Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Junona

I znowu mam ustąpić?

Polecane posty

Znowu musiałabym wybrać, pomiędzy Nim, a moją Mamą... Jego Rodzice są na wakacjach w górach, mają apartament i wolny pokój, do którego nas zapraszają na weekend (jest to ostatni weekend który tam spędzą, wracają w środę) Fajnie by było pojechać sobie do Nich, odpocząć trochę w górach. Ale... Moja mama wyjeźdża nad morze w tę niedzielę, chciałabym spędzić z Nią te ostatnie dni przed wyjazdem, pomóc jej w pakowaniu (bo ona totalnie nie ma do tego ręki).. Moja mama jest dla mnie najlepszą przyjaciółką. Na pewno będzie jej smutno jeżeli nie będzie mnie cały weekend w domu. W tygodniu nie możemy jechać do jego rodziców, bo pracujemy. A cały ten tydzień nie będę się z mamą praktycznie widywać, bo ona pracuje na rano a ja na popołudniu i będziemy się widzieć dopiero o 23 jak wrócę. A poza tym za dużo tych jego rodziców w moim życiu! Ale znowu jak nie będę chciała jechać, to pojedzie sam i będzie wielce obrażony. i co ja mam robić... musze się z tym przespać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wybierz trzecie rązwiązanie
i jedźcie we dwójkę na weekend np. do Krakowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale ja bym wolała zostać z mamą i się normalnie pożegnać. To on się obrazi i powie że mama jest dla mnie ważniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem troszkę dziwnie się zachowujesz. Czy Twoja mama jest dzieckiem,że nie może się sama spakować? Mozesz jechać an wakacje z facetem jedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ćhodzi o to , że ja mu ciągle ustępuję, zawsze robimy to co on chce, bo jak nie, to się obraża i jest dla mnie niemiły. Ja nie mam ochoty nigdzie jechać, chcę posiedzieć ze i pogadać z moją przyjaciołką, bo się długo nie będziemy widzieć. A telefon to nie to samo. Ale on twierdzi , że to jego rodzice, że mam się im przypodobać bo nam pomogą finansowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasadniczy problem tkwi tu
"Ćhodzi o to , że ja mu ciągle ustępuję, zawsze robimy to co on chce, bo jak nie, to się obraża i jest dla mnie niemiły." To dziecinne, egoistyczne zachowanie i nie rokuje dobrze na przyszłość. Kiedy zacznie już stroić fochy z powodu Twojej decyzji to musisz poruszyć ten temat, wjechać mu na ambicje. Jak sobie wyobrażasz wasze życie jesli się bedziesz wiecznie do niego dostosowywać. Stracisz swoją tożsamość. Ubezwłasnowolni Cię!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasadniczy problem tkwi tu
Musisz mu uświadomić że nie zawsze będziesz robić wszystko po jego myśli. Za bardzo dostosowujesz się do niego. Musisz to zmienić. Nauczyć chłopczyka tolerancji. Już się pewnie dość przypodobałaś jego rodzicom. Niech on sie teraz postara przypodobać twojej matce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×