Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alien_23

ukryty wymiar

Polecane posty

Gość alien_23
nie chce sie wymadrzac bo z fizyki mialam 3 ale cos tam sobie poczytalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
powiem tylko tyle ze nie jest to rzecz calkiem oderwana od dzisiejszej fizyki.Co wiecej, zajmuje sie tym tematem wielu slawnych naukowcow ktorzy maja niewiele wspolnego z urojeniami science fiction

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
dobra ide na m jak milosc:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość student fizyki
Hehe, czyli jest tak jak myślałem. Uważam, że fani "M jak miłość" nie powinni snuć nowych teorii fizycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cast away
Raczysz żartować,szanowny studencie. po pierwsze, ówczesna fizyka newtonowska też "wspaniale" opisywała świat poza drobnymi wyjątkami... z których wypączkowała właśnie fizyka nowoczesna , spychając te "pierwociny" do lamusa. Po drugie - mam rozumieć że obecnie uważa się że cały model świata jest udowodniony doświadczalnie - chyba jednak nie, bo nie słyszałem o potwierdzeniu wilekiej unifikacji czyli powiązaniu 4 podstawowych oddziaływań, nie słyszałem też nic o udowodnieniu istnienia - znanych na razie tylko z obliczeń - fal grawitacyjnych czy monopoli magnetycznych. Co do wymiarów - chyba fizyka nie zakazuje możliwości istnienia równoległych fizycznych wszechświatów ("bąbli") bo chyba to założycielka topiku ma na myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cast away
A ta wzmianak o "Bermuda triangle" dotyczyła zapewne kanadyjskiego FIZYKA Michaela Persingera, który opublikował (także dostępną po polsku) ksiązkę o tym tematyce w której postawił hipotezę, że na obszarze tym - i nie tylko tam - działają pola siłowe (EM) o szczególnym charakterze, krtóre mogą prowadzić do "przerzucania' w inne wymiary właśnie (!!!) lub wręcz anihilacji, różnych obiektów materialnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cast away
PS> przepraszam za literówki. Aha, onże Persinger "niechcący" bardzo pozytywnie przysłużył się ufologii (!!) prowadząc 6 lat badania nad tym zjawiskiem. Ale to, jak pisał Kipling, już zupełnie ina historia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
juz jestem.Teraz to juz mnie rozwaliles studencie calkiem.A cast away,dzieki za info ale chyba zatepa jestem zeby to zrozumiec:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość student fizyki
Ja też właśnie wróciłem. Cast away mówisz bardzo dużo o wielu hiotezach współczesnej fizyki tylko nie za bardzo wiem co to ma wspólnego z tematem. Czy naprawdę jesteś skłonna uwierzyć, że autorka tematu przypadkowo przeniosła się do ukrytego wymiaru? Właśnie, alien, może powinnaś opisać dokładnie to tajemnicze zdarzenie, wtedy wiedzielibyśmy o czym mówimy. P.S. Nie deprecjonuj mechaniki newtonowskiej. Było to wielkie osiągnięcie w czasach Newtona i nie można powiedzieć, że jest to teoria zła, czy nieprawdziwa. Jest ona po prostu wąska, nie możliwa do zastosowania we wszystkich przypadkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
ok,opowiem ale wieczorem bo nie mam czasu na razie.I mowie jeszcze raz,ja nie twierdze uparcie przybyli do mnie goscie z innego wymiaru ale jest to jedna z moich teorii:/:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
wiec to bylo tak.Byla noc.Okolo 5 nad ranem obudzilam sie bo mama swiecila swiatlo w lazience.Nagle poczulam ze nie moge sie ruszac.Lampki na wiezy zaczely migotac i zaczely sie z niej wydobywac rozne pikania.Chialam krzyczec do mamy ze cos sie dzieje ale nie moglam wydobyc w ogole glosu,tak jakby ktos zakneblowl mi usta.Za chwile poczulam ze ktos mnie dotyka z tylu.tylko ze nie moglam sie obrocic i zobaczyc kto to.Myslslam ze za chwile serce mi stanie,tak sie balam.Po jakis 5 min wszystko ustalo i w koncu moglam sie odwrocic na drugi bok.Ale nikogo nie bylo.Dobra wiem jak to brzmi,ale to sie przydarzylo.Byc moze tylko w mojej wyobrazni ale jednak to przezylam.Slyszalam o podobnych przypadkach kiedys w "Nie do wiary".Chodzilo tam wlasnie o ludzi z innych stref czasowych lub wymiarow,jak kto woli.Dlatego pytam czy ktos cos wie na ten temat lub zna jakies naukowe fakty dotyczace tego zjawiska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zalecam ksiazki Jane Roberts dyktowane w transie. Obawiam sie ze w Polsce jeszcze ich niema. Mialem w Olsztynie odczyt na tamat zycia po zyciu i jak nasze mysli i przekonania wplywaja na nasza sytuacje zyciowa. Jezeli jest ktos zainteresowany to prosze o mail: georg.kellmann@freenet.de

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
jestem zainteresowana.To napisze do ciebie na Twojego maila bo nie chce zeby tu wszyscy znali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
Ludzie piszcie cos zeby ten topic nie zaginal w otchlaniech Mordoru:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cast away
Dobrze, szanowny fizyku. Załóżmy że "ukryty wymiar" autorki jest tożsamy z równoległym wszechświatem, może fizycznym. Niemożliwe?! Dopóki nie ma na to dowodów można być sceptycznym. Ale! trzeba wtedy wyjaśnić skąd ona i setki iinych osób czerpią np. drogą intuicyjną wiadomości, wuizje, które dają m.in, możliwość uzyskania drogą pozawerbalną obiektywnej wiedzy (patrz np. Edgar Cayce, bodaj najsłynniejszy tego typu fenomen). Rozwińmy tedy to co poruszył od jak najbardziej strony naukowej Michio Kaku w książce "Hiperprzestrzeń". Otoż są naukowcy np. astrofizyk i radioastronom, prof. S. Gorgolewski, agnostyk i sceptyk zresztą, którzy twierdzą że właśnie koncepcja jedenastowymiarowej 'przestrzeni' może wszystkie tego typu fenomeny objaśniać i być może uczyni je kiedyś zupełnie zrozumiałymi.Póki co odsyłam także do pracy fizyków Asha i Hewitta "Ludzie jak bogowie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
Mam pytanko.A czy laicy zrozumieja te prace?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cast away
Dopóki nie zaczną czytać, nie ma co spekulować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cast away
Sam też nie jestem zawodowcem, dodam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
hej ludzie ozywcie sie nieco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
moze ktos by jeszcze sypnal jakimis linkami:)Bylabym wdzieczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cast away
Hmmm... z linkami będzie gorzej bo ja jestem przywiązany do papieru :O na bieżąco przeglądam tylko strony Nautilusa, NPN i Gildii Tajemnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
aha rozumiem.Czytalam o tej jane roberts,ciekawe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziara
Ukryty Wymiar - ARTROSIS Myśli zaklęte w smutek Słowa zaklęte w pięść - tak mocne, by wciąż ranić Miłość zaklęta w lustro - odbija resztki uczuć poniżonych serc Tych wszystkich dusz upadłych Anielskich dusz straconych zrośniętych skrzydeł trzepot Tych wszystkich dusz skazanych Tych wszystkich, którzy chcą tu wejść W ukryty wymiar Niedostrzegalne barwy, czarne wodospady Ukryty wymiar Bóstw posągi nietykalne, czarne ogrody Ukryty wymiar Stoisz na środku poszukując swojej drogi Ukryty wymiar Cienie zaklęte w noc, czarną jak strach, niepokój, obraz przemijania Ich cel istnienia to dosięgnąć jak najprędzej spokoju wrót Tych wszystkich dusz upadłych Anielskich dusz straconych zrośniętych skrzydeł trzepot Tych wszystkich dusz skazanych Tych wszystkich, którzy chcą tu wejść W ukryty wymiar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
odswiezam topic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
NIEZWYKŁE ZJAWISKA ZWANE CHRONOMIRAŻAMI Odpowiedz z cytatem Chronomiraż to zjawisko pojawienia się obrazu lub sytuacji z przeszłości. Nazwa pochodzi od dwóch słów chronos (czas) i miraż (fatamorgana, pozorny obraz). Oto kilka ciekawych przykładów chronomirażu: Podróżni czekający na peronie małej stacji pod Władywostokiem, doznali szoku, gdy nagle, nie wiadomo skąd, nadjechał zabytkowy pociąg z początku XX wieku. Lokomotywa buchała parą, a w przyłączonych do niej wagonach siedzieli i rozmawiali żołnierze w mundurach z czasów I wojny światowej, którzy zupełnie nie zwracali uwagi na gapiących się na nich obywateli XXI wieku. Pociąg - widmo zniknął tak samo nagle, jak się pojawił, a na tory wjechał "normalny" pociąg podmiejski do Władywostoku. Wśród ruin jednego z klasztorów koło Pskowa widziano mnichów zupełnie niepodobnych do współczesnych. Słyszano ich rozmowy, widziano jak wiatr rozwiewa im poły habitów. Próbowano im nawet zrobić zdjęcia, ale na kliszy, zamiast braciszków, pojawiały się tylko białe plamy. W sierpniu 1990 roku, w Rostowie nad Donem, dwaj bracia poszli łowić ryby. Po kilku minutach siedzenia z wędką na brzegu rzeki usłyszeli kroki dwóch osób, zbliżających się do ich stanowiska. Nikogo jednak nie było widać. Zaintrygowani poszli w miejsce, gdzie odgłosy były bardziej wyraźne. Nikogo tam nie spotkali. Kiedy postanowili wrócić na brzeg rzeki, zobaczyli siebie samych przychodzących właśnie na ryby - powtarzających wszystkie ruchy, gesty i słowa sprzed kilkunastu minut. Opisany przypadek to tzw. efekt opóźnionych kroków - powstaje, gdy między rzeczywistym biegiem wydarzeń a wystąpieniem chronomirażu upływa zaledwie kilkanaście minut lub nawet sekund. Harry Martindale pracował przy instalacji elektrycznej w piwnicy w domu Charter House Street. W pewnej chwili z jednej ze ścian wyłonili się żołnierze w strojach rzymskich legionistów! Dokładnie widział ich zakurzone i zniszczone umundurowanie. Szli zwartym szykiem, z opuszczonymi głowami, sprawiając wrażenie bardzo zmęczonych. Słyszał ich kroki. Wyszli drugą ścianą. Podobny oddział przeszedł obok turystów w Algierii. Pochód zamykał wóz z żywnością, który ciągnąl osioł. Przeszli obok nich, jakby wcale ich nie widzieli. Szli pewnym krokiem przed siebie. Wycieczkowicze myśląc, że organizatorzy przygotowali dla nich atrakcję, sięgnęli po aparaty, by to uwiecznić. Jakież było ich zdziwienie, gdy po wywołaniu kliszy, okazało się, że nic na nich nie ma. Edith Oliver widziała i słyszała jarmark sprzed pół wieku. Wydarzenie to miało miejsce w 1916 roku w hrabstwie Wiltshire. Wybrała się na wycieczkę autem do legendarnego Avebury. Zbliżał się wieczór, a ona nie miała noclegu. W pewnej chwili zobaczyła boczną drogę, wjechała w nią i zafascynowana oglądała ogromne bloki monolitów. W pewnej chwili usłyszała gwar, śmiechy, wesołą muzykę, pokrzykiwania, nawoływania, strzępy rozmów. Pomyślała, że odbywa się jakiś festyn. Weszła na pagórek i zobaczyła jakieś postacie i kramy. Zdziwiła się, że przy niesprzyjającej pogodzie ludzie tłumnie przybyli na ten jarmark czy festyn. Nie wiedziała jak tam dojechać, ponieważ droga się urywała. Okolica spodobała się jej na tyle, że postanowiła przyjechać w następnym roku w to samo miejsce. Wynajęła przewodnika. Jakaż była zdumiona, gdy jej powiedział, że ostatni jarmark odbył się w 1853 roku, zaś monolity zostały wywiezione w 1800 roku! W Polsce także można spotkać się z tym fenomenem. Oddziałek ułanów pojawia się nocą na wzgórzu pod miejscowością Zawichost, w miejscu, gdzie krzaki dzikiej róży, berberysu i głogu porastają ocalały skrawek cmentarza, na którym pogrzebano zmarłych na cholerę. Jeźdźcy niespiesznie przecinają wyboistą drogę z maleńkiego Dąbia do Starego Czyżowa, leżącego na trasie Ożarów - Zawichost. Przemykają przez łąki pocięte stawami i znikają w lesie zwanym Zielonką. Pokonują odcinek kilkuset metrów. Ich sylwetki bywają doskonale widoczne w jasne, księżycowe noce października i listopada, kiedy wysokie trawy są zdeptane przez bydło, a drzewa bezlistne. Widmowe konie nie pozostawiają śladów, nigdy nie było słychać ich parskania. Odgłosy wydają tylko ostrogi i strzemiona oraz dźwięcząca broń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co to k-wa jest
:o alien dziewczyno gonisz za tania sensacja, poczytaj sobie jakies szmatlawce typu "Nie z tej Ziemii", na takich naiwniakach jak Ty wydawnictwo zbija kase

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien_23
dzisiaj znowu przytrafilo mi sie cos niezwyklego - ide sobie ulica, patrze - naprzeciwko mnie dwa czerwone radary, mysle sobie "to chyba kosmici probuja skontaktowac sie ze mna", po chwili radary zmienily sie na kolor zolty, a zaraz potem na zielony... czy spotkaliscie sie z czyms takim? i czy ktos domysla sie co Oni chcieli mi przekazac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×