Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sferferfe

i właśnie dlatego większość nastoletnich matek to głupie smarkule

Polecane posty

Gość sferferfe

"Teraz 16-letnia Kasia obawia się nie śmierci, ale tego, że nigdy już nie pójdzie na dyskotekę. - Czuję się brzydka, puchną mi nogi - żali się dziewczyna. Martwi ją też, że koleżanki nie rozmawiają z nią jak kiedyś - o ciuchach i makijażach. Dla Kasi smutne jest również to, że koleżanki pytają, co jej kupić, gdy zostanie mamą. A poród jawi się jako coś strasznego. - Czy bardzo mnie będzie bolało? - zamartwia się dziewczyna." ""Zastanawiam się jak to będzie jak ono się pojawi. Pokażę je niektórym koleżankom i ziomkom. Będę je zabierać do szkoły karmić na jedynej dużej przerwie. Będę z nim chodzić na waksy i zajarać do klopa. Będę mu mówić jak bardzo je kocham i że jest w porzo, przed każdą majzą i fizą (...)". źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1383856,2677,kioskart.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no niestety
az zal tych dzieci........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziunia83
a pozniej dzieci takich dzieci laduja w smietnikach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziunia83
...bo malolacie bzykac sie zachcialo z ziomem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość etyczna
dziunia - a ty wzorem cnot jestes, tak? nigdy w zyciu nie zrobilas niczego nieodpowiedzialnego, zgadza sie? potrafisz tylko oceniac, nie potrafisz zrozumiec. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie skomentuje bo jak skomentuje tak jak mysle to wyjde na wulgarna matke.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziunia83
etyczna.wlasnie ty mnie ocenilas.wzorem cnot nie jestem i dlatego moge wypowiedziec swoje zdanie.prowokujesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość etyczna
dziunia - nigdy nie wiesz, czy twoja corka za kilkanascie lat nie przyjdzie do ciebie z takim samym problemem. po tym, jak sie wypowiadasz o nastoletnich matkach wnioskuje, ze dalabys jej niezle popalic. nie wiem, czy przeczytalas caly artykul, czy wypowiadasz sie tylko na temat tego niewielkiego fragmentu, ktory zreszta bardzo splyca caly problem, bo jest nieco wyrwany z kontekstu. wiedza nastolatkow o antykoncepcji jest praktycznie zerowa, o czym mozna sie przekonac chocby na tym forum. czyja to zasluga nietrudno sie domyslec, wiec czemu tu sie dziwic i kogo obwiniac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też proponuje przeczytac najpierw cały artykuł, zamiast wyrwanych z kontekstu fragmentów (na przykład ten wiersz nie jest wcale autorstwa tego, kogo sie spodziewacie, a problemy z makijażem i czuciem się brzydką najwiekszymi problemami Kasi) i dopiero wtedy sie wypowiadać. A porodu obawiaja sie też kobiety dorosłe, które bardzo chciały zajść w ciążę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo smutny artykuł, ale nie wiem czy autorka topiku i osoby komentujące przeczytały go dokładnie i załapały o co w nim tak naprawdę chodzi. Bo na pewno nie o to że nastoletnie matki są głupie, tylko o to że głupi i nieodpowiedzialni są dorośli. Bo taka 15 czy 16 latka jest dzieckiem i pewnie często ma dorosłych rodziców którzy nic nie zrobili w kierunku tego by uświadomić dzieci za wczasu. Po fakcie jest już za późno na umoralnianie a dziewczyna z problemem zostaje sama. To jest dopiero przykre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pimqa
przeczytalam calosc i jestem w szoku, chociaz nie powinno mnie to dziwic patrzac na to, w jakim kierunku zmierza nasz kraj. ja urodzilam w wieku 19lat ale na szczescie mialam wsparcie rodzicow i, do pewnego czasu, chlopaka.. zal mi tych dzieciakow, one naprawde potrzebuja pomocy;( i wcale nie uwazam, ze to glupie smarkule, po prostu zabraklo w ich zyciu kogos, kto by je poprowadzil. i na kretej drodze juz wyrznely sie na pierwszym zakrecie, smutne;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziunia83
Nie przeczytalam calosci.Etyczna,pojechalas po mnie ostro.Mialas prawo.Zastanowie sie bardziej nad soba.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
żal mi młodych matek, naprawdę... ale z drugiej strony podziwiam je za to, że nie poszły do gabinetu usunąć ciąży, ot, tak po prostu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 24
caroline, a co tu podziwiac, bo usuwac ida tylko te co maja forse, a przy tym zwykle rowniez wiedze jak sie przed nastepna ciaza zabezpieczyl, te z wielodzietnych, biednych i czesto patologicznych rodzin sa zmuszane do tego co tak podziwiasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domorosła psycholog
przyjrzyjmy się portretowi tej dziewczyny z bliska.... - Czuję się brzydka, puchną mi nogi - żali się dziewczyna.>>w tej wypowiedzi wyraźnie widać zupełnie normalną, kobiecą obawę przed utrata atrakcyjności w ciąży. Nie ma w tym nic "niedorosłego", na cafe pełno topików o cc na życzenie w celu uniknięcie poszerzenia pochwy, jak najkrótszego karmienia piersią (żeby nie obwisły) itp. Idźmy dalej Martwi ją też, że koleżanki nie rozmawiają z nią jak kiedyś - o ciuchach i makijażach.pytają, co jej kupić, gdy zostanie mamą. >>przebija tu chęć pozostania sobą, odrębną istotą, taką jak wcześniej (co zapewnia pewną stałość i przewidywalność w tym tak niepewnym i nieprzewidzialnym okresie życia). Mimo całej radości bycia matką smuci ją, że koleżanki nie podzielają jej odczuć, ze jest im obca. Dalej Pokażę je niektórym koleżankom i ziomkom.>>dziecko, jako ktoś wyjątkowy w jej życiu, nie będzie ogólnodostępne-tylko rodzina i najbliżsi podzielą radość młodej matki. następnie Będę je zabierać do szkoły,Będę z nim chodzić na waksy i zajarać do klopa.>>ponowne podkreślenie wartości i znaczenia dziecka w życiu bohaterki-chce, by dzieliło z nią codzienność, sprawy mniej i bardziej ważne. i początkowe "Teraz 16-letnia Kasia obawia się nie śmierci, ale tego, że nigdy już nie pójdzie na dyskotekę." >>Wydaje się zupełnie zrozumiałe, że przyszła matka, myslaca racjonalnie, obawia się zmiany dotychczasowego trybu życia, boi się, czy podoła nowym obowiązkom. Na cafe panuje opinia, że takie nastawienie świadczy wręcz o dojrzałości kobiety do macierzyństwa. Reasumując:10 punktów na 10 możliwych. Dla mnie bomba! potem Będę mu mówić jak bardzo je kocham i że jest w porzo, przed każdą majzą i fizą >>patrząc z punktu widzenia człowieka uczącego się, matematyka i fizyka stanowią najcześciej przedmioty uważane za najtrudniejsze i najbardziej stresujące, podkopujące jego wiarę we własne siły i obniżające jego samoocenę.Powtarzanie dziecku, że jest "w porzo" przed kazdą "majzą i fizą" pokazuje dbałość matki o jego samopoczucie, jej dojrzałość i przygotowanie do wprowadzenia go w dorosłe życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domorosła psycholog
cd. "Teraz 16-letnia Kasia obawia się nie śmierci, ale tego, że nigdy już nie pójdzie na dyskotekę.>>Obawa przed zmianą dotychczasowego trybu życia wskazywałaby wg niektórych znawców tematu na niebywale dojrzałe podejście do macierzyństwa, oraz świadomość wiążacych się z nim wyrzeczeń. Reasumując-10 pkt na 10 możliwych. Dlla mnie bomba!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziunia83
teraz to mi dopiero glupio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
co tu dużo mówić. Zawsze było, jest i będzie wiele młodych matek, tylko się kiedyś o tym nie mówiło, był to temat tabu, wstydliwy, itd... Nawet teraz niektórzy potępiają młode matki, zamiast im jakoś pomóc, powiedzieć, że ciąża to nie koniec świata. Osobiście znam dwie dziewczyny, kiedys szalone i żyjące z dnia na dzień, które nagle zmieniły się w odpowiedzialne, dojrzałe kobiety po urodzeniu dziecka. I to jest piękne:) i teraz wierzcie mi nie żałują tego! Więc tak łatwo nie oceniajmy tych dziewczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lo lla
straszne takie szczeniackie matki które mają fiu bzdziu w głowach i zero odpowiedzialności. Żal mi tych maluszków kochanych. Nie jest powiedziane że małoletnia matka będzie złą matka po nawet po porodzie wszystko może się zmienić i taka małolata otrzeźwieje i będzie dobrą mamą ale niestety są i takie które własne dziecko będą miały gdzieś. Mojej znajomej siostra urodziła mając 16 lat. Teraz jej dziecko ma 4 lata a ona nadal nie czuje się matką i dzieciaka zlewa na całej linii. Gdyby ne rodzice to dzieciak chyba by za długo nie pożył bo wcale się nim nie zajmowała nie mówiąc o karmieniu. Wkroczyli jej rodzice widząc co się dzieje i dzieciakiem się zajeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do domoroslej psycholog
BUAHAHAHAHAHAHAH :D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przecierz tu nie chodzi tylko o te nastoletnie matki i o to że ich świat przeraca się do góry nogami .....................chodzi o to żeby nauczyc je mądrze kochac swoje dzieci i dac im mozliwość dalszego rozwoju . W artykule wyraznie jest powiedziane że ciąza to efekt nie tylko nie pochamowanych popędów ale efekt nie wiedzy i braku zabezpieczeń. Mój gin jest też ginem mojej córki i nic w tym dziwnego ale to własnie on zadzwonił do mnie jak wysłałam ja na pierwszą wizytę i spytał sie czy wyrażam zgode na środki anty dla mojej córki bo jest niepełnoletnia. Na moje pytanie czemu mnie pytał o zgodę odpowiedx była dla mnei zaskakująca bardzo bowiem miał przypadek kiedy zapisał tabsy dziewczynie a matka przyszła i zrobiła awanture jakim prawem zapisał............no cóż zycie. Co do stosunku szkoły a szczególnie księzy do tematu antykoncepcji zacytuję księdza z lekcji religii w klasie mojej córki \" tylko dziwki uzywają tabletek i prezerwatyw \" tego komentowac nie bedę ( szkoła córki jet szkołą do , której chodzi większośc dzieczyn). moim zdaniem ubowlewanie nic nie pomoże trzeba stworzyc takie warunki żeby ciąze małotelnich były wyjątkowymi przypadkami a jak juz się dzieciątko urodzi to poprostu trzeba pomóc a nie rzucac kłody pod nogi .....................ale realia sa takie jakie są .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no chwileczkę
do autorki: jak już coś CYTUJESZ to cytuj cały sens, a nie tylko zdanie wyrwane z kontekstu. "Teraz 16-letnia Kasia obawia się nie śmierci, ale tego, że nigdy już nie pójdzie na dyskotekę." zauważ, że wcześniej było pisane o tym że ojciec dziecka jak mówi ta Kasia: "Wcześniej groził, że jak nie usunę dziecka, to mnie zabije." A że ma takie problemy? Czego się spodziewasz po dziecku w jej wieku? No ale pewnie, najlepiej od razu potępić... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z chwileczke
Masz racje.Siedzę od jakiegoś czasu na kafeterii i czytam tez posty 30letnich przyszłych matek,wiele ma podobne obawy jak nastoletnie cieżarne,a chyba powinny już myśleć bardziej dojrzale. Nie mozna na podstawie jednej wypowiedzi oceniac .Nie jestem zwolenniczką macierzyństwa w tak młodym wieku,ale trzeba je trochę zrozumieć,poza tym tak młode matki nie zawsze źle wychowują swoje dzieci,trochę tolerancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×