Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość urzedniczka

Jak płacą w Urzedzie???

Polecane posty

Gość urzedniczka

Zastanawiam sie nad zmiana pracy i chce isc do urzedu by miec cale zaplecze socjalne pmozliwosc kredytu itp itd. Warto????? Za wszystkie cenne sugestie serdecznie dziekuje ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urzedniczka
?????? A tak na marginesie jak mnie wkurza ten kotttttttttttttttt szokkk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urzedniczka
teraz pracuje w firmie na działalnosci, jak jestem na urlopie nie placi mi za to, jestem chora tez nie mam kasy, nie mam zadnego socjala zatrudniona na 1/4 etatu. 65 zl za dzien mam, tak wiec teraz ocencie czy warto zmieniac prace????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak jesteś w bagnie, to może i warto. Ale zależy na jakie stanowisko, jak masz mieć na rękę 800 zł i czekać cały rok na trzynastkę żeby się odkuć, to przechlapane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urzedniczka
tylko tyle placa???? to dlaczego wszyscy sie tam tak pchaja????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no, na urzędniczym stanowisku masz więcej, ale to zależy od stażu pracy od umiejętności, od stanowiska i... od tego, jakie masz tam plecy. Niestety, taka rzeczywistość. Czemu się pchają? A kto nie chciałby pracować od 7 do 15, soboty i niedziele wolne i święty spokój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urzedniczka
jestem z wyksztalcenia informatykiem, zajmuje sie grafika poza tym odbylam poroczny staz w urzedzie w dziale rejestracji dzialalnosci gospodarczych ;-) ciekwe ile by mi dali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szału na pewno byś nie zrobiła. W sumie to zależy gdzie, jeśli masz na oku jakieś zadupie gdzie pracują panie ze średnim zawodowym na zasadzie zasiedzenia i mają zerowe pojęcie o pracy - tam możesz startować. Chociaż... ja zrobiłam ten błąd i żałuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jako starszy referent w Starostwei mam niecałe 900 na reke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiec czy warto??? praca cholernie odpowiedzialan projekty obracanie kasa unijna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Projekty... nic nie mów :o I po co? Dla idei? ehhhh nawet te 13 mnie nie kuszą już, nic mnie nie kusi ani dzień urzędnika w czerwcu ani nic... ani zaplecze socjalne (swoją drogą - śmiechu warte). Marzy mi się prywata, ale za konkretne pieniądze gdzie jest jakaś szansa rozwoju a nie stanie w miejscu, pierdzenie w ten sam stołek od lat aż do emerytury. Chociaż, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urzedniczka
no własnie, macie racje ale macie wolne kiedy swieto, normalnie wam placa, wszystkie swieta chorujecie to l4 i tez wam placa, kredyty z otwartymi rekami. a przeciez mozna dodatkowo sobie dorabiac. Jak sie pracuje do 15 to mozan jeszcze po pracy wiele rzecyz zorbic. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka praca ma też dużo plusów, to fakt i dlatego jestem rozdarta, na dzień dzisiejszy nie wiem co robić. Ale co mi po tym L4, skoro 80% mojej pensji to jak jałmużna. Wolę już siedzieć chora albo na urlopie wypoczynkowym, bo na chorobowym się tylko traci... takie są realia. Nie ma co za dużo narzekać, ale kurcze, ile tak można. Rypać za wszystkich jak osioł i mieć z tego tylko marną satysfakcję. Tylko że tą satysfakcją rachunków niestety nie zapłacę :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z drugiej strony nie po to człowiek studiuje i ma z tego radość, żeby potem te studia w ogóle nie miały żadnego znaczenia. Jak ci taka ze średnim wykształceniem 30 lat na stanowisku wyskoczy, że \"studia nic nie znaczą\". Dobra, koniec narzekania, bo się spakuję i pójdę do domu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urzedniczka
nie wiem sama nie wiem co mam robic ;-( jestem takak rozdarta ze sobie tego nie wyborazacie. To co jak jestes chora to mniej dostajesz????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, 80% a jak w szpitalu leżysz - 70% podstawy. Czyli sobie oblicz, jak masz na rękę bez premii te marne 690 zł (liczę najniższą, jako samą podstawę bo na L4 premii i tak nie masz) to na zwolnieniu dostajesz marne 550 zł... to w biedronce na kasie więcej zarobię... Ponoć od stycznia mam mieć znacznie więcej, ale gruszki na wierzbie i śliwki na sośnie, tego prędzej doczekam. Robię wszystko, bo i znam się na wszystkim. Zresztą, praca biurowa to nie kosmos, ten kto pracuje ten wie. Projekty są najgorsze, jak słucham na szkoleniach ile dostaje koordynator projektu to mi się na pusty śmiech zbiera... Praca w urzędzie to wyłącznie \"prestiż\", nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mówisz, ze informatyka... Informatyk inżynier dostaje brutto 1500 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×