Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ela79

trądzik niemowlęcy-proszę o rady

Polecane posty

Gość agakrak
Mój synek ma 4 miesiące. Krostki zaczęły pojawiać się bardzo niewinnie w 2 tyg. zaczynając od "uszczypnięcia bociana" nad noskiem, następnie pojawiały się na czole i koło noska ( wtedy udałam się do pediatry), przeszły na całą buzię a od wczoraj zauważyłam je na karku.Pediatra kazał mi przemywać krostki punktowo spirytusem (tam gdzie mu posmaruje znikają ale za to pojawiają się w innych miejscach) , myć buzię przegotowaną wodą i smarować kremem Oilatum. Kiedy krostki będą schodzić na ciałko mam małego wykąpać w manganianie potasu. To musi wystarczyć. Nie chcę stosować na razie żadnych antybiotyków czy sterydów. Zaczekam jeszcze parę miesięcy, jak nie pomoże to wtedy będę się nad tym zastanawiać i konsultować z kilkoma pediatrami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beti19
Witam.Moja córeczka kończy dziś 6 tyg a od 3 tyg wyskakują jej na bużce różne cuda.Początkowo tylko na policzkach,potem broda i czoło a póżniej szyja,za uszami i kark.Wczoraj byłam szczęśliwa bo przez cały dzień widziałam że krostki zostały tylko na policzkach i też już takie gojące się.Czoło i szyje miała gładką a dziś znów troche jej wyskoczyło.Czy ten trądzik może się nawracać?A może to coś innego.Na początku tego trądziku te krostki były takie jak przedstawia je definicja a teraz to już różnie wygląda.Po pryszczach zostają suche plamy a na bokach bużki można zaobserwować coś w rodzaju kaszki.To normalne?Słyszałam że uczulenie wyskakuje też na brzuszku więc to chyba nie to bo mała brzuszek,raczki i nóżki ma czyste.Jeśli ktoś coś wie to bardzo prosze o rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj synek to ma :( skonczyl 4 tyg ktostki ma juz od tygodnia. Beti19 tradzik moze byc tylko na buzce...u mnie tak jest :( lekarz powiedzial ze nic na to mi nie przepisze bo samo zniknie ja jednak przemywam buzke woda i nie smaruje zadnymi specyfikami. Sprobuje jednak krochmalu i zobaczymy efekty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anaa-78
witajcie!jakos dzisiaj mnie wzielo ponownie na roztrzasanie tego tematu...hm moj synek kiedy sie urodzil w drugiej dobie zycia zaczely pojawiac sie malutkie krostki na policzkach.pozniej bylo juz tylko gorzej jako roczny babel mial wielkie czerwone pryszczole trwalo to do okolo 2 roku zycia .czy byl to tradzik..hmm teraz wiem ze nie, tylko nietolerancja kazeiny,slaby uklad imunologiczny zatruty szczepieniami.moja rada zrobcie posiew kalu na obecnosc candidy,zbadajcie igE ogolne.Tak dla przestrogi moj synek okazal sie autysta,gdybym nie sluchala pseudo lekarzy i zanlazla kogos kto by mnie naprowadzil na odpowiedni tor maly nie mialby blizn na policzkach a i jego rozwoj psycho-motoryczny napewno bylby w lepszym stanie.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evva_l
mojemu też zostały małe blizny na policzkach... w październiku skończył 2 lata, mam nadzieje że te blizny wyrównają sie zanim dorośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magda_k;)
witajcie mamusie.mam ten sam problem.synek ma półtora miesiąca i trądzik który rozpoznała położna.radziła przemywać buzie zaparzonymi otrębami 2-3 razy dziennie.jest poprawa ale bez rewelacji.skorzystam z rad i zastosuje jeszcze krem żeby nie wysuszyć skóry może efekty będą większe?? pocieszam się trochę tym że po jakimś czasie sam schodzi.czy któraś z was używała otrębów? pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_joli
Wracając do wątku,pozowle sobie napisac ze u nas bardzo dobrze sprawdziła sie maśc Alantan.W sumie tez nie przeszło tak całkowicie od razu,ale maśc stanęła na wysokości zadania.Naprawde polecam załamanym mamom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dora81
Witam, Na trądzik niemowlęcy wyłącznie płyn micelarny mustella lub bioderma. Z pierwszym dzieckiem zanim trafiłam na płyn micelarny wypróbowałam chyba wszystkie dostępne preparaty z apteki tj antybiotyki, sterydy jak i sudokrem a nawet spirytus salic. NIC NIE POMOGŁO, aż trafiłam na płyn micelarny. Ustąpiło. Przy drugim dziecku, ponieważ nie było mustelli kupiłam bioderm. I EFEKT NATYCHMIASTOWY NASTĘPNEGO DNIA SKÓRA BLEDSZA, A WYPRYSKÓW MNIEJ!! Trochę drogo, ale warto bo płyn wystarczy na conajmniej pół roku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dora81
ps spirytus to chyba najgorsze co można zrobić dziecku na twarzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ar-en-a
Ja tez polecam alantan masc.Spirytusu na szczescie nie używam,nawet do głowy nie przyszłoby mi cos takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yolcia
witam, moj synek tez przez 3tyg mila ten tradzik i nie moglam sie go pozbyc. az polozna polecila mi olejek z migdalow. smarowalam twarz i glowe tak czesto jak go przewijalam i juz po nocy zauwazylam poprawe a w ciagu naastepnych 2dni zniknal prawie calkowicie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama-alana
Witam. Mój synek ma obecnie 2 miesiace. Od jakiś 3 tygodni na jego buzi pojawiły się czerwone krostki...był to trądzik..probowałam wszystkiego, myłam mu buzke przegotowana woda, maścia oxycort która przepisał lekarz ale nic nie pomagało...tydzień temu poszłam z nim na szczepienie i tam pediatra przepisala mi maśc locoid lipocream nie uwierzycie ale po 2 dniach nie było śladu tądziku:) Buzka jest bez zadnej krostki:) Polecam tą maśc mojemu synkowi pomogła:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój synek ma 2,5 miesiąca zmagam się z trądzikiem niemowlęcym już prawie ponad 3 tygodnie. Na początku mój pediatra stwierdziła, iż dziecko ma uczulenie i przepisała steryd owszem szybko krostki znikały ale po odstawieniu go szybko powróciły i było ich coraz więcej i pojawiać się zaczynały na całej twarzy a początkowo były tylko pod noskiem i na brodzie więc udałam się do dermatologa dziecięcego, który stwierdził, że jest to trądzik niemowlęcy i przepisał na stany ropne punktowo davercin (którym nie smarowałam bo nie miał ropnych krostek) i maść clotrimazolum co byłam zdziwiona po jest to raczej maść polecana przy grzybicy i na początku nie smarowałam twarzy dziecka lecz zmiany skórne się z każdym dniem nasilały. Dziś już tydzień mija jak stosuję clotrimazolum i u dzieciątka mojego nic nie ma na twarzy tylko pojedyncze jeszcze krostki już przygaszone w kącikach ust na twarzy nie ma śladu tylko skóra troszkę wysuszona i muszę zaznaczyć, że błędem było moim, że nie stosowałam tej maści od początku bo wcześniej już bym sobie oszczędziłam zmartwień z trądzikiem niemowlęcym polecam, jest to łagodna maść i na pewno nie zaszkodzi dziecku tylko pomoże. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa19761
Mojej córce pomógł bardzo szybko (po 1 dniu była już poprawa) krem ziaja "dermatologiczna baza z tlenkiem cynku".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam, mój synek ma trądzik. Gdy miał 3 tygodnie pojawiły się pierwsze krostki drobne bardzo czrwone na kościach policzkowych. Poszłam do pediatry który nic mi nie przepisał ponieważ to trądzik i samo zniknie. Po dwóch tygodniach znowu udałam się do pediatry dostałam trzy próbki kremów miałam po kolei każdy zużyć chyba że któryś pomoże to w tedy trzymać się tego jednego. Żaden nie pomógł był to physiogel, cicaplast oraz mustela stelaprotect. Gdy pojechaliśmy na wakacje do polski umówiłam się na wizytę u pediatry dostałam sebodrem który w pierwszych dniach pomógł ale póżniej krosty pojawiły się na całej twarzy wielkie z białym płynem. Skóra jest popękana i krostek jest bardzo dużo po powrocie do domu udałam się do dermatologa . Lekarka stwierdziła że tamte maści nie pomogą przepisała jedną na noc drugą na dzień przez 3 miesiące. Teraz mój synek ma 5 i pół miesiąca nic się nie zmieniło. Buźka wygląda fatalnie.Kubuś rozdrapuje krostki ma dziury na buźce i czarne wągry. Łącznie po 5 wizytach u pediatrów różnych ( byłam u 3 bo już sama nie wiedziałam co robić) i wizycie u dermatologa nic się nie zmieniło. Synek rośnie a trądzik razem z nim . Poradźcie co teraz robić. Udać się na jakieś testy jak tak to jakie? Nie mam o tym zielonego pojęcia. Pójść do lekarza i zarządać konkretnej maści ? Za każdym razem gdy idę uspokajają mnie, najchętniej by nic nie przepisali wszystko trzeba wyegzekwować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U was jest bardzo zaogniona sytuacja więc ciężko coś doradzic,żeby jeszcze nie pogorszyc. w każdym razie mojemu dziecku pomagał Linoeparol w kremie( nie maśc)zaproponowany przez lekarza,jest to zwykły krem na bazie wiesiołka.Tani i bez recepty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewcia  27
Witam moj synek tez ma chyba tradzik. Ma 6 tyg i policzki cale zsypane pediatra stwierdzila ze to potowki i kazala smarowac pudrem alantan ale to nic nie pomaga a ma juz 2 tyg te krostki. Co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja córeczka miała różnie wyglądające zmiany na buźce, krostki, potem suche plamy, które nie chciał zniknąć. Lekarka kazała mi twarz smarować kremem z Emolium a brwi i na linii włosów Clotrimazolem. Dodatkowo miałam jej podawać Latopic przez 3 miesiące aby troszkę postymulować organizm w kierunku antyalergicznym. U nas to pomogło, bo Hania ma obecnie 7 miesięcy i cudną skórę. Tutaj są zebrane opinie innych mam na temat Latopicu. U nas pomógł, wiec go polecam :)) http://www.babyboom.pl/rodzina/testujemy/latopic_kuracja_przeciw_azs_opinie_rodzicow.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My też borykaliśmy się z trądzikiem praktycznie od urodzenia Malutkiej. Nic nie pomagało: krochmal, kalium, maść cynkowa, emolienty. Po 6 tygodniach nierównej walki poszłam z niemowlakiem do dermatologa i Pani doktor zaleciła krem Vitelle ictamo (ok. 30 zł dostępny bez recepty) 2 razy dziennie i pomogło! Dobry jest też krem Lipobase.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość26grudzien
Ratunku! Corka ma chrostki kolo buzi i pod okiem wszystko to przez to ze sie slini probowalam juz bambino nie pomogl oilatum podraznil skore wszystko dziadostwo biedna corka tak ma czerwone i wysuszone kolo buzi ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi lekarz kazał trybiotykiem ale gdy mial takie typowe Krosty ropne typowy trądzik...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×