Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zaniepokojona bardzo...

ASEKSUALNOŚĆ... OZIĘBŁOŚĆ... LIBIDO=0

Polecane posty

Gość zaniepokojona bardzo...

Otóż od pewnego czasu mam proble... brak ochoty na sex. Trwa to już pół roku! Wczesniej miałam często ochotę i sex sprawiał mi wielką radość! Teraz mógłby nie istnieć! Nie mam ochoty, nie odczuwam przyjemności, pieszczoty mnie nie ruszaja, a czasme wręcz drażnią (tzw. minetka)! Proszę pomózcie! Jak temu zaradzić, nie chcę żeby tak było! Jestem bardzo młoda i tyle zycia przede mną, ale bez sexu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Nie biorę tabletek anty, a jak kiedyś brałam to nie miałam problemów z libido. Znacie jakieś sposoby na poprawę libido, jakieś środki może?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Portugalilainen
Proponuje wizyte u psychologa. Zazwyczaj takie problemy to kwestia psychiki. Poza tym na pewno nie napisalas wszystkiego, nie traci sie libido tak sobie z dnia na dzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Nie straciłam libido od razu, tak z dnia na dzien. To trwalo ok. pół roku, spadalo, spadalo i teraz jest po prostu zero! Probowaliśmy z partnerem wielu rzeczy (wie o moim problemie) i nic, była kolacja przy świecach, super nastrój, sexi bielizna i... nic! Nic mnie nie rusza, a pieszczoty nawet drażnią! Nie chcę żeby tak było!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Portugalilainen
No nic, polecam na poczatek obejrzec woodiego allena "wszystko co chcielibyscie wiedziec o seksie a baliscie sie zapytac". Moze tam znajdziesz odpowiedz na swoje problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Dzięki, chociaż nie wiem, czy obejżenie filmu jest tu jakimś rozwiązaniem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcysiaBydgoszcz
Moze potrzebujesz czegos bardziej ostrego...kolacja itd.to tylko czesc romantyczna...pomyslcie o czyms bardziej spontanicznym:) np sex w jakims innym miejscu niz dom:) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Tylko jak tu mysleć o sexie w innym miejscu jak się na niego w ogole ochoty nie ma?! A może po prostu mój facet już mnie nie pociąga, sama nie wiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubię to...
wszechwiedzący masz rację...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zgadzam sie, porzadnie zerznac, a nie takie smyranie romantyczne przy swiecach:o Mnie to tez nie rusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Bardzo dziękuję za takie rady :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
wiesz co mam to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
SUEPR KAWALEK I JAK SOBIE Z TYM ARSZISZ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Miało być: jak sobie z tym radzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
jestem mezatka i mam 36 lat .od jakiegos czasu wprost niedobrze mi sie robi gdy pomysle o seksie.maz moglby codziennie,a ja wymiguje sie jak moge.jego juz to zaczyna denerwowac,tez nie wiem co mam robic.zawsze bylo nam dobrze ze soba,on jest dobrym kochankiem,wiec dlaczego ja juz nie chce.....nie wiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
nie radze sobie,zalamana jestem ja sie czasami musze zmusic bo on wreszcie sie kapnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
to jest tak...jak juz sie przemoge i zaczynamy to ja NIC nie czuje...zadnego podniecenia,zadnej ochoty,ale potem on jak zawsze tak sie stara ze wreszcie mam ten orgazm ale jakis taki wymuszony jakby,robie to bo robie,ale jakbym nie musiala to by bylo lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eccho
Próbowaliście pościć od seksu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
kolo tygodnia albo dwoch to czasami sie zdarza ale moj maz jest tak napalony ze az boje sie co bedzie dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eccho
I nie czułaś dalej nic? Po tym poście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
bylo troche lepiej,ale on ma niesamowity apetyt seksualny i nie wytrzyma tydzien bez sexu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eccho
Może masz pracę której poświęcasz zbyt wiele energii? Wtedy libido spada. Albo jak się zamartwiasz, to też może być powód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eccho
Robicie to ciągle tak samo? I w tym samym miejscu? Rutyna nie służy miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eccho
Adrenalina i wysiłek fizyczny zwiększa pociąg seksualny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
to fakt ze zawsze tak samo...buzi,buzi,oral,2-3 pozycje i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
ja nie pracuje,zajmuje sie domem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Super kawałek ja jestem troche młodsza i nie jestem mężatką jeszcze a mam dokładnie taki sam problem! Moj facet też jest ciągle napalony, wiecznie mnie obmacuje, a mnie to irytuje strasznie, a kiedyś tak nie bylo, lubiłam jak mnie obłapywał i ja robiłam to samo. A teraz tak jak piszesz: "buzi, buzi, oral, 2-3 pozycje"! A najgorsze jest to, że on pracuje w delegacji, przyjeżdża na weekend co dwa tygodnie, a mi ochota i tak po takim czasie nie przychodzi! Pieszczoty mnie drażnią, przyjemności nie mam zadnej, nawet jak on bardzo się stara, a był czas, że potrafilam mieć kilka orgazmów dziennie! Co z tym zrobić? Co jest ze mną nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×