Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kurcze noooooo

a co jak sie nie dostane na studia?

Polecane posty

Gość kurcze noooooo

jstem po liceum, maturka poszla srednio=( tzn moze nienajgorzej nawet, ale ja nie jestem zadowolona no i nie mam 100% pewnosci ze sie dostane na studia, wiem, ze moge isc na zaoczne, ale musialabym tez isc do pracy, nie wiem czy po LO znajde taka prace ktora pozwoli mi zaplacic sobie spokojnie za studia i wszystko co z tym zwiazane. No i nie chce studiowac zaocznie wolalabym sprobowac na dzienne znow sie dostac, ale z tak kiepskim wynikiem musialabym chyba powtorzyc mature, wiec nie bede miala czasu na studia zaoczne i bledne kolo mi sie zamyka... chyba za duzo mysle i glupsza cora zbardziej sie przez to robie! moze ktos mnie pocieszy mowiac z enp sie dostane jednak na dzienne? o_O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sie nie bedziesz uczyc
zostaniesz wożną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młynek co miele sól na dnie mo
chcieć to móc ! na zaoczne idziesz , na pół etatu się zatrudniasz w jakimś sklepie odzieżowym , popołudniami się uczysz jak sobie zaplanujesz siedzenie w domu i niby "uczenie" , to popadniesz w kiepski nastrój i guzik się nauczysz; trzeba być miedzy ludźmi dasz radę a na razie poczekaj - może sie dostaniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze noooooo
no takie rozne 60% 60% z pol 98% 74% z ang z hist 75% i 62% a wos 88% i 54%. pierwsze s apodst potem rozszerz. na psychologie socjlogie i fil ag w krakowie... ale nie wszystko na uj, choc tam bym najbardziej chciala ehhh...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to nie jest tak źle z Twoimi wynikami, a na te studia to jest wyższy przlicznik za rozszerzoną czy mniej więcej taki sam jak za podsatwową ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze noooooo
wozna moglabym byc, ale jednak poki mloda jestem to patrze na swiat marzeniami, wiec marzy mi sie inny zawod:/ a wlasnie chodzi o to zeby z zaocznych sie przenisc pewnie nowe podanie potrzebowalabym, lepsze wyniki wiec matura- raz jeszcze, a tak to co? sesja na zaocznych i matura i praca na raz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze noooooo
na psych chyba wyzszy jest reszta po prostu biora sama rozszerzona albo podstawowa. No i ta filologia miala byc mniej obleagana (na mniej renomowanej uczelni) ale jakos tak ambicja mi podsunela takie glupie kierunki... no a na inne podania kasy juz brak (85zl dla mnie pioechot anie chodzi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młynek co miele sól na dnie mo
to praca pół roku - jak się zacznie robic ciepło , to rezygnujesz i koniec chodzi o to , żeby ci sie nie nudziło - same studia zaoczne , poza sesją , nie zapewniają zajęcia - chodzisz do szkoły raz na 2 tygodnie zresztą sama zobaczysz, jak ci będzie wygodniej - może będziesz miała taki dryg do nauki , że i całymi dniami się będziesz mogła uczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze noooooo
aż się boję tych wyników, ciąglę wierze, że może jednak mnie przyjmą:/ a tak nie lubie rozczarowan, wiec sie nastawiam na to z emoze byc roznie. Chyba nie bede miala wyboru tlyko tak jak mlynek mowi... praca zaoczne i nauka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u mnie na osiedlu w Biedronce
potrzebują kasjerki:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młynek co miele sól na dnie mo
ta praca to wystarczy tak aby cokolwiek - 4 godzinki dziennie , zeby być w rytmie - rytm to podstawa , inaczej można sie bardzo łatwo rozleniwic i stracić kontakt z podłożem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze noooooo
no 4 godzinki, zalezy gdzie bo na te zaoczne to ze 1.5 tysiaca jak nie wiecej potrzebuje, ale w sumie to chyba na semestr, no plus dojazdy i tak dalej... chyba wystarczy jak jakas zlapie prace w miare taka.. no nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młynek co miele sól na dnie mo
myślę , że też rodzice nie będa wymagali , żebyś sie całkowicie sama utrzymywała - rok w tą czy w tamtą to nie taka wielka różnica , a grunt , żebys sobie dobrze zadbała o przyszłość , czyli te studia swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurcze noooooo
no ja wiem, ze rodzice mnie nie zostawia na lodzie przeciez na dziennych to wlasciwie oni mnie utrzymywac beda przez jakis czas... ale tez nie chcialabym wlasnie nic nie robic rok, tylko siedziec w domu raz na tydzien zjazd i obijac sie bedac na garnuszku u nich, moja chora duma mi nie pozwala na to, ale masz racje, na pewno mi pomoga jesli cos bede robic, wiec moze nie bedzie tak zle jak jeszcze dzis myslalam? dzieki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×