Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aerta

Egipt...pomóżcie

Polecane posty

Gość aerta

Witam.Zrywam sie z mężemn i córą 8 letnią do Egiptu na święta. Pragniemy w okolicy mieć wypaśny hotel baseny cudne itd.Cena nie gra roli ma być wypas maksymalny pokój otoczenie i bliski dostęp do wszystkiego.Nasza córa chce oglądać piramidy i nosić sie :) na wielbłądach a mąż pływać i podziwiać rafe a ja chce walnąć sie na plaży....:) gdzie najlepiej? Prosze pomózcie podkreślam cena nie gra roli ma być wypaśnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość h7jk
lepiej idz do kosciola i jak mowisz swieta to swietuj wielkanoc ale nie na plazy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wez 5 gwiazdek
bo jak mniej to sie mozesz podtruc, Z 5 jest ok, Bylam w Sharm el sheik -ok, rafa, do pramid dosc daleko, ale mozna \samolotem, tak samo do Izraela, tyle,ze wszedzie nie zdazysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aerta
tak naprawde jestem mitomanka, zajadam sie parowkami z constaru marzac o wycieczkach w najdalsze zakatki swiata, niestety stac mnie jedynie na tramwaj a i to oszukuje, bo jezde do pracy na niepodbitej legitymacji szkolnej mojej corki :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bylismy w Egipcie 2 razy- rok po roku- w sprawdzonym hotelu. N apewno pojedziemy tam jeszcze nie raz. Gwarantuje ci, ze lepszego nie znajdziesz. My bylismy zachwyceni. Hotel polozony jest w wiosce turystyczne Makadi Bay kolo Hurghady. Jest to o tyle wygodne, ze mozna bez problemu opuszczac teren hotelu, bez obawy, ze miejscowi beda wciskac wszelkie uslugi i towary. Jesli rozumiesz niemiecki, to mozesz sobie tutaj poczytac opinie gosci na temat tego hotelu: http://www.holidaycheck.de/hotel-Hotelbewertungen_JAZ+Makadi+Star+Spa+ex+Sol+y+Mar+Makadi+Star-ch_hb-hid_86875.html Hotel ten nie jest tani, ale- jak zauwazysz- jest najlepiej oceniany. I my mozemy potwierdzic, ze faktycznie wszystko bylo super. Niestety do piramid jest daleko- sa organizowane wycieczki samolotowe lub autobusowe (lepsze sa loty!). Pozostale rzeczy wszystkie sa na miejscu. Jesli chodzi o jedzenie, to jadlam co chcialam i nigdy nie mialam problemow zoladkowych (a mam bardzo wrazliwy zoladek i po 2 nocach w Kairze- 5 gwiazdek- wymiotowalam jak szalona). Nie trzeba bylo latac do bufetu punktualnie w obawie, ze zabraknie czegos- zawsze wszystko bylo, bo ciagle uzupelniali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wez 5 gwiazdek
ja sama mieszkalam w zsypie na smieci pod meczetem al- aksa, codziennie mulla zapowiadajacy modly spuszczal sie na moje zrenice z minaretu a ja dozjawalam ekstazy rownej mitycznemu ikarowi oblatujacemu glob z wysokoci 3 tys m. n.p.m.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym polecała Sharm, ale wynająć sobie mieszkanie, a hotel to pic na wodę:p Ale nie wiem, czy na tak krótko się da. Jak wynajmiesz, to masz superbeseny, spokój, ładne osiedle a że większosć ludzi tam mieszkających pracuje, to wszystko jest tylko dla ciebie, a nie że jakies niemicekie bachory skaczą ci po głowie w basenie:o Po prostu luzik- pływasz zupełnie sama, samiusieńka w wiekim, czytsym basenie:classic_cool: Jeździsz, gdzie chcesz, ale musisz znac okolice. I nie zatrujesz się niczym, bo robisz żarcie sama. Albo trzeba jeśc tam, gdzie ci Arabowie- i naprawdę wtedy się nie pochorujesz, albo szanse bardzo się zmniejszają:) Rafa pic na wodę, Kair też mnie przynajmniej nie zachwyca, piramidy takie sobie. Można popływac z delfinami- to jest fajne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jedź
do Hurgady, brud, nic ciekawego hotel - faktycznie tylko 5* my byliśmy w 4* - jedzenie średnie, śmierdziało(kanalizacja spuszczana na zewnątrz) chyba oprócz Makadi, atrakcyjna jest jeszcze El Gouna - czysty nowy kurort

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mówię- tylko miaszkanie na eleganckim, nowym osiedlu. W Sharm sa takie. A w ogóle, to jakbym miała wybierac, to już bym 1000 razy bardziej wolała pojechac na Majorkę, zwłaszcza z dzieckiem. Tak plaże są duuuuużo lepsze, jest dczysto, wyższy standard hoteli, restauracji, normalnie jest, europejskie produkty w sklepach:0 Choc w Egipcie można kupic nawet soki Tymbark;) Albo Wochy... Rzym. Tam jest co oglądac, na każdym kroku, a nie jakies piramidy, brud i syf w Egipcie. Myślę, ze zwłaszcza małe dziecko tego nie doceni. A i ty, jeżeli już sporo widziałaś, mozesz być zawiedziona. Alhambra, Ateny, Rzym, Efez- wszystko to bije na głowę piramidy według mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bylam w Sharmie
nad sama rafa.4,5 gwiazdki, wloski hotel (tzn animacje wloskie i czesciowokucharze) zapomnailam nazwy, jedzonko super, 3 baseny, wzielam opcje sniadania i obiadokolacjie a pomiedzy snacki i drinki - i tak nie do przejedzenia. Patrz,zeby hotel nyl nad sama plaza(ladna) bo niby woza, ale to uwiazanie z mikrobusem. Kiedys bylam w Egipcie na wlasna reke p- nie polecam, wciaz cie chca na czyms orznac, naciagnąc,W tym hotelu nie mioalam praktycznie stycznosci z egipcjanami, dla bialych kobiet ich nachalnosc na zmiane z pogarda nie jest mila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczerze mówiąc ja uważam, ze da się bardzo zaoszczędzić, jeżdżąc wszędzie samemu. Pewnie, ze chcą cię orznąć:O Kurde, no to jest oczywiste:o Trzeba się targować, nauczyc isę trochę mówić po ichniemu, zeby wtrącac jakies egipskie zwroty, itd. Ale wszystko da się zrobić. I wtedy masz totalny luz. Nigdzie tak miło nie spędziłam xzasu, jeżlei chodzi o ciepłe kraje. Bo wszedzie jest tłok, ludzie, darcie ryja, hałas, zamieszanie i prowizorka. A tak, mozna samemu zobaczyc, co się chce, bez tej turystycznej szopki:o Przecież jeżlei się pojedzie do takiego hotelu, nie ma się stycznosci z kultura Egiptu, z ludźmi itd., to po co tam jechać?:O To mozna jechac od identycznego hotelu gdziekolwiek indziej. Bo hotele i miejscowości turystyczne sa do dupy- na całym świecie od Azji po Afrykę takie same:o Arabowie nie są nahalni w stosunku do kobiet, ani groxni, ai nic innego. U nich stosunki z kobietami sa tak skonstruowane, że kobieta nie moze być znajomą, czy kolezanką, czy przyjaciółką. Konwencją kontaktów z kobietami jest taki właśnie flirt. I to nie oznacza, ze będą kogoś gwałcić, czy napastować, czy że się zakochali itd. Tylko oni w ten sposób w ogóle widza kontakty z kobietami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, wiele ludzi nie chce miec kontaktu z tubylcami! Ja np. nie chcialam miec stycznosci z prawdziwym zyciem, bo 1) boje sie terrorystow, ktorzy podkladaja bomby nie we wioskach turystycznych i w hotelach, ale tam, gdzie jest duzo tubylcow, 2) denerwuja mnie Egipcjanie, bo kazdy chce cos sprzedac. Z tego powodu w Makadi Bay czulam sie bardzo bezpiecznie. A kulture widzialam na trasie objazdowej po Egipcie i rejsie po Nilu. Gdzie bym nie poszla musialam sie obganiac od Egipcjan- kazdy chcial sprzedac jakas tandete, albo wcisnac przejazdzke. Ja po calym objezdzie mialam dosc tubylcow i cieszylam sie, ze w hotelu nikt za mna nie lazil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak deska ale tydzien to jest
malo czasu na eksperymenty,a dziewczyna sie chce wybyczyc i cos zwiedzic. Bylam z mezem i dzicmi "na dziko" wyjezdzajac obiecywalam soebie ,ze noga moja wiecej, balam sie chodzic po zakupy , mimo dlugich rekawow wciaz mnie ktos podszczypywal, mnie to nie kreci. Potem bylam w dobrym hotelu, kupilam wycieczki i dobrze. Przez pare dni lepiej zwiedzac z przewodnikiem i wycieczka, co innego, jak sie ma chociaz miesiac. W innych krajach jezdze sama i sobie chwale, ale akurat u Arabow jest ciezko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja polecam Tobie hotel Sheraton Miramar. Byla w nim moja szefowa i wróciła zachwycona a jest dość wymagająca i ceni wygodę. Nie wiem czy to w tym hotelu w Hurghadzie czy w Sharm, ale wiem, ze była w oddzielnym bungalowie gdzie wychodziła bezpośrednio na prywatną plażę. Ja byłam w El Gounie tylko na spacerze. Jest to mała miejscowość zwana \"małą Wenecją\" - jest tam po prostu cudownie. Pooglądaj zdjęcia w necie. Myślę, ze tam możesz spędzić właśnie taki urlop o jakim mowisz. Jeśli chodzi o piramidy to nie ma znaczenia czy wybierzecie Hurghadę czy Sharm. Odległość jest porównywalna. Nawet z Sharm jest bliżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ma sie te wymagania
z tym "bliskim dostepem do wszystkiego" to troche przesadziłaś. Czasami lepiej nie mieć aż tylu wymagań ,bo potem sie człowiek rozczarowywuje. W Egipcie można robić naprawde wiele rzeczy,ale jak sie jedzie w 3 i kazdy chce robić co innego to wynikaja problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomniałam napisać i świetnym hotelu Noria Resort w Sharm El Sheikh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłam w zeszłe wakacje w sharmie.Hotel 5* nazywała się tropicana grand azure sieci Lti , ma opcje all inclusive.hotel jest połozony na ogromnym terenie, sa tam 3 baseny w tym jeden przypomina swoją wielkościa jezioro z ffontannami, mostkami, barami w wodzie itp.Mnóstwo tam tropicalnej zieleni, oprócz tego jest 5 zjeżdżalni do osobnych basenikóww, amfiteatr, w którym odbywaja się animacje, siłownia, jaccuzi. Ogromne wrażenie robi hol przy recepcji z przepięknym witrażowym dachem. W hotelu oprócz restauracji głównej znajdują się rybna, aarabska, włoska, chińska. Hotel posiada prywatna plażę ale morze przez ok.700m jest płytkie, woda sięga do łydki. Aby zobaczyć rafy trzeba te kilkaset metrów przejśc pomoste ale jest to warte zachodu.Niestety jest to zamkniety resort, z którego do kairu i piramid jest aż 500km( byliśmy na wycieczce-warto) oraz ok. 10km do miasteczka naama-bay( z hotelu kila razy dziennie kursuje bezpłatny bus) Piękno tego całego obiektu wybrał również Michał Wiśniewski zekipą, którzy wtym samym czasie, co my w nim odpoczywali. Hotel posiada właśną stronę,znajdziesz przz google.Biura podróży bowiem nie mają aktualnych zdjęć i opisów. Jakbyś miała pytanie chętnie na nie odpowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh, właśnie mam nawet zdjęcia z pobytu Michała w tamtym czasie, jego żona była wtedy w ciązy prawda? Jeździł wtedy na wycieczki z biura w którym pracuje mój kolega. Ogólnie hoteli typu resort jest sporo, ale trzeba poczytać w necie i pozbierać info z katalogów. Wtedy dopiero pytać o konkretny hotel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pariss,tak Anka swiądczak była juz w ysokiej ciązy. Nawet się dziwiłam ,że zdecydowała się w takim stanie na wypoczynek w Egipcie. Z tego co mówili w Kairze byli na wycieczce samolotem ( droższa opcja/), ja wybrałam się autokare ale nie żałuję. Zresztą dużo tanniej mnie to wyniosło. Podobno Kair samolotem był z anglojęzycznym przewodnikie. My natomiast mieliśmy Egipcjanina, który super mówił po polsku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×