Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość death***

On chce się zabić - Pomocy!!

Polecane posty

Gość death***

Horror z życia wzięty. Potrzebuję pomocy, bo nie wiem co robić. Trwa to już jakieś dwa miesiące. Ja zakochałam się w księdzu, która ma 26 lat. Powiedziałam mu o tym, ale on nie odwzajemniał mojego uczucia. Tylko bardzo mnie lubił. Prawie nie rozmwaialiśmy po tym, jak mu to wyznałam. Oczywiście chciałam być blisko niego. Z moją koleżanką odkryłyśmy, że możemy go podglądać. Bardzo się cieszyłyśmy, bo dowiem się o nim trochę. Pewnego dnia zobaczyłyśmy jak się onanizuje. Śmiałyśmy się z tego, ale czułyśmy obrzydzenie, gdy dawał nam komunie św. na mszy. Kochałam go nadal, choć śmiałam się z niego. Ignorowalyśmy go i wogóle. Nie w porządku się zachowywałyśmy. Był dzień, w którym wpadłyśmy na pomysł, aby zrobić o nim funtest (test, w którym wpisujesz swoje pytania i odpowiedzi). Odbiło mi coś i założyłam nowe gg, z którego wysłałam do niego ten funtest. On na samym początku nie chciał rozmawiać, twierdził, że nie wie o co chodzi. Wkurzyłam się i powiedziałam mu, że widzialam, jak się onanizował. Odpowiedział mi tak: \'od razu zamknę okno i się powieszę\'. Ja mówię, że zaraz przybiegnę, a on: \'nie zdążysz...\'. Przestraszyłam się. Miał takie opisy na gg, jak: \'Czy przyjmiesz mnie mój Boże, kiedy odejść przyjdzie czas...\'. Ciągle nie wiedział, że ja to ja. Choć może się domyślał. Przepłakałam całą noc i cały dzień. Następnego dnia znów rozmawiałam z nim na tamtym numerze. Zaczął opowiadać o swojej rodzinie, że od kilku lat nie wie co to znaczy. Że kiedyś dzwonili do niego codziennie, a teraz raz na miesiąc i to nie mają o czym gadać, jakby się nie znali. Powiedział mi, że odebrałam mu poczucie bezpieczeństwa, że czuje się jak zwierzyna na polowaniu. Porównywał się do bezdomnego, którego nie boli to, że nie ma dachu nad głową tylko właśnie poczucia bezpieczeństwa. Mówił, że całymi dniami jeździ samohcodem i nie może znaleźć sobie miejsca. Że nie może patrzeć na ludzi, że nie da rady z nimi normalnie porozmawiać. Napisał jeszcze, że myślał, że kiedyś upokorzyli go łysi kopiąc go leżącego na chodniku. Ale dopiero teraz wie co to upokorzenie. Wczoraj napisałam do niego z mojego prawdziwego gg. Zapytałam co się dzieje, napisałam, że się martwię i, że bardzo proszę, żeby mi odpisał. Co prawda był niedostępny, ale na pewno był na gg, bo zmienił opis. Nic mi nie odpisał. Nie wiem co mam myśleć. Mam takie okropne wyrzuty sumienia. Nigdy nie przeszło mi przez myśl, że mu coś takiego w głowie siedzi. Nie wiem co robić. Czy jestem bezradna? Chcę mu pomóc. Strasznie się martwię. Tak mi go szkoda. Pomóżcie mi, bo nie dam rady normalnie żyć. Niepokoję się. Chcę z nim porozmawiać, ale nie wiem w jakis sposób. POMOCY! :( Pozdrawiam........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawdę marna prowokacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no comments

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość param param
kochana w jakim Ty swiecie zyjesz? przeciez wiadomo, ze ksieza sie nie onanizuja, nawet nie mysla o seksie, kobietach, itp. Oni tylko poszcza, medytuja, wspomagaja chorych, biednych i watpiacych oraz odmawiaja rozaniec :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fausti
No nie ma co-postąpiłaś podle!!! Miło by Ci było, gdyby Ciebie ktoś podglądał w intymnych sytuacjach i jeszcze z tego się naśmiewał! Nie mam zamiaru oceniać, co ksiądz robi w zaciszu pokoju...Ksiądz jest tylko narzędziem Boga-wiadomo narzędzia są lepszej jakości i gorszej. Natychmiast go przeproś i tę tajemnicę zachowaj dla siebie!Koleżanka niech zrobi to samo! Nie dołujcie biednego chłopaka, ofiarę celibatu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vivamaria
To nie jest horror to ty jesteś chora!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddqwd
jak taki słaby psychicznie to prędzej czy później polegnie lej na to innym razem jakiś dzieciak zrobi mu żart i co, też się będzie wieszał, idiota jeden? a tak serio to gdyby to była prawda, sam byłby sobie winien że czyta pierdoły na gadulcu, nie wspominając o tym że jego opisy to szantraże emocjonalne i próba wywierania na kogoś wpływu innymi słowy kolejny dupek a ty się nie martw bo za dorosłego człowieka nie jesteś odpowiedzialna, napisać komuś że się onanizował to nie to samo co przyjść i niewinnego zabić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liberal-Europejczyk Stasiek
i bardzo dobrze jednego brudnego polaczka mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość death***
Ale ja tego człowieka kocham... Musze mu pomóc, ale nie wiem w jaki sposób........ :( Ciężko mi..... I te okropne wyrzuty sumienia... Nie wybacze sobie tego do końca życia.... Tak wiem, że podle postąpiłam.... Jakiś szatan we mnie wstąpił :( Proszę o pomoc.... A nie pisanie typu: 'jednego burndego polaczka mniej' ....... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fausti
Oj, death. Nikt Ci tutaj nie pomoze...no bo niby w jaki sposób? Nawarzyłaś sobie piwa, to teraz go wypij.:-( Spotkaj sie z nim i powiedz, że to Ty go podgladałas z koleżanką. Powiedz, że chyba zgłupiałaś z tej miłości, czy coś w tym stylu. Za "pokutę" proponuję Ci dać mu całkowity spokój i powiedzieć mu o tym jasno. Jesteś młoda, przyjdzie inna miłość. Daj sobie spokój z księdzem, taka miłość nic Ci dobrego nie przyniesie. Głowa do góry, czas wyczyścić swoje brudy i żyć dalej. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fausti
Jeszcze jedno...Jezeli nie masz odwagi powiedzieć mu tego prosto w oczy, napisz list, albo maile'a-chyba lepsze to niż kompletne milczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×