Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rossalia

reaguje jak dziecko??

Polecane posty

Gość rossalia

dzieckiem juz nie jestem, mam 20 lat... ale byle powód jest pretekstem do tego zeby zaczac płakać... :O drobna kłóttnia z kimkolwiek... jakis żart na mój temat... i inne wymyslone w mojej głowie głupoty. czasem jak mnie cos zdrenerwuje to dorazu zaczynam płakać, łamie mi sie glos i w ogóle... :( czy ktos z Was tez tak ma??? czy to sprawa wrażliwosci czy czegoś innego???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okropne to
mam to samo .Mam po 30stce i jestesmy zbyt wrazliwe, zakompleksione i niedowartosciowane. potrzeba nam opieki, dobrego słowa, ciagle trzeba nas chwaliś i podziwiać, no i charakter nieco nerwowy panikarski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rossalia
ja nie jestem zakompleksiona, nie mam zadnych kompleksów... podobam sie sobie i innym. :) czesto slysze cos dobrego na swój temat... :) ale byle głupota i kłótnia potrafi mnie zdenerwować... nawet coś co nie powinno.. :( i zaraz płacz... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atak
ja tez tak mam, jestem juz po 40tce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rossalia
czy to znaczy ze mi sie to nigdy nie skonczy?? czasami juz z wielka obojetnoscia staram sie podchodzic do niektorych spraw ale to tez nie jest rozwiazanie.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okropne to
jak przegrywamy w rozmowach i nie mamy siły przebicia to nam sie płakac chce z bezradności i bezsilności -wrazliwe jestesmy i nerwowe nadpobudliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atak
ja mam hashimoto, jestem nerwowa, wszystko mnie drazni, i tak jak pisze OKROPNE TO , zgadzam sie z nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rossalia
okropne to no chyba masz racje... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okropne to
jak przegrywamy w rozmowach i nie mamy siły przebicia to nam sie płakac chce z bezradności i bezsilności -wrazliwe jestesmy i nerwowe nadpobudliwe.mojka mam a tez płacze jak sie wscieknie jak jej cos nie wyjdzie jak cos ni epo jej mysli, jest szybka nerwowa w gorącej wodzie kapana.jednak uwazam ze tez i niedowartościowanie, brak argumentów w rozmowach brak siły w rozmwaach.ja tez jestem piekna i łasa na komplementy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to tez dotyczy mnie
mam identycznie! i tez mnie to wkurza! :/ ja nawet potrafie plakac bez powodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rossalia
ja tez tak czasami mam.. wystarczy, ze mój chlopka wyjdzie na godzine raz w tygodniu gdzies... a ja zaraz zaczynam myslec, ze mnie nie kocha, ze mu na mnie nie zależy... i zaraz płacz.. :( oczywiscie mu o tym nie mówie... zeby nic złego o mnie nie pomyslał.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okropne to
ja tez rycze na zawołanie, podczas kłótni często i robię się taką ciapą, moja mam tez ryczy jak cos nie po jej mysli jak cos jej nie wyjdzie jak się wkurzy.Jestesmy nadpobudliwe nerwowe wrazliwe a moze znerwicowane i zestresowane? to taki charakter.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okropne to
mnie tez wszystko drazni i wkurza nawet ludzie n aulicy- chetnie bym ich kopneła w dupe, wkurzaja mnie , gapią sie , przepychają, śmierdzą.......normalnie załamka....ręce opadają, mam wrazenie ze kazdy na mnie patrzy i mnie ocenia to juz chyba fobia choroba nerwica natręctw. Musze miec w domu wszystko poukładane, pomyte , wkurzam się na swojego jak coś porozwala zle połozy. Lubię porządek ale taki bez przesady i ciagle mam lęki i się zamartwiam o przyszłośc. na slubach płacze na pogrzebach tez.........jak się wkurze tez, jak dostałam w podstawówce 2 tez ryczałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rossalia
na zawolanie tez potrafie płakać... czasami to juz nie panuje i zaczynam w miejscach publicznych... tylko ja mam dopiero 20 lat wiec chyba jeszcze za bardzo znerwicowana nie jestem... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okropne to
własnie w eiku 20 lat najbardziej sie jest zbuntowanym, a to studia, a to brak kasy a to znów chłopak rzucił, a to sie sąsiad podoba a niechce cię, a to znów rodzice wkurzają itp.pełno kłopotów. Ja juz sie powoli wyciszyłam bo mieszkam z narzeczonym, pracuje, mam swoje mieszkanie pracę, nieco jest spokojniej, no i leki biore typu deprim i na uspokojenie. ale czasami popłakuje jak sie kłócimy z facetem. wyciszyłam sie na stare lata bo te kłopoty co maja nastolatki juz mnie nie dotyczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rossalia
moze i masz racje z tymi klopaotami.. zdarza Ci sie czesto podczas kłotni ze swoim narzeczonym płakac??? bo mi tak... :O i troche mi z tym źle... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to tez dotyczy mnie
okropne to - jakbym czytala o sobie, czesto placze, unosze sie, jestem zbyt znerwicowana, a co do porzadku to tez tak mam, denerwuje mnie jak cos jest brudne, zle polozone,zaraz cos komus powiem... ehh a co do chlopaka, to jak go mialam, to mialam to samo, kiedys tak mnie wkurzyl, ze caly ranek lezalam i beczalam, nie moglam sie pozbierac, a nieraz nawet podczas normalnej rozmowy, moglam cos inaczej zorzumic i juz lzy w oczach.. ja chce to zmienic! becze juz prawie przy kazdej okazji :(( dziewczyny a czy Wy bralyscie moze hormony??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość innins
a ja oblałam prawko przed chwilą ale się nir rozpłakałam..jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rossalia
ja zdalam za 3 razem.. po 2 nieudanych razach plakalam.. ale nie duzo.... :( zdasz nie przejmuj sie... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×