Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anglia

callanetics

Polecane posty

Wiecie co, jestem trochę rozczarowana. Może zdziwiona... A może po prostu zaskoczona... Odkąd przeszłam na dietę, zaczęłam biegać i ćwiczyć zgubiłam w sumie w talii ok 5 cm, w brzuchu 6 cm, w udach po 2 cm... A waga spadła niewiele... (3 kg) O co chodzi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niebieska Wisienka
Nemirko, wszystko jest w porządku, spalasz tłuszczyk, wyrabiasz mięśnie, dlatego spada niewiele kilogramów za to sporo cm. Wszystko jest prawidłowe. :) Dzisiaj pomiar, ale mam trochę opuchnięte nogi i cm poszły w górę. łydka + 2 udo + 1 kolano + 1 kostki +1 talia - 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niebieska Wisienka
Gratuluje wszystkim zaparcia i wyrabiania kolejnych godzinek.:) Jestem z was dumna :) 🌼 Przy Callanie biust się ujędrnia i podnosi, stąd cm przybywa. Jednak u jednych może delikatnie zmaleć, a u innych powiększyć się, ale przynajmniej ładnie wygląda. 🌼 Moje kochane, jeśli chcecie więcej ćwiczeń, to sięgnijcie po callanetics zaawansowany z Callan, lub c. evolution z Sandrą. :) 🌼 Nemirko, to masz w pracy mieszankę języków, korzystaj, szczególnie z nauki chińskiego, znajomość chociaż kontaktowa, może okazać się w przyszłości pomocna. 🌼 Calalzjo, może zmiany małe, ale jednak są. Muszą być spore, skoro nawet mąż zauważył. :) Nie tylko zresztą on. Nie da ci teraz spokoju, będzie chciał wszystkie zmiany zbadać. :) 🌼 Kimisan, wygląda naprawdę apetycznie i na pewno spróbuje. :) 🌼 Liliano jak tam banieczki? Jak twoje siniaczki? 🌼 Naprawdę was dziewczyny podziwiam, mając małe brzdące, znajdujecie czas na ćwiczenia, a tu jeszcze dom na głowie, mąż pragnie uwagi. Mamy tutaj prawdziwe "Heroski". 🌼 Sainkho, a co chcesz zmienić w swojej urodzie. Zmienić fryzurę, przefarbować włosy, zmienić pielęgnacje? Jeśli chcesz zmienić pielęgnacje, napisz z czym masz problem, na pewno ci doradzimy. 🌼 Maczku odżyłaś na wiosnę, miło czytać twoje krótkie posty, kiedy jesteś szczęśliwa. Nie zapominaj jednak o nas, twoje rady są bardzo pomocne.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do wagi... Śmiem podejrzewać, że moja waga łazienkowa jest zwyczajnie zepsuta... Jednego dnia ważę 76 kg, drugiego 77... A jak postawię na innej płytce to 73. Na jeszcze innej 80 ^^ Jutro jadę na majówkę do rodziców... A u nich jest moja waga, która na 100000% działa bez zarzutu... Dlatego u rodziców się zważę, i wtedy okaże się ile tak naprawdę powinno być... Kiedy byłam u rodziców w tamtym roku, w dzień wyjazdu (rano) zważyłam się, i ważyłam 72 kg. Kiedy przyjechałam do domu, zważyłam się znów rano i było już ok 76... Stąd też moje frustracje. Dlatego teraz nie wiem wcale ile ważę, po prostu chcę kontrolować czy w ogóle waga spada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wisienka, pisałaś że pomożecie na temat pielęgnacji... To może możecie poradzić coś również mnie... Mam bowiem pewien problem już od dawna... Chodzi o depilację. Zawsze gdy ogolę nogi, mam tak tragiczną wysypkę (zaczyna się pod kolanami i na całych udach), że nie ma mowy o krótkich szortach czy wyjściu na plaży. Próbowałam już wszystkiego. Niestety depilator czy wosk jest odpowiedni dla mnie na łydkach, ale na udach ból jest zbyt duży jak dla mnie (i mówi to dziewczyna tatuująca się na potęgę^^ ). No ale nie lubię depilacji na udach... Czy są jakieś domowe sposoby żeby po goleniu nie mieć wszędzie tych krostek. To wygląda jak zwykłe uczulenie, a na dodatek strasznie swędzi, a potem gdy podrapię to boli... Zamierzam zrobić depilację laserową, ale póki co mam inne wydatki i będę mogła pozwolić sobie na nią dopiero za kilka miesięcy... Możecie mi coś poradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Calazja
Witajcie dziewczyny! Moje dzisiejsze pomiary: - szyja: bez zmian (od poczatku w sumie: -2 cm); - ręka: -1 cm (w sumie: -1 cm.)!!!WOW!!!; - ręka (nad łokciem): -1 cm (w sumie: -1,5cm); - biust: ok. -1 cm (w sumie: 0 cm, bo wczesniej było +1 cm); - pod biustem: -1 cm (w sumie: -1,5cm); - pas: -2 cm (w sumie: -5 cm); - brzuch (poniżej pasa): -2 cm cm (w sumie: -4 cm); - biodra (na wys. miedn.): -0,5cm (w sumie:-5,5cm); - biodra (wys. tyłka): -1 cm (w sumie: -6 cm); - udo (najgr.): -1 cm (w sumie: -3cm); - udo (nad kol.): -0,5 cm (w sumie: -1,5 cm); - łydka: -0,5 cm (w sumie: -0,5 cm)!!!Wreszcie jakaś minimalna zmiana chociaż!!! - ramiona: bez zmian (w sumie: -2 cm) Waga: prawie - 1 kg Razem: prawie -3 kg. Z dzisiejszych pomiarów jestem naprawdę zadowolona. Nawet ręce i łydki doczekały zmian. ;-) 🌼 Sainkho! Tak to juz 24 godziny za mną!! Sama nie mogę w to uwierzy c, jak sobie uświadomię, bo tak nudne i wyczerpujace te ćwiczenia mi się wydawały, ze mozna by się zniechęcić juz na początku. Walczyłam ze soba i czasami przy tych cięższych dniach wciąż walczę i się zmuszam, ale jak juz zacznę to jakos leci i zupełnie zadowolona jestem po tym jak kończę. ;-) dzisiejsze efekty sa motywujace. Może z większym zapałem będę cwiczyła w tygodniu, bo teraz nadeszła upragniona dwudniowa przerwa. ;-)Czasami tak bywa, ze w tych najgorsze ( i przez to najmniej spodziewanych) momentach ćwiczy się lepiej. Jak dzień jest zabiegany to juz dodatkową rozgrzewkę można zaliczyć i dlatego ćwiczy się lepiej. Mój synek tez nie pozwala, aby moje mięśnie były nierozgrzane ;-) A jeśli chodzi o zmiany to zastanawiam się nad włosami...czyli standardowa zmiana. 🌼 Nemiro, mały spadek wagi przy bieganiu jest normalną sprawą, a do tego jescze callanetics to wszystko wyjaśnia. Uważam, że 3 kg przy takich aktywnościach to nie jest mało. Będąc tylko na diecie i nie ruszając się oczywiście można mieć większy spadek kilogramów, ale zwykle jest to krotkotrwałe a sylwetka nieporównywalna. Nawet ja dojrzałam do tego, że lepiej ograniczyć jedzenie, ale ćwiczyć. Zwykle stosowałam diety. Spadek wagi był dyży, ale na krótko. jak wracałam do normalnego jedzenia to oczywiście nie mogło byc inaczej. A z tymi wagami to jest tak, że każda pokazuje co innego. najlepiej trzymać się jednej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Calazja
Wisienko witaj! Dawno Cię nie było. wciąz ćwiczysz? Z taka samą częstotliwością?Fajnie, że się pojawiłaś:-) Jeśli chodzi o biust to wcześniej zanotowałam -1 cm, a teraz + 1 czyli jestem na 0. na tej części nie zależy mi, aby udbywało. Wystarczy, żę lepiej wyglada ;-) Z reszta zmierzyć się w biuście to nie jest łatwo z dokładnością. Uważam, że to taki pomiar mniej więcej. Mierzę się w staniku. stanik leży inaczej, bo zmieniłam rozmiary. Jak go podciagnę wyżej do pomiar poże byc juz większy. Jak nie zmniejsze to znowu, w związku z tym, pomiar będzie mniejszy. Juz nawet czytałam o pomiarach w biuście i niczej nowego sie nie dowiedziałam. Pozdrawiam ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Calazja
...w innym staniku pomiary sa jeszcze inne, dlatego tez staram trzymać sie jednego do pomiaów. Wadze ufam tylko mojej. Przynajmniej wiem, ile mi ubyło, bo sugerując sie kilkoma, każda pokaze inaczej. Chociaż zwykle na innych waże do 1,5 kg mniej ;-)Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :) Ja tylko na krótko, dzisiaj będzie ciężko w pracy, więc nie mam czasu. Wczoraj zrobiłam 20h C. :) Póki co chyba nie widzę różnicy, może tyko lepiej się czuję, ale wizualnie marnie. x 🌻 Wisienko Muszę sobie darować bańki. Przyjrzałam się z bliska moim udom i widzę, że mam delikatnie widoczne małe żyłki. I boję się, że jak nie umiejętnie zrobię masaż to będzie więcej szkody niż pożytku. Muszę chyba jakieś lżejsze masaże zastosować, ale muszę, bo jednak ten cellulit sam nie zniknie :( x 🌻 Nemira Depilujesz się po kąpieli? Dla mnie najlepszy moment na depilację to w trakcie kąpieli. Skóra jest nawilżona, rozmiękczona, nie podrażnia. Ważne, żeby maszynka była ostra i nie szarpała. Potem jakiś balsam i jest super :) Mnie też depilator boli! A tatuowanie jest spoko :) Także dziwna ta reakcja na ból. Wosku używam tylko do wąsika i brwi. No i ostatnio na bikini i przyznam, że mam łzy w oczach jak odrywam plastry :) Ale przynajmniej chwila spokoju jest potem. x 🌻 Calazja 🌻 sainkho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dusza :)
hej 🌼 czas na wiosenna zmianę :) 🌼 jestem na etapie końcowym, spoglądam w lustro i się zachwycam :) muszę teraz tylko utrzymać moją przemianę, jestem z siebie zadowolona :) choć słyszę już że jestem za chuda ale co tam mam mięśnie twarde i czuję się wspaniale, będę teraz pracować tylko nad moim brzuszkiem, chce aby był idealnie płaski i umięśniony ;) dalej będę ćwiczyć callanetics ale ten program 15 min dziennie - nie powinnam już gubić cm - jedynie w talii 🌼 Calazjanko Gratuluje wyników :) szykuj się na zakupy bo w takim tempie to na lato będziesz musiała zrobić zakupy :) ? 🌼 Nemirko mam wrażliwa skórę z tego co piszesz to wygląda mi na zapalenie mieszków włosowych - poczytaj o tym w necie , dezynfekcja i sterylność to podstawa. Może spróbujesz depilacji w kremie bez użycia maszynki ? 🌼 Wisienko i Maczku napiszcie co u Was ? tak coś więcej .... 🌼 po 3 m wreszcie mogę wyprostować nogę przy ćwiczeniach na brzuch 🌼 Lilianko naprawdę po 20 godz nie ma spadku nawet 1 cm ? a gdy ćwiczysz to dajesz z siebie maksa ? 🌼 Sainkho życzę wytrwałości mamusiu z gromadką biegających i pełzających ;) wiem jakie to trudne przy 2 zorganizować czas dla siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Calazja
Witajcie! Ja też tylko na chwilkę. Właśnie zaliczyłam 25 godzinę. Nie dałam sie i zmusiłam się jednak do ćwiczeń. Pierwszy raz wieczorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Ja jestem bardzo szczęśliwa i staram się ćwiczyć , bo mimo wszystko krótsza noga powoduje ból kości i stawów . Dziś musiałam szybciej wysprzęglić po dziecko i prowadziłam auto nogami trzęsącymi się po ćwiczeniach :D. Zgoła głupie wrażenie i niezbyt bezpieczne. Ponieważ dawno nie ćwiczyłam , mięśnie aż wyrywają się do pracy i pokazują mi swą siłę. Jakże cenię moje ciało ❤️ Poza tym znowu mnie będzie czekać robota na działce, może przygruchać sobie ogrodnika - pasjonata? Ale wreszcie jest wiosna i cudownie ciepłe wieczory. Mocno pozdrawiam :) 🌻 P. S. Liliann - no, takie pozdrowienia mogą być 😤 ;) :D. Co do cellulitu próbowałaś kiedyś jeść mniej mięsa, zero kawy? I - sorry - bierzesz pigułki? Serdecznie jeszcze raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, ważyłam i mierzyłam się. Biorąc pod uwagę tak przeokropne uczynki jak wcinanie więcej węgli niż białek, cieszenie się piwem i czekoladą - wcięło mnie. Schudłam. Cześć wymiarów w dół, jeden w górę. A jednak. Może tu o spalanie emocjonalne chodzi i nieskupianie się na sobie? W każdym razie jedne spodnie zdejmuję bez rozpinania i naprawdę nie są to spodnie od piżamy z luźną gumką :D 🌻 Sainkho - nie mam boskiej figury, ale mam bardzo kobiecą ❤️. Po prostu wreszcie trafiłam na estetę który potrafi się wysławiać :D świetna sprawa. 🌻 Wiśnio moja, jak Ci się żyje? 🌻 Wiosenne uściski dla Was wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niebieska Wisienka
Wisienka gania z motylkami :) Ćwiczę co drugie dzień, staram się masować co drugi dzień. Trochę biegam, jeśli nikt nie patrzy. ładna pogoda, trzeba korzystać. 🌼 Nemiro, wygląda to na zapalenie mieszków, miewam tak samo, ale w innym miejscu. Nie ma różnicy czy gole, czy depiluje. Przy goleniu dobrze jest golić z włosem, a nie pod włos. Przy depilacji można jedynie zrobić przed peeling, zwrócić uwagę czy w kosmetykach nie ma substancji mogących wywołać krostki, takich jak parafina. Może spróbować smarować nogi po goleniu sudocrem albo czymś w tym rodzaju. Może ci pomoże, również może stosować kiedy wyskoczą te swędzące krostki, szybciej się goją i nie swędzi. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niebieska Wisienka
Maczku ciesze się twoim szczęściem. Twoimi efektami również, promieniejesz radością. Dobrze na ciebie wpływa wiosna. :) Pozdrawiam wszystkie Kallanetki :) Samych wspaniałych efektów życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz? Ja nie wiem czy to radość, szczęście. Ja wreszcie przestałam się wstydzić siebie i tak przejmować cudzymi uczuciami. Najwyraźniej to świetnie odchudza :D Też latam. Słucham żabich chórów. Pozdrawiam Twe motylki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :) Coś nam się pogoda popsuła na weekend :( by to było chwilowe. Dzisiaj jadę do Krakowa, musiałam zapakować ciuchy od lekkich do grubszych i przez to ledwo zmieściłam się do walizki, jeszcze nie wiem jak ją będę ciągnęła ;) Wrócę w niedzielę, więc podejrzewam, że do tego czasu zero ćwiczeń, co jest dla mnie straszne, bo potem ciężko mi wrócić do ruchu. x 🌻 Maczku przepraszam Cię bardzo za to wczorajsze pominięcie, mogę usprawiedliwić się tylko tym, że tak jak pisałam, miałam bardzo ciężki dzień od rana i za dużo na głowie. Co do mojego cellulitu to nie piję czarnej kawy, tylko jedną rozpuszczalną rano, taki mój rytuał, nie biorę żadnych hormonów i nie brałam, no i mięsa już też nie jem tyle co kiedyś, praktycznie od listopada śladowe ilości, przestało mi smakować. Także jedynie mogę przypuszczać, że ta moja "pomarańcza" na nogach to efekt pracy siedzącej i brak masażów, bo tego nie chce mi się robić, ale muszę to zmienić w końcu. Dużą masz działkę? :) Maczku, ja Cię rozumiem z tymi węglami :) Też bardziej wolę je niż zdrowe białko. Ale jak już jem węgle to chociaż te zdrowsze, typu razowe, graham czy warzywa i owoce :) x [🌻 Duszo No właśnie wydaje mi się, że nie odwalam tych ćwiczeń byle jak. Fakt, jedne lubię mniej, drugie bardziej, ale przykładam się jednakowo, najwyżej coś mi nie wyjdzie, ale idę dalej. Na pewno mam mocniejsze mięśnie, ale przecież ćwiczę też Skalpel i kręcę hula hop, także nie wiem, które ćwiczenia w jaki sposób na mnie wpłynęły. Jednak wiem, że jakbym nie ćwiczyła C. to zabrakłoby mi tej gimnastyki i rozciągania. Nigdy w życiu nie rozciągałam się, więc zostanę przy tych ćwiczeniach. Miałam ćwiczyć inne wersje C., miałam nawet na pendrive tylko skasowało się wszystko a nie miałam kopii. I nie chcę znowu wydawać pieniążków na transfer. Pfffff... Poćwiczę kolejne 20h i zobaczymy wtedy co będzie :) x 🌻 Wisienka, 🌻 Calazja, 🌻 sainkho, 🌻 Nemira, 🌻 i reszta, która rzadziej wpada Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej hej pogoda będzie konsekwentnie taka sama. Dobrze że zimno nie będzie. 🌻 Liliann, zażartowałam z pominięciem, naprawdę :) Nic nie mam do Ciebie, jeno sympatię i coby Ci się udało zrzucić cellulitis. 🌻 A to że ćwiczyłam - pisałam. Nadal zamierzam, bo czuję się po nich jak sprężyna. Miłej majówki i fantastycznego samopoczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To mnie pocieszyłaś tą pogodą :) Czyli nie ma co nastawiać się na słońce. x Już mnie nosi, wyszłabym i pojechała w drogę, ale i tak pociągi nie zgrywają się, więc muszę siedzieć do 17. x Buziaki 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Calazja
Cześc dziewczyny! Mam 26 godzinę za sobą . W tym tygodniu planowo powinnam poćwiczyc jeszcze dwa razy, ale weekend zapowiada się tak szalony... w tylu miejscach mamy byc i tylu gości mamy mieć, że nie wiem, czy to się uda. Czas pokaże... 🌼 Duszko, to fakt, że jakieś zmiany są. Ubrania są luźniejsze. zakupy z wielką przyjemnością zrobię, ale jeszcze nie teraz. Z miesiąc temu kupiłam 2 pary spodni i juz są luźne. Nawet w nich nie widać mojej figury, bo opuszczają się na tyłku i noga tez szersza się wydaje. Zaczynam wyszukiwac zapomniane ubrania, bo są mniejsze. Super, ze jestes zadowolona ze swojej figury. O to chodziło! Może ja tez doczekam takiej chwili. Jestem zadowolona z efektów, ale to jeszcze nie to, co chciałabym osiagnąć. Mam nadzieję, że wytrwam, bo zwykle, gdzieś te starania sie urywały na pewnym juz etapie.Pozdrawiam 🌼 Maczku, w temacie cellulitu, to ja tez zauważam poprawę. W sumie to całą zasługę przypisałam callaneticsowi, ale odkąd ćwiczę, jestem bardziej zabiegana (bo zawsze opóźniona ze wszystkim), nie mam czasu na druga kawę. Zatem piję tylko jedną w ciagu dnia. W ogóle nie zastanawiałam się nad tym. Upoluj sobie tego ogrodnika ;-) W każdym miejscu dobrze mieć, kogoś (nie tylko u mechanika ;-), kto patrzy na nas ze słabością. To takie super uczucie ;-) Pozdrawiam 🌼 Wisienko, biegasz? Piszesz, że jeśli nikt nie patrzy. Wstydzisz się ? Ja miałam taki problem na początku, dlatego tez wolałam biegac później. jak doszłam do wprawy to miałam wszystkich gdzieś. Biegałam nad stawami, w miejscu, gdzie wieczorami schodziła się młodziez na piwo, ludzie spacerowali lub uprawiali inne sporty. Przestałam zupełnie sie tym przejmowac. Później biegałam po całym mieście, bo nudne stało sie takie bieganie w jednym miejscu. Raczej późniejszą porą, ale juz nie ze względu na ludzi. Latem ok. 22 temperatura jest lepsza...no i mam dziecko w domu.Głowa do góry i przed siebie.;-) Powodzenia 🌼 Witaj *lilian! Pozdrawiam serdecznie. Udanego weekendu. Wiem co czujesz, mysląc o przerwie w ćwiczeniach. Szkoda się robi, szkoda wypaść z tego rytmu...No cóż, ale przerwy czasami tez dobrze robią. Sama się przekonuję. ;-) Pozdrawiam 🌼 UDANEGO WEEKENDU DLA WAS WSZYSTKICH!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niebieska Wisienka
Jak tam świętowanie? Ćwiczycie? Maczku, jak miło czytać to co piszesz, razisz samozadowoleniem, musisz mieć wspaniałe efekty. :) 🌼 Calazjo, dobrze przemyśl zakupy, zadbaj o to, aby kupić coś w czym rewelacyjnie będziesz wyglądać, podkreśl efekty, niech padają z wrażenia. Trzymam kciuki za ciebie. Nie mam problemów z bieganiem, biegam niewiele, nie chce przesadzić, a o to łatwo. 🌼 Liliano, ostatnie dni, na południu kraju, były burzowe, chociaż i tak Kraków miał sporo szczęścia, bo ominęły go(dzisiaj) burze w tym jedna bardzo silna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Melduję, że wczoraj zadowalałam się evolution :) Zdumiewa mnie to, że ćwiczenia na nogi wyglądają tak niewinnie, a nogi po nich takie ciepłe. Wiśnia- buziole serdeczne. Uważam, że za bardzo wpadłam pod czyjś wpływ, ale staram się wyciągać wnioski i dbać o siebie. Nawiasem miałam bliższy kontakt z Dominatorem, oceniłam go prawidłowo i miałam dużo uciechy z uników i wymyków :D W ramach zalotów powiedział, że mnie udusi. To chyba niebezpieczne :D :D Nadal chudnę, ale mniej jem i nie mam w domu słodyczy i alkoholu, wydaje mi się to dobrym pomysłem. 🌻 Jeśli chcecie, trzymajcie za mnie kciuki. Właściwie to proszę o to. 🌻 Mocne uściski dla Was wszystkich w Polsce i poza nią, pracujących i tych z maleństwami 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Calazja
Witajcie...po dłuuugiej przerwie!;-) Niestety 4 dni pod rząd nie ćwiczyłam. Za to dziś wieczorem zmusiłam sie juz do tego i mam 27 godzinę za sobą, ale straciłam jedną planową godzinę w tym tygodniu. Od jutra biorę się konkretnie. Może uda mi sie nadrobic tę jedną godzinkę, ćwicząć 5 razy w tym tygodniu....? Zobaczę jak z czasem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :) Wypoczęłyście? Ja wcale. Jestem wykończona. Pogoda nie sprzyjała relaksowi, przez codziennie małe burze bolała mnie głowa, do tego brak ćwiczeń. Ech, ale już jestem u siebie i dzisiaj robię C. Dopiero 21h. Od jutra nowe ćwiczenia kardio + coś na całe nogi. x Szukaliśmy z moim mebli i agd (znowu!!!), ale ja już mam swoje typy i zdania nie zmienię :) x Pozdrawiam Was i biorę się za robotę, bo sporo tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Mi udało się wypocząć, ale też dlatego że jednego dnia wyspałam się na maxxxxxa :) Inaczej nie byłabym tak wypoczęta. Wczoraj zmęczona poćwiczyłam jogę i spalam po niej jak po mleczku mamusi :) Joga też cudnie mi robi na stawy :) Serdeczniasto i wiosennie pozdrawiam Was wszystkie : i te ćwiczące planowo, i te gryzione przez maleństwa, i te robiące maratony w sklepach AGD, i Duszki nieobecne :) Wisienko, jest Ci dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Mi udało się wypocząć, ale też dlatego że jednego dnia wyspałam się na maxxxxxa :) Inaczej nie byłabym tak wypoczęta. Wczoraj zmęczona poćwiczyłam jogę i spalam po niej jak po mleczku mamusi :) Joga też cudnie mi robi na stawy :) Serdeczniasto i wiosennie pozdrawiam Was wszystkie : i te ćwiczące planowo, i te gryzione przez maleństwa, i te robiące maratony w sklepach AGD, i Duszki nieobecne :) Wisienko, jest Ci dobrze? 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny! :) Melduję, że żyję i nie zapomniałam. :). Nie dam już rady nadrobić lektury wszystkich postów, ale cieszę się z Waszych efektów i samozaparcia. Musiałam zacząć od nowa, bo znowu zabrakło mi dyscypliny. W każdym razie czwarta godzina za mną i mam takie zakwasy na tyłach nóg, że łomatkobosko. Normalnie się schylić nie potrafię bez zginania kolan. :( Dzisiaj machnę sobie 5. godzinę, może jutro uda mi się wstać z łóżka. Musi się udać, no bo nie mam wyboru. :P Pozdrawiam Was wszystkie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Calazja
Witajcie!W miarę wypoczęta to jestem, ale dopiero dziś, bo wczoraj cudem udało mi sie wczesniej połozyć. Od rana bieganina, wieczorem padłam i nawet zrezygnowalam z ćwiczeń. Za to dziś poćwiczyłam 28 godzinkę i czuję się świetnie. W sobote ominęłam mierzenie, bo uznałam, ze to nie miało sensu - w czasie okresu i weekendowych grillach. Waga utrzymuje sie, więc aż tak bardzo nie nagrzeszyłam przez ostatni czas. Co u was Dziewczyny? Ćwiczyłyście przez ten długi weekend? Jakieś kolejne pomyslne pomiary? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×