Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość żonka brzonka

stare panny zapraszam

Polecane posty

Gość żonka brzonka

stare panny - konkubentki- partnerki- kobiety. jak zwał tak zwał. Przeciez to i tak stare panny. Mężatka nie jest i nigdy nie będzie stara panną. Stara panna kojarzy się z niechcianą, znerwicowaną, samotną, singielką, której nikt nie chciał, nawet pis z kusą łapa nie spojrzy na taką. Niestety taka jest prawda , ale nikt głośno tego nie powie. ja powiedziałam. Taka stara panna jest"na rynku" do wzięcia ikonkuruje z młodymi pannnami do wzięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nałożnica
ale o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara rurka
A ja mam 30 lat i jestem stara panna mimo iz mieszkam z facetem. Jak mnie zostawi będę juz samotnie mieszkającą, znerwicowana stara panną.Taka jest rzeczywistość. Czekam na oświadczyny :P. Moze jeszcze uda mi sie być stara panną:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starsza panienka
To ja tez zaliczam sie do sarych panien bo mam 40 lat i nikt mi sie jeszcze nie oświadczył. Wstyd mi bo wytykaja mnie młodsze palcami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 46latka
Ile bym dała by nie byc nią. Zazdroszczę mężatką. Ja tego szczęścia nie miałam i jestem sama. Skończyłam 46 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po tym uswiadomieniu, ze mam slepego konkubenta , jestem brzydka, okropna i w ogole -aby pozbyc sie czym predzej statusu starej panny udam sie tramwajem numer 10 na stadion 10-lecia by wziac slub z chinczykiem dla obywatelstwa; jeszcze na tym zarobie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daf nea
mam koty z kurzu i faceta które głaszczę jak kotka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 46latka
Mam psa i robię coś z nim. Otóż on mnie zaspokaja oralnie. Smaruje sobie marmoladą okolice krocza .pies to zlizuje. jest mi dobrze. Radzę sobie aczkolwiek jest ciężko. Zaspokajam się tez sama. jak jest u was ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara rurka
do 46 latki- powiem Ci ze nie raz juz to słyszałam. Sama mam psa i to próbowałam ale z czekoladą rozpuszczoną. To naprawdę jest super. Tez musze sobie radzic sama. taki los starych panien. Mnie tylko oburza fakt ,że stare panny nie przyznają sie do masturbacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara panienka
mając 40 lat tez mi uderza do głowy.Z psem tak nie kombinuje bo mam rybki. jednak tez się masturbuję. To normalna rzecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Da f nea
:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kikutka
jestem.Tez marzę by byc zoną a nie partnerką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piekna i młoda
kiedys byłam młoda i piekna i poznałam chłopaka, który zmarnował mi zdrowie i zycie..mogłam wtedy miec każdego faceta w mieście..ale ja chciałam tylko jego..no a teraz jestem stara chora prawie brzydka mój ukochany zostawił mnie dla młodej laski..nie przypuszczałam ani nikt kto mnie zna że zostanę stara panną.Tez mam kota.ale sie nie masturbuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neas
Nie? a jak sobie radzisz z sexem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem pewna
topik został załozony przez zdradzana zonę, w któej jest peło jadu, że przegrała z atrakcyjniejszą kochanką. Żałosne.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonka - brzonka
jestem szczęsliwa żoną i poprostu chce powiedziec wszystkim konkubentką, partnerką zejakby nie patrzec to sa starymi pannami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem pewna
żonko----> a co cię to właściwie obchodzi - ich wybór. Gdzie to jest napisane, że trzeba miec męża. stare panny? Single? konkubiy? Cóż jak zwał tok zwał. Najważniejsze, żeby być w życiu i związku szczęśliwym niezaleznie od jego formy. Lepsze staropanienstwo, niz wychodzenie za mąż za 1 faceta, któy się oświadczy i potem narzekanie do końca życia. a tak z ciekawości to dalczeo wyszłąś za mąż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonka brzonka
za mąż się wychodzi z miłości za odpowiedniego faceta. Jakbym miała na oku nieodpowiedniego faceta to niepchałabym sie nawet w konkubinat z takim. Trzeba wybrac takiego który będzie odpowiednim mężem. Wszystkie te partnerki poprostu się boja bo nie czują ze to TEN, nie ufają i mają jakies Ale.Ja nie mam rzadnych watpliwości. I jesztem żoną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda _mężatka
Ale jaki w ogóle miałas zamysł stwarzając taki topik. Co złego w byciu nie-mężatką? Twoje poglądy wydają mi się niezwykle ograniczone, może napisz o co ci własciweie chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonka brzonka
tylko to ze stara panna jest konkubentka, a zona nigdy nie będzie nazwana stara panną. jestem uczulona na słowo stara panna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda _mężatka
wiec jakbyś nie trafiła na tego w twoim mniemaniu odpowiedniego, to być też była starą panna. Zastanów się nad tym co piszesz. Jeśli do wszystkiego masz takie podejście i ograniczone poglądy, to lepiej kup sobie dobry pilnik, przyda się wkrótce do piłowania rogów - gwarantowane!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonka prawdziwka
zgadzam się z żonką. To prawda i dlatego tez wyszłam za mąż. Oczywiście z miłości i za odpowiedniego kandydata:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda _mężatka
dlaczego jesteś uczulona, skoro ciebie to nie dotyczy, chyba sama siebie nie rozumiesz. Żal mi cię. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie konkubentka
To jest przeciez oczywiste że konkubentka, czy parytnerka to nic innego jak stara panna. tez mi nowość:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie konkubentka
A jak nazywają siebie te panie które nie sa męzatkami? jest status: panna, męzatka, wdowa, rozwódka, stara pannakawaler. Jak ktoś jest konkubentką to moze być albo wdową(jak miała ślub kiedyś), albo rozwódką(jak miała kiedyś ślub), albo starą panną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda _mężatka
no i do tego sama ze sobą piszesz pod róznymi nickami poierasz swoje durne poglądy. IP kompa jest to samo :P Sama widzisz, że z tobą jest coś nie tak :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara panna i smutna
Wstyd byc stara panną. Moje znajome wszystkie maja mężów a sa mało urodziwe. ja nie mam męża i jestem ładna, wykształcona i stara panna jestem. Wstyd mi i unikam tych męzatek.Pytaja czemu jestem sama itp. Nikt mnie niechce .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty zonka brzonka
uwazaj na męża żebys czasami sama nie została starą panną, ale z odzysku :( hahahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonka brzonka
mężatka nie moze zostac stara panną tylko rozwódką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile trzeba mieć lat żeby się
załapać?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×