Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość poradźcie coś mądrego

Jak zmienić seoje życie???

Polecane posty

Gość poradźcie coś mądrego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno miii21
moze sie powieś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw powiedz
co takiego jest w Twoim zyciu ,że chcesz je zmienic:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
nie mam ma nic czasu ciągle tylko się uczę nie jestem szczęśliwa...nie mam hobby...chciałąbym mieć więcej energii...mam niecałe 20 lat i czuję się strasznie zmęczona życiem :( mam nerwicę kilka razy chciałam popełnić samobójstwo to wszystko trwa od jakiś 2 - 3 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
ucieczka przed życiem? a jak chcesz żyć? planuj zajęcia, co Cię interesuje? CZego się boisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gdzie jest prawdziwa Lalitta**
idz do psycholaga.powaznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
mnie już nic nie interesuje nie mam życia...nigdy nigdzie nie wychodziłam...całe życie nic tylko się uczę...najlepsza uczennica same piątki...a teraqz myśle po gówno mi były te piątki...ale straconego czasu noie nadrobię...jak ja bym chciała odpocząć...nie mieć żadnych obowiązków...nie mam na nic ochoty...życie mi ucieka...czuję się jakbym miała 70 lat :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
Chciałabym w końcu zacząć żyć...do tej pory cały czas robię wszystko żeby zaspokoić ambicje rodziców nauczycieli ... jeszcze nigdy nie zrobiłam nic dla siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
studiuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
jak??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
jakie np przyjemności??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
no raczej cięzkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiesz anwet co ci sprawia przyjemnosc?? nie wiem ...idz ze znajomymi na impreze, do kina, zapisz sie na lekcje gry w tenisa, zrob cokolwiek na co zawsze mialas ochote a nie starczalo ci czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
jak sie tak teraz zastanawiam...to nie wiem na co mam ochote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
E, guzik jej pomozesz, Nadmanganianie. Pewnie jest z tego typu, który zamiast \"chcę\" używa słowa \"muszę\". \"Muszę\", \"nie mogę\" - już nawet teraz to widać: \"muszę się uczyć, żeby zaspokoić wymagania rodziców\". Na co poszłaś? Na prawo? Medycynę? Jakiś inny kierunek, który studiowali rodzice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
no właśnie nie w porządku...nie czuję się szczęśliwa...wręcz przeciwnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda ze
nie masz marzen :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
akurat wybrałam kierunek taki jaki chciałam żadne z rodziców go nie studiowało...ale oni do tego tak podchodzą że mi się żyć odechciawa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
medycyne...studia do dupy ale zawód chyba dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze, że chociaż tyle... Z rad dobrych. Znajdź sobie jakiś sport, który lubisz. To pomaga, nawet jeśli na początku jest męczący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradźcie coś mądrego
kurde już nawet telewizji nie moge obejrzec bo mi mama kaze isc sie uczyc i pozwala na krotkie przerwy tylko (na studiach!!!!!!) przejela sie tak jak nie zaliczylam pierwszego kolokwium...a ja siedze sobie w pokoju i tak sie nie ucze...nie widze ich caly tydzien a ona nie pozwala mi nawet porozmawiac tylko k**** mysli ze ja caly czas sie bede uczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×