Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 7878678

co byście pomyślały gdy facet powiedział wam...

Polecane posty

Gość 7878678

że kiedyś miał kontakt seksualny z innym facetem? Rozpatrzmy kilka przypadków i napiszcie jak w poszczególnych byście zareagowały. 1. "Miałem 15 lat i chęć na dziewczyny, ale oczywiście wtedy nie było żadnych chętnych, byłem z kolegą pod namiotem i tak samo wyszło że zrobił mi loda. To był jedyny raz, nie czuję pociągu do facetów". 2. "Siedziałem w więzieniu rok i tam taki rodzaj seksu jest na porządku dziennym, gdybym nie uległ, byłbym spalony. Raz ktoś, nazywany cwelem, zrobił mi loda. Nie miałem wyboru - albo dałem sobie zrobić, albo ja bym musiał zrobić". 3. "Zawsze mnie to interesowało, bo uważam że człowiek nie powinien sie ograniczać i wciąz poznawać coś nowego. Czasami bywałem z chłopakami, czasami z dziewczynami. Lubie to i to". 4. "Z grupą chłoapków w młodości często się onanizowaliśmy przy sobie i był to nasz rytuał. Robiliśmy zawody kto szybciej, kto więcej, kto dalej tryśnie. Czasami robiliśmy to też sobie wzajemnie. Teraz jestem dorosły i interesują mnie tylko kobiety".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7878678
jestem bi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 212121
A ja gi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie na czarno bo az wstyd
1)zapytalabym, czy gdyby tam byla jego matka to tez by sie zgodzil? gdyby powiedzial, ze nie - cos by bylo nie tak:P 2)zrozumialabym i w zyciu juz bym go nie tknela, nawet kijem 3)stwierdzilabym, ze tacy ludzie sie zdarzaja i moge to zaakceptowac:) 4)tak jak w pkt2gim, tyle ze nawet kijem przez szmate :o ale zaraz...facet w ogole, czy facet moj?!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeszłaby jedyni odp 3
żadna inna, zwłaszcza z więzieniem (sorry, to nie dla mnie, takie traumy, mam znajomego po 6m-cach w pudle, naprawdę to jest ciężkie przeżycie - kiepsko to gościu napisałeś, kogoś naprawdę może to dotknąć), i ostatnia, niektóre debilizmy młodości można wybaczyć, ale niektórych nie - za płytkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7878678
Facet Twój. Jesteś z nim, kochasz go, a on postanawia Ci wyznac swoją tajemnicę. I nie jestem bi. I jestem kobietą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7878678
naprawde przeszłaby odp 3 ???? mogłabyś zaakceptować totalnego biseksa, który nie widzi w tym nic złego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeszłaby jedyni odp 3
sorry, zatem bardzo kiepsko napisałaś o więzieniu, zero empatii.. jedynie opcję 3 mogłabym zaakceptować, nic poza tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeszłaby jedyni odp 3
dlaczego nie? jeśłi jest ze mną w związku to moze zapomnieć o jakichkolwiek kontaktach z innymi - czy kobietami czy facetami - proste. ale że ktoś ma takie upodobania to co w tym szczególnego? niektórzy lubią sex analny - typowo homoseksualna zabawa i nikt nie doszukuje się dziwności w tym, więc czemu biseksualizm jest dziwny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ulka z Ulicy Bez Dna
Moja tolerancja ogranicza się do punktu 3, nie widzę w tym nic dziwnego. Natomiast pozostale to: 1) dziecko wiec, jeszcze mozna mu wybaczyc ciekawosc, zwlaszcza, ze byl to jeden wybryk. 2) w ogole nie związalabym się z takim czlowiekiem; bez komentarza 3) najsensowniejsza odpowiedz, spoko. 4) Masakra..kto lepiej kto szybciej buaha wysmialabym go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 212121
Tak naprawdę to wszystkie dzieci macają się po fiutkach i po pupach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 212121
Tak od 5 do 8 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7878678
pytam o to, ponieważ w swoim życiu spotkałam każdy typ mężczyzny. I totalnego biseksa, i faceta który rok siedział, i takiego który raz miał zrobionego loda oraz takiego który regularnie zabawiał się z kumplami gdy miał nascie lat. Moja największe tolerancja była dla faceta który siedział, a najmniejsza dla absolutnego biseksa, który chętnie i głosno opwiadał o tym jak lubi być walony w dupę, ale babki też lubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kikkaka
Mój były najpierw wyznał, że jest bi. Byłam wyrozumiała. I żałuję, bo po 3 latach stwierdził, że jednak woli facetów, ale jeśli chcę to się ze mną ożeni, ale to będzie białe małżeństwo. Brrr.... Kopnełąm w dupę... A potem bardzo długo zbierałam się do kupy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×