HAWAJE to ten telefon będzie działać? BOK: tak K: a ten z domu? B: przepraszam czy pan chce zabrać tel. stacjonarny? K: a który lepiej działa ? (ludzie pomocy!!) Klient: panie mam problem ! Nie mogę wejść w moją sekretarkę Klient: proszę moje saldo przelać na bank polski..." nr konta - podaje... B: jakie saldo? K: komórkowe proszę pana, komórkowe... Klient: czy mogłaby mi pani rozciągnąć telefon na Niemcy...? (chyba chodziło o roaming...??) Klientka: "proszę pani a jak się wysyła tego EMILA na komputer?" Klient: "przepraszam ale ile naszczekałem do wczoraj?" (pyt. o bieżący rachunek??) Klientka: "proszę pani, ja byłam wczoraj na grzybach i pies mi zablokował telefon i on teraz pisze, że trzeba PUK wpisać..." (kurczę, inteligentny ten pies, trzy razy PIN musiał błędnie wpisać...!) Klient: "ja tu mam taki aparat na kartę, tego no ........., i on mi już nie działa... nawet dodzwonić się nie można" Konsultantka: "a kiedy pan go ostatni raz zasilał kartę??" Klient: "jakieś pół roku temu..." Konsultantka: "a widzi pan, .......... to przynajmniej raz na trzy miesiące trzeba zasilać, żeby móc rozmawiać..." Klient: "aaaa... telefonik chce papu?" Konsultantka: "... tak... trzeba dokarmiać go co jakiś czas." Klient: czemu nie mam tej jadaczki w poczcie na powitanie? Klient: chciałbym uaktywnić krycie numeru... Konsultantka: w tej taryfie będzie miał pan szczyt od siódmej do dwudziestej... Klient: to chyba po viagrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja dodam parę....
i zdania które padły w sądach (prawdziwe) Pytanie: Kiedy są Pana urodziny? Odpowiedz: 15 lipca. P: Którego roku? O: Każdego roku. P: Ta amnezja ogranicza całkowicie Pana zdolność do zapamiętywania? O: Tak. P: W jaki sposób się ona objawia? O: Ja zapominam. P: Pan zapomina. Może nam Pan podać jakiś przykład czegoś, co Pan zapomniał? P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka? O: 38 albo 35, stale mi się myli. P: Jak długo on już z Panią mieszka? O: 45 lat. P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo? O: Śmiercią. P: Czyją śmiercią? P: Może Pani opisać tą osobę? O: On był średniego wzrostu i miał brodę. P: Czy to była kobieta, czy mężczyzna? P: Panie Doktorze, ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach? O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach. P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć słownie, OK? Do której szkoły chodziłeś? O: Słownie. P: Przypomina sobie Pan, o której zaczął Pan autopsję? O: Autopsję zacząłem o godzinie 8:30.? P: Czy Pan "X" był wtedy martwy? O: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego dokonuję na nim autopsji. P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsję, zbadał Pan puls? O: Nie. P: Zmierzył Pan ciśnienie? O: Nie. P: sprawdził Pan oddech? O: Nie. P: A więc jest możliwe, że pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan autopsji? O: Nie. P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze? O: Ponieważ jego mózg stal w słoju na moim stole. P: Ale czy pomimo to, mogło być możliwe, że pacjent był jeszcze przy życiu? O: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował gdzieś jako adwokat. P: I co się stało potem? O: Powiedzał: muszę cię zabić, bo mógłbyś mnie rozpoznać. P: I zabił Pana? P: Jestem pewien, że jest pan uczciwym i inteligentnym człowiekiem... O: Dziękuję. Gdyby nie obowiązywała mnie przysięga, odwzajemniłbym komplement. P: Ile razy popełniał pan samobójstwo? O: Tak ze cztery razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesica134
super!!! ale sie usmialam z wiekszosci :))) wklejajcie jesli jeszcze cos macie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupuupupu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klientka bok dzwoni
wyłaćzcie mi proszę ten internet, bo już wszystko w nim przeczytałam (miała ustawioną gazetę.pl jako stronę główną)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jap
firmy nie podam konsultantki pierdolone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajne :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×