Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość problem ze studniówką

Studniówka

Polecane posty

Gość problem ze studniówką

Witam mam ogromny problem... w tym roku mam studniówkę i... nie mam z kim iść !!!! Jeszcze dwa tygodnie temu wiedziałam z kim iść, ale teraz... właściwie nie mam pojęcia i jestem załamana z tego powodu, bo przecieżnie nie pójdę sama... Co robić? POMOCY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem ze studniówką
już rozważałam te kwestkie, ale brata nie mam a kuzyni mieszkają bardzo daleko ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nivae
idź z kolegą z klasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jest wrzesien, kobieto, wyluzuj.... sama mowisz ze przed 2 tyg wszystko bylo ok a teraz juz nie masz z kim isc... do studniowki jeszcze sto razy mozesz zmienic partnera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antłan szyszka
lepiej nie idz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja od początku wiedziałam że idę sama, sama poszłam i faceta nie mam do dziś. I co z tego? Co to za głupia presja, że 18-latka MUSI kogoś mieć, bo jak nie, to jest gorsza? Ludzie to tylko 18 lat, nie 48!!! myślę że spokojnie możesz pójść sama i lepsze to niż ciąganie na siłę np. kolegi którego ostatnio się 5 lat temu widziało i który nie ma na to ochoty, i męczenie się przez cały wieczór z kimś kogo nawet dobrze nie znasz. Pogadać można z koleżankami, a co do wstydu - zaden.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem ze studniówką
i znowu klapa bo w klasie mam 2 chłopaków którzy mają już dziewczyne :/ :( wygląda na to że nie pójdę, bo pierwszego lepszego z ulicy przecież nie wezmę... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wsiooooooooooook
to jeszcze zależy, jak to sie w klasie układa u mnie powiedzielismy sobie - jak ktos ma chłopaka czy dziewczynę, to niech zabierze, ale jak nie, to niech nie szuka, bedziemy sie ze sobą bawić i było bardzo fajnie ci kuzyni/sąsiedzi raczej kiepsko sie sprawdzają, bo nikogo nie znają, a partner/partnerka tez nie jest osobą im jakos bardzo bliską ale jak wszyscy z klasy się uprą, że kogoś ze sobą zabierają, to głupio tak jako jedyna przyjść samej uzgodnijcie tak jak my, naprawdę polecam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swinkowaaaaa
hej ja bylam z kolega z klasy i bawilam sie swietnie, ogolnie mielismy taka "paczke" w klasnie i niektorzy nawet sami byli. bawilismy sie bardzo dobrze, nikt sie nie martwil , ze naszego towarzysza nie znaja , albo ze on/ona sie zle bawi. moj chlopak chcial isc, ale nie znal nikogo i doszedl do wniosku, ze nie bawilby sie za dobrze , wiec ... ja sie ciesze , ze sie tak stalo :) zabawa byla wspaniala a po oficjalnym zakonczeniu poszlismy dalej sie "bawic" i cos zjesc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się mówi , że jeszcze czas:P A my już 12 października musimy podac dokłądne dane osoby towarzyszącej :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem ze studniówką
Angelica220 a poco komu dane osoby towarzyszącej... my znowu musi do 30 września zdeklarować się czy ktoś idzie sam czy z kimś :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady B.K
a ja nie ide na studniowke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pytaj mnie dlaczego, nie wiem co im da to czy mój partner będzie miał na imię Mariusz czy Roman:P Mnie to nie dotyczy - ja nie wybieram się na studniówkę, ale mówie jak jest. My już mamy osttani tydzień by wpłacić ostatnią kasę. Nienormalne to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem ze studniówką
Lady B.K to i ja się chyba do Ciebie przyłącze ;( :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem ze studniówką
Angelica220 no bez sensu to wszystko... ja chyba też nie pójdę, bo jakoś odechciało mi się tej całej studniówki :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nicea
dane osoby towarzyszącej są po to że jak dojdzie do jakiejś rozróby to żeby wiedzieli kogo ścigać, ja jak miałam w muzeum narodowym to też musieliśmy podawać dane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady B.K
Wiesz tylko u ciebie jest problem , że nie masz z kim iść a ja poprostu nie chcę iść. Mam taką głupią klasę , że nie mam zamiaru się z nia bawić. Wogóle ode mnie połowa klasy zadeklarowała ze nie idzie ...a nauczycielk wariuję , że jak to , że na studniówkę trzeba iść bo to strasznie ważne i bla bla bla .... Ja nie idę i koniec kropka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lady B. K - zgadzam sie z Tobą w 100 % Też nie znoszę swojej klasy i tylko dlatego nie idę. Po prostu nie chcę pamiętac tego momentu mojego życia. I strasznie denerwuja mnie wypowiedzi niektórych osób , że co to studniówka , bal tzreba iśc , \" jak mozesz nie isc na studniówkę\" ? O Boże jeszcze wiele balów przede mną, i studniówka się zapewne przy nich schowa:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady B.K
Angelica220 dokładnie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agisa
najlepij jeśli nie masz z kim iść zabrać brata czy coś w tym stylu. Wiem z własnego doświadczenia bo poszłam z przypadkowym kolegą, też nie miałam nikogo i kumpela mi załatwiła znajomego. To był błąd bo on sie bawił z jakąś laską a ja sama siedziałam. Oczywiście w twoim przypadku może być inaczej ale jeśli nie chcesz niespodzianek to najlepiej zabierz brata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem ze studniówką
Lady B.K właściwie to ja też nie mam za fajnej klasy... Od początku pierwszej klasy większą część stanowiły dziewczyny które ciągle się o coś kłócą... o to, że jedna ma markowe ubrania inna nie, o to która ma lepszą komórkę itd... nierozumiem tego no ale... Pomyślałam, że pójdę, bo taka studniówka w sumie tylko raz w życiu jest chociaż teraz już nie jestem taka pewna czy, aby na pewno iść..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to na to
moja najlepsza koleżanka też nie poszła bo miała takie podejście do tego jak wy i potem siedziała do matury sama bo wszyscy żyli studniówką a tylko ona nie wiedziała co tam się działo a było bajerancko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mogę siedzieć i sama:D Jakoś mi to zwisa:P Mam w klasie 3 przyjaciółki na które zawsze mogę liczyć. Z resztą klasy nie łączą mnie żadne bliższe stosusunki. Jedynie : cześć, co było na zadanie , jakieś komentarze wymienimy i na tyle. Tak to sie u nas potworzyły małe grupki i każdy tzryma ze swoimi . Wszyscy się akceptujemy ale to wszystko. Jedyne co jets widoczne to fałsz i obłuda:P Nikt nikomu nie pomoże bo chce byc najlepszy itd Nie mam ochoty bawic sie z takimi ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady B.K
Angelica220 normalnie jakbym czytała o swojej klasie. Ja tez mogę siedzieć sama , nie zalezy mi na studniówce , może to się wydawać dziwne ale naprawdę mi nie zależy . Zresztą moje dwie najlepsze przyjaciółki z klasy tez nie idą i postanowiłyśmy iść na jakąś super imprezkę i się dobrze bawić bez tej naszej ,,cool ,, klasy . Można naprawde fajnie spędzić czas , i wcale nie musi to być studniówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to na to
dlaczego o studniówce wypowiada się najwięcej tych którzy jeszcze na niej nie byli, nie zdajecie sobie sprwawy z tego że na studniówce wszyscy ze wszystkimi tańczą , znikają konflikty , gada się z koleżankami z któprymi się normalnie nie gada, jest inaczej bo to jest jeden taki wieczór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to na to
miałam takie podejście jak wy ale moja mama mnie namówiła żebym poszła i naprawdę jestem jej za to wdzięczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i po co taki cyrk? Ja szybko nie zapominam i nie uweirzę , że na studniówce się wszytsko odmieni. Może być inaczej, wrócimy do szkoły i pewnie bedzie tak samo. Więc po co to wszystko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×