Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość facetttt

CHCE ZOSTAC OJCEM!!!

Polecane posty

Gość liberal-europejczyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liberal-europejczyk.
to proste. trzeba ukonczyc wyzsze seminarium i juz po nim zostaje sie ojcem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liberal-europejczyk.
stary po co Ci to ? dziecko to tylko klopot i zacofanie i przeszkoda w karierze. a i wydatek duzy bo lata to to i wszystko gryzie i jesc wciaz wola gryzon jeden. to kobiety teraz moga same z soba miec dziecko prenatalnie. a Tobie ten klopot po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idż na solarium
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niektore wypowiedzi są
koszmarne i skandaliczne . Moim zdaniem dziecko to najpiękniejsza rzecz jaka moze być - cud .Ci co mają netatywne zdanie o dzieciach - piszą po co komu dzieci to tylko kłopot - bredzą .Jesli oni nie chcą miec dzieci - nikt im nie kaze. Ale po co odradzają dziecko komus kto chce je bardzo mieć.Niech każdy rządzi swooim życiem i robi to co chce. Jesli facet ma takie marzenie to dlaczego wygadujecie tyle bzdur. Wychowanie dziecka nie jest takie trudne - a zwłaszcza jak ma sie pieniądze . teraz w sklapach wszystko jest gotowe : zupki, mleko, pampersy itp. A jak ktos nie daje rady zawsze moze wynając opiekunke do dziecka. Facet - przytocz swojej żonie jak najwiecej argumentów za - moze w koncu sie zgodzi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znam ja takich tatusiów
twoja żona dobrze myśli, że sie nie zgadza na dizecko z tobą. Chyba dobrze wiem jaki jesteś i jaki tryb zycia prowadzisz. Znam ja takich tatusiów. Często dziecko chcą, a potem dziecko do wychowania zostaje tylko matce, bo jak to się mówi " tatuś musi cięzko pracować na rodzinę". Nie ma go od rana do wieczora, a jak przyjdzie to zje i idzie przed telewizor i spi. Wiesz co sie przy dziecku robi? Gdy jest niemowle: -trzeba przewijac jak się posra albo posika -trzeba p[rzebrac jak się porzyga, jak mu sie odbije -trzeba wyprac i wyprasowac gorącym zelazkiem ubranka, bo musza być wyparzone -codzinne trzeba dziecko kąpać, oliwkować -pilnowac 24h/h -karmić co 4 godziny albo jak dziecko chce to oznacza nieprzespane noce -bawic się z dzieckiem -chodzić codziennie na spacery - obserwować je i chodzić po lekarzach, gdy jest chore -szczepienia itd. w międzyczasie trzeba znosic gojenie ciała po porodzie, patrzeć na swoje wstretne tłuste ciało i pełne rozstępów w lustrze, nie ma czasu się człowiek uczesać, umyć, nie ma mowy o wyjściu na jakąś impreze, nawet rodzinna cię już męczy, tak jestes nie wyspana trzeba ugotowac obiad, posprzatać mieszkanie, zrobić zakupy itd itd Gdy dziecko zaczyna chodzić, dochodzi do tego jeszcze większe sprzątanie mieszkania i jeszcze większa koniecznośc pilnowania dziecka, bo dziecko wszedzie wchodzi, wszystko chce dotknąć i wyciągać. Nie masz czasu na nic, poprostu padasz z nóg. A tatuś jest w pracy, bo musi na rodzinę pracować. A jak ma wolny dzień od pracy to on chce odpocząć. Może z dzieckiem się pobawi, ale jak już dziecko sie posika, posra, porzyga, albo za dużo będzie płakać to oczywiście oddaje sie go matce. Super sprawa te macierzyństwo, tylko szkoda, ze o tym wszystkim się kobietom nie mówi wczesniej zanik zajdą w ciąże. Może twoja zona już się naoglądała takich obrazków wśród swoich kolezanek, bo w polskiej rodzinie to co opisałam to standard. Nie takie farmazony jakie wypisują tutaj zakłamane matki polki pokroju mojej teściowej, która zawsze mi mówiła " a czemu ma tobie być lepiej ode mnie". Ona ma 28 lat penie już widziała jak to wszystko wyglada u jej młodszych koleżanek, które za namową i presją społeczeństwa, rodziny, tesciów, innych koleżanek i jakiś innych znajomych, zaszły w ciąże. Dochodzi do tego penwnie jeszcze znajomośc ciebie jako mężczyzny, z pewnością jak ona nie chce miec z tobą dziecka to chyba coś mi sie wydaje, że ona wie, że będziesz takim weekendowym tatusiem, a nie świadomym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znam ja takich tatusiów
Zauważ że przeskoczyłam etap ciąży, który tez nie jest łatwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facetttt
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikt mu ojcostwa nie odradza, ale niech znajdzie kobietę, która chce mieć dziecko, bo z tego co widzę, to z roku na rok wzrasta liczba kobiet, które nie chcą mieć dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety tak jest
co się dziwić, macierzyństwo to trzeci etat, po pracy poza domem i pracy w domu. A jeszcze do tego dochodzi presja z każdej strony, że trzeba być piękną, zgrabną, seksi, z ciągłą ochota na seks, z wykształceniem, ze znajomością conajmniej 2 języków obcych, mobilna, elastyczna, przebojowa, mieć super błysk w domu, swietnie gotowac itd. Powiedzcie mi gdzie w tym wszystkim zmieścić dziecko, zepewnienie mu jego postawowych potrzeb i poświęcenie mu czasu, którego potrzebuje? Dziecko to nie zabawka, gdzie się odstawi w kąt i ono poczeka, gdy szef wymaga, żebyśmy pracowali nadgodziny, gdy musimy iśc na kurs językowy, na uczelnie, gdy chcemy ze znajomymi pojechać się zrelaksowac na wycieczkę, gdy jesteśmy zmęczeni, albo śpiący. Gdy jest dziecko nie możemy sobie powiedzieć ide spać, bo padam z nóg. Tylko dalej chodzić, nikt za nas nie da dziecku jeść, nie ubierze go, nie przypilnuje go ani jego lekcji. Jak w tym coraz pędzącym szybciej świecie znaleźć czas na dziecko, gdzie wymagania są coraz większe, bo inaczej człowiek nie jest szanowany, tylko pogardzany. Popatrzecie sobie jak traktowane sa tzw. kury domowe, które nie pracują, tylko siedza w domu i zajmują sie dziećmi. Co sie im zapewnia, co zrobią, gdy mąz umrze, a one zostaną z dziećmi same, bez doświadczenia, bez świadecznia, bez prawa do emerytury, dla pracodawcy to co robi kura domowa to niedoświaczenie. Czesto jest tak, ze praca kobiet w domu to nie praca. Więc dajcie sobie siana z tym namawianiem do macierzyństwa, bo dośc się widzi przykładów wśród znajomych i to nie sa jakies patologiczne środowiska to jest polska rzeczywstośc. Zagranicą standard to tatuś z wózkiem, bawiący sie z dzieckiem na placu zabaw. A zobaczcie ilu polskich mężczyzn widac na placach zabaw ze swoimi dziećmi. I przestańcie pieprzyć, że nie może bo cięzko pracuje itd. Taaaa, widze jak cięzko pracują, gdy jest chwila wolnego to piwko i TV. Była komuna, za komuny męzczyźni nie musieli tyle pracować. I co było widać facetów zajmujących się dziećmi? Nie, mój ojciec i żaden z ojców moich kolezanek nie zajmował sie dzieckiem, chyba że matka już nie mogła sobie z nim poradzić, albo dziecko miało 2 w szkole to wtedy pasek w ruch, ich synalkowie sa tacy sami. Widze to po tym , jak moje znajome musza sprzątac cały dom. Facet nawet nie pomyśli, żeby posprzatac cała łazienkę. Widzieliście chociaż raz faceta szorującego kafelki? Bo ja nie. Ok obiad ugotują jak im się chce albo powie, a ilu z nich posprzatło całą kuchnie, od góry do dołu? Ciężko im jest naczynia umyć a co dopiero kuchnie cała posprzatać. Pewnie jak facet jest sam to on to zrobi albo zapłaci jakiejs pani dochodzacej co to mu mieszkanie posprzata, bo on ma wyższe cele w zyciu. Ale jak pojawia sie w jego zyciu kobieta, to ona to przejmuje, gdy sie buntuje, że z jakiej racji, to ile jest kłótni, bo facet jakby automatycznie przyjmuje do wiadomości, że to ona bedzie to robiła, bo tak robiła jego mamusia, jego siostra ta robi, a ile tutaj teściowa się w pierdala, że koło jej synusia nie chcemy chodzić " jak chodziłam to i ty możesz", bo mu rączki odpadną. A jak pojawia sie dziecko, to dopiero cięzko ogarnąc to wszystko, bałagan jest na okrągło, a facet chciałby przyjśc do czyściutkiego mieszkanka, cichego, bezproblemowego, zeby sie po pracy zrelaksować. Ty co tak chcesz być tatuśkiem, zadam ci pytanie. Powiedz mi kto w waszym domu sprzata łazienkę, ubikacje, sprzata całaą kuchnie nie tylko zmywa naczynia. Czy kiedykolwiek np szorowałeś piekarnik w domu? albo nastawiłes pranie w pralce, zmieniłeś waszą pościel? Nie oczekuję szczerej odpowiedzi, bo cię nie znam, zna cię natomiast twoja żona, a twoje skomlenia tutaj, że chcesz być ojcem nic nie pomogą, bo to ona cię zna naprawdę i wie co robisz w domu na codzień a co nigdy w waszym małżeństwie, i co ją czeka, gdy urodzi sie dziecko. Może wie, że żebyś cokolwiek w domu zrobił trzeba ci cały czas to mówić, bo się sam niedomyslisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety tak jest
Moze nie tyle chcą nie miec dziecka , co mają coraz większą świadomośc tego co na wskutek macierzyństwa utraciły ich matki i babki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wariatka jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i bardzo nieszczesliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i mam nadzieje
ze nie masz dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a taka tam jedna
Do takiej decyzji trzeba dojrzeć, może poczekaj trochę, daj jej się oswoić z tą myślą. Jesli będziesz naciskał skutek może byc odwrotny albo zgodzi się tylko ze wzglądu na ciebie a to ona powinna tego chcieć. Porozmawiaj z nią poważnie, pójdźcie na jakis kompromis, może uda wam się dojśc do porozumienia w tej sprawie, zawsze warto rozmawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do \"znam ja takich tatusiów\"i Niestety tak jest\".W waszych postach jest dużo racji.Nikt nie mówił,że macierzyństwo to bajka.Posiadanie dziecka to bardzo duży obowiązek i odpowiedzialnośc dla obojga rodziców.To prawda,że pierwszy rok życia dziecka daje się mocno we znaki.To wszystko można jednak przeżyć.Widać można skoro ludzie rodzą się od zarania dziejów i nikt jeszcze nie zakazal rozmnażania. Mam to szczęście,że mój mąż nie należy do typu facetów \"piwko i TV\".Wie jak sprzątnąć całą łazienkę,zrobić pranie,zająć i pobawić się z dziećmi.I wcale nie muszę tego na nim wymusić.Mamy znajomych,u których też jest taki model małżeństwa.Więc nie piszcie,że to zagranicą ojcowie zajmują się dziećmi.W Polsce też coraz więcej jest mądrych i świadomych ojców i mężów. Facettt---daj swojej żonie czas.Ona musi do tego dojrzeć.Jak już zostanie matką sama sobie zada pytanie jak długo mogła zwlekać z tą decyzją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ktos wam
kazal takich chlopow brac??? Widzialy galy co braly!!! Ja ze swoim 5 lat chodzilam zanim sie za rodzine wzielismy. i wiem co mam i sie nie balam matka zostac. A jak sobie takich do piwka wybralyscie to juz wasz wybor i wasz problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Foleta, popieram Cię w 100% Dziewczyny mają dużo racji ale nie mają jej w 100%, ja też na szczęście trafiłam na takiego faceta, który i posprząta i pozmywa i dziecko przewinie i pokarmi itd,itp.Wychowanie dziecka to naprawdę nie przelewki, sama to wiem, bo mój syn ma 2 lata, i \"ktoś\" go przez ten czas wychowywał i się nim zajmował.Owszem, jest dużo zmartwień i noce nieprzespane i obrzygane ubranie i wiele wiele innych niefajnych rzeczy, ale dziecko naprawdę jest cudem, może nie każda o tym wie, lub się jeszcze o tym nie przekonała.Ja choć czasem jestem padnięta i wku.....(piiiiiii)na maksa i w dupsko czasem przyłoże, kocham moje dziecko nad życie, nie cofnęłabym czasu żeby się wyszaleć pójść na imprezę.Chcę tylko moje dziecko i daj Boże żeby tylko zdrowe było. ale się rozpisałam, może nudzę, ale tak właśnie uważam.kropka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te lala
kaskaaa21 - szkoda że twoja matka nie myślała tak jak Ty, nie panoszyłabyś się teraz jak gęś, miss polonia się znalazła zazdrość Cię zżera od środka że inne maja coś a Ty bidulo nic, zero nul.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×