Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ewlina

Prośba do lekarzy

Polecane posty

Gość ewlina

czy są tu gdzies lekarze,którzy cienko przędą?Jeśli tak to ujawnijcie się i zadajcie kłam teorii,że nie ma biednego lekarza.Przyznam,że ja też nie widziałam takiego bez dobrego samochodu i mieszkania lub domu.To w koncu jak to jest naprawdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość falomanka
czy zdajesz sobie sprawe z odpowiedzialnosci lekarza?? jaka cene morzesz mu zaplacic zeby uratowal zycie kogos kto jest ci bliski?? jeden blad i nie ma zawodu! zadnego!... a decyzja wielokrotnie na zycie i smierc!!!.. praca codziennnie 12 h krotka kolacja nocny dyzur i jesszcze cala doba ach zapomnialam o operacjach w miedzy czasie... bläh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem zarzutów o te samochody.... Jestem lekarzem od 25ciu lat i non stop placę raty na samochód, który jest mi do wykonywania zawodu potrzebny...Co kilka lat muszę kupowac( na raty!!) nowy samochód, bo stary zaczyna wymagać remontów a mnie na nie nie stać...Nowy, to nie znacy z salonu! Zawszę kupuje 2-wu albo 3 letni. Nie mogę kupic np. Malucha, bo na same naprawy wydam dużo.. Ostatnio jeżdże Matizem... Jestem sama, ale gdy jest wiecej osob, to kupuja wiekszy.. A studia medyczne ne przetrzymaja finansowo osoby z biednej rodziny.. Po skonczeniu studiów dobrze sytuowani rodzice, kupują mieszkanie i samochód aby ualtwić start...Stąd te dobre samochody u mlodych lekarzy. Za pensję nie kupią. A tu zaraz sa posądzani o łapówkarstwo>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panie lakarzu...
a jak piszemy w ogóle ??? :P:P:P:P:P:P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma biednych lekarzy, bo mają możliwości ( w przeciwieństwie do wiekszości zawodow) dorobienia w innej placówce leczniczej, poza godzinami pracy, kosztem zycia rodzinnego i zdrowia...Nie ma czasu i fuduszy na konieczne w tym zawodzie doksztalcanie... Stad te błedy lekarskie u mlodych lekarzy, którzy aby zapewnić rodzinie warunki, ptacuja prawie non stop. Sa winni, owszem ale dlaczego tak jest to niech na to odpowie MSZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darmowe rozmowy
Oj rzeczywiście...jacy lekarze są biedni oj oj, samochód na raty musi kupować bo nie stać jej na nowy z salonu...to naprawde to wyznacznik strasznej biedy:( i po 12 h musi też pracować!! Skandal prawda? Wszystko bym zrozumiał, ale kiedy pomyśle, że przeważająca część lekarzy to konowały, którzy tak naprawdę mają głęboko w dupie ludzkie zdrowie to cieszę się że musicie strajkować by podnieśli wasze podstawowe pensje. Chodzi mi o to, że dzisiaj w publicznej placówce zdrowia traktuje się ludzi jak śmieci i nie ważne że kogoś coś boli, nie ważne że ludzie się meczą, ważne są tylko znajomości, układziki i kombinacje gdzie by tu sie załapać by sobie coś dorobić extra. Dlaczego w prywatnych gabinetach wszyscy są tacy mili? Bo im się za to płaci:) Proste!Na szacunek ze strony lekarza trzeba sobie zasłużyć...albo trzeba dobrze posmarować albo trzeba go znać! I tak jest wszędzie! Ciągle będzie wam mało wszystkiego! Jeszcze nikt się nie nachapał na tyle żeby traktować człowieka jak człowieka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jeżeli już w ten sposób zaczynamy, to ja wychodzę z tego forum.. Lubię mój zawod i to,że pracuję po 36 godzin... Nie narzekam, że kupuję na raty samochód.... Tylko kulturalnie wyjaśniam, dlaczego lekarze nie są biedni.. A pensje,to juz jest inna sprawa i nie dam się wciagnąć w chamską pyskowkę \"mili\" pacjenci....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewlina
no i jest tak jak myślałam,nie ma biednych lekarzy bo mają naprawdę bardzo duze mozliwosci aby sobie dorobić.Chyba zadna grupa społeczna takimi możliwościami nie dysponuje.Co do ich statusu materialnego: to zawsze mam przed oczyma rodzinę nauczycielską i rodzinę lekarską.Ci pierwsi też ciężko ryrają ale nie sądzę aby co dwa lata kupowali samochód?Z resztą po co im samochód,prawda?Mogą przecież znaleźć sobie pracę blisko domu!Dlatego właśnie mili lekarze wasze strajki nie znajdują poparcia w społeczeństwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Myslaca jak bedzie
wiecej takich myslacych lekarzy to bedzie dobrze. Ale nie ma i co zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darmowe rozmowy
Myśląca--- prawda w oczy kole? Miła pani doktor??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewelina, nie ma bardzo duzych mozliwości! Jak się znajdą to są. Poza tym człowiek to nie jest maszyna i po pewnym czasie odbija się to na zdrowiu.... Ja chetnie bym dorobiła ale mlodzi są w większej potrzebie... Widzę, że co bym nie napisała to i tak będzie to zrozumiane jaknajgorzej. Pamietajcie,że te Wasze wypowiedzi obracają sie przeciwko Wam samym. Taka postawa odbija się na relacji lekarz-pacjent, a to wypada na niekorzyść tego ostatniego. To może dlatego spotykacie tylko niechetnych Wam lekarzy? Zastanó wcie się nad tym.. Nawiasem mówiac nauczyciele też finansowo stoja żle. Ale chyba mówiliśmy tu o lekarzach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewlina
no właśnie ,nauczyciele też mają bryndzę.I co im zaproponujesz dodatkowego na maksa?Korepetycje mimo wszystko nie są tak dochodowe jak prywatna praktyka.A co do stosunku lekarz-pacjent to trochę bez sensu piszesz.Co ma się obrócić przeciwko mnie?W końcu za darmo nie jestem leczona bo płacę składki z mojej pensji i to są całkiem spore kwoty.Z resztą budżetem Państwa nie zarządzam a obserwuję zamożność lekarzy i szlag mnie trafia po prostu.Bo między innymi przez takich ludzi jak ja oni są lekarzami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewlina
do -->Myślącej,jest bez znaczenia czy rozumiesz czy nie bo tak naprawdę chodzi mi tylko o to co w tytule.Nie ma odzewu od lekarzy-biedaczków i tyle.Nie powiem,że teza udowodniona,bo pewnie próbka nie jest reprezentatywna ale generalnie jakieś wnioski można wysnuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lekarze widzac ,ze nie ma sensu tu sie odzywać- milczą. Ja nabralam sie na twoja pierwszą wypowiedż, ktora wydawala mi sie kulturalna. Tu trzeba wypowiadać sie na twoim poziomie, jak to zrobil wesoly lekarz z 3-ma zonami....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewlina
ja prośbę kierowałam do biednych lekarzy,widocznie takich nie ma a jeśli uważasz,że poziom dyskusji jest zbyt niski to nie rozczaruję Cię.Zmykaj walić kasiorę bo pewnie niedługo trzeba Ci będzie zmienić samochód a w przerwach postrajkuj to Ci dobrze zrobi.Do widzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewlina
jeśli to jest jego jedyny dochód to zaliczymy go do biednych bo to rzeczywiście kpina.Piszę calkiem poważnie.Napisz jeszcze jaką ma specjalność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj facet zarabia
neurolog- pewnie nie długo bo oddział pada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×