Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość circumstance

Przekonajcie mnie

Polecane posty

Gość circumstance

że życie cudem jest i warto w tej zabawie brać udział...;) P.S. NIE MAM MYŚLI SAMOBÓJCZYCH chcę tylko wiedzieć co nadaje sens waszemu życiu... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
nieopanowana niczym tygrys, sprawnym ruchem ręki obieram banany z tesco, jedząc przy tym slonecznik :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość innaJA
największy dar to samo życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
a gdy miłości nie ma i nie można na nią liczyć? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
to podszywy które ignoruję:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdy miłości nie ma hm, mialam na mysli milosc pod kazda postacia, milosc rodziny na przyklad, poza tym natura , zwierzeta, swiat jest piekny:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewczęca
wyścig szczurów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
ukulele>>>>i gdy jest Ci źle mówisz do siebie że życie jest piękne bo masz przyjaciół? to Ci wystarcza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie,tylko to mi nie wystarcza jak jest mi bardzo zle,ale jednak przyjazń pomaga,a ukochana osoba to już na pewno szczęście:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
pomaga poprzez samo bycie - fakt że jest? dla mnie to za mało, tzn niewystarczająco motywujące by powiedzieć szczerze - "Tak życie jest piękne!!!" Fajnie że Ty tak masz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sam fakt że jest może nie pomaga,ale szczera rozmowa,kiedy czujesz że ktoś cię rozumie i pocieszy-tak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
ech ale życie przeżyc trzeba samodzielnie... rozmowa daje tylko chwilowe poczucie bezpieczeństwa a tak naprawdę jest się samotnym...jedni radzą sobie z tym lepiej i są nazywani "szczęśliwcami" a inni gorzej tzw. nieudacznicy. Ja jestem w tej druiej grupie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wydaje mi sie zebys byla nieudacznikiem, poza tym radosc z zycia musisz w sobie sama odnalezc witaj ukulele :) 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
właśnie to chyba wiek mnie dobija!:( Powinnam być już jakąś "Wielką Panią" z sukcesami- bo takie są oczekiwania...a jestem nikim dosłownie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powinnas? a gdzie jest tak napisane? nie zwracaj uwagi na innych , ja tez nie mam na koncie jakis wielkich sukcesow i jakos zyje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Życie Nie Jest Sprawiedliwe.Tyle Że Jest Bardziej Sprawiedliwe Niż Śmierć ....😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to już chyba z tym \"jestem nikim\"przesadziłaś!Nigdy tak o sobie nie myśl,wiem co mówię bo kiedyś też tak miałam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
długo by pisać dlaczego - rodzice, znajomi mają jakieś wyobrażenie o mnie a ja nie potrafię temu sprostać :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ariane - jak zwykle się z Tobą zgadzam :) :) i trzeba pocieszyć tą osóbkę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ukulele my zawsze zgodne jestesmy:) trzeba pocieszyc ale cos mam wrażenie ze ona za bardzo poddaje sie presji otoczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość circumstance
nawet to że jestem tu i się żale jest oznaką słabości godną pożałowania, zawracam komuś głowę swoją marną osobą...ehhhh jestem żałosna :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"jedni radzą sobie z tym lepiej i są nazywani \"szczęśliwcami\" a inni gorzej tzw. nieudacznicy. Ja jestem w tej druiej grupie\" Jest tak tylko, jeśli w to wierzysz. To zależy od Ciebie. \"właśnie to chyba wiek mnie dobija! Powinnam być już jakąś \"Wielką Panią\" z sukcesami- bo takie są oczekiwania...a jestem nikim dosłownie\" Olej cudze oczekiwania. Są rzeczy, o których wiadomo, że nie warto dla nich żyć. Jedną z nich są bez wątpienia jakieś cudze oczekiwania. Polecam książkę \"Radość sukcesu\" tylko muszę sobie przypomnieć nazwisko autorki. O prawdziwym sukcesie - w tym, co dla człowieka indywidualnie ważne. Co nadaje życiu sens. Hmm - szukanie sensu? W książce \"Życie po życiu\" Moody napisał, że jedną z rzeczy, która łączy przeżycia ze stanów bliskich śmierci (np. śmierci klinicznej) jest nabyte przekonanie - że są ważne dwie rzeczy - miłość i wiedza - jej zdobywanie (oczywiście takiej o życiu, o świecie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×