Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Dominisia

Klub Mamuś z kujawsko-pomorskiego

Polecane posty

Dominisia na pewno bedzie zadowolona z tego ze jej topic nie utonal gdzies na dnie kafeterii. Wiec dziewczyny piszemy bo idzie nam calkiem calkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Dominisi nie ma juz tutaj ponad miesiac. Dziewczyny sprobujmy utrzymac ten topic, mialam dzis zalatany dzien, ale akurat teraz znalazlam troche czasu zeby sie odezwac. Juz niedlugo czeka nas roczek Patryka, zastanawiam sie jaki prezent mu kupic, widzialam na allegro takiego szczeniaczka uczniaczka, tylko czy moj maluch bedzie nim zainteresowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :-) U mnie niedługo też roczek Filipka. Również mam problem co do prezentu. Moje dziecię od kiedy nauczyło się raczkować najchętniej chodziłoby wszedzie ze mną. Wczoraj bawił się na dywanie i dopóki siedziałam w pokoju było ok. Jak tylko wstałam Filip zbystrzał, a jak poszłam do łazienki, Filipek za mną na czworakach :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swobinka ja mam to samo. Moj najlepiej to by caly czas spedzal w lazience, ostatnio spodobalo mu sie podnoszenie klapy od sedesu i puszczanie jej z hukiem, rozwijanie papieru to juz norma, potrafi siedziec i wpatrywac sie w pralke jak pierze, podoba mu sie jak beben sie kreci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytając o zamiłowaniach twojego synka, nieźle się uśmiałam :-D Dzieci mają różne (bardzo często dziwne) zainteresowania :-D I tu sprawdza się powiedzenie - mała rzecz a cieszy :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz racje swobinka, byle drobiazg potrafi mu sprawic tyle radosci i nigdy nie wiadomo co to bedzie. On mi potrafi sie poplakac jak mu zamkne drzwi do lazienki i nie chce go tam wpuscic. Ale nie mozemy przeciez caly czas tam siedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie! strasznie dawno mnie tu nie było, jakoś ostatnio nie moge się z niczym wyrobić, a przecież nie pracuje zawodowo. Tynka> jakbym widziała mojego synka -też potrafi zrobić awanture jak zamkne mu dzwi do łazienki, a szczotka do sedesu byłaby najlepszą zabawką;) Dziewczyny czy wsze dzieci tez ciągle by coś jadły. U mnie prawie cały czas jest \"aaaamm\" ale przecież nie moge mu cały czas dawać jeść (jedynie surowa marchewka na troche pomaga:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jejku to już grudzień mamy, jak ten czas szybko leci:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej mnie tez daaaaawno tu nie było. czasami tu zagladałam, ale bardzo czesto tylko pustka powiwało, wiec zaprzestałam. Ostatnio zaczełam zastanawiac sie nad imionami dla dzidzi. Moze jak dziewuszka to Agatka a chłopczyk Michał , ale jeszce sama nie wiem. ;-) Pozdrawiam !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wreszcie cos sie ruszylo Olka wlasnie tak to jest z tymi bablami, sa strasznie ciekawscy swiata, wszystko musza dotknac a najlepiej to zaraz sprobowac jak smakuje. Ale to jest bardzo fajne uczucie, obserwowac jak dziecko poznaje swiiat, kazda mala rzecz daje mnostwo radosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwila cos pisalam i chyba tego nie wyswietlilo. Ale ciesze sie ze topic rusza. Facelia mi Agata tez sie podoba, chociaz mi najbardziej podoba sie Magda. Chciualabym tak nazwac corke, jesli beda ja miala, tylko mam maly problem bo mam juz w rodzinie siostre Magde. Z tego co rodzice mi mowili to nazwali ja tak bo ja chcialam zeby sie tak nazywala. Tylko ze ja tego faktu akurat nie pamietam bo mialam wtedy trzy i pol roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwila cos pisalam i chyba tego nie wyswietlilo. Ale ciesze sie ze topic rusza. Facelia mi Agata tez sie podoba, chociaz mi najbardziej podoba sie Magda. Chciualabym tak nazwac corke, jesli beda ja miala, tylko mam maly problem bo mam juz w rodzinie siostre Magde. Z tego co rodzice mi mowili to nazwali ja tak bo ja chcialam zeby sie tak nazywala. Tylko ze ja tego faktu akurat nie pamietam bo mialam wtedy trzy i pol roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak miło jest coś poczytać od Was kobietki:) Masz racje Tynka obserwowanie naszych dzieci jest cudowne, każdego dnia są mądrzejsze, widać jak myśli i próbuje coś robić po swojemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HEJ!! ja już mam większe dzieci dlatego nie zawsze piszę , tzn , najmłodsza ma 3 latka , wychowana jest w \"męskim\" towarzystwie dlatego broi ze szok :D fajnie ze piszecie na tym topiku , szkoda że Dominisia i asiulek nie zagladają tu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestin póki co staramy sie zeby ten topic nie upadl, moze dziewczyny tez sie w koncu odezwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :-) Fakt fajnie jest patrzeć jak dzieci zaczynają się usamodzielniać, ale z drugiej strony trochę przykro, że stają się coraz mniej od nas zależne (a co za tym idzie - w przyszłości wyfruną z gniazdka). Ale póki co Filipek cały czas mnie potrzebuje i tak fajnie się przytula i uśmiecha i w ogóle... Ale się rozmarzyłam :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olka_ - moje dziecię też wiecznie by jadło :-D Niestety surowej marchwi chrupać nie lubi. Jak jest starta i do tego dorzucone jest jabłko to wręcz uwielbia. Ja Filipkowi do chrupania daję chrupi kukurydziane albo biszkopty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swobinka - moje dziecko jest juz tak \"mądre\" że chrupek i biszkoptów nie chce jesć (kiedyś je jadł), bo wie że my jemy inne \"lepsze\" rzeczy:) Od soboty mój Mały znowu ma gorączkę:( wczoraj w nocy dochodziła już do 40st. Dzisiaj byłam u lekarza i ponoć to jakiś wirus. Dziewczyny czy macie może jakiś namiar na pediatre, którego można by wezwać w nocy do chorego dziecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam pytanie. Czy miałyscie opłacona położna przy porodzie?? Ja za pierwszym razem nie, i troche żałuje bo srednio sie mna zajeli- skonczyło sie cesarka a juz było wszystko na dobrej drodze. :-( I który szpital polecacie bardziej. A moze ktoras z Was rodziła w jakiejs prywatnej klinice?/ Nawet nie wiem czu u nas takowe są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam ja jestem mamą 23 miesiecznmego olusia i jestesmy z bydgoszczy:)chetnie pogadam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Facelia ja tam w szpitalu nikomu w lape nie dawalam ale rodzilam w zachodniopomorskim, w miescie z ktorego pochodze. Opieka byla na bardzo dobrym poziomie ale i tak swoje musialam przebolec. Karina zapraszam na topic. Ostatnio zrobilo sie tu troche pusto, ale dobrze by bylo jakby ten topic jednak przetrwal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Karina22 zapraszamy do pisania:) Facelia ja rodziłam w bizielu, mialam opłaconą położną ale dopiero od czasu jak zaczęłam rodzić, według mnie pomogło to bardzo przy porodzie. Rodziłam tylko 4,5 godziny (pierwszy raz rodziłam).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olka ja rodziłam pierwszy raz w Dwójce, 10 godzin- wspominam koszmarnie... :-( Wtedy nikomu nic nie dałam, ale teraz mam juz taki uraz ze sie po prostu boję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facelia - ja bardzo się ciesze że miałam opłaconą położną, wiem jak inne zwracały się do innych pacjętek a jak ona do mnie. Tylko ona decydowała o lekach przeciwbólowych i innych, a nie lekarz którego prawie nie było przy mnie. Następnego dnia przyszła na salę, w której leżałam żeby zapytać jak się czuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no własnie i dlatego teraz chyba jednak opłace połozną. Olka, mozna podpytac ile taka \"przyjemnośc\" kosztuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakie tu pustki od wczoraj:( Facelia dokładnie nie pamiętam chyba 200 czy 300zł. W moim przypadku ja byłam już sporo po terminie dlatego dałabym dużo więcej żeby \"juz\" szybko urodzić. Dużo prezentów dostały Wasze dzieci od Mikołaja? Mój dostał tylko samochodzik, ale metalowy żeby nie mógł go za szybko zniszczyć jak wszystkie inne które dostawał wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Mój dostał 2 samochody- jeden juz popsuł... i bajke o Kubusiu Puchatku. oraz troche słodyczy, miedzy innymi 3 jajak niespodzianki, które od razu otworzył bo był ciekawy zabawek, czekolady nawet nie tknał... ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :-) Filipek dostał drewnianą ciuchcię, zabawkową gitarę elektryczną, spodnie, bluzkę i słodycze (ale to dla rodziców, bo on jeszcze nie je). Tynka - przykro mi, że twój synek chory :-( Mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×