Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lalala mała taka

no i co ja mam zrobić?

Polecane posty

Gość zgłupiałam
zrobiłam błąd w niku ;) Przepraszam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalala mała taka
dzięki kochane jesteście ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
Piszesz o tym, że on błagał, przepraszał i płakał... Właśnie mi się przypomniało jak mój facet wył, zanosił się płaczem jak dziecko, sidział na podłodze oparty o sciane... W pewnym momencie jak na niego spojrzałam zrobiło mi się go żal, ale jedyne na co miałam ochote, to kopnąć go jeszcze przechodząc obok :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalala mała taka
kurczę ja miałam tak samo miałam ochotę na nim zgasić papierosa, on mnie o to prosił, mówił, ze jest śmieciem, siedziałam na schodach, a on klęczał przedemną przytulony do moich kolan i płakał przez pół godziny nie mówił niczzego innego jak: kocham Cię, nie zostawiaj mnie, ja Cię nigdzie nie puszczę i tak w kółko. myślałam, że się porzygam jak mnie dotknął. Chciał zebym go biła pluła na niego, ale tego nie zrobiłam tylko kopnęłam go bardzo mocno w piszczel, nic nie powiedział, nawet się nie skrzywił z bólu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
Ja mimo wszystko nie użyłam przemocy fizycznej ;) Wyżyłam się inaczej- do dziś rozpaczam za moim ulubionym kubkiem, a rysy na panelach zostaną już chyba na zawsze ;) Ile macie lat jeśli moge spytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalala mała taka
hehe ja mu zdemolowałam mieszkanie, ale powiedział mi, ze dla niego jestem ważniejsza niz jakies tam mieszkanie. Ja mam 24, on 25...myslałam, ze to był dojrzały związek...myślelismy o dzieciach, nie przesadzalismy z zabezpieczeniem kochając się, bo nawet gdyby było dziecko to i tak bylibyśmy razem, tylko przyspieszony byłby slub.....powiedział mi, ze gdybym nie przyjęła przeprosin to by się oświadczył, a ja mu powiedziałam, ze chyba kpi, ze od takiego skurwysyna nie przyjęłabym oswiadczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
dzien dobry kobietki, pisalam z wami wczoraj troszke i tak po tym wszystkim szukalam w myslach pary u ktorej byla zdrada a jednak sa razem nadal i szczesliwi...........ciezko bylo bo mam sto przykladow na to ze jednak nie da rady tak zyc, no ale znalazlam w koncu 2parki z pozytywnym zakonczeniem historii, w obu przypadkach zdradzili faceci, a pisze wam o tym moje drogie poniewaz te pary to nie mlodziki tak jak my, parka1 rodzice mojego przyjaciela, maja po ok 55lat sa jak para golabkow, papuzek moze bedzie lepiej, tak tez raz podczas imprezki u owego kumpla zaplatal sie temat zdrady i podpite malolaty w tym ja dyskutowaly zawziecie, poszlam do kuchni na fajke a za mna M, zaczal sie zwierzac, a ze potrafie sluchac (tak mi sie zdaje) opowiedzial wiele, na 1 fajce sie nie skonczylo, jego tata bo parka byla juz po slubie i miala 2malych syneczkow, poznal babke, w pracy, przystojny facet z niego nawet teraz jak osiwial stawial pewne opory owej kobiecie i byl to tak jakby flirt, az pewnego dnia jadac z towarem w daleka trase dziwnym trafem spotkal to babsko, wypachnione, wystrojone, kokietujace itp i niestety stalo sie...nie wiem jak to oni robia-faceci bezmyslni ale nastepnego dnia juz nie pozadal kochanicy i chcial to olac, babsko wredne bylo i zyczliwie donioslo zonce, ta nie zrobila awantury tylko kazala mu sie wynosic, skulil ogon i odszedl, nie na dlugo bo tesknil jak szalony i robil wszystko zeby sie poprawic, babka byla twarda ale po 3 miesiacach pozwolila mu wrocic, wybaczyla tak do konca, nigdy do tego nie wracali, przekonal ja ze to bylo jakies fatalne odlaczenie sie od swiata, ze nie bylo uczuc tylko pozadanie...jak zwierze..nie wiem czy wam cos to pomoze ale historia prawdziwa, znam ich i kochaja sie bardzo, gdybym nie wiedziala w zyciu bym nie pomyslala. Mam jeszcze jedna parke jak chcecie poczytac, ale niestety tylko jedna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalala mała taka
pisz Słońce, chetnie poczytam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
ja też bardzo chętnie poczytam. Miło jest się dowiedzieć, że ktoś dał rade, bo to i mnie umacnia (chyba taki instynkt, by wygrywać i być lepszym, więc skoro oni dali rade i ja pewnie ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
ta parka juz wiekowa, anglicy, religia z gwiazdka, wiec to byl szok dla mnie:) opowiedzila mi to ta babcia, pisze babcia bo ma 74 lata, moj luby pracowal u nich w domu, dosc czesto tam jezdzilam po swojej pracy bo mi razniej tym cholernym metrem bylo wracac..i tak przy kawce ona zagadala, nie znam kobiety w tym wieku ktora gada az tyle..zaczelo sie od tego ze jej syn przezywal wlasnie zawod milosny, tzn zostawila go dziewczyna dla innego..i babcia zaczela wypytywac mnie co ja o tym mysle dlaczego tak zrobila, czy on powinien o nia walczyc itd, doszlo w koncu do tematu zdrady i ja oburzona mowie ze nigdy bym nie wybaczyla, ze kocham nad zycie itd...a ona sie tylko usmiechnela i mowi widzisz ja tez kocham...szczeka mi opadala, mowie no nie zarty jakies chyba, zaczela opowiadac, mieszkali gdzies w srodkowej anglii, on lekarz, wtedy konczyl takie wlasnie studia, ona architektura, czy cos takiego, rodzice ich przy kasie byli wiec w domu mieli kobietke do ''pomocy'', przemila byla, w szczegolnosci dla jej meza..ona juz wczesniej zaczela cos podejrzewac wiec wypytywala go o ta kobitke, a on na to ze ma go nie rozsmieszac takimi sprawami itd a jednak, pojechala na 3 dni do rodzicow, sama, jak wrocila maz byl struty i lazil jak pijany szczur po kanalach, z miejsca wiedzila co sie stalo...spakowala graty, zyczyla mu powodzenia i pojechala z powrotem do starych, nic im nie mowila bo to wstyd jak cholera, bla, bla...on nie potrafil z tym zyc, a ona nie potrafila wybaczyc, ''pomoc'' uciekla bez slowa do widzenia, a on zaczal listy jej pisac, ze dopiero teraz zrozumial jak bardzo ja kocha, ze do tamtej nic nie czuje, ze mozg odmoil posluszenstwa, ze przysiega na smierc swoja ze nigdy wiecej itd po okolo 113 liscie wrocila do domu, nie mial prawa jej dotknac przez pol roku, teraz sa szczesliwymi dziadkami i maja 3 dzieci...po tym wszystkim nie darlam geby ze bym nie wybaczyla...choc caly czas tak mysle..i co kobieto puchu marny? czy facecie puchu marny? wiecie jak oni fajnie wygladaja razem, on caly czas mowi do niej kochanie lub laleczko a ona moj drogi, i daja sobie czesto buzki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
hihi;) Jak widze takie pary 60-70 letnie trzymające się zaręce na ławce w parku... ;) Przemiłe. Przypomniała mi się natomiast sytuacja z mojego życia. Miałam może 5-6 lat. Dziadek stróżował na budowie, pojechałyśmy z babcią go odwiedzić. Pamiętam tylko widok mojego dziadka w slipkach, krzyk babci i jakąś kobiete w nie pozapinanej sukience wybiegającą z szafy... Babcia i dziadek zostali ze sobą, nigdy ich, ani moich rodziców nie pytałam o ten incydent. Z tej histori wiem jedynie, że dziadkowie szczęśliwi nie byli, udawali, byli ze sobą, ale bez miłości... Dziadek popełnił samobójstwo 7 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
Tom wesoło zakończyła wątek :O Z perspektywy czasu, ta kobietaw szafie... To jest nawet zabawne, jak wyciągnięte z taniego romansidła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
oj to straszne, nie wiem czemu ale tak mi od razu przyszlo do glowy ze nie mogl zyc bez wybaczenia:(?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
ale fakt kobieta w szafie - beka na maxa...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
Wiesz co, być może. Babcia "znęcała się" nad nim. Wiem, że ciągle za coś go obwiniała. Inna kwestia, że babcia była chora psychicznie. Podobny problem miałąm w domu, dlatego uciekłam od rodziców. Ogólnie moje życie od zawsze było powywracane, ale daje rade. I teraz też dam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
jasne ze dasz rade, nie jestem psychologiem choc bardzo chcialam, ale jak masz na tyle sily, to zrob wieczorem pyszna kolacje, wygladaj pieknie, powiedz mu ze mimo wszystko bardzo go kochasz, ze jak wie wybaczylas, choc jeszcze nie zapomnialas, ze teraz wlasnie chcesz mu zaufac jeszcze raz i zyc normalnie, ze oczekujesz jego pomocy, i prosisz, tak tak prosisz o cierpliwosc i zrozumienie, badz szczera, bardzo otwarta, powiedz jak to nadal boli, powiedz ze nie chcesz odplacic pieknym za nadobne bo szanujesz i siebie i jego, ze nie chcesz juz wiecej plakac po i on ma znalezc na to sposoby bo jak do tej pory to ich nie odnalazl, te co sa sa kiepskie..jak facet jest normalny to albo sie rozryczy, albo przytuli i powie ze kocha i przeprasza, a jak nie to gowno watre bylo jego skomplenie i blagania zostan. Z tego co piszesz widac ze fajna z Ciebie babka, daj wam szanse tak otwarcie i zobacz co z tego wyniknie, w ta czy w druga...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
tak zrobie ;) Tylko najwcześniej w sobote :O Teraz niestety spędzam wieczory sama (on pracuje nazmiany). Pomysł wydaje się bardzo dobry. I może mnie poprawi się humor ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
pierwsza napisalas co nie zabije to wzmocni, do dziela! to i dobrze ze w sobote, masz wiecej czasu zeby poukladac sobie w glowie co dokladnie chcesz powiedziec, przygotowac cos smacznego, jest wiele sposobow na rozpalenie uczucic od nowa, trzeba je tez pielegnowac w sposoby nie koniecznie konwencjonalne (np esemsy) napisz list i wyslij do was poczta, czy tez fajna kartke z napisem tesknie, ja jestem caly czas zakochana, moze to dosc glupie ale mam tysiace pomyslow i je wykorzystuje od czasu do czasu tak nie spodziewanie, nawet nie wiesz jak moj maz sie cieszy, a ile ja mam z tego radosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
kiedyś też miała pomysłów od groma. Chyba pora na to, żeby zacząć od początku ;) Żegnam się na razie. Jeśli topik nie umrze, pojawie się tu jeszcze na pewno ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
papa zglupialam , 3maj zycze powodzenia, otworz serduszko jeszcze raz, potem bedziesz dumna ze to ty zrobilas ten wazny, moze najwazniejszy krok..jak nie wyjdzie tfu, tfu, lepiej wiedziec wczesniej, zobaczysz ze bedzie dobrze..jak on cie kocha to w mig zauwazy twoja zmiane, usmiechij sie a on tez sie usmiechnie....3mam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalala mała taka
Kochane jesteście ❤️ duża buźka dla Was :) z moim już rozmawiam normalnie, nawet się przytulamy i całujemy jak kiedyś, ale długo nie pozwolę na nic więcej....mamy jechać do Tych w ten czwartek, bo na Woodstock już za póxno. Dzięki Wam bardzo. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty nie jesteś jego żoną
ani nawet narzeczoną więc o co takie halo? . NIczego ci jeszcze nie przysięgał ani nie obiecywał. Dziś ta dziewczyna, jutro inna, przed ślubem ma prawo. Tamta to nie kurwa, tylko dziewczyna, taka jak ty. A że on się puścił na bok, chociaż jest w związku, to już jego wina. Traktuj go dalej jak psa, to szybko ci ucieknie. I bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalala mała taka
wiesz co żałosna jesteś, widocznie nikt Cię nie zdradził, nawet nie wiesz co to znaczy. Nie zycze Ci tego, chociaż pewnie by ci się przydało to byś wiedziała chociaż o czym piszesz. A ona jest kurwą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimi10001
moze jestem naiwna ale ja bym wybaczyla. naprawde musi zalowac skoro ci sam o tym powiedzial. mial odwage. ale ci sie trafil chlopak. wiem wiem ze przelecial inna, ale jezeli go kochasz i on tez cie kocha to wroc ale nie daj mu zapomniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
Hej "lalala mała taka" i całej reszcie kobitek. lalala mała taka ciesze się, że się "zbierasz". Powiadasz do Tych jedziesz. Nie wiedziałam, że jesteś tak blisko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
czesc kobietki co tam slychac? lalala mala taka, fajnie:), powodzenia, zglupialam co tam u was? Jak ktos jest zyczliwy spotka sie z zyczliwoscia, szczery ze szczeroscia....a nie ktorzy za dobro oddaja dwa razy wiecej dobra, moze czasem trzeba im pierwszym to okazac ale na ogol biora przyklad...duma w kat (oczywiscie racjonalnie) niech zyje milosc i zaufanie:) zwariowalam, wiem:) milego dnia, dla tej zlosnicy co tu wlazla tez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baby to wariatkinaiwne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
Witam 🌻 Wczoraj miałam napad energii. Umyłam okna, posprzątałam gruntownie mieszkanie. Położyłam się koło 1, a wstaje o 5 :O Jestem nieprzytomna. Twinkle zaczęłam się częściej uśmiechać, szukam kontaktu fizycznego i on to zauważył ;) Wczoraj kiedy wrócił z pracy powiedział kilka zdań, które podniosły mnie na duchu, przytulił. Zasnęłam w jego ramionach. Pierwszy raz od dawna szczęśliwa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
ale sie ciesze, dalej, no dalej...bedzie dobrze, ale super, co z sobota? planujesz ta kolacje? wszystkiego dobrego i jeszcze wiecej usmiechu i milosci:) pisz czesciej!!!!!!!! pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłupiałam
twinkle planuje coś na sobote. Wiem na pewno, że najpierw pójdziemy na nasz ukochany żużel, potem spacerek i kolacja ;) Będzie miły dzień zakończony rozmową "o nas". Licze na to, że będzie to duży krok na przód. Myślałam też o tym liście... Dziś będe miała więcej czasu więc może coś sklece ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×