Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mimi29

KLUB MAMUS Z KATOWIC

Polecane posty

Witam :) JA dzis wyreczalam sie Mamunia bo chyba miala dzis sily za nas dwoje .Zrobila mi pyszne sniadanko , obiadek , poszla dzielnie z maluchem na szczepionke a tu jeszcze zgubila sliczny pierscionek .Mam nadzieje ze go znajdzie ale tak naprawde to sadze ze szwagier jej psiukusa zrobil i go schowal bo byla taka zajeta kotletami a ona tam sie czail ;) a on ma czasem szarlatanskie pomysly hiihih .Raz mojemu mezowi wlozyl do rury wydechowej gabke hihiih dla jaj tyle ze maz zauwazyl to potem kartofla a akcie rewanzu moj maz wlozyl mu do rury hihiihih . Dziekuje dziewczynki za to ze trzymalyscie za mnie kciuki . Komisja byla calkiem mila i co niektorzy zaskoczeni moim stanem (tylko promotor mnie taka widzial) . Obronilam sie na 4 :) Co do brzuszka nadal boli ale jakby mnie regularnie .Ciezko mi sie chodzi i widze ze poszedl juz w dol .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć ale dzisiaj tu trwa produkcja stron :) :) :) !!!! ja walczę z systemami politycznymi, a w międzyczasie poszliśmy na kebab i zawieruszyliśmy się w sklepie gdzie ubrałam mężula :classic_cool: jego to siłą na zakupy ciuchowe, co innego po części do kompa ;) wróciliśmy w końcu wieczorem :P nadal 2w1 ale ze sk.przepowiadającymi ;) obstawiam poniedziałek :P pozdrawiam syskich :) Fraszka - serdecznie gratuluję!!!!!!!!!!!!! 🌻🌻🌻🌻🌻🌻 a Tatianka chyba chce ci pogratulować osobiście :) buzki 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andziu - :) ja jestem rocznik 73 ...tylko z grudnia.....więc pewnie od Ciebie też jestem starsza :)...ale wcale mi to nie przeszkadza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Własnie męzulo wrócił cały i zdrowy, jedynie dzinsy poszły w straty. Zdążyli im tylko raz dac po głowie po czym sie zreflektowali ze oni jacys starzy a mieli bić 17 latków. Ale zrezygnowali ze złozenia doniesienia bo chceli jeszcze dzis wyjechac z Bełchatowa a tamci i tak zwiali. A ja w październiku kończe 28 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fraszko, gratulacje! 🌻 Mamuniu, może masz pierścionek gdzieś w kotletach? ;) A poważnie to mam nadzieję, że się znajdzie, bo szkoda pamiatki. Popytaj jeszcze Alka, może to jego sprawka? Dzieci wykazują dużą pomysłowość w tej dziedzinie. :) Judytko, 31 lat? Nie dałabym ci 25. Ale to fajnie tak młodo wyglądać. :) Dobrze, że Patryk robi takie postepy. Nawet nie zauważysz i zacznie już chodzić :) Dzielny z niego chłopak :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!!! Dzieki za wyjasnienie problemu z moim wiekiem bo już wczoraj pisałam do Andzi, ze muszę strasznie przynudzać na forum, że spodziewałyście się kogoś starszego:) Ollkaa młodo wyglądać nie do końca jest fajnie....w zeszłym roku, jeszcze przed ciążą byliśmy na kreglach i poszłam kupić sobie piwo a pani do mnie dowód proszę.....pomijając fakt, że nie miałam żadnego dokumentu to mnie pani tak zatkała, ze zrobiłam jej wykład o tym, ze od dawna nikt 30 latki o dowód nie prosi itp. choć wiem, że to ona chciała być uczciwa no ale nie ważne piwo mi sprzedała:) Fraszko - gratuluje obrony Paprotko - współczuję mężowi:( młodaMamuniu - może św. Antoni pomoże jak już nie bedziesz miała pomysłu gdzie szukać:( Pyniu 5030 to nie jest tak żle!!! Patryk wczoraj ważył 5400 a przy jego 64 cm to taka trochę anoreksja z niego wychodzi i widać mu żeberka jeszcze mnie posądzą o niedożywianie dziecka a on je jak smok:) Pozdrawiam :) a mi dziś wieczorkiem jedziemy na weekend na działeczke:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkkaa
witam marchewka - systsyemy polityczne panstw wyskokrozwiniętych???? pozdrwiam wszytkich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieńdoberek :) Dziewczyny napiszcie czym różni się kleik ryżowy od kaszki ryżowej ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mmm kleik ryżowy dodajesz do mleka modyfikowanego - zageszczasz je, a kaszka ryżowa jest już zrobiona na tym mleku i dodajesz ją do wody ? to moja prywatna dedukcja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ufff pierscionek sie znalazl:) wpadl w kratke wentylacyjna w mikrofali:) hmm wynika z tego ze my z Fraszka jestesmy najmlodsze?? w maju skonczylysmy 24 latka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkim Dziewczyna dziekuje serdecznie za dobre fluidy i mocne kciuki :) Kurcze ale mnie dzis w nocy skurcze nozek meczyly :( wczoraj u mamuni jak mnie przed obrona z samego rana chwycil skurcz lewej lydki to malo co w kolderke bym sie wgryzla .Dzis w nocy to samo . Mecze was tu swoimi sprawami no ale to juz chyba ten stes przed porodowy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm kaszkę tez mozna robic na mleku, bo sa dwa rodzaje : bezmleczne i te z mlekiem do ktorej dodaje sie wode. wlasnie porównuje skład i w kaszkach jest wiecej witamin i składników mineralnych np. jest żelazo a w kleiku w składzie jest np. tylko sód i witamina B1.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najgorzej jest z tymi terminami przydatności np . kaszki nestle - spożyc do 2 tyg, po otwarciu. Rany musielibysmy chyba wszyscy jesc kaszkę 3 razy dziennie:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jeszcze jedno kaszkowe pytanie?? ile kaszki dodajecie do mleka żeby mozna było pic ze smoczka?? ja robie Ali 100ml mleka...i ile mam wsypac....zgupiałam.... własnie doczytałam , że kaszka ma wiecej kaloriii, a skolei kleik jest lepiej przyswajalny ..... nooo zgłupiałam !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny! Uff chwila relaksu przy śniadanku. Rano zaprowadziłam Jaśka po raz ostatni do przedszkola po drodze wstąpiliśmy do kwiaciarni po bukiecik dla jego pani. Potem biegiem do domu i z Lenką n ausg bioderek a tu klapa doktorek sie rozchorował i wszyscy odprawieni do domu z kwitkiem. Jak wróci Jasiek z przedszkola to jedziemy go zawieść na wieś do dziadków na wakacje więc w domu sajgon wszędzie pełno torbów (toreb?) a ten jeszcze coś marudził że będzie pakował zabawki o matko ... musimy koniecznie kupić kombika bo gdzie to wszystko upchnąć??? Także Lenka po raz pierwszy wyruszy w dłuższą podróż. Judytko równo miesiąc temu piłyśmy kawusię a popołudniu byłam już w szpitalu ... i Lenka ma dziś już miesiąc :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek kleik lepiej trawi, a po kaszce nie mogł zrobic kupki i na razie nie podaje. Ja na 120 ml mleka dałam chyba 3 małe miarki kaszki , ale potem jeszcze troche dosypałam bo chciałam zrobić gęściejszą bo naiwna myślałam ze przespi wtedy całą noc. I dałam przez smoczek trójprzepływowy. Ale ja juz teraz wszystko robie na oko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny pyniu ja jak podaje kaszke ryzową przez smoczek to robie 180 ml wody do tego 2 miarki mleka te łyżeczki które masz dołaczone do mleka i do tego 6 miarek kaszki jest wtedy idealne nie za gęste i nie za rzadkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm, a ja nigdy nie dodawałam kaszki do butelki, jakoś na to nie wpadłam. :( Zresztą Krzysiu nie przepadał za kaszkami, może dlatego, ze robiłam je na wodzie zamiast na mleku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andziu - no nono to Lenka bedzie miala okazje troche zaznac podrozy hihi :) a Jasiu pewnie bardzo przejety pakowaniem :) i przezywa wyjazd . Chyba poprostu musze sie troche pozalic bo wy to poprostu rozumiecie ( przeciez maz nie bardzo sie orientuje jak moze bolec spojenie ;) ) a mnie dzis tak pieronsko boli i w dodatku czuje jak ten brzuszek \"siada \"coraz nizej i az wszystko rwie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fraszko Kochaniutka - jeszcze tylko chwilek kilka.......to już z górki na pazurki 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to papapa wszystkim miłego weekendu wyruszamy - stost tobołów z nami .... Mamuniu ty masz mój numer telefonu jak by się coś z Fraszką lub Marchewką działo to daj znać :)) Buziaki!!! :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fraszko - już niedługo. Wytrwałaś tyle miesięcy...i pociesz się, że nie jest gorąco, bo wtedy czułabyś się dużo gorzej. Ja dziś też wyjeżdzam i w niedziele wracamy do domu już we dwoje. :( Strasznie szybko przeleciały te trzy tygodnie. Moje dziecko będzie bardzo smutne, że już wraca. :( A mnie starsznie nie chce się jechać... To niby tylko 170 km, ale najpierw trzeba się przedrzeć przez Bytom i Tarnowskie Góry, a potem tłuc przez różne wioski. :( Poniżej trzech godzin nie da się zejść. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej widze ze pojawil sie problem kaszkowy:) heheh ja podobnie jak Olkaa kupowalam kaszki gotowe po dodaniu mleka zreszta jesli kupilam taka na mleko to dawalam ile chcialam heheh jakos wydawalo mi sie to za geste....do dzis Alek woli kaszke z bebiko bo sama mu nie pasi...chyba brzydzi sie konsystencji?/i wiecie co dodaje do mleka ta ktora mam :) zreszta podobnie jak Andzia mam zamiar na dniach zrezygnowac z mleka modyfikowanego i zamienic na zwykle:) juz teraz lubi kakao...platki z mlekiem...musli z jogurtem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pakujemy się choc jedziemy tylko na weekend to jak zwykle Patryk ma najwięcej \"zabawek\":) Miłego \weekendu wszystkim życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooo wszysyc jadą odpoczywac :) fajnie wam, zazdroszczę :) też bym sobie trochę odmieniła otoczenie ......... hehe moze za rok :) mnie od 3 dni w nocy naparzał ząb....ale jak :O co za ból :O i dziś w końcu dzielnie i baaardzo odważnie udałam się do dentysty....matko boska, tam to dopiero był ból :O :O :O koszmar pisany z caps lockiem to mało powiedziane :O (nie chce mi się już poprawiać :P ). lek. zatruł zęba, powiedział ze okropnie zmarnowany (dzięki poprzedniej lek. ) i bardzo mi współczuł bólu, potem mnie jeszcze 3 razy przeprosił że tak musiałam przecierpieć (bo ja genialnie nie wzięłam znieczulenie, ha jaka jestem odważna :O moje dziecko mało nie wyskoczyło z brzucha ze strachu, tak później biedne kopało i skakało :O ). jakoś się dotłukłam do domu, i moje przemyślenia zaraz po zatruciu go i bólu całej szczeki łącznie z każdą szczelina miedzy zębową są takie: wolę rodzić , choć nie wiem jaki to ból, niż chodzić do dent. leczyć zęby, bo chyba nie ma gorszego bolu od tego który czułam przez godzinę :O :O :O Fraszko - nie martw się, już jesteśmy na finiszu, tyle już przeszłyśmy, przebolałyśmy, wiec to normalne że zaczyna nas to męczyć.....i mamy pełne prawo sobie pomarudzić i w ogóle :) a kochane koleżanki muszą tylko nas wysłuchać, bo nam to minie :) dobrze że wszystkie znają ten stan przez który my teraz przechodzimy, bo ciężko się gada z kimś kto nie wie o czym mówimy a mówi będzie dobrze, tak jakbyśmy o tym nie wiedziały wrrrr ;) wiadomo że będzie, nie po to się żalimy ;) tylko żeby to z siebie wyrzucić :) mnie skurcze łydek (tfu tfu tfu) minęły jakieś 3 tyg. temu, na szczęście 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marchewko wsoółczuje ząbka :( Ja jeszcze 40 min wpracy a potem do domciu :):) Byłam dziś u lekrki po recepty na mleko i stwierdziła że to rzeczywiście nienormalne takie budzenie się w nocy:( Nadal jednak przystaje przy nutramigenie ale ja sama już nie wiem. Dała nam na badanie moczu żeby wykluczyć bół z tej strony. Kupiłam te woreczki mam nadzieje że mi śię uda złapć. dziewczyny a kiedy to mam założyć, czy na całą noc?? ile tego moczu potrzeba. pomóżcie plis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×