Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość JA czyli....

Nieudany eksperyment Boga

Polecane posty

Gość JA czyli....

...modlitwa nie pomaga... płacz nie pomaga... a samotność mnie zabija... co ja mam zrobic zeby bylo inaczej... cyz ktoś widzi jak cierpie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuję
to samo:(...nie mam juz siły....a Boga nie ma....bo gdyby był to by sie zlitował nad nami:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tutaj Bóg nie pomoże
no chyba że pieprznie meteorem w ziemie aż rozpiepszy to wszystko w drobny mak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to przykre... ze niektórzy tak o sobie myślą, ale wystarczy zmienic nastawienie, nie myśl tylko o sobie, ktos moze potrzebowac twojej pomocy a ty sie w tym momencie uzalasz nad sobą:\\ nie masz co jesc?? Bozia ucieła rączki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuję
a co sie pseudo wymadrzasz. ja bez przerwy pomagam komuś. tylko jak już tym co pomoge sa zadowoleni to jakos zapominaja o mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuję
i nie wystarczy zmienic nastawienia......próbuje codziennie to robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JA czyli....
pseudo... czlowiek został tak skonstruowany że do życia potrzeba bo mu czegoś więcej niż jedzenie i woda. Czy to jest użalanie się nad sobą? Raczej nie moc wynikająca z braku akceptacji otoczenia ja widzę bo czuje łącze się w nicości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co Wam jest
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuję
a lato to szczególnie trudny dla mnie okres. dzisiaj mam taki dzień, że samam sie boje swoich mysli:( Ja czyli....... 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuję
ja bym to krótko ujęła tak "ból egzystencjalny", samotność:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co Wam jest
eeee... minie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JA czyli....
nie minie jesli utrzymuje sie od roku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co Wam jest
eeee... co to rok... miałam tak przez jakieś trzy lata i minęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuje
ja mam tak 2 lata i sie stan pogarsza......byłam nawet u psychologa i psychiatry.....leczyłam sie i nie pomogło:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieto nie jest źle
!! Włącz wiadomości popatrz na Giertycha- i pomyśl że może być gożej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo nie masz przyjaciół
prawdziwych, w czasach pieniądza mało kto ich ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuje
takie rady mnie dobijają....ludki jesli nie wiecie o czym tutaj jest rozmowa to lepiej milczcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuje
ja mam 2 przyjaciółki, ale one maja swoje zycie również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuje
mam też koleżanki......i co z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co Wam jest
skoro prochy nie pomogły to niewesoło. mogę polecić tylko odwiedzenie innego psychiatry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale wszyscy...
ty jesteś jakaś nawiedzona, masz 2 przyjaciółki i nie zwrócisz się do nich tylko piszesz na kafe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rumiany Boluś
przeczekac nie pogarszac nie motac sie w sieci , ktora sami zaplatalismy. pycha przez nas przemawia Bog nam dal wszystko ZA DARMO. i wolna wole i rozum to nasz jedyny wklad bysmy czerpali szczesliwie garsciamy z tedo DARU. a jeszcze mamy muchy w nosie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja widzę bo czuje
nie ja załozyłam ten topik....Boże co za ludzie!!!!!! Jeden madzrejszy od drugiego, a takie bzdety wypisują. Wy nie wiecie o czym piszecie nawet. Syty glodnego nie zrozumie. Spadam stąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale wszyscy...
dobrze, idź na spacer, dobrze ci zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasne ze zycie to nie jest tylko jedzenie itd.. ale to od nas zalezy czy otoczenie nas akceptuje a nie od Boga... :/. znasz to ze kazdy jes kowalem własnego losu? to Ty siebie nie akceptujesz i inni to widzą... myśl sobie codziennie ze jestes super, ze sie sobie podobasz, nie chodzi tu o wysokie mniemanie, za kazdym razem jak sobie o tym pomyslisz mocno w to wierz, ale naprawde wierz, bo to nic nie da jak w glebi duszy bedziesz sobą gardzil, wszystko co przekazesz swojej podświadomości staje sie prawdą, ona jest takim jakby generatorem naszych marzen, moze Cie wyleczyc nawet z najgorszej choroby albo sprowadzic na Ciebie najgorsze nieszczescie, wszystko sie zmieni jezeli zmienisz to nastawienie a to nie jest trudne, tylko Ci sie tak wydaje bo nie wierzysz w samego siebie, masz chodzic z podniesioną głową i nie ustepywać wszystkim napodkanym na chodniku, wiem ze to co napisalam moze sie wydawac absurdalne , bezsensu, glupie itd... ale masa ludzi na swiecie tak sie wlasnie uczy, i oni jakims "cudem" wygrywają walkę ze swoim "złym ja", Ty tez mozesz! kto inny jak nie Ty bedzie prezentował Twoją osobowość itd?? jak kazdy wie (albo nie kazdy..) jesteśmy dla innych prezentatorami własnego ja, wyciagnij wszystko to co masz najlepsze, nawet jak twierdzisz Ty sam albo inni, to pokaz na co Cie stac, ale to ze ludzie Cie nie akceptują to tylko i wyłącznie Twoja wina, jak ktos sie z Ciebie śmieje być moze z wyglądu albo z czegoś innego to tego nie chowaj! tylko wlasnie pokazuj jeszce bardziej, w przeciwnym razie dasz innym satysfakcje, będą Toba gardzić bo zobaczą w Tobie ofiare, a powracając do naszego 'generatora" mocną wiarą mozemy zmienic nawet czyjes zycie, jak ktos jest malo oczytany, pewnie napisze ze to jakies głupoty... albo ze czytam Biblie.. :/ dla tych pokazuje środkowy palec \"ja widze bo czuje\' no to zal mi Cie, dlaczego akurat Tobie?? inni pomagają i są szczesliwi a Ty nie?? bo ci inni w chwili pomocy nie oczekuja usilnie rekompensaty od zycia, dlatego są szczesliwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JA czyli....
skąd ja znam te określenia: nawidzona, przeczekać, kiedys bedzie lepiej... itp. 'rady,' każdy tylko potrafi najeżdzać nikt pomóc... ludzie nie takie było założenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co Wam jest
więc skoro chcesz mojej pomocy to powiedz jak mogę Ci pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to wylecz mnie pseudo
a nie pieprz. naczytałes sie new age i książeczek o pozytywnym myslemiu. Nie przyszło Ci do głowy że ludzie maja różną psychikę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale wszyscy...
miałaś iść przewietrzyć mózg. jedź nad wode, może nie ma za dobrej pogody, ale jest w sam raz na spacer... i wsłuchanie się w szum wiatru i fal, jakie by one nie były. no chyba że wolisz się tu męczyć. twój wybór!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to moja sprawa co zrobie
nic Ci do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×