Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Madchen

Cholernie puste życie

Polecane posty

nijakie i szare. bez perspektyw na zmiany. bez miłości i szczęścia . bez jakiejkolwiek satysfakcji z siebie . Czy też tak masz? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też tak mam przegrywam
od dobrych 16 lat..... nijako, szaro, bez prspektyw, znajomych, radości, celu............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość placenta
madchen a dlaczego twierdzisz, ze bez perspektyw???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość x2x
jak powiadaja jak papier toaletowy dlugie szare i do dupy pierdolnij sobie w leb albo zyj dalej twoj wybor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraz nelsoński
nie widzę związku pomiędzy WYSPĄ, boginią HATHOR a MAGELLANA ŁODZIĄ, tym bardziej, że ta tzw: łódź poprawnie nazywana jest okrętęm ewentulanie statkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrazie ale masz problemy...
A czy to ważne, co ktoś miał na myśli?:O Jego stopka, jego sprawa.... Wystarczy trochę ruszyć mózgownicą i pokojarzyć fakty aby znaleźć możliwą interpretację. wyspa i łódź Magellana- to może być metafora zaczerpnięta z np. z piosenki A. Majewskiej "Odkryjemy miłość nieznaną" Hathor to z kolei egipskie bóstwo miłości, radości, uciech, muzyki i tańca. "tym bardziej, że ta tzw: łódź poprawnie nazywana jest okrętęm ewentulanie statkiem."--- to mnie totalnie rozwaliło:D wystarczy trochę pokombinować, aby domyślić się "co autor miał na myśli", z resztą możliwych interpretacji jest pewnie wiele, ale w sumie czy to ważne dla ciebie zrazie nelsoński:P;) Poza tym temat topa był inny...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pojedz na poslką wieś
zabitą dechami - od razu zrozumiesz jak jesteś happy, ze tam nie mieszkasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraz nelsoński
Interpretacji to ja sobie mogę wymyślić mnóstwo, nie w tym problem! Po 1) lubię się czepiać, po 2) będę się upierał, że nie należy mówić "łódź" w kontekście dużej jednostki pływającej (relatywnie dużej, bo oczywiście to czym pływał Magellan było niewielkie ale takie były wówczas standardy, przynajmniej w Europie) po 3) temat, jak tu powiedziano "topa" był inny, tylko pozornie, bo istotną kontrowersją próbuję nadać sens czyjemuś "cholernie pustemu życiu", po 4) i najważniejsze, treść stopki, którą tu komentujemy jest według mnie przykładem tzw. "radosnej twórczości" bez głębszych treści i znaczeń, przypadkowo powiązane treści mają w intencji autora tworzyć wrażenie głębi i wielości znaczeń, gdy tymczasem są świadectwem indyferentnego stosunku do wiedzy ;) :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrazie ale masz problemy...
zrazie, już Cię lubię!!!:D:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrazie ale masz problemy...
Ależ oczywiście, że masz prawo wymyślać dowolne interpretacje:) 1) ja też jestem ciut czepialska, więc rozumiem...;) 2) łódź w tym kontekście brzmi jednak nieco zgrabniej, poza tym wymiary to pojęcie względne, co dla jednego jest duże, to dla innego malutkie...;) (zależy od indywidualnych preferencji i zapotrzebowań...) 3)fajnie, że próbujesz dodać sens czyjemuś pustemu życiu, czyn zaskakujący jak na dzisiejsze egoistyczne czasy, bardzo chwalebne podejście:) 4) z tym się zgadzam, taka "radosna twórczość" ma na celu pobudzenie zmysłów odbiorcy... Lubię takie improwizacje i słowne esy-floresy:P;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrazie ale masz problemy...
Acha, jedynie w punkcie 4 nie zgodzę się z indyferentnym stosunkiem do wiedzy autora stopki:) Troszeczkę obserwuję to forum i znam jego/jej (nie wiem jaka płeć;) ) niektóre posty, toteż śmiało stwierdzić mogę, że postać to elokwentna i inteligentna o stosunku do wiedzy jak najbardziej nieobojętnym:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraz nelsoński
Jestem już nie tylko zrazem ale stałem się zrazu zrazem oblanym sosem Twej Sympatiiiiiiii... Puchnę z dumy :) Duchnę z pumy? Do rzeczy: ad Twojego 1) czy w/w "ciut" jest łodzią czy całkiem sporym okrętem ;) (bo ja np: jestem niszczycielem :D) ad Twojego 2) zgadzam się że w tym kontekście łódź brzmi zgrabniej jeśli sam kontekst uznaję za niezgrabny... ad Twojego 3) teraz drapię się w głowę i zawstydzony opuszczam śliczne oczęt ;) ad Twojego 4) macham nogą ;) :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraz nelsoński
ad naszego 4) bardzo chętnie wyciągam pochopne wnioski, takie działanie skutkuje zaistnieniem kontrowersji, dzięki czemu mam możność... (i tu posłuże się cytatem): "żeby było jakieś życie na osiedlu". Cytat jest szacowny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraz nelsoński
errata jest: że w tym kontekście łódź brzmi zgrabniej jeśli sam kontekst uznaję za niezgrabny... powinno być że w tym kontekście łódź brzmi zgrabniej ALE jeśli sam kontekst uznaję za niezgrabny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrazie ale masz problemy...
Coż me oczęta widzą!?!? Zrazie- Twoja "radosna twórczość" wręcz powala:D:P Spieszę z wyjaśnieniami: 1) moje "ciut" to taka kanonierka, nic większego...;) 2)akurat ten kontekst uznaję za wielce zgrabny, lecz to tylko moje subiektywne zdanie podparte zapewne tajemniczą sympatią do autora tejże stopki...:classic_cool: 3)ależ nie zawstydzaj się, nie ma po temu sposobności;) 4)przyznam, że zdarza mi się wyciągać pochopne wnioski, jednak czynię to niechętnie i raczej z nieświadomości i wcześniejszego nieprzemyślenia danej sprawy... a Twój "szacowny cytat" jest wg mnie niezbyt miłą aluzją do ludzi, mieszkających na osiedlach wszelakich i być może podszyty jest jakąś złośliwością...??? Jeśli tak, radziłabym nieco utemperować paluszki, aby nie wystukiwały na klawiaturce takich prztyczków ;):P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraz nelsoński
ad wszystkiego szacowny cytat pochodzi z obrazu "Miś", bynajmniej reżysera Barewicza. Słowa te pojawiaja się w pierwszych scenach filmu, gdy na polecenie Milicji Obywatelskiej, stawiana jest makieta osiedla mieszkaniowego. Jednak takie puste osiedle pozbawione jest, własnie życia, więc "żeby było jakies życie na osiedlu" ustawiono manekiny. Kanonierka :D ;) Paluszków nie muszę temperować, gdyż paznokcie mam równo obgryzione przez Psa Cywila :p Dzięki tej wymianie z'razów wprowadziliśmy trochę życia na topiku o braku życia czyli pustce w życiu. Mnie nadal z'razi wyspa i łódź! Uważam takie zestawienia za wraże! Nadal macham nogą :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrazie ale masz problemy...
O motyla noga!! Zrazie, Ty złośliwa bestyjo!!!:P Nie istotne skąd ten szacowny cytat pochodzi, liczy się Twoja intencja...:P Skoro pies Ci musi obgryzać paznokcie, to współczuje głęboko, że nie posiadasz umiejętności posługiwania się nożyczkami tudzież specjalną obcinaczką do paznokci...;) To prawda, że topic trochę ożył, jednak lepiej, aby stało się to przy udziale mniejszej dozy uszczypliwości:P Mnie wyspa i łódź bardzo wpasowały się w indywidualny i zapewne oryginalny gust. Zdaje mi się, że stopka świadczy o niezwykłej lotności umysłu autora, o jego przyjemnym romantycznym usposobieniu (nawet jeśli to tylko "radosna twórczość"):):):) A machaj sobie nogą, byle ci z zawiasów staw biodrowy nie wyskoczył:P:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×