Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość mimikra

CZEMU TAKA JESTEM???

Polecane posty

Gość boshhhhh
chyba sie juz przyzwyczaił...ale jak jestem strasznie wredna to jest troche zły ze sie na nim wyżywam...ale na szczescie szybko mu przechodzi ta złosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ech nie można się w sobie aż tak zamykać... im bardziej człowiek się w sobie zamyka i im bardziej nagromadza w sobie te złe myśli, to tym gorzej się czuje. tutaj przydatna jest chociażby taka kafeteria, czy jakiś czat...niekoniecznie ktoś kogo znasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimikra
bishop- twa mądrość życiowa powala mnie na kolana:) Azaliż ty czasem nie jesteś niewiastą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak... zawsze byłem dobry w dawaniu ludziom wskazówek, a sam miałem problemy z ich stosowaniem... bo niby co robię na teraz na kafeterii?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimikra
Wiesz , ja tez jestem "mądralińska" do innych, do dawania recept i rad. A w moim żcyiu nie umiem ich zastosować, wszystko mi się pieprzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimikra
To chyba jakiś syndrom:-( Albo mam depresję, w końcu z nią tez można w miarę egzystować,tzn. nie mam już stereotypu, że chorzy nadepresję nie robią nic innego tylko leżą na kanapie i płaczą. Już wiem, że z depresją można chodzić do pracy, na zakupy, można pozornie obracać się w tym świecie. Wiem jedno- kiedyś taka nie byłam- taka jędzowata:( A teraz???????? Jakbym przeszła jakąś fatalną zmianę osobowości:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onkagf
mimikra :* znam ten bol i masz racje, z depresja mozna zyc tylko co to za zycie. nic mnie nie cieszy i nie wiem co mam zrobic zeby byc zadowolona ze swojego zycia. u mnie to skutek stresu i przemeczenia, ale nie wiem jak sie z tego teraz wygrzebac. co prawda staram sie kontrolowac swoje zachowanie i nie wyladowuje sie na ludziach bo by sie wszyscy ode mnie poodwracali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sloneczny ranek
moze wez sie za wolontariat, pomgaj w jkiej fungacji z chorymi dziecmi np pomagajac innym daszradosc im oraz sobie spelniajac dobty uczynek. poza tym widzac jak te biedne istoty walcza o swoje zycie moze ty zmienisz stosunek do twojego zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu podbijam
ja tez sie podbisuje pod tym topikiem ,bo jeszcze kilka DNI TEMU TEZ TAKA BYLAM plus strasznie ale to strasznie przeklinalam , jak taka menelica spod smietnika :O ale od kilku dni nie przeklinam i staram sie nie narzekac i nie gadac bzdur na ludzi ..chce sie zmienic , bardzo chce :) i mi sie uda :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też taka jestem
i przeklinam, i jeszcze fajki palę I nie zamierzam przestać! Dobrze mi z tym :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimikra
bishop- zostałam podle potraktowana przez faceta. Boli w jakiś sposób do dziś, ale nie sądzę, żeby to aż tak wpłynęło na zmianę mojej osobowości. Mam świadomośc, że nie wszyscy faceci są tacy, że trafiłam na beznadziejnego drania, przecież byłoby bez sensu wyżywac się na kobietach za zachowanie faceta:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość carol23
Na wolontariat się nie nadaję bo nie mam cierpliwości do dzieci i osób starszych- w rachubę wchodziłaby opieka nad zwierzakami:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mimikro... mogę tylko powtórzyć, że faceci lubią jędzowate dziewczyny:P Niektórych co prawda takie zachowanie zniechęca na samym początku, ale na tych wytrwałych, cierpliwych i lubiących wyzwania, działa motywująco. Chyba potrzebujesz \"kopniaka w tyłek\". Życzę Ci żebyś poznała jakiegoś narwanego gościa, który będzie potrafił zająć się Tobą w odpowiedni sposób... i pomoże Ci wyjść z tego letargu :) A do tego czasu... może jakiś rower, albo basen? Jak się człowiek porządnie wymęczy... odchodzą wszystkie złe myśli. Polecam też saunę... chyba nic tak nie działa na zszargane nerwy, stres oraz fizyczne i psychiczne zmęczenie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimikra
Facet jako recepta? To chyba nie jest dobry pomysł:D Ale kopniak w d... by mi się przydał jakiś:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak:) a co do basenu to szoruj jutro po karnet jakiś, najlepiej taki na 3 miesiące... będziesz miała motywację żeby chodzić:D pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×