Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zamotanka

winda

Polecane posty

Gość zamotanka
Dzieki Wielbiciel ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamotanka
zrezygnowalam :( nie mam odwagi, mialabym jej wiecej gdybym byla pewna do ktorego mieszkania zapukac, narazie mam 3 do wyboru. Trudno, widocznie nie bylismy sobie pisani :( Nie zamykam jeszcze jednak topiku, moze jednak cos sie wydarzy... choć wątpie, dlatego, ze on chyba sobie odpuscil, bo gdyby bylo inaczej, zrobilby tak zeby mnie spotkac, nie oszukujmy sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szkoda by było... ja tez jestem ciut przed 30 stką i chciałabym , żeby mi się jakiś sąsiad napatoczył... Ale ja mieszkam w 2,5 tys. miasteczku i nikt się tu nie wprowadza, wręcz odwrotnie... Ja zrezygnowałam, bo wiem , że tu nikogo nie spotkam... A ci moze Bozia zesłała sąsiada, a ty rezygnujesz....? Ja myślę, że on tego tak nie \"przeżywa\" ja ty... faceci tacy nie są- jako typowemu mężczyźnie -wzrokowcowi spodobałaś się w windzie, ale potem zajął się typowo meskimi rzeczami- remontem i może nawet zapomniał o fajnej sąsiadce, no może czasem wsiadając do windy pomyślał o Tobie, uśmiechnął się sam do siebie i tyle... Nie rezygnuj... Jesli nie chcesz do niego zapukać (rozumiem, że moze to być dla ciebie krępujące) to czekaj.... i przy spotkaniu zadziałaj:) Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamotanka
Dziekuje Uliczko za slowa otuchy, ja jestem pewna, ze spotkasz cudownego mężczyznę. To, ze mieszkasz w malym miescie, to jeszcze nic nie znaczy, jak nie poznasz w swoim, to poznasz w innym, albo w necie i to najpewniej wtedy kiedy własnie nie bedziesz juz czekac na milosc ❤️ A dla mnie to co napisalas o sasiedzie moim niedobrym ;) to nowy punkt widzenia, bo faktycznie wydawalo mi sie, ze jesli nic juz nie robi, to ze dal sbie spokoj, a moze jest jak mowisz, wiec to pozostawia nadzieje. Ta bezradnosc odbiera mi chceci i odwage, moze jutro bedzie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do założycielki topicu --> no ale co Ci szkodzi zaryzykować? spróbuj zwąchać które to mieszkanie i działaj, jesli nic z tego nie wyjdzie to bedziesz miała jasną sytuację.... i nie będziesz sobie tym zaprzątała głowy. a tak mozna powiedziec że \"lubisz\" platonicznie niczym nastolatka.. ja wiem, że może nie powinnam tak pisac, ale najlepiej będzie jak po prostu pójdziesz go poznac jako nowego sąsiada i tyle.kup coś/ upiecz ciasto i zwyczajnie idź mu zanieść.naprawdę nie warto czekać.ja staram się zawsze przekonywac jak najszybciej, czy ktos ma ochotę ze mna nawiązać kontakt. ooo alebo idź coś pożycz, to jest jeszcze lepsze, bo będziesz musiała oddac, a w ramach rewanżu możesz zaproponowac kawę:) w ostateczności rozwal kawałek ściany i poproś, aby Ci wyremontował \"przy okazji\".to ostatnie to był żart oczywiście, ale reszta? czemu nie?:) powodzenia !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez trzymam kciuki! - a co tam :) najpierw wytrop drzwi!zagadaj innego sasiada - moze lepiej sie orientuje kto gdzie i jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do auttorki
i co w koncu z tym wszystkim wyszlo???na biezaco sledze Twoje losy ale osoatnio nie ma odezwu z Twojej strony:DD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamotanka
Zaglądam, zaglądam. Jak to się wszystko skończyło? Wyobraźcie sobie, że jesteśmy małżeństwem! Pewnego dnia po prostu uklęknęłam przed nim w windzie i po prostu mu się oświadczyłam! Hehe... Na to on wyjął swojego buzdygana i władczym ruchem umieścił go w moich ustach, ja zaś - nie tracąc rezonu - obciągnęłam mu z połykiem. Potem poszliśmy do jego mieszkania i tam okazało się, że on ma takiego dużego psa :) Reszty się pewnie domyślacie :classic_cool: Przypadliśmy sobie do gustu, tzn. ja, on i Azor, (współ)żyjemy szczęśliwie co noc i jesteśmy bardzo szczęśliwi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlatego lubie windy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×