Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fuj fuj fuj

smierdząca sprawa !!!!!

Polecane posty

Gość mokasyn ciotki Henryki
Ale problem w tym, że ona jest w ciąży - ja też jestem i wiem, że te brisy gniazdkowe sa zbyt intensywne nawet na "jedynce" i zawsze mi się od nich żygać chce :-0 No chyba, że nie masz problemu z innymi zapachami niż niemyte cielsko opyplusa ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble ble ble bleeee
jesu...., to straszne, że tyle brudasów wokół nas...:O najgorzej bywa w autobusach, czasem aż słabo mi się robi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ceska
wspolczuj Ci, ja gdy bylam w ciazy to musialam wysiadac co kilka przystankow z autobusu, nie wytrzymywalam tego smrodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble ble ble bleeee
brissy i inne temu podobne nic nie dadzą na dłuższą metę facet musi po prostu zacząć dbać o higienę jedyna rada a żeby tak się stało, powinien się nieźle zawstydzić, pomysł z tą paczką jest super, więc może dzięki takiemu "prezentowi" trafi do niego, że o czymś zapomina......:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mokasyn ciotki Henryki
a jesli teraz nie masz smiałości - wiesz, święta idą, zajączek, prezenty ... :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble ble ble bleeee
hehe, dobre!!!!:D:D:D:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alexandra_Zgorzelec
a ja bym przytargała do pracy wielką beczkę z końskim łajnem ten smród skutecznie "zakryje" tamten :-) co prawda można tu zarzucić, ze rozwiązując jakiś problem - tworzy się inny ale na razie nie mam dobrej odpowiedzi na ten zarzut :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko wazne jest w tej paczce
Zebyś oprócz przysłania mu dezodorantu i mydła, koniecznie dołaczyła jakiś na kompie napisany liscik, taki urzędowy:D, ze prosi się pana takiego i takiego o zwrócenie wiekszej dbałosci na higienę osobistą i stosowanie sie do jej zasad , gdyż w obecnym stanie kontakt z nim utrudniony jest przez nieprzyjemny i przykry dla wspólpracowników i klientów zapach . I podpisz to jako twoja firme , bez zadnego nazwiska - to mu w pięty powinno pójsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dodaj, ze zalaczonych produktow nalezy uzywac DWA razy dziennie (bo skonczy sie na tym, ze uzyje raz i uzna, ze jest ok), a ubrania nalezy prac w zalaczonym proszku do prania :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fuj fuj fuj
Hmm sprawa z liścikiem chyba jest dobra- po prostu wyślę mu maila z prywatnego konta które sobie utworzę specjalnie na te okazję :) Zgadza się z tymi sprejami typu Brise i inne - mają bardzo ostre zapachy i głowa od tego boli- więc lepiej niech gośc się myje :( Przecież nie wymagam tak dużo- zwykłej podstawowej higieny!! Po prostu nerwa mnie złapała bo ten "zapaszek" jest tu odkąd kolega się pojawił - od kilku miesięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fuj fuj fuj
sprawa jest o tyle delikatna że to nasz wspólny kolega- w grupie panują raczej koleżeńskie relacje - nie jest sztywniacko i smętnie, więc sprawa tym bardziej delikatna. Zaprosiłam z góry moją koleżankę z innego działu i kiedy przyszła zapytałam ją czy coś czuje. Odpowiedziała że tu śmierdzi :) Więc nie są to moje ciążowe fanaberie. Wyraźnie poczuła syndrom "stojących skarpet"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fuj fuj fuj
jesteście Kochani że mnie wysłuchujecie! Dziękuję za wszelkie rady. Chyba zacznę myśleć o tym liście poważnie- jesli nie poskutkuje to napomknę szefowi o sprawie- siedzi w tym samym pomieszczeniu, ale duuuużo dalej od Pana Śmierdziocha niż ja i w tym cały problem - aby mi uwierzył , bo smród najgorszy taki do 4 metrów :( Najwyżej po przeprowadzce szef sam będzie się dusił w oparach skarpet - jak zostaniemy stłoczeni w małym pomieszczeniu latem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fuj fuj fuj
Nowe wieści - jesteśmy po przeprowadzce. szef nei zgodzil się abym siedziała tam gdzie chcę i posadził gościa koło mnie :( po prostu mam dość- kupiłam na biurko odświeżacz powietrza ale to nie daje takiego efektu jak bym chciała. Co mi pozostaje? napisanie anomima do kolegi? raz nei smierdziało - umył sie chyba więc to nei sprawa chorób skóry czy jakis medykamentów tylko...higieny. No kurka bo sie wkurze i wydre na szefa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pafnucyy
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dizel
jak bedzie wychodzil z pracy to zapytaj czy idzie juz,jezeli odpowie ci ze tak to powiem mu jaka szkoda tak fajnie smierdzialo ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×