Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mamrot

Czy żona

Polecane posty

Gość Mamrot

powinna przegarniać mężowi komórkę w poszukiwaniu esemesów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak powinna przegarniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamrot
-----> Haris Pilton a coś mnie wzieło dzisiaj na pojebane topiki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamrot
zaraz się pewnie pojawi podszywacz 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamrot
na szczescie chyba mu się znudziło, ponawiam więc pytanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak zeby celowo? Zeby sie chowac w drugim pokoju albo w lazience i z szybko bijacym sercem przegladac skrzynke odbiorcza i wiadomosci wyslane? Tak to nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamrot
na własnie ale czy wogóle ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli on nie ma nic przeciwko, to czemu nie. Ja czasami przegladam, bo on zwykle zapomina o jakims waznym sms, ale robie to przy nim. Zreszta, on tam nic ciekawego nie ma, same sms ode mnie :D Tylko ze ja nie jestem zona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój nawet nieraz daje mi sowja komórke abym zniej dzwoniła i nie ma problemu czy przjrze sms czy nie zazwyczaj nie robie tego ale na pewno nic nie ma przeciko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja czasami przeglądam smsy, które do niego wysłałam., ale zawsze wtedy siedzę mu na kolanach i wspominamy romantyczne chwile. :) Ale żoną nie jestem :) Nie wiem jak to będzie po ślubie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale np. moja siostra z jej mezem to inna bajka. Maja zakaz dotykania swoich telefonow, pod grozba porazenia pradem :P Moj siostrzeniec ostatnio przyszedl do mnie i mowi konspiracyjnym szeptem: ciociaaaaaa, a wujek rusza twoj telefoooonnn. Ja mowie tak? I co? Na to on wywalil galy, bo niepojete bylo JAK MOZNA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się, ze czytanie czyichś smsów jest łamaniem zasad tajemnicy korespondencji. Ale to tylko moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Perła moze i jest łamaniem ale z drugiej strony jesli nie mamy nic do ukrycia to co mi szkodzi niech sobie przjerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamrot
skoro to tylko twoje zdanie to wyp-erd-alaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za przyzwoleniem i w obecnosci to juz nie jest lamanie tajemnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamrot - ja też Cię lubię. :D No pewnie, że za przyzwoleniem, to mozna. A ciekawe to chociaż? Jak ktoś pisze coś do mnie, to mnie to interesuje, ale jak do męża i na przykład niekoniecznie wiedziałabym o co chodzi, to by mnie chyba nudziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×