Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 1111111111111

psie kupy

Polecane posty

Gość 1111111111111

tak sie zastanawiam czy istnieje jakiś środek chemiczny,nie wiem sama co ale coś co skutecznie odstraszałoby psy od mojego okna a jednocześnie nie zaszkodziło psom? mieszkam na patrerze i wszyscy właściciele spacerują pod moim oknem ze swoimi pupilami,oczywiście nie sprzatając po nich,ja nie otwieram już okna,to jest naprawdę dla mnie obrzydliwy widok :o byłabym w stanie kupić coś i spryskać tym trawnik aby psy tam nie wchodziły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość unijny ekolog
no co ty chcesz nature zatruwac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
nie chodzi mi o zatruwanie natury ale wiem,że są zapachy ,których nie lubią koty myślałam,że jest coś takiego dla psów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawskaaaaaa
moze zaloz jakies ogrodzeniapod oknem zeby ci nie wchodzili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
to byłby dobry pomysł ale ja mieszkam w bloku więc sama nic nie zrobię bez zgody spółdzielni:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
może faktycznie zapytać w sklepie,nie chodzi mi o wiele tylko taki mały skrawek pod oknem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
super,dzięki !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
a moze sprobuj porozmawiac w spoldzielni i moze sie zgodza wlasnie na ogrodzenie trawnika.Przeciez nikt chyba by nie chcial wachac i ogladac psich kup ze swojego okna.Niestety wlasciciele psow ---no tu znow ta kultura...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
spółdzielnia to ciężki orzech do zgryzienia-na nic nie mają pieniędzy a właściciele psów...no coment mamy na końcu osiedla piękny teren,troche zaniedbany ale pełen drzew,krzaków i trawy ale to trzeba by poświęcić ok pół godz na spacer a tak tylko wyjdą z bloku myk na trawę i po 5 minutach sprawa załatwiona :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
a moze bym tak je przebadala w jakims labolatorium moze sa jadalne to bym pierogow z nimi nalepila?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
he he he zawsze mnie podszywacze rozśmieszali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam psa i z mila checia bede po nim sprzatala, ale no wlasnie kiedys kupilam woreczki i łakpke do zbierania kupek,ale oczywiscue nie ma gdzie tego wyrzucac, a jak ide z psem na godzine ,zeby polatal to trudno,zebym chodzila z niespodzianka w kieszenie kiedys w akcie rozpaczy wrzucilam woreczek z zawartoscia to zwyklego kosza to myslalam,ze mnie ludzie rozpszarpia i jak dla mnie najwieksze ALE na cholere place podatek za psa??? tylko za to,ze jest u mnie w domu, dlczegoza te pieniadze nie moga ustawic koszy , specjalnych na odchody oraz zaopatrzyc wlasciciela w jakas ilosc workow ?? Nie mowie,ze maja mi ich da setki,ale jakies symboliczne zawsze tak na marginesie: denerwuja mnie mamusie,ktorych dziecko robi kupe rowniez pod moimi oknami,a jak piesek robi kupke to juz na mnie ryja wydziera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
tak myślę,że to powinno być w jakiś sposób załatwione,nawet zatrudnić kogoś kto by sprzątał,a podatki to wszyscy chętnie za wszystko pobierają,tylko potem nie potrafią ich na dobry cel przeznaczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×