Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zalamana swoja przyszloscia

decyzja zyciowa...

Polecane posty

Gość zalamana swoja przyszloscia

hej musze sie was poradzić w bardzo waznej dla mnie sprawie chodze do prywatnej uczelni blisko mojego miasta kierunek filologia angielska ,mimo ze jest prywatna wykladowcy sa bardzo wymagajacy ,stworzyli system 3-letni i 4 -letni ,ten drugi system jego celem bylo lepsze przygotowanie do tego pierwszego roku (3letnich) mozna powiedziec ze byl to rok zerowy i poszlam na to 4 letnie ale szczerze mowiac procz czasow z gramatyki nic wiecej sie nie nauczylam i zaluje wydanych pieniedzy ,zaczal sie rok akademicki i zaczeley sie schody bo wymagaja od nas zebysmy po angielsku mowili perfect ,wszystko rozumieli itp . jestem rozczarowana bo ten rok zerowy woogole mnie nie przygotowal ,malo tego mial byc wybor lektoratu z drugiego jezyka miedzy ruskim a niemiecki ,ja bylam zdecydowana na niemiec ,poniewaz uczylam sie go 8 lat w szkoe sredniej,podstawowej ,gim,a tu nagle sie okazalo ze nie maja nauczycieli od niemca i zmuszona jestem uczyc sie ruska ktorego w ogole nie rozumiem ,nie wiem co robic chce sie przepisac gdzie indziej do innego kolegium (pozatym mam 3 miesieczne dziecko a zjazdy zrobili takze w piatki wiec jestem zalamana) nie wiem co robic... poradzcie czy powinnam sie przepisac gdzie indziej? o ile jeszcze bedzie mozna:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj sobie spokój
idx na normalna uczelnie zaocznie i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm............................
daj sobie spokoj, naprawde, ja studiowalam fil ang i po 2roku odpadla cala ciemna masa ktora do tej pory jakos sie przewijala ukradkiem na egzaminach Dopiero wtedy zaczynaja sie takie schody ze hej Nie ma co tracic czasu, tymbardziej ze masz dziecko Poszukaj czegos innego, taka jest moja rada Co innego gdybys byla na dziennych, latwiej byloby ci sie przystosowac, przyzwyczaic, czlowiek z czasem sie rozpedza Ja chyba zmienilabym decyzje Trudno, masz rok w plecy, chociaz tez nie do konca, czegos sie w koncu nauczylas Nie szkodzi, idz do przodu, nie marnuj wiecej czasu tylko dzialaj;) powodzenia, trzymam kciuki;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamana swoja przyszloscia
tylko ze ja bardzo lubie jezyk angielski i nie widze innego kierunku dla siebie..:(myslalam ze idac na filologie ang. bede sie uczyla jezyka a nie ze juz musze wszystko rozumiec i perfect mowic:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda pieniedzy wydanaych na
rok zerowy ale takie uczelnie tylko czekaja na naiwnych zeby wiecej zarobic. przykro mi taka prawda. Z reszta widzisz sama po sobie. Radzilabym Ci wybrac inne studia zaoczne badz wieczorowe. Zapoznac sie z ich dokladnym grafikiem. przeciez podpisuje sie umowe za takie studia. Sama skonczylam studia na prywatnej uczelni, kierunek prawo. 5 lat tyrania za pieniadze. Wielu z nas uwaza, ze jak prywatnie to latwiej. Hm.. niekoniecznie, u mnie byl wysoki poziom, wkuwanie to niewszystko, ciezko bylo zaliczac, 5 lat solidnego wkuwania i na dodatek pozniej umiejetnosci "sprzedania" tego kadrze bo bardzo duzo ludzi odpadalo na warunkach. U mnie nie bylo czegos takigo jak rok zerowy ale moja uczelnia np byla cwana taka, ze na pierwszy rok studiow przyjela 5 razy wiecej studentow anizeli bylo miejsc. Oczywiste, ze przez pierwszy semestr ludzie sie gniezdzili a odpadlo 4/5 studentow juz po pierwszym semestrze. Studia platne za semestr 3 tys. Poprawkowy egzamin 100 zl a po poprawkowym juz tylko warunek 350 zl. No i komisyjny ale to logiczne, ze sie go nie przechodzilo. Zarabiali sobie na nas ludzikach jak chcieli i ile chcieli. Ja na szczescie sie ostalam. Z mojej grupy liczacej 16 osob zostaly sie 3 w tym ja. Tak bylo z kazda inna gruba. No i pozniej polaczyli wszystkich w kilka grup i tyle :) .. interes sie kreci. Nie zawsze jest tak, ze prywatne uczelnie latwiej skonczyc bo mniej nauki gorsza kadra etc. W moim przypadku tak nie bylo. Lecz prawie zawsze jest tak, ze takie uczelnie chce zbic jak najwiecej kasy dlatego warto wczesniej dobrze zapoznac sie z grafikiem umowa itd. Rozumiem Cie, ze Ci zal pewno tego roku. Pieniadze wydane, prepadna ale pomysl jeszcze ew 3 lata i czy warto wlasnie tam skoro juz teraz tak sie to wszystko rysuje. Skoro masz malucha - gratuluje :) - to dzienne raczej odpadaja, zaoczne or wieczorowe.. tyle teraz tych szkol.. Zycze powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamana swoja przyszloscia
nikt sie wiecej nie wypowie?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×