Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

grawitacja

PRZYPISY w pracy liencjackiej - duzy problem

Polecane posty

Hej! jest tu mozektos, kto własnie pisze, albo ma za soba prace..? Bo ja mam mały problem. Co zrobic gdy pisałam na podstawie kaisazki, ale zmianialam zdania, styl itd..? Gdzie umiescic informacje ze to walsnie to zlodło? Zrobic przypis? ale jak? nie byly to cytaty dosłowne. Jeszcze jedno. Do srody mam oddac piewszy rozdział, a mam za mało ksiązek. Znalałam wiele informacji na interencie. Wiarygodnosc sparwdzilam porownujac je ze sobą z kilku stron. Myslicie ze jesli zrobie z tego ksiazkowy przypis, promotrorowi, lub komus w komisji bedzie siechciało sprawdzac czy faktyczniena tej stronie w tej ksiazce to sie znajduje ?? dzieki z gory za odpowiedzi. Wracam do pracy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwoooo
jezeli piszesz na podstawie ksiazki, to umieszczasz przypis tak jak wprzypadku cytatu czyli autor, tytul, wydawnictwo miasto i rok wydania i strone, a zrodla internetowe sa tak samo wiarygodne jak ksiazki, tylko kozystaj ze sprawdzonych stron internetowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość megus
Przypis dajesz na końcu wstawionego fragmentu tekstu bez względu na to czy był to cytat dosłowny czy zmieniony tekst. Można też wsawić nr przypisu przy przytaczaniu czyjejś wypowiedzi np. Adam Nowak * opisuje to zjawisko następująco.... * to nr przypisu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziekuje ! 🌼 Kiedy pisze cos dosłownie kropka w kropke (mały fragment) w \" \" to oczywiście umieszczam przypis. Teraz zrobilam tak jak poradzila mi megus, ale zamiast autora w tekscie umiesciłam tytuł ksiazki i odwołane do niego w przypisie. A jak to jest z tym sprawdzaniem przez komisje czy faktycznie cos na danej stronie jest? Albo w danej pozycji..? Bo ja mam taki problem, ze nie skserowałam wystarczajaco duzo materiałów (myslaam zeto co juz zgromadziałam bedzie wystarczajace, a w trakcie pisania okaząlo sie ze nie bardzo) I teraz.. czy jesli wiem ze w tej i w tej ksiazce na tej i na tej stronie jest opisane to i to zjawisko, ale nie wiem co tam pisze ( a niestety zródla ksiazkowe mi sie koniecznie potrzebne) to czy moge bez konsekwencji napisac, ze informacje brałam własnie z tej ksiazki? Kazdy przypis jest przez promotora sprawdzany? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jan Kowalski, \"Książka o niczym\", Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004 r., s. 32. chyba tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barrywhite >>> w internecie tez szukalam, i faktycznie sa informacje, ale nie w stylu mojej ostatniej wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mialam akurat takie profesora, ktory swietnie sie orientowal w literaturze swojego fachu. Wiekszosc ksiazek przeczytal i mial u siebie w domu. Dla niego nie bylo zadnym problemem sprawdzic, czy dany cytat faktycznie znajduje sie w podanej ksiazce. Slyszalam, ze niektorzy robia takie losowe proby i sprawdzaja wiarygodnosc studentow. Ale nie wiem, jaki jest twoj promotor- moze jest leniem skonczonym i nie bedzie mu sie chcialo nawet dokladnie przeczytac twojej pracy? Co do zrodel internetowych, to mozesz korzystac tylko z powaznych stron- czyli strony towarzystw naukowych, portale naukowe itp. Strony hobbystow nie sa powaznym zrodlem do pracy naukowej. Podajac linka do danej strony powinnas dolaczyc, ktorego dnia ta strona jeszcze byla w internecie (bo wiadomo, ze te strony czesto sa kasowane i znikaja na zawsze).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) No to pisze dalej, bo dopiero 12 stron ten pierwszyrozdaiał liczy a ja juz stanełam w matrwym punkcie - teraz to juz nawet nie wiem o czym mam pisac :P Pomysły mi sie skonczyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×