Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nieśmiała

Jeżeli też jesteś nieśmiala/nieśmialy - wstąp

Polecane posty

Ustereczko ledwo cię poznałam... co się stało? Tak jak Komandor, również jestem zaniepokojona twoim postem. Nie umiem napisać w paru słowach jak do tego doszło, że Czarcik zaginął, to bardzo zawiła historia, bo opiekowała się nim moja mama a pretensje miałam do pracodawcy:) Naprawdę nie da się w paru zdaniach... zajrzałam tylko usmiechnąć się do was i ewentualnie odswieżyć, aby Sarenka nie musiała mnie wyręczać. Ustereczko koniecznie napisz więcej, martwię się. Komandorze a jak dzisiaj wygląda świat wokół ciebie? pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ustereczko ledwo cię poznałam... co się stało? Tak jak Komandor, również jestem zaniepokojona twoim postem. Nie umiem napisać w paru słowach jak do tego doszło, że Czarcik zaginął, to bardzo zawiła historia, bo opiekowała się nim moja mama a pretensje miałam do pracodawcy:) Naprawdę nie da się w paru zdaniach... zajrzałam tylko usmiechnąć się do was i ewentualnie odswieżyć, aby Sarenka nie musiała mnie wyręczać. Ustereczko koniecznie napisz więcej, martwię się. Komandorze a jak dzisiaj wygląda świat wokół ciebie? pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzołza
zzz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o przepraszam:) przynajmniej będzie chociaż raz mnie widać:D jeszcze raz pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzołza
jak tu sie zarejstrować ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja znów na chwilę , ale czytając post Ustereczki nie mogłam się nie pojawić. Ustereczko z sarenkami to tak bywa małomówne są i takie \"pogubione\". Nie wiem dlaczego tak jest może czegos mi w życiu brakuje , tylko nie wiem że to istnieje , za to wiem że coś jest nie tak i stąd to wszystko. Ustereczko ja też jestem ciekawa jakio rodzaj odurzenia. Zdradzisz nam tajemnicę ? Pewnie nie. Ale co szkodzi zapytać :D Weewciu ty tutaj nie zglądaj tylko odświeżyć , ale bywaj i wypowiadaj się częściej , jesteś nam tutaj bardzo potrzebna.:D No i opowieści o Czarciku są fantastyczne :D Komandorze a ty co tak na krótko czyżbyś spieszył się na pociąg?:D Pozdrowienia dla pozostałej grupki Zapomnianego , Rzeczki , Zielonookiej , Karin i Maji. :D Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja znów na chwilę , ale czytając post Ustereczki nie mogłam się nie pojawić. Ustereczko z sarenkami to tak bywa małomówne są i takie \"pogubione\". Nie wiem dlaczego tak jest może czegos mi w życiu brakuje , tylko nie wiem że to istnieje , za to wiem że coś jest nie tak i stąd to wszystko. Ustereczko ja też jestem ciekawa jakio rodzaj odurzenia. Zdradzisz nam tajemnicę ? Pewnie nie. Ale co szkodzi zapytać :D Weewciu ty tutaj nie zglądaj tylko odświeżyć , ale bywaj i wypowiadaj się częściej , jesteś nam tutaj bardzo potrzebna.:D No i opowieści o Czarciku są fantastyczne :D Komandorze a ty co tak na krótko czyżbyś spieszył się na pociąg?:D Pozdrowienia dla pozostałej grupki Zapomnianego , Rzeczki , Zielonookiej , Karin i Maji. :D Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja znów na chwilę , ale czytając post Ustereczki nie mogłam się nie pojawić. Ustereczko z sarenkami to tak bywa małomówne są i takie \"pogubione\". Nie wiem dlaczego tak jest może czegos mi w życiu brakuje , tylko nie wiem że to istnieje , za to wiem że coś jest nie tak i stąd to wszystko. Ustereczko ja też jestem ciekawa jakio rodzaj odurzenia. Zdradzisz nam tajemnicę ? Pewnie nie. Ale co szkodzi zapytać :D Weewciu ty tutaj nie zglądaj tylko odświeżyć , ale bywaj i wypowiadaj się częściej , jesteś nam tutaj bardzo potrzebna.:D No i opowieści o Czarciku są fantastyczne :D Komandorze a ty co tak na krótko czyżbyś spieszył się na pociąg?:D Pozdrowienia dla pozostałej grupki Zapomnianego , Rzeczki , Zielonookiej , Karin i Maji. :D Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki USTERECZKO za przepis,dosc pracochlonny,albo mi sie wydaje,najlepszy tekst z tego przepisu to \'\'ROZBELTANE\'\' no,no,cale zycie sie czlowiek czegos uczy!!!buzialeee!!!:D:D To nie ja zalozylam topik o slodkosciach,ale uwielbiam je!!! Znow usmiecham sie do was ,znow jestem szczesliwa!!!:D:D Przykro mi,ze nie moge was zarazic tym szczesciem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie! Ja jestem w małym dołku. Praca (tymczasowa mam nadzieje) troche mnie stresuje. Tyle nieznanych ludzi! Mimo ze niby wszsytko było ok, juz teraz nie chce tam wiecej isc! Dlaczego zycie niesmaiłych jest takie trudne??? :( Gdybym mogła zmienić się w wygadaną i pewną siebie osobe...:( Pozdrawiam napiszę więcej wkrótce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kati__
Jestem strasznie nieśmiała .Nie mogę sobie z tym poradzić i nie mogę zapanować nad swoimi reakcjami .Najgorsze dla mnie jest publiczne wypowiedzenie się (mam na myśli np.na zebraniu w pracy ) .Wiem co chcę powiedzieć ale nie potrafię porządnie skleić zdania .Czuję jak robię się czerwona ,ręce mi się pocą i w efekcie zaczynam się jąkać .Czuję na sobie wzrok innych i to właśnie mnie onieśmiela .Koszmar. Cholera co mam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kati_ rozumiem Cię doskonale! Witaj w klubie! Może razem coś zdziałamy ;) Odzywaj się moze nawzajem bedziemy sobie dawac rady, pocieszac się :) mówię zupełnie szczerze pozdrawiam i napisz wiecej o sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kati_ rozumiem Cię doskonale! Witaj w klubie! Może razem coś zdziałamy ;) Odzywaj się moze nawzajem bedziemy sobie dawac rady, pocieszac się :) mówię zupełnie szczerze pozdrawiam i napisz wiecej o sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielonooka!!!opowiem Ci moja historie z pierwszego miejsca gdzie pracowalam na pocieszenie!:D To bylo dosc dawno,ale po roznych miejscach chodzil ze mna moj przyjaciel i pytal czy nie zatrudniliby jego kolezanki....ktora stala schowana za nim!Koszmar,jak sobie przypomne to,,,No i w jednym miejscu sie zgodzili,ale spytali czy jestem niemowa!hmmm,hmmm....nie do wiary co???Tez bylo mi bardzo zle i MILCZACO!!!Najgorsze,ze taka jedna pracownica ciagle za mna chodzila i mowila \'\'no powiedz cos,powiedz cos....\'\' Po jakichs 6 miesiacach przywyklam do tych ludzi,gadalismy o wszystkim chyba,to bylo fajne miejsce i super ludzie czego na poczatku nie dostrzeglam bo umieralam wewnetrznie!!!Cuz,radze przeczekac dzielnie ten poczatek,a pozniej zobaczysz ze sie jakos pouklada!!!No i gratuluje znalezienia pracy!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maju droga! Dziękuję za słowa pocieszenia. Po pierwsze to aż tak źle ze mną nie jest chyba ;) poza tym pracuję na jakiś czas, bo jest dużo pracy wolałabym jednak chyba mniej osób, wtedy można pogadać spokojnie itp. jakoś to przeżyję, a tak w ogóle to nadal szukam pracy, to jest tylko na krótki czas, więc nie ma czego gratulowac! Proszę jednak o trzymanie kciuków! :) Całuski :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale nudy na forum. odezwijcie się, moi drodzy! :) Nowi forumowicze też jakoś niechętnie tu zaglądają. Ludzie, co się z Wami dzieje ? ;) chcecie, żeby nasz topik całkowicie umarł? :( Co wtedy będzie? Kto będzie mnie pociesza ł? ;) U mnie nudy, ale odpoczywam po pracy. Trochę mnie zmęczyła :(. A od pon. z nowu! Trochę nie chce mi się. Wiem, ale przynajmniej zarobię trochę forsy,a bardzo chce się usamodzielnić, zyc pos wojemu! Zeby nikt mi nie wypominał, że nic nie robię :(. Napiszcie kochani choć kilka słów. Jak tam z Waszą nieśmiałościa??? Weewciu! Pięknei i uroczo opowiadasz o sowim kotku. Sarenko! Pisz więcej, przeciez już Ci tłumaczyłam, że chcę czytać Twoje wyp. :) Komandorze! A Ty czemu ciągle milczysz? zaczynam się niepokoić .... Karin! Tj do Komandora... Zakochani! Wam dam spokój., cieszcie się sobą :) Maju! Pozdrawiam Ustereczko! Również pozdrawiam. kati_ Odezwij się! Napisz więcej o swej osobie :) proszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To by było chyba na tyle. Czekam na odzew ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witaj Zielonooka z nieśmiałością jak było tak jest - nie opuszcza mnie na krok. Ale teraz są te lepsze dni , bo bardzo mi nie dokucza. O d jakiś dwóch dni żyję normalnie ale wiem że to nie potrwa długo. Dopadnie mnie . A co u ciebie Zielonooka , co to za praca której tak nie lubisz jeśli można wiedzieć? :D Pozdrawiam wszystkie nieśmiałe serduszka , zaglądnijcie chociaż na chwilę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sarenko! Niestety to taka niemiła \"przypadlość\". ;) Wiesz, może praca nie jest zła, ale...ja ogólnie źle się czuję w za dużym gronie ludzi. Mam ochotę uciec, czasem czuję się jak osaczona....Wolę wrócić do domku i robić, co chcę. Staram sie z tym walczyć, uśmiechać się, maskować ale jest trudno... A Ty Sarenko nie przejmuj się tak i z góry nie zakładaj, że będzie źle! Pozdrawiam, chyba tylko my zostałyśmy na placu boju ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem:) zawsze podziwiałam osoby często bywające na kafeterii, pewnie powinnam im współczuć, że nic innego nie robią tylko siedzą przy komputerze... ostatnio byłam zajęta i teraz też... ale postanowiłam zajrzeć, pozdrowić. Słowem zameldować się:) U nas spokojnie, kolejny długi wieczór przede mną z dokumentami, znów Czarcik będzie je osobiście sprawdzał:D Jeszcze tylko mleko musi się podgrzać i z kakao siadam do pracy. Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Weewciu. Pozdrawiam :) Nie wiem jak Wy, ale ja mam paskudny humor!!! Ta pogoda, iście jesienna, praca, n i e s m i a l o s c. Mam dosyć :( naprawdę! Czasem przez to, jaka jestem po prostu nienawidzę siebie :( Może macie podobne odczucia?? Proszę, niech ktoś się odezwie. Płakać mi się chce...:( A Wy też w złych humorkach, że nie odzywacie się?? Pomijam tych, którzy są zawaleni pracą.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kafeteryjko!!!nie smuc sie ,swiat nie jest taki zly,jakim go widzisz dzis!!!Musisz nauczyc sie stawiac czola swoim smutkom,smiac sie przez lzy,no i pamietaj ze ja pamietam,ze JESTES!!!!:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
* * * Sarenko Moja , no wiesz , ja Was nie opuściłam , tylko na chorobowym byłam . Powróciły moje straszne bóle głowy , nie miałam siły na nic . Nadal mam trochę nieprzytomne myśli , ale najgorsze już za mną . Także dzień dobry krainie żywych mówię ! Jak tu pięknie ... Kto cierpiał ten wie . To ja od razu podziękuję za troskę i pytania , bardzo miło mi się zrobiło kiedy tu zajrzałam . Kochani jesteście . Sarenko jak tam z Tobą teraz , lepiej czy gorzej ? Napisz co słychać . * * * Majeczko - zobacz na ile sposobów możesz to powiedzieć Valiente na przykład po japońsku : ------ Watashi wa anata o hontooni aishite imasu ------ troszkę .. długie ... ale może zaklęcia muszą takie być ? Sarenko Ty też tu sobie zajrzyj , może się przyda na jakiś jesienny , romantyczny wieczór . http://okiem.boo.pl/okiem/index2.html Maju przepis nie jest pracochłonny , tylko wiesz jak to z ciastem drożdżowym jest - trzeba mu dać trochę czasu , żeby mogło wyrosnąć . Aaa , Majeczko , \" rozbełtanie \" to nie jest radosna słowotwórczość usterki , tylko Fachowa Terminologia z jednego pisma kobiecego .. wyobraź sobie . Nawiasem mówiąc też ukradzionego z pewnej poczekalni , no ale mniejsza o te grzeszne szczegóły z życia usterek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×