Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Obmil

Zycie jest trudne

Polecane posty

Gość Obmil

Nie wiem gdzie moglem o tym pisac pomyslalem ze skoro ogolnie to wlasnie tu. Musze gdzies sie wygadac a nie mam z kim, mam wrazenie ze nikt mnie nie rozumie:( Jestem studentem i to marnym. Staram sie poukladac sobie zycie a nic mi nie wychodzi a wszystko przez studia. Zawalilem juz jeden rok i to nie dlatego ze sie nie uczylem, bylo odwrotnie staralem sie. Studiowalem w innym miescie teraz wrocilem w swoje rodzinne strony z mysla by studiowac na prywatnej uczelni(bo bedzie mi lzej) Jak sie okazalo by sie przeniesc na ta uczelnie musze zdac 4 egzaminy. Cale wakacje byly dla mnie koszmarem bo wiedzialem ze mnie czekaja a gdy je zawale wlasnie we wrzesnieu to nie wiedzialem co poczne. Przygotowywalem sie do nich od pewnego czasu. Jeden juz zdalem. Drugi oblalem a w czwartek mam dwa na raz. PRzez to ze jeden juz oblalaem jestem zalamany. Cale cholerne wakacje w glowie tylko mi szumiala sprawa ze studiami, nie wypoczolem nawet gram staralem sie w ogole nie pokazywac ze to przezywam zeby nie bylo ze jestem cieniasem. Teraz juz nie mam sily tego ukrywac, zachowuje sie jak "baba" co chwile leca mi lzy, nie wiem gdzie sie podziac i wydaje mi sie ze nikt mnie nie wspiera za wyjatkiem mojej kobiety, ktora stara sie byc wyrozumiala i mnie wspiera. DO tego wiem ze przez te moja studia zepsulem wakacje nawet jej, ona tez sie przejmuje, mielismy gdzies wyjechac a gowno z tego wyszlo, wlasnie z mojej winy. Wiem ze ma mi to za zle ale tego nie mowi. Nie mam ochoty nic robic, rozsadza mi leb mam wrazenie ze mi zaraz mozg wyleci. Dzis rano gdy dowiedzialem przez telefon ze oblalem mialem juz dziwne mysli sam sie tego boje.Wsiadlem w auto i jezdzilem jak idiota, dobrze ze sie w pore opamietalem. Mam nie odparte wrazenie ze w domu jestem nie chciany bo z mojej winy sa wydatki i inni sie martiwa tym ze mi nie wychodzi. Powinienm sie uczyc do tych 2 egzaminow a ja zwyczajnie nie moge, nawet wiem ze nie ma to sensu jestem tak zestresowany ze wiem ze nie zdam. Moim ulubionym zajeciem stalo sie spanie bo wtedy o tym nie mysle. Ostatnio nie mam ochoty na jedzenie w domu nie jem prawie w ogole polowe daje psu tylko jak jestem u mojej kobiety to jem bo by mnie zabila gdyby sie dowiedziala. Ja nie wiem co robic. Moze ktos ma pomysl jak poradzic sobie w takiej sytuacji. Ostatnio mysallem o tym zeby sie spakowac i gdzies wyjechac ale wiem ze to bylo by glupie nie chcialbym zostawic ukochanej. Chyba tylko dzieki niej nie zroiblem czegos glupiego bo zawsze mysle o niej i o tym jakby to przezyla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic na sile, ale wez sie w garsc. Nikt inny za Ciebie na studia sie nie nauczy i w totka tez raczej nie wygrasz. Twoja przyszlosc zalezy glownie od Ciebie samego. Cos mi sie zdaje, ze Twoja kobieta tez juz musi byc klebkiem nerwow, jak sie bedziesz tak dalej zachowywal, to zostaniesz sam i chyba pozostanie Ci tylko strzelic sobie w leb. Pomysl o niej. Zastosuj strategie malych krokow - wyznacz sobie cele, na niedaleka przyszlosc, ale tylko takie, ktore sa w Twoim zasiegu. Wypisz sobie na kartce w punktach, co konkretne chcesz osiagnac i staraj sie realizowac te cele po kolei. Jak sie nie uda, to nalezy probowac do skutku. Kazdy osiagniety cel, to swiadomosc tego, ze sie da, ze mozna, ze sie potrafi. To pozwoli Ci nabrac pewnosci siebie i uwierzyc we wlasne sily. Przestan sie mazgaic i zacznij wreszcie panowac nad swoim zyciem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj spokoj
co sie stanie nawet jesli sie nie uda zawsze mozesz zaczac od poczatku wiem ze ciezko i trudno, ale mozna nie stresuj sie tak, co bedzie to bedzie nastaw sie, ze postarasz sie z siebie dac jak najwiecej, a co dalej to bedziesz sie martwil jak juz bedziesz wiedzial co i jak teraz skup sie na jednym, id zna egzaminy i postaraj sie najlepiej jak mozesz, nie mysl o niczym innym jezeli nie mozesz sie uczyc to odpusc juz sobie i postaraj sie zrelaksowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obmil
sa moim celem. Najgorsze jest to ze sie tyle staram a nic z tego nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×