Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ciekawska mary

Internetowe randki-opinie i uwagi.

Polecane posty

Gość Rolke
Wiem, że przez internet, e-mail jest łatwiej, ale czasami tembr głosu, melodia itp. dużo znaczy. Jeśli nie chcesz podawać komuś swojego numeru telefonu, a chciałaś dowiedzieć się, czy ta osoba naprawdę jest fajna czy tylko potrafi pisać fajne maile, przekaż jej numer telefonu 123456 555. Ty zadzwoń pod ten sam numer i będziecie mogli wtedy spokojnie pogadać. Numer należy do serwisu telerolo.pl, który umożliwia takie właśnie pogaduszki one to one, ale tez w szerszym gronie. A przy okazji można wygrać całkiem sensowne nagrody - ipady, pendrivy itp. Warto spróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelka27
Hej. Odswiezam temat. Internet jest pelen drani. Ja poznalam kogos prawie rok temu przez strone randkowa. Spotkalismy sie wiele miesiecy temu na randce i od tamtej pory tylko ze soba piszemy przez internet. Zadna z naszych pozniejszych planowanych randek nie doszla do skutku. Jak on chial, to ja z jakiegos powodu albo nie chcialam, albo nie moglam, a jak ja wspominalam, ze chce sie z nim spotkac, to on nie chcial lub nie mogl. Rzadko do siebie dzwonimy, prawie w ogole. Po tych kilkunastu miesiacach pisania okazalo sie, ze czujemy tak samo. Ze podobamy sie sobie. Nie bylo zadnych deklaracji. On posrednio przyznal sie, ze mu sie podobam, wiec ja tez dyskretnie odslonilam rabka tajemnicy, jesli chodzi o uczucia i stalo sie! Po 5 dniach wlasnie takiego okazywania uczuc, weszlam na swoj profil na stronie randkowej i wyszukalam jego. Okazalo sie, ze wrocil tam. Zapytalam go dlaczego, ale nie odpowiedzial. Jak napisalam, ze ja tez wracam i bede szukac drugiej polowki, urzadzil mi scene zazdrosci trwajaca pol dnia. Przeszloa mu jeszcze tego samego wieczoru i smialismy sie z tego. Byl zaskoczony, ze ja tez bylam zazdrosna. Myslalam, ze wszystko bedzie juz w porzadku, ale nastepnego dnia znowu tam byl. Poprosilam, zeby usunal profil, ale stwierdzil, ze jestesmy wolnymi ludzmi i mozemy sobie korzystac z serwisu. Przyznalam mu racje, mimo ze bardzo mnie to zabolalo. Nastepnego dnia napisalam mu, ze bardzo mnie zranil. Pisalismy o uczuciach. On nie potrafi mowic wprost o uczuciach, ja tez nie. Dal mi do zrozumienia, ze chcialby, zeby z naszej znajomosci wyszlo cos wiecej niz przyjazn, ze nie chce romansu czy jednorazowej przygody, zaznaczajac jednoczesnie, ze chce sie ze mna przespac na naszej najblizszej randce, ktora bylaby nasza druga. Odmowilam. Probowal wywrzec namnie presje, ale nie zgodzilam sie, Od tamtej pory codziennie pojawia sie na swoim profilu, w serwisie randkowym. Bardzo mnie to zabolalo. Wczoraj stwierdzilam, ze nie bede tego przeciagac i napisalam, co czuje. Pozegnalam sie z nim. Teraz robie to samo co on. Poczulam sie oszukana. Po tych wszystkich miesiacach zakpil sobie ze mnie. A ja glupia mu wierzylam. Kretynka ze mnie jakich malo, chociaz juz dosyc dawno temu skonczylam 18 lat. Uwazajcie dziewczyny zkim sie zadajecie w internecie, zeby nie skonczylo sie zlamanym sercem. Wszystkim szukajacym swojej drugiej polowki zycze szczescia w poszukiwaniach. Moze i mnie kiedys sie uda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyz
Panie uważajcie na Pana obecnie o profilu Jowisz ,ale był Letni ,Jesienny Normalny i miał wiele innych to jest jakiś chory człowiek ,mało że żonaty to jest jakiś zbok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Darmowy portal randkowy? Nie licząc ukrytych kosztów? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej, Do stuknięty/porąbaniec jestem właśnie po 60-ce i szukam na poważnie, chociaż nie jestem na żadnym serwisie randkowym. Sympatyczna, niebrzydka, nie bardzo biedna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wszyscy szukaja seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bedzie tak jak ma byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś się zastanawiałam czy takie związki na odległość mają szanse przetrwać, ale tutaj jak piszecie osoby które poznały się na portalu randkowym i są z zupełnie innych krajów jednak potrafia stworzyć ze sobą idealny związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny, faceci pomocy bo nie wiem co mam robić. Na portalu randkowym, poznałam chłopaka, pisaliśmy trochę na portalu potem przeszliśmy na smsy, łącznie to dobre 2 tyg. No i w końcu się spotkaliśmy. Byłam mega zestresowana, on to wyczuł żartował ze mnie ale wszystko było ok. Miło się gadało, ja byłam jak najbardziej na tak! uśmiech Nie wiem czy szukał ze mną kontaktu fizycznego czy to było wszystko przypadkowe, ale gdzieś smyrnął mnie bo nodze żeby sprawdzić czy mi zimno, złapał mnie za rękę (pod pretekstem że nie był w tym konkretnym miejscu, wiec to niby wielkie wydarzenie mruga ) no i na koniec pocałował mnie w usta, ale to tylko taki zwykły buziak, taki znienacka uśmiech wróciłam do domu, napisałam smsa z podziękowaniem za miły wieczór, on odpisał "dobranoc" no i problem polega na tym że to był jego ostatni sms. Od tamtej pory nic się nie odezwał smutny uśmiech No i pytanie, jak myślicie? odezwie się? czy może ja mam to zrobić? czy olać to? Mam straszny mętlik w głowie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha :D Po prostu chciał seksu, a że Ty tego nie zrozumiałaś to Cię olał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulenga
Hmm, prawdę powiedziawszy, to rzeczywiście wygląda tak, jakby chciał czegoś więcej, Ty na to nie zareagowałaś, nie podłapałaś tematu, więc zrozumiał, że tak łatwo z Tobą nie pójdzie i sobie odpuścił. Ale mogę się mylić, może po prostu był zmęczony i tylko tak odpisał, a później jeszcze się odezwie? Ale chyba nie nastawiałabym się na to. A co do portali randkowych, to moim zdaniem są one jak najbardziej pomocne, ale trzeba je wykorzystywać z rozsądkiem. To nie jest tak, że wejdziemy na pierwszy lepszy portal i od razu znajdziemy kogoś, z kim będzie nam dobrze. Po pierwsze w internecie jest tak wiele portali, że podstawą na początek jest wybranie portalu dla siebie. Są przecież portale o różnej specyfice, jedne są po prostu randkowe i pomagają w znalezieniu jakiejś luźniej randki, inne społecznościowe, na których można poznać znajomych i nawet nie trzeba przenosić znajomości do świata rzeczywistego, są portale matrymonialne, gdzie ludzie szukają poważniejszego związku. Dlatego na początku trzeba określić się czego tak naprawdę się szuka. Dopiero wtedy wybrać portal dla siebie, a jak już się jest na portalu, to też z rozsądkiem do tego podchodzić, trzeba pamiętać, że portale pomagają w rozpoczęciu znajomości, ale prawdziwa znajomość tworzy się po pierwszym spotkaniu. Dopiero wtedy możemy tak naprawdę poznać tą drugą osobę. Ja szukam stałego partnera, nie chcę już bawić się w przelotne znajomości, dlatego założyłam konto na mydwoje. I jestem bardzo zadowolona, bo oprócz grupy osób, które szukają mniej więcej tego co ja, to jeszcze portal mi pomaga w znalezieniu osób najbardziej dopasowanych do mnie. A jak ostatnio wprowadzili wersję mobilną portalu, to już w ogóle mega wygodnie jak dla mnie, bo tak naprawdę dostęp do komputera mam dopiero wieczorem, a internet w komórce mam przez cały dzień, więc nawet będąć w pracy mogę sobie po kryjomu szukać tego jedynego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pierwsze wrazenie jest najwazniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może macie racje, on chciał czegoś wiecej, a ja może była zestresowana, że nawet nie była w stanie odczytać tych różnych znaków. Nie skojarzyłam. Tak czy siak, nie odezwał sie, ja też nie. Mówi się trudno :) a na portal mydwoje chętnie zajrzę. Dzieki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda ze się nie odezwłał , ale jak to mówią nie ma tego złego. Więc głowa do gór i być może własnie więcej szczescia będziesz mieć na wspomnianym przez Ciebie portalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabi888
Ale to, że chciał czegoś więcej, to chyba chodzi, że liczył na seks na pierwszej randce. Więc chyba dobrze, że nie odczytałaś jego zamiarów? ;) A skoro później już się nie odezwał, to nie ma co po nim płakać, widać nie był wart Ciebie. Niestety, ale z tymi pierwszymy randkami różnie to bywa, nawet przez internet może się dobrze rozmawiać, a na spotkaniu okazuje się, że stres bierze górę i brakuje tematów do rozmowy, a atmosfera jest sztywna. Ale moim zdaniem jeśli dwoje osób pasuje do siebie, ma wspólne tematy, zainteresowania itp., to widać to od razu na pierwszym spotkaniu. Pamiętam swoje pierwsze spotkanie z moim obecnym narzeczonym. Byłam zestresowana na początku, mimo tego, że wcześniej rozmawialiśmy przez internet ponad tydzień, nawet przez telefon rozmawialiśmy, ale na spotkanie szłam zestresowana. Jednak chyba po minucie spotkania ten stres gdzieś uleciał, on potrafił rozładować atmosferę, a ja przy nim od razu swobodnie się czułam. I wydaje mi się, że jak dwoje osób jest sobie pisanych (jeśli coś takiego w ogóle istnieje), to ten stres gdzieś odchodzi, a spotkania od pierwszej randki są bardzo miłym przeżyciem. A co do sugestii wypróbowania mydwoje, to również polecam, mam nadzieję, że mój narzeczony też by polecił, jakby zaglądał na to forum (chociaż byłoby to trochę dziwne;p ) - w końcu właśnie tam się poznaliśmy:) Ogólnie chyba warto spróbować na jakimś dobrym portalu, płatnym, na poziomie, a nie jakimś pierwszym lepszym, gdzie jest dużo ludzi, ale spośród nich często znaleźć kogoś godnego uwagi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sorry, ale tylko naiwne się nabiorą, reszta nie potrzebuje przestróg... Zresztą, naiwnych i to nie uchroni- koleś zmieni nick i trochę bajerkę i dalej będzie łowił naiwne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja kiedys szukalam w internecie ale wszyscy chcieli seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja poznalam przystojnego faceta .ktory mi sie bardzo spodobal .bardzo dobrze nam sie rozmawialo ale niestety los nas rozlaczyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja za kims tesknilam .ale juz zrozumialam ze to nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja jutro obchodzę pierwszą rocznicę poznania na żywo mojego Mężczyzny po krótkiej znajomości w sieci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja ostatnio zaczęłam korzystać z aplikacji randkowych w telefonie. Elimi, Tinder najbardziej przypadły mi do gustu. Jutro mam pierwszą randkę. Trochę się boję, że źle wypadnę ale to chyba normalne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość przypadkowy
Uważajcie panie i panowie:strona "razem50plus" oraz "Randki dla dojrzałych",to typowe strony oszustów!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przewaznie faceci chca sie umawiac na seks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na czatach mozna poznac duzo facetow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja poznałam swojego faceta na badoo, mimo że słyszałam nieciekawe opinie nt tego portalu. Ja jednak nie szukałam faceta a chciałam ćwiczyć język, więc de facto z moim obecnym facetem rozmawialiśmy czysto kolezensko. Wtedy jeszcze nie wiedziałam że przeprowadze się do jego kraju, ale tak się złożyło, że pojawiła się okazja. Spotkaliśmy się na luzie jako znajomi i od razu zaskoczyło :-) moja rada, wiem że oklepana, nie planuj za dużo, że na poważnie, że na zawsze, szukaj osoby z którą się będziesz dobrze czuć, a sama zobaczysz :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
internetowi frajerzy,impotenci ,zera intelektualne kupa cwaniaczkow starych pierdzieli czesto zonatych pantoflarzy albo pasztetow szukajacych ksiezniczek to chyba tyle .czasami sie trafi jakis sweet f****r i jest miło ale poza pieprzeniem na wiecej bym nie liczyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nika223444
Ja lubie bardzo z połykiem, chętnie się spotkam, nie jestem wybredna. Blondynka 170 cm, ładny biust, typ Pameli. Piszcie: przeciwultimatum@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość-dziś - nie szukam milionera tylko zwykłego, dobrego i wiernego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×