Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tratatatatatata

do koniarzy- osioł

Polecane posty

Gość tratatatatatata

swoje pytanie chciałabym kierowac do koniarzy ktorzy maja rozne ciekawe doswiadczenia;) otoż musze ujezdzic osła. mam na to full czasu i pelna swobode, choc zwierzak nie jest moj. Z dogadaniem sie z konmi nigdy nie miałam problemu, ale-jakby to powiedziec- to moj pierwszy osiol;) dotychczas idzie niezle, przyjal jezdzca, siodlo, wedzidlo i daje sie prowadzic z ciezarem na grzbiecie, ale jestem ostrozna zeby niczego nie spieprzyc bo nie mam z osłami doswiadczenia;) lonzowac sie daje czasami, ale mozna uzyskac tylko step bo nie reaguje na bodzce "przyspieszajace" z ziemi niestety... troche reaguje na lydki ale ogolnie jest tępy, czasem nawet na lonzy stanie i zero odezwu.. lepiej jest juz z jezdzcem .sa jakies ciekawe sposoby na osla? macie doswiadczenia? zastanawiam sie nad metoda M. Robertsa ale upor osla w tym przeszkadza. i na ile takiego osla mozna ujezdzic? mam spodziewac sie cudow?:) bedzie reagował na pomoce jak koń? jest to 2,5 letni ogier.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tratatatatatata
hop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×