Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ktos20

pytanie!!!

Polecane posty

Gość ktos20

Mam do was wszystkich pytanie. Czy facet może "na paluszkach" po prostu grzebiac sobie w gaciach a potem dobrac się do mnie tą samą raczka mnie zaplodnić? I czy też odczuwacie 3 dni nudnosci po zrobieniu loda facetowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos20
czulam na jego sprzecie slony smak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos20
no wlasnie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos20
8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos20
no jesli mialam 12 lipca to wychodzi 8 dni od wczoraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos20
dzieki Zenobio :) niech się ktoś jeszcze wypowie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za bzdury
od zabawy palcami jeszcze zadna w ciaze nei zaszla. a slony smak to moze byc od sluzu na penisie natomiast od sluzu do seprmy jeszcze daleko wiec prawdopodobienstwo zadne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos20
no ale plemnik to chyba nie komandos...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:classic_cool: ale cwany skubaniec :classic_cool: Zdawać by się mogło, że faktycznie to istny cud, bo warunki, jakie panują w pochwie, są dla plemników zabójcze. Plemniki wymagają środowiska zasadowego, a w pochwie jest kwaśno. Trzeba je odżywiać, bo długa droga do komórki jajowej wyczerpuje je tak, że tylko nieliczne tam docierają. Są też wrażliwe na zmiany temperatury. W prawdzie w nasieniu mężczyzny, oprócz plemników, są właśnie składniki odżywcze i inne pomagające im przetrwać trudne warunki, ale bez współpracy narządów płciowych kobiety nie wystarczyłoby to. Śluz płodny, czyli wydzielina kobieca wytwarzana tuż przed owulacją, ma właściwości buforowe (niwelujące kwaśny odczyn) i stwarza warunki zarówno do podtrzymania trudnej egzystencji męskich komórek płciowych w pochwie, jak i ułatwia im podróż do celu. I właściwie wystarczy, by plemniki znalazły się na błonie śluzowej narządów płciowych kobiety, jeśli jest tam śluz płodny. Im młodszy mężczyzna, tym jego plemniki są bardziej żywotne, tym jest ich więcej w kropli nasienia (bo do zapłodnienia potrzebne jest też ich wystarczające stężenie), więc... diabeł nie śpi. Dogodne warunki w czasie dni płodnych wystarczą i do tego, by plemniki przetrwały kilka dni w drogach rodnych, i, by pokonały dalszą drogę, niż ta z okolic szyjki macicy do górnego odcinka jajowodu. Bo właśnie tam dochodzi do zapłodnienia, czyli do spotkania komórki jajowej z plemnikiem. Gdy spotkają się niżej, zapłodnione jajeczko nie zdąży osiąść w macicy, sygnał hormonalny przez nie wysłany po połączeniu z plemnikiem nie zdąży na czas dotrzeć do mózgu a dokładniej do przysadki mózgowej, i ta pocztą zwrotną nie zdąży poinformować macicy, że ma nie usuwać tego, co zgromadziła na wypadek ciąży. Wtedy zapłodnione jajeczko zostanie wypłukane z macicy przez wydzieliny miesiączkowe (krew i złuszczony nadmiar śluzówki). Jeden (z licznej gromady) plemnik musi więc zdążyć, ale też jajnik kobiety pomaga mu w tym ssącymi ruchami. Czasem intensywny seks, lub też gwałt, a więc silne emocje towarzyszące stosunkowi płciowemu, mogą sprowokować owulację, czyli uwolnienie komórki jajowej z pęcherzyka Graffa w jajniku kobiety, mimo, że dzień cyklu na to nie wskazuje. Powody emocjonalne mają bardzo duży wpływ na zapłodnienie, także taki, że mogą je uniemożliwiać, np. przy dużej, czasem nie do końca świadomej niechęci do partnera seksualnego Do zapłodnienia nie dochodzi podczas stosunku płciowego - wówczas jedynie dostarczone są plemniki, przed którymi od tego momentu długa i pełna przeszkód droga do celu i jeśli plemniki od razu ją podejmują, a nie czekają na \"lepsze czasy\", to trwa od 30 minut do 2-3 godzin. Kiedy dochodzi do zapłodnienia, kobieta może akurat wsiadać do autobusu, czy robić zakupy. Kobiety które chcą zajść w ciążę, przyjmują odpowiednie pozycje po stosunku, np. leżą na wznak z nogami do góry, by nasienie nie wypływało i jak najwięcej go pobyło w pochwie, a więc, aby dać jak największą szansę plemnikom na rozpoczęcie wędrówki. Jednak nawet wypłukanie spermy z pochwy wodą (np. prysznicem) po stosunku nie gwarantuje, że część plemników nie podejmie swojego zadania. Prawdą jest jednak, że szybkie wypłukanie może im w tym znacznie przeszkodzić. Na pytania dotyczące możliwości zapłodnienia, gdy nasienie nie jest umieszczone w pochwie, ale mogło dostać się na błony śluzowe narządów płciowych kobiety gotowych na przyjęcie plemników, odpowiedź jest prosta: TAK, JEST MOŻLIWE, CHOĆ UTRUDNIONE. Jeśli chodzi o kochanie się w wannie, to krążą bajki o zapłodnieniu przez wodę, ale czy dawać im wiarę... zależy od poziomu lęku. Plemniki nie znoszą wyższej niż ciało temperatury, a woda w wannie jest na ogół bardziej gorąca, niż nawet rozpalone seksem ciało. Płyny do kąpieli też nie sprzyjają. Plemniki to naprawdę wrażliwe istotki, ale ostrożności nigdy za wiele. Mam też nadzieję, iż jest oczywistym, że błona dziewicza nie jest dla plemników żadną przeszkodą - w końcu jest w niej otwór (lub otworki), którymi znacznie większe żyjątko by się przedostało! PS 1: Plemnik (łac. spermium) jest dojrzałą męską komórką płciową. Składa się z trzech zasadniczych części: głowy, szyjki i witki (wstawki). Podczas ejakulacji z cewki moczowej mężczyzny zostaje wyrzuconych około 300 milionów plemników. Wtedy, kiedy wytrysk nasienia jest w pochwie kobiety z tych 300. milionów tylko kilkaset dostaje się przez jajowód do powierzchni jajnika. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w procesie zapłodnienia bierze udział tylko jeden procent wszystkich plemników. Pozostałe mają do spełnienia inne zadania. Część z nich oczyszcza cewkę moczową i jajowód z substancji toksycznych, inne blokują śluz szyjkowy, jeszcze inne niszczą plemniki innego mężczyzny. Długość życia plemnika zależy od odczynu środowiska i temperatury otoczenia. W środowisku zasadowym żyje dłużej niż w kwaśnym. W pochwie jest środowisko kwaśne i plemnik żyje tu do 2 godzin. W szyjce macicy jest środowisko zasadowe i tu życie plemnika wynosi 48 godzin, w jamie macicy do 25 godzin, a w jajowodzie do 48 godzin. Poza organizmem plemnik żyje do 18 godzin w temperaturze 37 stopni Celsjusza, a w temperaturze 20 stopni jego żywotność wzrasta do 70 godzin. Jeżeli plemniki dostaną się w okolice wejścia do pochwy, to w sprzyjających okolicznościach, np. kobieta jest w fazie owulacji, istnieje możliwość zapłodnienia. PS 2: Pytacie też w nieskończoność, czy możliwe jest zapłodnienie, jeśli byliście w ubraniu, w majtkach, a doszło do wytrysku. Moim zdaniem w artykule są wszystkie potrzebne informacje, ale to Wy musicie ocenić, czy sytuacja dogodna do zapłodnienia mogła mieć miejsce. Przez ubranie to mało konkretnie, ubrania są różne, np. w dziurki :) Jeśli majtki były ażurowe i nasienie dostało się na błony śluzowe przedsionka pochwy i w dodatku były to dni płodne, to jest pewne ryzyko. Ale nie przesadzajcie! Z lęku przed ciążą plemniki w Waszych oczach urastają do postaci przebiegłych, złośliwych i mogących wszystko. PS 3: Ważne! Ci z was, którzy ryzykują stosunek przerywany (mimo tego, co wiadomo o wydzielinie wydobywającej się z penisa przy silnym podnieceniu), niech pamiętają, że mężczyzna, który miał wcześniej wytrysk, ma w cewce moczowej plemniki. Dopiero oddanie moczu, a więc wypłukanie nim cewki moczowej (a także umycie penisa, jeśli powtórny kontakt z narządami płciowymi kobiety jest w niedługim czasie po ejakulacji), likwiduje je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos20
zaraz ide do ginekologa po recepte na postinor i nie bede sie zadreczac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×