Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zaniepokojona bardzo...

ASEKSUALNOŚĆ... OZIĘBŁOŚĆ... LIBIDO=0

Polecane posty

Gość supwr kawalek
ano tak...jakbym wiedziala jak sobiepomoc to i tobie bym pomogla...anajgorszeze on dzisiaj na sto procent bedzie chcial,juz to czuje...juz nie moge wykrecac sie sianem ,ani bolem glowy,musze mu dac i tyle i az mnie mdli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Portugalilainen
No widzicie im wiecej danych podajecie tym latwiej znalezc koncepcje. bardzo zaniepokojona: a moze wlasnie to ze twoj maz ciegle w rozjazdach sprawia ze nie czujesz z nim wiezi bliskosci i intymnosci? Niektorzy bardzo tego potrzebuja i to rozpala u nich ochote na wspolne zabawy, bo przeciez seks to nie tylko taka gimnastyka i zwykle fizyczne napalenie nie starcza na dlugo, tak sie czesto dzieje i po prostu juz nie masz ochoty na seks jako na cwiczenie fizyczne tylko kontakt z wazna dla ciebie osoba, a skoro jej ciagle nie ma to nie masz tego psychicznego komfortu zeby sie do niego zblizyc fizycznie. Byc moze gdyby byl z toba czesciej, gdybyscie razem spedzali czas, zblizyli sie do siebie nie tylko seksualnie ale emocjonalnie, intymnie emocjonalnie to nagle by sie okazalo ze jest w tobie ta potrzeba, bo jest u kazdego tam w srodku. JA wiem o czym mowie, bo sam tak mam, najbardziej mnie pociagaja dziewczyny ktore znam, oczywiscie jak spotkam jakas pania w moim typie to czuje fizyczny pociag, ale nie mam tego "musu" zeby jak pies leciec z wywalonym jezorem. A jak czuje wiez emocjonalna i bliskosc to wtedy moge sie kochac non-stop i wciaz mam ochote na to. Tak to dziala. Byc moze jestes moim przypadkiem. Rozwaz to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eee po 40 to wszystkich czeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo....
Portugalilainen (chyba dobrze napisałam :)) może masz rację, bo ten mój problem zacząl się właśnie wtedy, jak mój mężczyzna zaczął wyjeżdżać! Teraz mnie olśniło! Kiedyś spędzaliśmy ze sobą całe dnie i kochalismy się nawet kilka razy dziennie! A nie zapowiada się, żeby szybko przestal pracować w rozjazdach :( I co ja mam począć ???:( Tak na marginesie, to ja mu o tym powiedziłam, na początku był urażony, że już mi nie wystarcza i takie tam, ale później starałam mu się to wyjaśnić i jest w miarę ok. Ale on widzi to, że ja nie mam ochoty i że kocham się z nim tylko dla niego, nie dla siebie :( A myślałam, że po jego powrotach będę napalona jak nie wiem co, a tu efekt oswrotny, buuu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oziebla
ja mam to samo tylko ze mojego meza to ja mam na codzien od rana do nocy i wogole nie mam ochoty na sex. on jest bardzo potrzeboski a dlamnie sex by mogl nie istniec. bardzo mnie to irytuje i boje sie za on w koncu znajdzie sobie inna do zaspokajania swoich potrzeb o ile jusz sobie nie skacze na boki ale jak ja mam sie do tego ciagle zmuszac to wogole dostane sexowstretu i nie wiem co zrobic. rozmawialam, z nim o tym wiele razy i nic nie mozemy wspolnie wymyslic chcielismy sie spotkac z inna para ale nie wiem jak ja na to zareaguje. juz nie wiem co o tym myslec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
wiecie dziewczyny,ja mysla ze to monotonia nas zabija.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
oziebla ile masz latek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Też myślałam, że to monotonia, ale wczesniej też zawsze bylo tak samo a ochota była i to duża! Więc, sama nie wiem... A znacie może jakieś preparaty na poprawę libido, chociażby ziołowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
I znowu będę musiała się przymuszać, bo moj facet wraca pojutrze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobry kawalek
ja juz ze 2 lata to robie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Wpółczuję i tobie i sobie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobry kawalek
mnie to chyba brak tego dreszczyku emocji co na poczatku.............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Tego dreszczyku też już nie mam, a szkoda :( Kurczę, ale musi być jakiś sposób! Ja nie zamierzam się poddać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
a kochasz go jeszcze?sciska Cie w dolku na jego wspomnienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie jest
ozieblosc, on cie po prostu nie podnieca juz, znajdzi sobie kochanka a zobaczycz, ze nowy zapach sprawi, ze bedziesz miala zawroty glowy a i seks bedzie lepszy niz z twoim facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super kawalek
a wiesz ze masz chyba racje?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Kocham go oczywiście, ale już nie ściska mnie w dołku tak jak kiedyś. To normalne, że to największe zauroczenia mija. Ale czuję się przy nim bezpiecznie, mogę na niego liczyć w każdej sytuacji, jest dla mnie bardzo dobry i bardzo mnie kocha. Nie wyobrażam sobie, co by było, gdyby ode mnie odszedl, albo zdradził! Myślałam kiedyś nad tym właśnie czy poczułabym coś z innym, ale... nie jestem w stanie zdradzić, nie toleruję zdrady w związku! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że bardzo bym chciała byc z nim blisko, kochać się z nim jak kiedyś, bo bylo nam cudownie, ale... no właśnie to ale! Chcę, ale .... nie mogę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łączenie tematów
nie mam wogóle ochoty na seks, pomożcie! 08:42 Kwasia obserwuję u siebie brak ochoty na seks. moje libido = zero. odstawiłam tabletki antykoncepcyjne, ale nadal nic sie nie poprawiło.Jestem wypoczęta, pracuję, studiuje, mam wspaniałego męza który uwielbia się kochac. ja w ogóle mogłabym nie uprawiać seksu.nie wiem, ze powinnam udac sie do seksuologa. Seks teraz to tylko chęc zaspokojenia mojego męza. Udaję orgazmy i w myslach chcę zeby trwało to jak najkrócej. Czy ktoś z was miał tak jak ja. dodam ze mieszkamy na razie z tesciami, do lipca przyszłego roku. Boje się ze za kazdym razem mimo ze drzwi mamy zamykane na klucz - ktos zapuka . pomożcie bo juz nie wiem co mam robić. Mój mąz mnie pociaga, ale w ogołe z seksu nie mam zadnej przyjemności. 08:43 RED BYK ja mieszkam z moim facetem 7 miesiecy, i tyle tez jestesmy ze sobą, bardzo rzadko sie kochamy, przeze mnie, ja po prostu nie mam ochoty, nie wiem co jest nie tak 08:47 piccola ragazza Kwasia zrób coś lepiej z tym. Idź do lekarza lub wymyśl inne rozwiązanie. Nie udawaj też orgazmu. Powiedz swojemu mężowi o swoim problemie-o braku chęci, braku orgazmu. Może to pomoże. 08:49 piccola ragazza dodam, że kiedyś mogłabym kochac się ze swoim mężem kilka razy w tygodniu, ale On nie zawsze miał ochotę. Obecnie również i moje libido spadła. Mogę kochac raz lub dwa razy w ciągu tygodnia. Nie wiem sama od czego to zależy, napewno gospodarka hormonalna odgrywa znaczącą rolę. 08:54 wesolutka wspolczuje naprawde, ja nie mam takich problemow, czasem jak jestem pasdnieta to tez mi sie chce, ale oczy same sie zamykaja, moze to przez to, ze za sciana sa rodzice??? mysle, ze to tez moze cie krepowac i dlatego unikasz sexu, bo mi by dziwnie bylo gdybym caly czas musiala sie wstrzymywac od glosu, aby nikt za sciana nie slyszal, lubie czasem pokrzyczec... teraz jestesmy sami i jest o wiele lepiej niz jak musielismy za kazdym razem kitrac sie w pokoju jak juz kazdy poszedl spac i ciuchutko, aby nikt nie slyszal, cala przyjemnosc dbiera, a tak... dzisiaj juz 2 razy z rana byol 08:55 piccola ragazza wesolutka to masz krzepę ! 08:58 Kwasia hmmmm. nie wiem, kiedys nie przeszkadzało mi to ze rodzice sa za sciana. po prostu udaje to ze chce mi się kochać. najchetniej zaraz polozyłabym sie do łozka i poszła spać, pieszczoty mojego męza i dotykanie wywyołują we mnie irytację... jestem zirytowana ze musze to zrobic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzepe to ja mam ehh kiedys bylo czesciej o wiele, teraz odkad mieszkamy razem i mamy siebie na codzien i czesto po pracy jeszcze w domu tzreba porobic, zjesc cos obejec czasem jest sie zmeczonym, a jak nie mieszkalismy razem to bardzo czesto male co nieco, pozniej usypialismy razem a potem 2-4 w nocy wracalam do domu, odwozil mnie... teraz jest lepiej, ale chcialabym czasem troche czesciej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łączenie tematów
14:49 znam to uczucie kwasia - nie jesteś osamotniona. ja też mam dokładnie takie same odczucia i nastawienie do wszystkiego jak ty. i powiem ci że nie wiem co z tym robić.Może rzezcywiście powinnam się udać do jakiegos seksuologa ale nie mam odwagi. Powiedziałam mężowi o wszystkim to znaczy o tym ze nie mam ochoty na sex że mnie to męczy i wręcz odrzuca...zapewnieł jednakowoż że to nie chodzi o niego bo on niczemu nie jest wiinien. To leży po mojej stronie ale ciężko mi z tym bo wiem jak skonstruowany jest facet i wiem że oni potrzebują tych spraw.... 15:49 Kwasia hej, czasami uda mi się poprosic meza zebysmy sie nie kochali, wymówki typowe: bol głowy, ze źle się czuję. ze jestem zmeczona....... on tego nie rozumie, jak dwoje ludzi ( dodam ze 3 miesiące temu wzielismy slub) moze się nie kochać. a ja mam problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
To widze, że jest nas więcej, niestety chyba :( Ja tez nie czuję ochoty i też jest podirytowana w czasie juz samych pieszczot i zawsze mówię do mojego miśka, żebyśmy przeszli już do finału i robię wszystko, żeby on jak najszybciej skończył! To jest okropne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
No i dzisiaj się zaczyna, misiek wrocił i już zapowiedział, że jest strasznie napalony :( Przez ten sex nie cieszę się już tak z jego powrotów do domu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaniepokojona bardzo...
Kurcze dziewczyny, tak się martwiła, a tu było super!!! Znalazłam sposób!!! Zmieniłam po prostu nastawienie! Uświadomiłam sobie, że jeżeli wiecznie będę mysleć, że nie mam ochoty i że będę się przymuszać, to faktycznie tak bedzie. I wiecei co zrobiłam? Wmawiałam sobie przez pół dnia, że mam ochotę i że sex jest fajny, i... ochota przyszła i bylo na prawdę fajnie! To jeszcze nie to co wcześniej, ale już prawie...!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam widze ze temat jest bardzo interesuajcy. Nie wiedzailem ze tyle kobiet ma ten klopot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam, no włąsne, u mnie niestety się nic nie poprawiło. m\\nie biore tabsów juz drugi miesiąć, myslalam ze sie cos poprawi a tu d...... wczoraj kochałam się z męzem......znowu musiałam udawać.... ze jest mi dobrze. pozatym okropnie bolą mnie sutki a oczywiscie moj kochany uwielbia je piescic jezykiem, a ja mało z bólu nie oszaleję.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tez nie myslalam, ze tylko kobiet ma taki problem. Ja tez nie biore tabletek 2 mc i zero poprawy :O A specjalnie dlatego rzestalam brac, bo jak zrobilam sobie miesieczna przerwe to bylo ok. A tu nic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak sie zastanawiam co moze byc powodem ? Jezeli kochacie tak szczerze swoich partnerów, oni was pociagaja to cos tu nie pasuje. Szczerze kochacie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może jest tak że boicie się przyznać przed samą sobą co się dzieje ? gdzie jest problem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdybym wiedziala gdzie jest problem, to nie pisalabym, ze mam problem :O Doradco od siedmiu bolesci. A gdyby mi nie zalezalo na moim chlopaku to bym sie nie przejmowala takimi sprawami tylko poszukala innego. Glupie pytania zadajsze :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×