Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka jedna....

Mam poważny problem...

Polecane posty

Gość taka jedna....

:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna....
wstydze sie swojego pochodzenia :( mieszkam na wsi , w domu nie mam rewelacji :O , warunki kiepskie, pomimo że wkrotce skończe studia pochodze z chłopskiej rodziny, mój ojciec nie ma wykształcenia , przez całe życie był kierowcą, czasem wstyd mi za niego- prostackie zachowanie :O , źle czuję sie w swoim miejscu zamieszkanie nie mam tu przyjaciól jedynie jakichś znajomych pomimo, że wychowałam się w tym miejscu pragne jak najszybciej stąd uciec nic i nikt mnie tu nie trzyma jest mi bardzo smutno ponieważ z powodu takiej sytuacji nie moge zaprosić do siebie wszystkich nowo poznanych osób najzwyczajnie wstydze sie tego :O a jestem gościnną osobą i chcialabym każdego przyjąć jak najlepiej :( nowo poznany chlopak, ktory nie jest mi obojetny chce przyjechać do mnie na Sylwestra i tak mi smutno że nie moge go zaprosic do siebie :( PORAŻKA! jak ja cierpie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brunhildzia
uciec tak ale nigdy nie wstydz sie swojego pochodzenia ważne jakim człowiekiem jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna....
najporosciej powiedziec nie wstydź sie swojego pochodzenia ale niestety niektórzy ludzie własnie wg tego oceniaja innych :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
dziewczyno powinnas byc z siebie i swijej rodziny dumna!! pomimo wszystko , rodzice pomogaja Ci studiowac-czyli na swoj sposob ludzie swiatli!! Ty pomimo wszystko studia konczysz!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna....
nie prawda rodzice mi nie pomagaja mam tylko ojca a on nie interesuje sie moimi studiami a tym bardziej moją przyszłością :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
nie zwracaj ne ludzi uwagi , oni Ci jesc nie dadza!Pozatym nie wszyscy i takich wybieraj znajomych! Jestes przykladem tego ,ze mozna w zyciu wiele! Bez wzgledu na pochodzenie! Znam niesamowitych prostaczkow z bogatych rodzin, i wspanialych cieplych ,inteligentnych i zaradnych ludzi z rodzin niezamoznych! oraz wielu wyksztalconych glupcow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym się na twoim miejscu wstydzila swojej wypowiedzi. jezeli nie odpowiada ci srodowisko, to wynos się i zostaw ich w spokoju, a nie obrazaj! Czy Twoj ojciec jest zlym czlowiekiem?! A Twoja matka?! To czym zasluzyli sobie na opinię prostakow?! zdegustowalas mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
no wiec tym bardziej mozesz byc z siebie dumna!Do wszystkiego dojdziesz SAMA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shdhsjhfsajhhj43bh4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edit: nie wiedzialam, ze nie masz mamy. w kazdym razie jezeli Twoj ojciec jest dobrym czlowiekiem, to nie powinnas go tak nazywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
od pewnych rzeczy nie da sie uciec...nawet jak wyjedziesz daleko ten wstyd i tak cie gdzies dopadnie, zawsze bedziesz sie bala ,ze ktos sie dowie....moze lepiej nie miec nic do ukrycia? i isc z glowa podniesiona? Jak myslisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna....
ojciec jest przecietnym człowiekiem często ma swoje złe dni i niestety pije :( ale czuje, że ja naprawde nie jestem złym człowiekiem chciałabym w przyszłości pomagać innym ludziom biedniejszym, niezaradnym itp poza tym mam dobrych znajomych , którzy przy bliższym mnie poznaniu nie daja mi odczuć , że biora pod uwagę moje pochodzenie są w stosunku mnie wspaniali ale... chłopak, bliska osoba z dużego miasta, z innego świata to zupełnie coś innego , moje pochodzenie może być dla niego szokiem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
rodzicow sie nie wybiera, jacy by nie byli zawsze bedziemy ich kochac...a oni nas, nawet jak ci sie wydaje, ze taty nie obchodzisz... od 9 lat jestem rodzina zastepcza dziewczyny,wzielam ja jak miala 14 lat, jej rodzice sa skonczonymi alkocholikami(wlasciwie juz tylko mama)...brod ,smrod i ubostwo...doslownie ,ciezko znalezc taki obrazek! Jak Madzia poznala wartosciowego chlopaka, na ktorym jej zalezalo...po dwoch m-cach zawiozla go do swojego domu rodzinnego(meliny...)...wiesz co ...niedlugo sie pobieraja....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie boj się mowic otwarcie kim jestes. jezeli ktos osądza Cię po Twoim pochodzeniu, to tylko sam sobie wystawia opinię. to on ma powod do wstydu, nie ty. bo to on okazal się tak \'prostacki\' w swoim mysleniu, nie ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rose rose rose
Prawda jest taka, ze rodziny sie nie wybiera, rodzine sie ma, a chlopak dzis jest,a jutro moze sie zmyc. Czasem nie warto rezygnowac z rodziny, jakakolwiek by ona nie byla!!! Rozumiem, ze mozesz sie wstydzic, ale przeciez wlasciwie nie ma czego. Kazdy normalny czlowiek bedzie Cie traktowal jak rowna sobie! Przynajmniej bedziesz wiedziala, kto jest Twoim przyjacielem :) A chlopaka moze zaprosic jesli chce przyjechac z zyczeniami, tylko go uprzedz, zeby byl przygotowany,ze palacu nie zobaczy. Pamietaj, ze przede wszystkim liczy sie czlowiek, a nie sama "oprawka".:) Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna....
wtydzisz sie pochodzenia >>> to piękna historia tylko , że ta dziewczyna ma teraz inny (Twój) dom, który jest pewnie pełen miłości i rodzinnego ciepła , a u mnie dale chłód emocjonalny... :O nigdy mu sie nie przyznam skąd pochodze a tym bardziej nie zaprosze go do siebie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
opowiedz chlopakowi o sobie i powedz czego sie obawiasz...jesli sie znacie krotko, to moze lepiej daj mu troszke czasu ...na poznanie sie wzajemne, wyczujesz w jaki sposob ocenia ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna....
wiecie dla mnie też NAJWAŻNIEJSZY JEST CZŁOWIEK jak mysli co czyje jak patrzy na życie jego wartość sama w sobie ale jakos nie potrafie pogodzić sie ze swoim pochodzeniem tak mi czasem wstyd , że nie pochodze z jakiejś metropolii , niektórzy ludzie potrafią sie prfidnie naśmiewać z ludzi ze wsi , a przecież najważniejsze jest to co ma sie w środku, a jak napisaliście rodziny niestety nie wybiera się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
tak myslisz...zastanow sie nad tym glebiej...jedynaczka, corka dwojga skonczonych alkocholikow..."obciazona genetycznie"...matka...puszcalska...wzielam ja kiedy juz byla nastolatka..itd itd myslisz, ze nie ma sie czego wstydzic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
taka jedna...wies to nie miejsce na mapie...to stan umyslu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna....
tak myślisz? p.s. dziękuje że tu jesteście 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rose rose rose
taka jedna ... a ja 4 lata temu przenioslam sie z dosyc sporego miasta na "wies", moze gospodarstw jest tu malo, ale za to wiekszosc stanowia ludzie, ktorzy z miasta uciekli do spokoju :) Wies ma swoje uroki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna....
rose rose rose >>>>>>> wiem , ale ta moja bynajmnie dla mnie nie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rose rose rose
taka jedna...> wiesz jak to dziala? Jak sie jest ze wsi, to ciagnie do miasta, a jak sie mieszka troche dluzej w miescie, to dosyc czesto ciagnie na wies. Jak sie ma loki, to sie chce proste wloski, a jak ma sie proste , to ... i tak jest zazwyczaj :) A zycie w miescie wcale nie jest tak latwe jak sie moze pozornie wydawac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtydzisz sie pochodzenia
myslisz ,ze ludzie cie jakos oceniaja bo ze wsi jestes? Nie !! oceniaja cie tak bo na kilometr kompleksami pachniesz... nie ma zadnego "ale" to twoje subiektywne odczucie! przestan myslec o swoim pochodzeniu a nikt o nim nie pomysli!! mysl o sobie dobrze, jak najlepiej , otoczenie zazwyczaj sie nie zastanawia kto skad jest-ze wsi czy nie ze wsi...dopiero jak ktos sie dziwnie zachowuje....zaczynaja..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wroclawiaczek
wiesz to głupie, co mówisz! Ja mieszkam we Wrocławiu a niestety przez ok.10 lat razem z ojcem wynajmowalismy pokoj bez łazienki(miasto) bo nie mielismy wyjscia...ja sie nie wstydze -wrecz jestem dumna bo mimo takich warunków nic nie stracilam..koncze studia, zawsze dobrze wygladałam itd. Tylko dzieki sobie i podejsciu do zycia. Nie licza sie warunki, pieniadze ale czlowiek. Moj ojciec tez jest alkoholikiem ale pomagam mu i teraz nie pije. Wychodze w kwietniu za maz i moj marzeczony wie w jakich warunkach mieszkałam i nic to nie zmienia, moze szanuje mnie bardziej! Wiecej odwagi i pewnosci-jesli Cie kocha to zaakceptuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×