Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ł-genjusz

HARDCOROWE PRZEMÓWIENIA!!!!

Polecane posty

Gość ł-genjusz

Poczytajcie!! niezle sie ubawiłem, jak tak człowiek poskacze po stroniczkach zwsze jakies "perełki" złowi , hehehehehe :-D Nie zniechęcajcie sie, czytajcie do końca!!! :-D przemówienie Jego magnificencji księdza Rektora dra Grzegorza kaszaka podczas spotkania z prezydentem polski Szanowny Panie Prezydencie! Szanowna Pani Prezydentowo! Ekscelencje! Czcigodni Księża! Szanowni Państwo! Dzisiaj mieszkańcy Wiecznego Miasta a wśród nich liczni Polacy, my z biciem serca oczekujący pana Prezydenta wizyty, pańscy przecież rodacy, ujrzeliśmy z ogromną radością prześwietny orszak po uliczkach Rzymu się przemieszczający i Głowę Państwa Polskiego do Namiestnika Chrystusowego Benedykta XVI wiodący. To prawda, przybył pan Prezydent do Ojca Świętego ale tego wieczoru także do wiernego i zacnego ludu kapłańskiego znad rzeki Odry i Wisły się wywodzącego a teraz w Watykanie pracującego i na różnych papieskich uniwersytetach studiującego. Przybył Pan Prezydent do swoich a swoi tak jak najlepiej umieli, z wielka godnością i wdzięcznością w niskich progach własnego polskiego domu bardzo radośnie podjąć go chcieli. Jak to żeśmy zresztą z przepiękną tradycją ojców naszych takie oto podejmowanie gościa przejęli. Ale i tak bardzo, tym jakże miłym, zrzeszającym nas z Panem Prezydentem spotkaniem, czujemy się zaszczyceni, jesteśmy onieśmieleni i szczerą wdzięcznością przepojeni. Śle, tego niezapomnianego wieczoru pierwszemu obywatelowi Rzeczypospolitej, wyrazy czci i głębokiego szacunku, ksiądz student, zawdzięczający swój tutejszy pobyt Papieskiemu Polskiemu Instytutowi i swojemu Biskupowi. Oto staje dzisiaj przed Panem Prezydentem zwykły i niezwykły jednocześnie kapłan, którego o północy i w nocy przed Najświętszym Sakramentem zginały się kolana i tak do rana nie tylko poprzez obolałe kolana ale także poprzez serce i usta, które nieustannie szeptały, i w godzinie wyboru dla umiłowanego do szaleństwa narodu, roztropności i mądrości u tronu Miłosiernego Boga przywoływały. A potem pokornie Panią Przenajświętszą wzywały i obfitego błogosławieństwa dla przyszłego Prezydenta wypraszały i o zwyciężającą wszystko zło, wiarę błagały. Staje Pan Prezydent na czele narodu, który przed wszystkim potrzebuje niezłomnej, zbudowanej na fundamencie Apostołów wiary, bo bez prawdziwej wiary w narodzie będą tylko panowały koszmary. Niech więc w narodzie pod przywództwem Pana Prezydenta, wiara, prawo i sprawiedliwość idą w parze, to wkrótce nam wszystkim wielkie i powszechne dobro się ukaże. I my dzisiaj tutaj kręgiem stojący życzymy aby szanowny Pan Lech Kaczyński przeszedł do historii jako prezydent wszystkim Polakom dobrze czyniący. Szczęść Boże Panie Prezydencie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
przemówienie Jego magnificencji księdza Rektora dra Grzegorza kaszaka podczas spotkania z premierem polski kazimierzem marcinkiewiczem Szanowny Panie Premierze! Czcigodni Księża! Szanowni Państwo! Oto dzisiaj stary gmach Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie, prawie stuletnia własność Kościoła Polskiego otwiera na oścież swoje podwoje by jak najgodniej przyjąć i bardzo serdecznie powitać szefa rządu polskiego, pana Kazimierza Marcinkiewicza i wszystkie osoby jemu towarzyszące. Wielkie to dla nas wyróżnienie móc osobiście poznać i spotkać się z tym, któremu została dana władza do przewodzenia narodowi polskiemu ku poprawie na lepsze, teraźniejszości i do osiągnięcia wspaniałej przyszłości a to wszystko mozolnie w dostrzegalnym trudzie i wielkiej cierpliwości budowane jest na korzystnej dla wszystkich chrześcijańskiej wartości. Płyną więc z serca kapłańskiego pod adresem Pana Premiera wyrazy szacunku, uznania, wdzięczności i radości. Ten stary budynek zakupiony w 1910 roku przez św. Biskupa Józefa Sebastiana Pelczara, o którym Jan Paweł II zwykł mawiać „ten prawdziwie był święty”, nabyty dla kształcenia i jednoczenia kapłanów polskich przybywających do Wiecznego Miasta z trzech zaborów, wiele przeżył i wiele widział a mimo to takiej wizyty nikt nie przewidział. Za ten piękny i jakże wymowny wobec nas gest życzliwości Pana Premiera bardzo dziękujemy. Na spotkanie z Panem Premierem i wszystkimi osobami towarzyszącymi, przybył kapłan polski, oddanie pracujący i pokornie wiedzą i mądrością, swą posługę na rożnych urzędach rzymskich i watykańskich sprawujący, i wiernie u boku Namiestnika Chrystusowego służący. Pragnę bardzo serdecznie powitać obecnych tu współbraci w kapłaństwie zaczynając od najstarszego stażem pracy w Stolicy św.: Jego Ekscelencję Ks. Antoniego Stankiewicza, dziekana Roty Rzymskiej, którego początki kapłaństwa sięgają Gorzowa Wielkopolskiego a kończąc na najmłodszym księdzu studencie. Przybywa Pan Premier do Instytutu Polskiego w otoczeniu jakże wybitnych osobistości. Wszystkim naszym prześwietnym gościom ślemy wyrazy szacunku. Przy jednym polskim, jednakże prostokątnym stole, zasiedli aby porozmawiać i posłuchać Pana Premiera księża studenci przybywający z 30 polskich diecezji, pogłębiający wiedzę na rożnych Uniwersytetach Papieskich w zakresie teologii, Pisma św., prawa kanonicznego, środków masowego przekazu, filozofii. I tak aż do doktoratu a jeśli wytrwają do końca w dobrym, im się powierzy w przyszłości odpowiedzialne funkcje w Kościele Polskim i powszechnym. Z tego domu wyszło wielu księży biskupów, profesorów; wielu tu znalazło gościnę m.in. Ks. Kard. Karol Wojtyła czy Ks. Kard. St. Wyszyński, i obecny Ks. Kardynał J. Glemp Prymas Polski. Tu bardzo często potajemnie spotykano się i debatowano m.in. nad słynnym listem do Biskupów Niemieckich, nad polityką Watykanu wobec władz komunistycznych. Bogu niech będą dzięki za to, że nastąpiły tak długo oczekiwane przemiany i że w sposób jawny i w tak przyjaznej atmosferze możemy spotkać się dzisiaj, z tym, który nie załamuje się pod naporem uszczypliwych ataków i celowych przemilczeń ale z iście podziwu uporem inicjuje pozytywne zmiany w naszej ukochanej ojczyźnie. Panie Premierze! Niech Panu i Pańskiej rodzinie się darzy a nadto niech dobry Bóg swym obfitym błogosławieństwem cały rząd polski hojnie obdarzy. Szczęść Boże!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
jak to przeczytałem, to musiałem sie podzielić :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
jak macie coś podbnego, to wklejejcie, ale sądzę, że nikt tego nie przeskoczy, hehehehehe :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
a teraz musisz?? dlaczego?? :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
te do prezydenta jest the best :-D !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-gienjusz
ten pan nie czuje, ze rymuje!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
:-D :-D :-D :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-geniusz
:-) :-) :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
moze jakiś filolog sie wypowie?? :-D hop hop hop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
upupupupupupuup

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
mecz oglądacie??? :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
przegrywamy, więc teraz poczytajcie :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie martw sie Genek
to jest tragiczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efffffffkaaaa
ale mają tam wesoło!!!!!!!!!!!! :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
podnosze :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
i jeszcze raz :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hdhhfhfhf
uuuuuuuuuuuuuuuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ino lato idzie
niezle, spadlam z krzesleka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wasz nowy prezio
Krótkie orędzie-szanowni obywatele(mlask)obywatelki(mlask i jedno sapniecie)chciałem wam wszystkim zakomunikować ze teraz gdy z bratem przejelismy w końcu władze(mlask i 2 sapniecia)bedziemy robic co nam się podoba(mlask) i mamy was wszystkich gdzieś(mlask i ponure sapnięcie)jak się komus nie podoba,to może albo wyjechać(dłuzsze sapnięcie)albo mój wieloletni przydupas,minister dorn wcieli go w kamasze(mlask)dziekuje i dowidzenia(ponure sapanie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buhahahahahaaaaaaaaaa
buhahahhahhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ł-genjusz
pojawiło sie nowe przmówienie, poezja najniższych lotów.... Szanowny Panie Premierze! Ekscelencje! Czcigodni Księża! Szanowni Państwo! Dzisiaj wspólnota Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie założona w 1910 roku przez św. Biskupa Józefa Sebastiana Pelczara i złożona z polskich księży studentów, studiujących na różnych Uniwersytetach Papieskich, składa Panu Premierowi wyrazy głębokiego szacunku. Te same wyrazy ochoczo ślemy do zgromadzonych tutaj gości i prześwietnych osobistości. Wszyscy jesteśmy świadkami nietypowych, skomplikowanych i często burzliwych wydarzeń w naszym kraju. Na tle tych zawirowań dziejowych jawi się Pan Premier jako wybitny strateg. Rodzi się w sercu pytanie, jak to wszystko Pan Premier wytrzymuje, podziw jak te potężne ciosy przetrzymuje i swoją pozycję dla dobra Polaków utrzymuje. Księża Polscy tutaj dzisiaj z życzliwości Pana Premiera zgromadzeni, miłością do ukochanej Ojczyzny przepojeni, wspierają Pana Premiera we wszystkich szlachetnych posunięciach i modlą się aby wrogom najjaśniejszej Rzeczypospolitej, Pan Premier nie uległ i wolności, i wiary w narodzie polskim ustrzegł. W tej jakże przyjaznej atmosferze tego miłego spotkania, za które z całego serca Panu Premierowi dziękujemy, pragniemy podzielić się także z Panem Premierem naszym bólem. W kraju naszym liczba męża polskiego maleje a ponadto ciemna i nieprzyjacielska siła w Kościele z dziką i niesprawiedliwą lustracją wręcz szaleje. O jakże byśmy byli radzi doczekać czasów, kiedy Konstytucja najukochańszej Rzeczypospolitej potwierdzi prawo, samego Boga Wszechmogącego, do życia każdego człowieka od momentu poczęcia aż do śmierci naturalnej. Jest nam przykro, że kapłana polskiego w dobrych i trudnych sytuacjach z narodem będącego, przedstawia się obecnie, zazwyczaj jako donoszącego. Wierzymy, że niesprawiedliwości tej, Pan Premier ukróci czas. Niech dobry i miłosierny Bóg zachowa mamę i brata Pana Premiera jak również samego Pana Premiera na długie lata i obdarzy swoim pokojem i obfitym błogosławieństwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×