Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wwwwwwwwwwanadaaaa

panie rozmiar 38 ile macie w udzie??

Polecane posty

Gość wwwwwwwwwwanadaaaa

pilne!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakieś
52-54cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 48 centymetrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jalakkdlsd
W najgrubszym miejscu 53cm, a czemu pytasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
jo tyz 49 :D :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwanadaaaa
bo ja mam 60 cm w udzie przy rozmiarze 42 i chce wiedzieć ile cm mam odchudzić uda (marzy mi się rozmiar 38)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwanadaaaa
jak macie w udzie 49 cm to nie macie przypadkiem rozmiaru 36?? Ja pytałam o 38

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ko
jakus tak 55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwanadaaaa
fajnie by było gdybym przy 55 cm weszła w spodnie 38 :-) to tylko 5 cm trzeba by było mnie odchudzić:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ndjfndknd
Dziewczyny, ale przydałoby sie gdybyscie podawały tez swoj wzrost. Bo inaczej bedą wygladac nogi z 52 cm u dziewczyny co ma 175 od tej co ma 165

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty dziewczyno lepiej
zacznij sport uprawiać i jeśc mniej, a nie odchydzaj sie bo efekt bedzie taki , ze zgubisz te 5cm nakupujesz nowych ciuchów ,a potem ci przybedzie 10cm... i tak w kółko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwanadaaaa
jestem juz długo na diecie , ale jestem typowa gruszka i chudne u góry :-( nożki mam jak baleronki owszem zaczynam ćwiczyć aha mam 165 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhjahdjkasdas
Ja mam rozmiar 38, mam 165cm i mam w udzie 53cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakieś
52-54cm, mam 170cm wzrostu i 60kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhjahdjkasdas
do JAKIES a chodzisz w krotkich spodniczkach? Mi moje nogi w udach wydają sie grube:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakieś
Nie lubię krótkich spódniczek:P ale tak wydają mi się grube, choć wszyscy wkoło mowią, że mam szczupłe-taka schiza:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwanadaaaa
ja mam jedno udo 60 cm, drugie 62:-( myslicie, że jak odchudze je do 53 i 55 to będzie ok?? już dzis ćwiczyłam przysiady i inne ćwiczonka!!! schudnac to schudłam duzo , ale widac nad nogami trzeba pracowac inaczej:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhjahdjkasdas
To witaj w klubie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhjahdjkasdas
Ja odchudzisz je do 53 to bedziesz wyglądać tak jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakieś
smutny ten klub, ale co tam:) wwwwwwwwwwanadaaaa-przede wszystkim musisz zacząć ćwiczyć bardziej-bieganie, stepper, rower, pływanie-nawet jeśli będzie Ci sie na początku wydawać, że nogi robią się grubsze przez mięśnie to z czasem zaczną się wyszczuplać! ale tu nie ma cudów!!! i liczy się systematyczność!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość można chyba powiedziec
ze ogółem mam rozmiar 38, góra to nawet 36, z dołem gorzej, a właściwie nie z dołem tylko partią środkową czyli tyłek, biodra i uda to już zdecydowanie 38 w porywach do 40! czyli jestem typową gruszką:( w udach mam w najszerszym miejscu 54-55 cm przy wzroście 174, w spodniach, spódnicach wyglądam dobrze (zwłaszcza ze nosze wysokie obcasy a to wyszczupla optycznie:) ) ale w kostiumie kąpielowym--porażka:) moim zdaniem wyglądam paskudnie!! lato idzie czas najwyższy brac się za wstrętne dupsko!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssssssssssssssssssss
rower stacjonarny mam w domu, ale boje się, że w ten sposób uda będa wieksze bieganie to spowodowalo, miałam w tym chudszym udzie 63 cm!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakieś
Tak, ale uwierz, że bez ćwiczeń conajwyżej odwodnisz organizm niż wyszczuplisz! Wiem co piszę, bo sama miałam ten problem, teraz mam te 53-54cm, ale zeszłam z 58-59! Trwało to trochę, ale udało się bieganiem i pływaniem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwanadaaaa
jakieś ile czasu ci to zajęło??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwanadaaaa
bo ja sobie stawiam dwa miesiące (jednocześnie jestem na zdrowej diecie nie diecie cud czy diecie 500 kcal ale ROZSADNEJ) a ćwiczenia wymysliłam takie - przysiady a właściwie półprzysiady - leżenie na podłodze , od kolan do stóp nogi uniesione i skrzyzowane , unoszenie na zmiane jednej i drugiej reki jak najwyzej na wysokośc piersi - leżenie na boku - - ta noga co jest na górze kłade ją na podłodze pod katem prostym do dolnej i podnosze dolną noge - abs buns (podobno lepiej dzialaja niż legs)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakieś
Już jestem. Ja akurat odżywiam się dobrze, więc ograniczeń w jedzieniu nie robiłam/robię a zajęło mi to 5miesięcy...dlatego wytrwałosć ponad wszystko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwanadaaaa
no trudno chce miec szczupłe nózki to nie mam wyjścia - tylko ja daję sobie maksymalnie 4 miesiące - w październiku musze być laska!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakieś
Wiesz, ale ja przez ten czas oprcz nóg zgubiłam 8cm w biodrach i 10cm w talii, tak więc ogólnie z ud zeszło najmniej! Myśle, że pod podstawą jest polubienie ćwiczeń, bo inaczej długo się nie wytrwa! U mnie było to o tyle łatwiejsze, że zawsze sporo się ruszałam...do czasu dostania pracy siedziącej, pisania magisterki i takich tam i przez 1.5roku przytyło mi się baardzo. Ja ćwiczę cały czas i nadal coś tam gubię! ale grunt to się nie poddać i polubic siebie! powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×