Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kasztanowy dzyndzel

sweter 5 dni pod rząd

Polecane posty

Gość Kasztanowy dzyndzel

Mam pytanie . Otóż. Poniedziałek - zakładam czerwony sweter. Wtore- tez. Sroda żółty czwartek znów żółty piatek ponownie czerwony poniedziałek niebieski wtorek żółty sroda niebieski czwarek znów czerwony piątek znów niebieski oczywiście chodzi mi tylko o ten przykład bo rzecz jasna w szafie mam więcej swetrów. Chodzi o to ze po ilu razach nalez dac do prania sweter skoro przeciez załozyłam go dwa razy i nie smierdzi, nie jest brudny.potem włozyłam go spowrotem do szafy i po kilku dniach znów go założyłam. Potem znów za kilka dni założyłam. Czy mozna tak brudny swtere a w sumie nie brudny wkłądac do szafy i ubierac za kilka dni znów? jak u was to wygląda? a moze powinnam czerwony nosic przez 5 dni i dac do prana i potem nasteny wkładac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrzodzikowa
no własnie jak to jest niby czysty a jednak noszony , no ale ja wkładam do szafy i tez chodze w nim kilka razy nie pod rząd ale co jakis czas wkładam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wszystko zależy od człowieka. Inaczej będzie wyglądał sweter po dniu noszenia przez urzędniczkę, inaczej przez ekspedientkę i inaczej przez młodego człowieka kopiącego piłkę. No i jeszcze zależy od specyfiki hormonalnej osoby; różnie się pocimy i różnych środków higienicznych używamy. Jeżeli sweter nie wygląda na \"zmęczony\", można go po porządnym wywietrzeniu, założyć za kilka dni ponownie. Zastanawia mnie coś innego: \"oddać do prania\" - chemicznego? Chyba nie warto kupować tego typu rzeczy. A jeżeli \"wyprać\" to chyba osobiście?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszukująca weny
Dwa razy mogę założyć, ale potem, to już cuchnie przecież. I nie wkładam noszonego swetra do szafy, bo potem cała szafa wali potem :-0 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cocochanel
czym Ci wlasny sweter cuchnie?? moje tam pachna nawet jak je do prania wrzucam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrzodzikowa
moje tez nie cuchną, no chybaze spoce sie niemiłosiernie przez 10 dni, ale po 3, 4 dniach nic nie cuchnie:D uzywam antyprespirantu i siedzę w biurze. Wkładam te swetry potem do szafy i wcale nie smierdzą tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszukująca weny
co do swetrów to nie zmienię zdania... majtki to co innego, mogę nosić jedne nawet przez tydzień, ale swetry - bez przesady :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blablablabla
ja też noszę kilka razy tę samą rzecz w różnych odstępach czasowych. chyba, że po pierwszym noszeniu się nie nadaje to idzie do kosza z brudami. w szafie nic nie cuchnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrzodzikowa
racja,racja, majtki trzeba nosić tydzień ale gdzieztam swetry, najlepiej swetry zmieniac 3 x dziennie bo przeciez cuchną:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blablablabla
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwere
sweter to wierzchnie ubranie, nie da się go prać jak bielizny, po każdym włożeniu w związku z tym takie codzienne zmiany to trochę ściema ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jesli to jest sweter
ktory zakladam na wierzch, to nosze go kilka razy w odstepach paru dni. (pod warunkiem, ze sie nie spoce) Mam do takich rzeczy osobne miejsce i wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eleonorkka21
ja mam wełniane majtki i zmieniam je po dniu noszenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrzodzikowa
osobne miejsce na te swetry?:D boze musiałabym miec wielka garderoba aby tam trzymac jeszcze ubrania powiedzmy noszone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytajnikowata
:-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o cie jasna melodia majtki
majtki nosić przez tydzień? łoooo, gratulacje, szczęściem, że nie siedzę obok ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytajnikowata
Noszone rzeczy nie tylko śmierdzą naszym potem - wychodzimy w różne miejsca, do smazalni frytek, do palarni, do pubu, sweter wciąga nie tylko zapach naszego potu. Pewnych zapachów nie czujesz, bo się przyzwycziłaś, ale czuje je otoczenie. :-0 To podobnie jak z kupą - w kiblu jak robisz własną to niema problem, mimo że czujesz że śmierdzi, ale jak wejdziesz po kimś, można się zerzygac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszukująca weny
Podszywaczowi gratuluję, udało Ci się wywołac sensację :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrzodzikowa
ale nikt nie mówi ze chodzimy do smazalni frytek czy pabu. To jasne ze w pociagu jadąc 8 godzin sweter jest odrazu do prania . Mówimy to o noszeniu praca biuro dom, ze wtedy nie ma szans sie wybrudzić i zatłuscić. palarni unikamy oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytajnikowata
Jedziesz samochodem z ogrzewaniem w kurtce, dwa razy na dzień na tej trasie co wymieniłaś. Wybacz, ale nie ma szans musisz się spocić. Rozumiem 2 dni nosić sweter, ale 5 :-0 dla mnie małe przegięcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze jest kwestia czy nosisz np jakąs podkoszulke pod swetrem. czy ubierasz go na gołe ciało ????? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jesli to jest sweter
Nawet jesi nosze go na cos to i tak max 3 dni. W palarniach nie przebywam, w smazalniach i innych smrodach typu Mc D. tez nie. Czyli w sumie nie mam gdzie przesmiardnac. Chyba, ze sie spoce. A znalezienie osobnej malej połki na tego typu zalozone raz czy dwa rzeczy to nie filozofia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chodzi tylko o spocenie
ja rozumiem, ze Was pewnie otaczają sterylnie czyste przedmioty, Wasze samochody i biura są wypucowane,a w domu lśni. ale mój sweter po dwóch dniach, czasem po jednym ma przybrudzone mankiety. Chyba że nosicie czarne - to nie widać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2, najwyżej 3 razy mogę założyć jeden sweter. Nigdy dzień po dniu, zqwsze z kilkudniowymi przerwami. Raz w tygodniu robi się u mnie w domu pranie i wtedy oddaje się do prania dżinsy, swetry, podkoszulki, itp. Pralka chodzi kilka razy pod rząd, a w międzyczasie noszę inne, czyste rzeczy. Ale jesli ktoś ma obcisły sweter, to bywa, że po jednym użyciu trzeba go uprać, podobnie, jak po wieczorze spędzonym w dymie papierosowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwere
to teraz z ręką na sercu... kto pierze sweter po dwóch włożeniach na siebie? odpowiem pierwsza: ja nie, raczej po jeszcze np dwu razach, chyba że się przyszarzy, że się spocę czy coś w tym rodzaju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia Nieokrzesana
niestety mój sweter już po dniu noszenia szerszenieje... :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chodzi tylko o spocenie
ja piorę swetry po założeniu ich dwa razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brudaski
tydzień w jednym swetrze capicie a smród próbujecie zamaskować tanimi "perfumami" używanymi na kilkudniowe sweterki fuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a b c d e f g h i j
ja zakładam 2 max 3 razy- nigdy dzien po dniu- i to tez zalezy od tego w jakim jest stanie. i nie pakuje go do szafy, tylko ładnie leży na krzesełku obok łóżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×