Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

emalka89

pomóżcie mojej Suni

Polecane posty

Witam, mam problem. Wróciłam ze szkoły, a mój pies się krztucił, ciężko to nazwać,ale tak głośno powietrze wdychała.Nie udało mi sie jej zachęcić do wypicia wody,więc dałam jej mleko.Po wypiciu ok niecałych 2 szklanek mleka zwymiotowała ale nie samo mleko, lecz z krwią...dość sużo jej było, nie tylko kilka kropelek:/ zaparzyłam jej siemie lniane, ale nie chciała wypić, więc posypałam z góry małą ilością kakao. Weterynarz przyjmuje od 16. co mam robić:( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie ma u Ciebie dyżuru? Albo innego weterynarza? P.S.Psom nie daje się mleka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lorgnon babci Wieńczysławy
zatrucie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może sprawdź
czy nic w przełyku jej nie utkwiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moje psy żłopały mleko jak oszałałe i dożyły 16 i 13 lat więc mleko raczej im nie szkodziło :P jak jest krew to albo coś jej wewnątrz pękło albo zjadła jakieś ciało obce albo nie wiem co :( bez wizyty u weta raczej się nie obejdzie :( powinna miec jak najszybciej zrobione zdjęcie RTG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wypila teraz siemie lniane,ok ponad szklankę, boję się,że to jakieś krwawienie z nowotworu przełyku:( myślałam też że może mieć wrzody w układzie pokarmowym. Ma już 14 lat...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chodziło mi o to, że to od mleka :( Ale psy nie potrzebują mleka krowiego, a szczególnie szczeniaki, u których podawanie mleka może prowadzić do biegunki, odwodnienia, a nawet śmierci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co do dyżurów, to teraz przyjmuje jeden weterynarz, który Suni obciął paznokcie tak,ze jej krew leciała, a przy zastrzykach żeby szczeniaków nie było załatwił jej ropomacicze(bodajże tak sie to nazywa) że miała ropę w macicy, i musiała mieć usuwaną, organizm sie jej zatruwał(ale operacja była już u innego lekarza) i właśnie od 16 przyjmuje ten drugi,więc czekam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
już wróciła od weterynarza-dostała 2 zastrzyki, i jeszcze z 5 ją czeka. Zapalenie krtani- a krew leciała przez pęknięcie jakiś naczyń(nic zagrażającego jej życiu) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .************.
to super, ze to nic powaznego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Okurcze blade
A nie wiem czy to nie jest coś innego- tak reaguje psinka na zjedzenie kości np. drobiowych i wtedy przebite są jelita. Rokowanie wtedy złe. Ale.....mam nadzieję,że to nie to. Życzę suni zdrówka! Kosci sie nie daje psom!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może sprawdź
:) wszystko dobre co się dobrze kończy a kości nie daje się drobiowych :P , chociaż te okrągłe części może sunia obgryzać bez obawy :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×