eRCe 96 Napisano 19 Lipiec Ach były te marzenia... Ale Hiszpania była po prostu lepsza. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
eRCe 96 Napisano 19 Lipiec 1 minutę temu, KibicowałamNorwegii napisał: Pisałam, że 1:0 wygra Hiszpania Byś postawiła, byś była majętna jak ciotka Leżaka 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
eRCe 96 Napisano 19 Lipiec 1 minutę temu, KibicowałamNorwegii napisał: Fifi się już rozwiódł Jego małżeństwo trwało 6 dni Jak u Forresterów xD 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BellaS 124 Napisano 20 Lipiec Biedny Messi, nie mogłam zasnąć po tym meczu, co za emocje Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Magical Mystery Siur 42 Napisano 20 Lipiec 6 minut temu, BellaS napisał: Biedny Messi, nie mogłam zasnąć po tym meczu, co za emocje To Ty qwerty? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BellaS 124 Napisano 20 Lipiec 1 minutę temu, Magical Mystery Siur napisał: To Ty qwerty? No oczywiscie, brawo Sherlocku Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Magical Mystery Siur 42 Napisano 20 Lipiec 2 minuty temu, BellaS napisał: No oczywiscie, brawo Sherlocku Nie siedzę tutaj na tyle długo, żeby wszystko ogarnąć, zważywszy na dwójkę dzieci, bardziej wymagającą pracę i inną strefę czasową PS: aż tak bardzo się rozemocjonowałaś tym meczem? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Magical Mystery Siur 42 Napisano 20 Lipiec 4 minuty temu, BellaS napisał: No oczywiscie, brawo Sherlocku Nie siedzę tutaj na tyle długo, żeby wszystko ogarnąć, zważywszy na dwójkę dzieci, bardziej wymagającą pracę i inną strefę czasową PS: aż tak bardzo się rozemocjonowałaś tym meczem? 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BellaS 124 Napisano 20 Lipiec 7 minut temu, Magical Mystery Siur napisał: Nie siedzę tutaj na tyle długo, żeby wszystko ogarnąć, zważywszy na dwójkę dzieci, bardziej wymagającą pracę i inną strefę czasową PS: aż tak bardzo się rozemocjonowałaś tym meczem? Rozumiem, pamiętam te czasy, nie miałam bliźniaków ale dość małą różnicę wieku więc znam ten ból. I tak się dziwię że wróciłeś do tego bagna, po dość długiej przerwie, jednak ciągnie wilka do lasu Emocje plus nie moja pora na zasypianie, wybiłam się z rytmu. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Magical Mystery Siur 42 Napisano 20 Lipiec 1 minutę temu, BellaS napisał: Rozumiem, pamiętam te czasy, nie miałam bliźniaków ale dość małą różnicę wieku więc znam ten ból. I tak się dziwię że wróciłeś do tego bagna, po dość długiej przerwie, jednak ciągnie wilka do lasu Emocje plus nie moja pora na zasypianie, wybiłam się z rytmu. W Auckland było śmiesznie, bo ze względu na różnice czasu te mecze to się zaczynały w godzinach porannych (7 - 9), więc jak mi kumpel z pracy opowiadał, w pubach w strefach kibica była raczej poranna kawka i zestawy śniadanie kibica Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BellaS 124 Napisano 20 Lipiec 4 minuty temu, Magical Mystery Siur napisał: W Auckland było śmiesznie, bo ze względu na różnice czasu te mecze to się zaczynały w godzinach porannych (7 - 9), więc jak mi kumpel z pracy opowiadał, w pubach w strefach kibica była raczej poranna kawka i zestawy śniadanie kibica u nas kolo polnocy sie skonczyl jakoś. Brakuje ci szczególnie czegos polskiego na emigracji? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach