Gość rybek24 Napisano Czerwiec 6, 2007 Czy ktoś był kiedys w podobnej sytuacji?? Jestem mężatką od dwóch lat mamy małego synka bardzo się kochamy ale jednoczesnie nieznosimy......on bawidamek niby wierny ja domatorka (oczywiście od kiedy jest dziecko) w dodatku małomówna co bardzo mu przeszkadza ale jak duzo mówie tez jest zle. Wiem ze mam wady on tez to normalne ale ostatnio bardzo sie kłocimy i mu przeszkadzam w zyciu, on nie chce sie rozwodzic bo mnie kocha ale chce zyc osobno!! Czasami to juz odeszlabym tylko naprawde to nie che wracac do rodzicow a sama to na razie nie dam rady. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach